
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#271
|
A inna sprawa jest taka, ze dobry mecz piłkarsko oraz byłem zaskoczony grą w piłke drużyny przeciwnej! Tego na R22 juz dawno nie widziałem... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#272
|
|
Ćwielong w sumie mi się podoba. Technikę to ma chyba najlepszy z naszych piłkarzy. Ale mam wrażenie, że gdy tylko dostanie piłkę w okolicach szestnastki... głupieje. Nie wie co zrobić. Ale wydaje mi się ż ez tego wyrośnie
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#273
|
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#274
|
|
Dzisiaj tylko Zieńczuk i jak zwykle ostatnio Sobol zagrali na dobrym poziomie. W miarę Baszczu, Marcelo ( choć zaczyna Cleberzyć przy każdej piłce, tzn. wykop na aut), Singlar. Diaz ewidentnie przemęczony, resztę ze wzg. na święta lepiej przemilczeć.
Z Ćwielonga taki napastnik, jak z Pawełka bramkarz. Wesołych Świąt. ![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Member
Od: 08.2007
Skąd: BRONOWICE
Offline |
#275
|
|
ja tylko nie moge patrzec na gre łobodzinskiego... dla mnie potyka sie o pilke zamiast grac
![]() "Przewróć mnie na glebe, psiknij mi gazem po oczach, przyłóż do skroni naładowanego glocka, wyzwij od najgorszych walnij pała w potylice, wpie***l mnie za kraty za to ze jestem kibicem..." ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#276
|
|
gigant zapomniales o łobodzisnkim napisac
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#277
|
|
Nie kopie się leżącego, tym bardziej we własnych barwach.
![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#278
|
nie wiem jak Ty ale ja uważam że choć Cwielong szału nie robi, to i tak przy takiej kadrze jaką mamy na dziś(+kontuzja Brożka) - na pierwszy skład zasługuje.Narazie to robi więcej szumu niż realnego pożytku ale wd. mnie stać go na lepszą grę. Dokładnie - jak jest każdy widzi i wszystko już dawno zostało napisane.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 11.04.2009 o godz. 20:24.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Podwawelskie
Offline |
#279
|
|
Ćwielongowi powinni zafundować psychologa. Jak tylko widzi bramkę to wali na oślep.
Ale poza tym, w chwili obecnej, najlepszy z przodu. Przez duże eN.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#280
|
|
Jakby z nim popracować to może by coś było. Mecz dobry, doping świetny, ale końcówka już trochę gorsza. I oczywiście WESOŁYCH ŚWIĄT
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#281
|
|
szkoda, ze na meczu połowa leżącego kopała... ile pikników to szkoda pisać... Można sie w****ić ale zeby gościa zniszczyć psychicznie... tak samo z Pawełkiem... w 2 polowie gosc nie ma komu zagrac piłki bo wszyscy jeszcze w polu karnym, a ci drą tego ryja jak pojebani zeby gral, tylko komu? Tępota ludzi mnie dobija.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#282
|
Cwielong gral totalna padake w swoim pierwszym podejsciu w Wisle, pozniej to samo gral w Ruchu, a teraz znowu u nas. Jedna kazdy ma swoje zdanie i ja to rozumiem. Sa nawet tacy, ktorzy jeszcze pol roku temu wierzyli, ze skoncza sie wreszcie zdrowotne klopoty Dawidowskiego i gosc zacznie brylowac jak Maradona Boguski faktycznie zagral dzis kiepsciutko, ale jakby nie bylo, to on ma na swoim koncie osiem goli, kilka asyst i czesto potrafi rozruszac druzyne jak chocby w ostatnim meczu z Lechem. Licze ze tym wystepem osiagnal swoje dno i teraz bedzie juz tylko lepiej.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 11.04.2009 o godz. 20:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Piła
Offline |
#283
|
|
Nie mam zamiaru bronić Łobodzińskiego, bo jak na zawodnika, który ma za sobą tyle spotkań w kadrze i z zarobkami jest w czołówce ligi to powinien grać o klasę lepiej, ale fakt jest taki, że gdyby nie ciapowatość bezproduktywnego dzisiaj Boguskiego to Łobodziński miałby asystę. Jak na patelni wyłożył mu piłkę, która po strzale Boguskiego trafiła w słupek.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#284
|
|
A ja sam nie wiem co mam myśleć o tym Łobodzińskim. Dzisiaj zagrał kilka dobrych piłek ale kilka też zmaścił. Gdy dochodził miał być wzmocnieniem , a grzeje ławę.
