The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
duren
Junior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Life's good

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 24.02.2009, 14:50. Szkoła językowa w Krakowie
Powiem wprost: w wakacje naszło mnie, żeby zapisać się do jakiejś szkoły angielskiego i zapisałem się do Prologu, bo miałem blisko. W związku z czym oznajmiam, że ostatnie pół roku uważam za stracone, a ponad 7 stówek za zmarnowne :(

Teraz mam pytanie: macie jakieś godne polecenia szkoly angielskiego w Krakowie?
Brat, siostra, matka kochanek chodzi do jakiejś szkoły i jest wyraźnie zadowolony?

Chciałbym dokonac jakiegoś sensownego wyboru.
Na pewno nie profil lingua - nie pójdę do nich za to permanentne wciskanie ulotek pod Bagatelą!
Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 24.02.2009, 14:57
International House na Piłsudskiego.

Ew. Poliglota, ale nie powiem Ci dużo tym jak uczą tam angielskiego, bo ja uczyłem się w tej szkole francuskiego.
Ostatnio edytowane przez Krissu : 24.02.2009 o godz. 15:04.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 24.02.2009, 15:01
Post raczej w temacie : "Mam pytanie.." , ale polecam Ci tę szkołę (osobiście znam nauczycieli , Amerykanów , spoko goście , wysoko oceniani).

http://www.callan.krakow.pl/index.php?nr=8
Odpowiedz cytując
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 24.02.2009, 15:04
A co sądzicie o Profi lingua?
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 24.02.2009, 15:11
Chodzę do Prologu od 3 lat i polecam rękami i nogami

Wniosek jeden - każda opinia w tym temacie jest w 100% subiektywna


Nie ucząc się nigdy w życiu anglika zacząłem od 3 poziomu gdyż po testach i rozmowie kwal. okazało się że kumata ze mnie bestia - po 7 miesiącach nauki przeszedłem 4 etapy rozmowy kwal. po angielsku dostałem robotę, a po 3 latach nauki mam dużo wyższy poziom niż kumple co się uczyli 10 lat w liceum czy na studiach.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
puchaty1906
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 24.02.2009, 15:19
Cytat:
Nie ucząc się nigdy w życiu anglika zacząłem od 3 poziomu gdyż po testach i rozmowie kwal. okazało się że kumata ze mnie bestia - po 7 miesiącach nauki przeszedłem 4 etapy rozmowy kwal. po angielsku dostałem robotę, a po 3 latach nauki mam dużo wyższy poziom niż kumple co się uczyli 10 lat w liceum czy na studiach.
Nie umniejszam Twoich sukcesów w nauce, ale też ma znaczenie, że ten język wykorzystujesz w pracy lub na codzień i pewnie stąd ta szybkość w przyswajaniu angielskiego.

Żeby było na temat. Jeśli chodzi o francuski to jak dla mnie godny Instytut/Konsulat. Osobiście chodziłem na rozmowe z nativem, godne polecenia, aby nie zapomnieć języka
"Dla mnie Wisła to koledzy z którymi piję, jeżdżę na mecze i którzy się za mną wstawią, a nie jakiś 11 grajków z boiska..." by M....r
Odpowiedz cytując
duren
Junior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Life's good

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 24.02.2009, 15:43
darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
Post raczej w temacie : "Mam pytanie.." , ale polecam Ci tę szkołę (osobiście znam nauczycieli , Amerykanów , spoko goście , wysoko oceniani).

http://www.callan.krakow.pl/index.php?nr=8
do tematu "mam pytanie"?
Chyba forumowa poprawność polityczna Cię przytłoczyla :]
Odpowiedz cytując
West
Vide Cul Fide
 
 
Od: 09.2004
Skąd: W13

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 24.02.2009, 15:46
gosciu po to jest temat 'mam pytanie' zeby nie zakladac corusz nowego temtu
york na pradniku jeszcze ze szkol



Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 24.02.2009, 15:47
puhatek1906 napisał(a):Wyświetl post
Nie umniejszam Twoich sukcesów w nauce, ale też ma znaczenie, że ten język wykorzystujesz w pracy lub na codzień i pewnie stąd ta szybkość w przyswajaniu angielskiego.

