Co nam po transferach skoro Jop nikogo na boisko nie wpuści. Chyba, że jego wybraniec złamie nogę albo dostanie kartkę.
Patryko napisał(a):

|
Natomiast ciężko mieć zarzut do Jopa o skład wyjściowy, on ich widzi na co dzień, my ich widzimy przez 90 minut co tydzień.
|
No właśnie o to chodzi, że nie widzimy. Bo grają cały czas ci sami, a zmiennicy wchodzą na 15 minut. Nawet przy wyniku 3:0 do przerwy.
Teraz z konieczności cała obrona będzie wymieniona i będą sobie musieli radzić. Nie można by trochę świadomie pomieszać czasem żeby różna opcje były przetestowane W MECZU, a nie tylko na treningu?
Przed dzisiejszym meczem liczyłem na jakieś otrzeźwienie Jopa, ale na próżno. Teraz będzie miał zgryz. Kogo wystawić w Bydgoszczy. Tych co w lidze? A jak Kutwa z Łasickim w obu meczach zagrają bezbłędnie to co w Łodzi? Gdyby dotychczas Jop był elastyczniejszy to nie byłoby problemu, a tak będzie smród dlaczego gra ten a nie tamten. Decyzja Jopa? Ok, ale jak wyniki się zgadzają, a właśnie przestały się zgadzać.