![]() ![]() WISŁA TO MY !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#285
|
|
Mamy problem z napastnikiem który się nie boi i który by strzelał bramki. A ja przypomne że fajnie sie pokazał kiedyś w PE nasz młodzik Sebastian Leszczak bez pardonu walczył i próbował przedrzeć się na bramke rywala
. |Oczywiście nie zawsze mu to wychodziło ale widać było że chłopak ma dużo ikry i jak by dać mu szanse to mógłby szybko się odpłacić. Więc chciał bym Panu Maćkowi przypomieć o tym chłopaczku !!!!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Bronowice
Offline |
#286
|
|
Po zmarnowanej dwusetce Łobodzińskiego pomyślałem sobie że na miejscu pana Cupiała sprzedałbym go do Łucz Energiji Władywostok...
|
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#287
|
---- Spodobala mi sie gra Singlara. Pewny w obronie, niezle sie ustawial, dobre odbiory i wyjscia ofensywne. Szkoda ze jak wroci Glowa to prawdopodobnie Singlar siadze.
Ostatnio edytowane przez mic : 11.04.2009 o godz. 21:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: nowalima
Offline |
#288
|
|
w przyrodzie musi być równowaga, dobrze że amica farci teraz, jestem przekonany że w końcówce to się odwróci i 6 czy wiecej punktów stracą , tak po prostu będzie, a dlaczego ? bo im przynajmniej na razie nie pomagają sędziowie, a bilans musi wyjść na zero , jak dla mnie grożniejsza jest warszawska drużyna, a tutaj sędziowie nie śpią, im bliżej końca budzą się do życia.......
![]()
"jakubowska.kwiatkowski,czarzasty.nikolski "grupa trzymajaca sie
JAKUBOWSKA SIEDZI! KTO NASTĘPNY? |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#289
|
|
Ja nie wiem co się czepiliście tak Boguskiego, słaby mecz, ale nie tragiczny - pod grą był, zagrożenie robił, patelni nie trafił, ale widać w perspektywie ostatnich meczy, że to wypadek przy pracy i tyle.
Co do Łobodzińskiego, to naprawdę po wejściu chłop zagrał na wysokim poziomie, idealne podanie do Boguskiego, dobre powroty i walka w obronie oraz wyśmienita piłka do Małeckiego. A później swoje, czyli bezproduktywna kiwka, oczywiście stracona, dobre wyjście na 100% sytuację i strzał w niebo - ale jeszcze lepiej było zaraz po tym, jak zamiast wypuścić Małeckiego posłał piłę na aut. Wniosek: ten gość ma strasznie słabą psychikę i po prostu nie jest w stanie udźwignąć presji jaka na nim ciąży, a że u nas pikniki gwiżdżą ostro, to naprawdę wątpię, że się jeszcze gość przebudzi na tyle, by zagrać 45 minut na poziomie. Co do Małeckiego, to ktoś mu powinien w szatni porządnie prz...ć - gwiazdka się zrobiła wielka. Pyskuje do każdego z naszej drużyny, startuje niepotrzebnie bez piłki do obrońców Jagi (z tylko sobie znanych powodów sędzia mu nie wręczył kartki), a sam gdy trzeba dobrze zagrać, pierniczy sytuację wzorcowo, bo piłki nie potrafi sobie przyjąć. Jego gra wygląda ładnie bo dobrze trzyma piłkę przy nodze jak ją już opanuje i pędzi do przodu, ale ani podać, ani dośrodkować to on nie potrafi. Trochę więcej pokory i pracy. A co do Skorży, to gdy się narzeka, że napastnicy nie potrafią strzelić bramki, to może jednak warto zaryzykować i wpuścić jedynego nominalnego napastnika w kadrze (Beto nie liczę), który przynajmniej kiedyś wiedział jak się strzela gole. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Skąd: Stołeczne Królewskie Miasto KRAKÓW
Offline |
#290
|
|
Chłopaki znowu zawiedli skutecznością,ale najważniejsze są zdobyte 3 punkty i tyle w tym temacie,mogło być 4:0,jest 1:0,ale jeszcze raz podkreślam mamy kolejne 3 punkty i nadal walczymy o Mistrzostwo!Co do dopingu to muszę powiedzieć,że w pierwszej połowie,nie licząc pierwszych 10min,to była wielka żenada...W drugiej się już poprawiliśmy,choć wiemy dobrze,stać Nas na dużo,dużo więcej.Nie da się tez nie wspomnieć,a nawet zaliczyć na wielki plus "WISŁA KRAKÓW,BIAŁA GWIAZDA" no tym to dziś zmiżdzyliśmy,wyszło poprostu zajebiście i tak powinniśmy dopingować cały czas.Nie ma co narzekać,w następnym meczu piłkarze poprawią skuteczność a My doping i walczymy do upadłego o upragnioną Obrone Mistrzostwa.A zobaczycie, że dopniemy swego!