Żeby było na temat. Jeśli chodzi o francuski to jak dla mnie godny Instytut/Konsulat. Osobiście chodziłem na rozmowe z nativem, godne polecenia, aby nie zapomnieć języka

Dla samego fakty szybkiej nauki wiadomo że pomaga praca w środowisku anglojęzycznym.

Mnie też chodzi o samo podejście szkoły do kandydatów - odwiedziłem 3 różne szkoły językowe z górnej półki tak zwanej - wszędzie testy same żadnej rozmowy z nativem - jeszcze mi w jednej laska mówi że jak źle trafię to w trakcie semestru zmienię .. myślałem że sobie jaja dosłownie robi.

A w Prologu najpierw testy a potem 40 min z nativem - mimo że rozumiałem 5% z tego co mówił potrafił idealnie dopasować moje umiejętności do klasy.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
Kris54
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Północny Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 24.02.2009, 16:23
Ja chodze do Profi Lingua i jestem b. zadowolony. Małe grupy, ceny porównywalne do reszty szkół w okoliacach Karmelickiej a i nauczyciele zupełnie w porządku (nie mowiac o lektorach ). Dojazd tez bez zarzutu - szkoła jest centralnie przy dwóch przystankach tramwajowych (Podwale i Karmelicka) i jednym autobusowym. Oprócz tego znam Gama Bell (tez na Karmelickiej), kumpel chodzi tam i jest zadowolony. Pozdro
PSIA KREW

"Płoną perony płynie krew, to szlak wiślackiej wiary! Rzucamy wokół śmierci zew, łopocą nam sztandary! Niech chwała Twoja wiecznie trwa! Zwyciężaj Wisło ma...

ZWYCIĘŻAJ WISŁO MA! "
Odpowiedz cytując
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 24.02.2009, 16:27
Chodzilem do gamabell i odradzam

samemu w miesiac (tv, radio, prasa, internet) ucze sie wiecej niz podczas pol roku w tej szkole
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 24.02.2009 o godz. 16:38.
Odpowiedz cytując
IndykTSW
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: S-mierz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 24.02.2009, 16:35
Chodziłem do poligloty przez pół roku i powiem szczerze, średnio, bardzo średnio. Zrezygnowałem.
Perkele!
Odpowiedz cytując
lodecki
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Wiślacka Lubelszczyzna

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 24.02.2009, 16:55
apropo szkol to temat troche z tym zwiazany. Moze ktos podac jakies info o certyfikatach. jakie wymagania i przede wszystkim jakie koszta na dany certyfikat. Peace
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 24.02.2009, 16:57
http://www.4learning.pl/angielski.item.10/opis-fce.html

opis każdego poziomu wraz z cenami - ceny są różne w zależności od miast itp
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
PauL
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: VI

