pi0tr3k94 napisał(a):

|
Przecież królewski cały czas daje do zrozumienia, że Jop nie działa samodzielnie i nie jest głównym trenerem, a co najwyżej częścią duetu. Podejrzewam, że gdyby nei sprawa licencji to siwierski sam prowadziłby drużynę.
|
Jeśli Jopowi pasuje taki układ to będzie w nim siedział, przecież nikt go kajdanami nie trzyma. Podchody ze strony klubów 1 i 2 ligi już były, więc ma opcję ewakuacji.
Szwecja miała Lagerbacka i Sodesberga. Równoprawnych trenerów 1 zespołu i to przez dość długi czas. Takie rzeczy rzadko, ale zdarzają się w piłce.
Obecnie w Rakowie, Papszuna i Szwagra wypracowało schemat który w wielu aspektach daje obraz bardziej wspólnej pracy niż jednego wodza - lidera.
Czy sam pomysł jest dobry/zły życie pokaże.
.