|
|
|
|
Member
Od: 08.2004
Skąd: Kwidzyn
Offline |
#291
|
Bardzo dużo niedokładności dostrzegam też u Juniora, naprawdę czasami jak jest przy piłce to boję się o jakąś głupią stratę. Plusem na pewno gra Sobola, Baszcza i Zieńczuka, którzy jednak udowadniają, że warto mieć doświadczonych, ogranych zawodników w kadrze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#292
|
Peter to dobry gracz,u nas coraz bardziej sie "rozkreca" ,zobaczymy jak Maciek to pouklada jak Glowa wroci do skladu,no bo ktos na ławke bedzie musial pojsc. A dzis szkoda ze tylko na 1;0 sie skonczylo,znowu brakuje skutecznosci,czyli brakuje nam Pawła,. Marcelo głowkuje wszystkie pilki ![]() ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#293
|
|
eye63 - Ty chyba inny mecz oglądałeś
![]() Masz ciągoty by usprawiedliwiać niedołężność tym że chłopaki noszą białą gwiazdę na piersi.Może podświadomie ale masz to i to nie jest jakiś zarzut. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#294
|
Wlasnie wysluchalem zapisu konferencji i wychodzi na to, ze Lobo to w ogole jest (prawie) super, bo w koncu wyszlo mu jedno celne podanie, a gdyby pozniej trafil ta 200-procentowke, to wszyscy mowiliby jak to swietnie zagral. Klopot w tym, ze jednak nie trafil i nie jest to kwestia braku szczescia jak sugeruje nasz trener, tylko kwestia braku umiejetnosci. Jak Skorza nie wierzy, niech przejrzy sobie statystyki lub powtorki jego wykonczen z tego czy poprzedniego sezonu. Ja juz wieki temu upieralem sie, ze dla Lobo szczytem marzen jest trafic w bramke, bowiem akurat ten element gry lezy u niego najbardziej. Dlatego jest drugim obok Niedzielana najbardziej unikajacym strzelania pilkarzem Wisly. Pamietam, ze kiedy w meczu z Lechia wyszedl w podobnej sytuacji sam na sam z bramkarzem, zwlekal wiekami, az szczesliwie nabiegl mu Brozek i wykonczyl akcje. On sie po prostu boi osmieszenia (ile to juz razy jego strzaly mijaly bramke w odleglosci kilku metrow od niej, ze o tych z mojego podpisu juz nie wspomne)
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 12.04.2009 o godz. 01:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?
Offline |
#295
|
|
patrz Brożek.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#296
|
|
Zieniu,Sobol,Baszczu i Pawełek najlepsi na boisku.
Cwielong i Mały hmmm... dużo wiatru robili ale nie wiele z tego wynikało.Irytująca jest indolencja strzelecka Łobo i Bogusia. Może Skorża przez następny tydzien powinien zaaplikowac kilku Wiślakom wyłącznie trening strzelecki ? Panie Bednarz i po co było wymieniac Kmiecika na Beto ? Brazylijczyk którego Skorża nie chce wpuścic na boiska przy tylu zmarnowanych dogodnych sytuacjach.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 12.04.2009 o godz. 07:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd
Offline |
#297
|
|
W zasadzie to nie temat na takie polemiki ale...
Heban, już wielokrotnie było na forum napisane, że nie jest winą Bednarza to, że nie mamy pieniedzy na dobre transfery gotówkowe. Z resztą sam piszesz, że nie da się przebudować Wisły nie mając na to środków i chyba nie myślisz, że Bednarzowi w momencie podpisywania kontraktu wpadł poprostu do głowy pomysł "hmm... a może by tak przebudować drużynę?". On nie podejmuje decyzji o transferach jednoosobowo. Piszesz m.in. o rozgrywającym; wynegocjował Gargulę, a za to, że Bełchatów zażyczył sobie taką, a nie inną kwotę za jego odejście zimą i Wisła nie chciała jej zapłacić nie jest odpowiedzialny. Poza tym nie wszystkie jego transfery są pomyłkami. Z Diaza wyrósł kawał defensywnego pomocnika/obrońcy, Marcelo jest klasą sam dla siebie, a nawet Jirsak pokazał w kilku meczach (np. na wyjeździe z Tottenhamem), że umiejętności ma spore tylko z jakichś powodów nie potrafi ich sprzedać. Bednarz sprowadza takich zawodników, na jakich pozwala mu budżet transferowy ustalany szczebel wyżej. Edit: Jeszcze a propos nauki skuteczności. Owszem, nie da się jej nauczyć, ona przychodzi wraz z doświadczeniem. Pawła Brożka już ktoś wyżej wymienił, ja dodam jeszcze Żurawia i jego pierwsze połtora roku w Wiśle.
Ostatnio edytowane przez Cichy : 12.04.2009 o godz. 08:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#298
|
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#299
|
|
Skuteczność ćwiczy się na treningach! Np. grając na małe bramki (unihokej). Brak skuteczności oznacza złe trenowanie. Taki Franek po powrocie z Francji długi czas ćwiczył w ten sposób, no więc dlaczego Skorża nie powtórzy tego z Cwielągiem, Boguskim, Niedzielanem, dla Beto to nie ma sensu...
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#300
|
A tak na serio nie skreslajcie go jeszcze |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|