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 24.02.2009, 17:18
Założyciel tematu ma zdecydowanie rację. NIE POLECAM szkoły Prolog. Chodziłem tam na dodatkowe lekcje z języka angielskiego, a dokładniej na przedmaturalny kurs. Pierwsze 2 miesiące naszą grupę uczyła dość solidna, wymagająca nauczycielka, która jednak z niewiadomych przyczyn zrezygnowała. Pomijając już fakt, że jak się deklaruje i podpisuje umowę, to takie rezygnowanie ni w pięć ni w dziesięć jest zachowaniem co najmniej nieodpowiedzialnym. No nic, myślałem, że da się jakoś przeboleć tę stratę, szczególnie, że zapewniono mnie, że na miejsce odchodzącej nauczycielki przyjdzie równie kompetentny człowiek. Niestety, po 2 tygodniach zjawiła się młoda, nieopierzona pyskata dziołcha, która nie miała pojęcia jak uczyć. ( nie, nie była to ponętna pani mgr tuż po studiach, nie wyobrażajcie sobie - gdyby tak było, to możliwe, że nie marudziłbym). Co do 2 tygodni nieobecności - lekcje właśnie przez ten czas nie odbywały się, a pieniędzy oczywiście nie zwrócono. Powiedziano, że jak ktoś chce, to może sobie 2 razy przyjść na zajęcia innej grupy. Noż kur.wa, zachowanie takie, jakby wszyscy uczęszczający byli bezrobotnymi mającymi kupę czasu i było im obojętne kiedy lekcja się odbędzie.
Z lokalem też robiono jebickie problemy. Raz przyszedłem na zajęcia, w umówione miejsce - do lokalu przy ulicy Bronowickiej. A tu niespodzianka - pulchniutka pani sekretarka z szelmowskim uśmiechem pyta mnie " A pan gdzie ? Od dziś środowe zajęcia odbywać się będą w wygospodarowanej salce w pobliskim przedszkolu"
Super, myślę sobie. Pewnie wynajęli jakiś pokój, w sumie nie ma co robić awantur. Marzenia prysły, gdy trafiłem do nowego budynku. Salka, w której miały odbywać się lekcje, to najprawdziwszy w świecie pokoik dla niemowlaków - pełno dywaników z wzorkami misiów puchatków, samochodziki z plastiku, gumowe bączki i inne tego typu pierdoły. No, zajebiście, siadłem na małym puchatkowym krzesełku i załamałem się. Nawet dobiegające mnie zewsząd odłgosy maluchów domagających się dokładki budyniu i zmiany pieluchy nie robiły już na mnie większego wrażenia.
Także reasumując - wystrzegajcie się tej szkółki, bo najspokojniejszego mogą tam wyprowadzić z równowagi. Jedno co im wychodzi, to ściąganie czesnego, choć nawet i w tym przypadku słyszałem, że w wyniku zamieszania w papierkach jednej osobie się upiekło i wyjebała ich na kilkusetzłotową ratę.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 24.02.2009, 17:23
To ja też dodam od siebie:

- przez 3 lata nie zmieniono w trakcie semestru lektora
- przez 3 lata nie przepadła nawet jedna godzina a jak wypada święto to potem wszystko jest odrabiane
- przez 3 lata nie robiono żadnych zmian w salach itp.


I jaki z tego morał ?
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
emsi
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: się bierze woda sodowa i nie tylko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 24.02.2009, 17:26
Kocur napisał(a):Wyświetl post
I jaki z tego morał ?
Zimnym krupnikiem się nie ogolisz
--Dezaktywacja-- Borys trzymaj się!
Odpowiedz cytując
PauL
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: VI

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 24.02.2009, 17:31
Kocur napisał(a):Wyświetl post
To ja też dodam od siebie:

- przez 3 lata nie zmieniono w trakcie semestru lektora
- przez 3 lata nie przepadła nawet jedna godzina a jak wypada święto to potem wszystko jest odrabiane
- przez 3 lata nie robiono żadnych zmian w salach itp.


I jaki z tego morał ?
Chodziłeś do innej szkoły.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 24.02.2009, 17:37
Bronowicka 37

jak ktoś ma pecha to mu cegła w drewnianym kościele ...
te same opowieści o przepadających lekcjach słyszałem od znajomych z różnych szkół - nie ma idealnej
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
DrewniaQ
Senior Member
 
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 24.02.2009, 20:13
K&K! Chodzę i polecam Ale zależy co kto chce
NIC DODAĆ NIC UJĄĆ ! WISŁA KRAKÓW
http://w.drewnicki.pl - fotografia.

W kraju uczą mnie bierności.
Odpowiedz cytując
S88
Senior Member
 
 
Od: 04.2006
Skąd: Widok

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 24.02.2009, 20:34
Co do prologu (celowo z malej litery) to odradzam. Chodzilem tam z PauLem przed matura i musze przyznac, ze chlopak pisze 100% prawde. Ja ze swojej strony dodam, ze ten caly kurs maturalny rozpoczal sie jakis czas po pierwszej wyznaczonej dacie, z powodu braku ludzi. Grupa byla tak zajebiscie stworzona, ze obok ludzi, ktorzy kumali jezyk, byli tacy, jak np pewien typ, ktory pisal po angielsku tak jak slyszy (np 'jes' zamiast 'yes') i twierdzil, ze ma racje.
BRONOWICE!
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 24.02.2009, 20:42
Ja śmiało mogę polecic Profi - Lingua.
Na plus duzy wybór terminów i przystepne ceny.
Szczególnie godne polecenia są bezpłatne konwersacje - polecam zmobilizować sie choćby na 2-3 tego typu zajęcia w miesiącu. Świetna mobilizacja do intensywnej pracy.
Odpowiedz cytując
AniaD303
Senior Member
 
 
Od: 01.2006
Skąd: D303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 25.02.2009, 11:00
Chodziłam do Profi-Lingua przez 3 lata i byłam zadowolona. Chociaż na konwersacje chodzić mi się nie chciało nigdy nie przepadły zajęcia, a lektorzy byli zajebiści. Native, z którym miałam przez ostatnie 2 lata, bardzo lubił dyskutować ze mną o Wiśle
Armia Białej Gwiazdy
Esta hinchada se merece ser campeón!
Odpowiedz cytując
R33
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 27.09.2010, 14:30
Że tak odkopię temat.

Czy opłaca się pójść na jakiś kurs przygotowawczy do matury podstawowej z angielskiego w tym roku do jakiejś szkoły językowej? Bo z moim angielskim bardzo słabo, na prawdę bardzo?

W ogóle ile coś takiego kosztuje i ile kurs trwa (czy nie jest może za późno)?
Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 27.09.2010, 14:38
British Council, International House

http://www.britishcouncil.org/pl/poland.htm
http://www.ih.pl/

Najlepiej będzie Ci zadzwonić i zapytać.

Wiem na 100%, że w BC są jeszcze zapisy.
Odpowiedz cytując
SV_
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 27.09.2010, 14:46
Na necie jest dużo programów pomagających w nauce, dużo filmów z napisami takich edukacyjnych, IMHO jeżeli ma sie jakakolwiek wiedzę o angielskim lepiej sie uczyć w ten sposób. W szkołach i na kursach od gimnazjum po studia przerabia sie to samo, gówno sie nauczyć można. Jak masz jakieś podstawy wyciągnięte z podstawówki/gimnazjum, więcej nauczysz sie z filmów, rozmów z anglikami, ogólnie samemu.

Co do matury, podstawowa to naprawdę jest banał, jeśli masz problem z tym poziomem nauki to radziłbym udać sie do nauczyciela i z nim porozmawiać o dodatkowych lekcjach (chyba ze jest jakas grupa poczatkująca - ale w kalsie maturalnej to i tak juz za pozno) i zaczac na takich dodatkowych lekcjach od podstaw + uczyć sie w normalnej "grupie".
Psi obowiązek nauczyciela, po co masz płacić za doszkalanie. Rozumiem że w szkole sie gówno nauczysz ale do poziomu matury podstawowej wystarczy.
Odpowiedz cytując
R33
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 27.09.2010, 15:35
Mam takiego nauczyciela, że lepiej nie , w sensie, że on ma wyje**** na wszystko, a potem jeszcze i tak mówi, że nasza wina.

Co do podstaw to też zależy o jakich podstawach mówisz , bo ja głównie mam problem ze słownictwem i to takim też bardzo podstawowym ( w sensie takie różne him, just, advice, them itp. - możecie się śmiać ).
Ostatnio edytowane przez R33 : 27.09.2010 o godz. 15:37.
Odpowiedz cytując
SV_
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 27.09.2010, 17:32
To słowek sie sam przeciez możesz uczyć. Chociażby w przystepnej oprawie jak program
Profesor Henry 6.0

na necie znajdziesz spokojnie
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:37.