The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#151
Stary 14.09.2024, 16:55
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Żaden z nich nie łączył gry w europejskich pucharach z ligą. To nie są porównywalne sytuacje. Wiadomo było, że poniesiemy jakieś konsekwencje.

Brzęczek miał pewnie słabszy skład. Sobol w sezonie 2022/2023 najpewniej najmocniejszy w naszej pierwszoligowej karierze.
Brzęczk miał taki skład jaki sobie stworzył, mając do dyspozycji kasę z Ekstraklasy. Jego sytuacja była nieporównywalnie lepsza niż dzisiejsza.

Ten sezon jest pierwszym w którym zeszli z listy płac niektórzy nic niewnoszący piłkarze kontraktowani jeszcze za Brzęczka.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary 14.09.2024, 18:15
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Brzęczk miał taki skład jaki sobie stworzył, mając do dyspozycji kasę z Ekstraklasy. Jego sytuacja była nieporównywalnie lepsza niż dzisiejsza.

Ten sezon jest pierwszym w którym zeszli z listy płac niektórzy nic niewnoszący piłkarze kontraktowani jeszcze za Brzęczka.
Nie o tym był mój wtręt. Oceniam jedynie siłę kadry. Po zakontraktowaniu Muli, Villara, Juncy i Jamesa, zbudowaliśmy najsilniejszą wersję pierwszoligowej Wisły, przynajmniej do teraz. Możliwości czy też kompetencje Brzęczka to temat na inną dyskusję, która dzisiaj nie ma głębszego sensu.
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 14.09.2024, 18:25
Pierwsza połowa byłaby mega - gdybyśmy to my coś strzelili, nie Warta. Niemniej doceniam, wyglądało to bardzo dobrze. W drugiej posypali się w głowach - kolejny rok brakuje drużynie psychologa.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 14.09.2024, 19:17
Witalis napisał(a):Wyświetl post
Pierwsza połowa byłaby mega - gdybyśmy to my coś strzelili, nie Warta. Niemniej doceniam, wyglądało to bardzo dobrze. W drugiej posypali się w głowach - kolejny rok brakuje drużynie psychologa.
Można to tak skrótowo określić.

Na ten moment mam deja vu z sezonem spadkowym, gdy wszystkie nieszczęścia na nas spadały. Przecież my w ostatnich 10 spotkaniach 1 ligi wygraliśmy 1. To jest szok i niedowierzanie.

Zespół musi spotkać jakas terapia szokowa. Nie mam pomysłu jaka, po prostu każdy z tych piłkarzy musi zrozumieć o co i po co gra w Wiśle.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 14.09.2024 o godz. 19:21.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary 14.09.2024, 19:31
Dużym problemem jest też u nas brak rywalizacji w obronie. Mikulec i Jaroch mogą grać pytę, a i tak mają pewny plac w następnym meczu. Nie sprzyja to wypruwaniu sobie żył w każdym spotkaniu. Brak transferu ŚO przemilczę, bo to i tak się prędzej czy później skończy katastrofą.

Kolejną sprawą są długości kontraktów. Im dalej w las, tym więcej graczy z kontraktami do czerwca 2025 będzie grać na alibi, dokładnie jak Villar pod koniec zeszłego sezonu, gdzie nawet nie udawał, że się stara (a przede wszystkim dbał o własne nogi, żeby go ktoś nie połamał).

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#156
Stary 14.09.2024, 19:37
Witalis napisał(a):Wyświetl post
Pierwsza połowa byłaby mega - gdybyśmy to my coś strzelili, nie Warta. Niemniej doceniam, wyglądało to bardzo dobrze. W drugiej posypali się w głowach - kolejny rok brakuje drużynie psychologa.
Warunki do gry były z minuty na minuty trudniejsze, wiadomo było, że w tej ulewie i na coraz bardziej nasiąkniętej murawie będzie coraz trudniej dominować i strzelać gole.
Może z ŁKS-em trafią tyle razy ile będzie potrzeba do bramki zamiast w słupek albo trybuny. Albo z Chrobrym i wtedy karta się odwróci. Oby.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary 14.09.2024, 19:59
Moskal popełnia coraz więcej błędów, więc o nich piszę (np. znów powtórzył ustawienie prawej strony z meczu z Kotwicą, które już wtedy kompletnie nie funkcjonowało). Nadal życzę mu, aby w końcu wyciągnął z nich wnioski i pokazał, że jest lepszym trenerem niż tych kilku których mieliśmy w ostatnich latach. Ciągle ma na to szansę, nadal trzymam za to kciuki.

Na razie ich jednak nie wyciąga i nie jest elastyczny. Z Wartą nie dał rady. Powielił wszystkie błędy z meczu z Kotwicą: w ustawieniu, wspomniane zestawienie prawej strony (liczenie, że Starzyński nagle nauczy się dobrze dośrodkowywać, udanie współpracować z Jarochem i gubić krycie jest mało poważne), Sukiennicki jako ofensywny pomocnik, sztywne trzymanie się systemu 1-4-2-3-1 (możliwe rozwiązanie zmienić je, co wiosną pozwalało czasem na odrobienie strat i zdezorganizowanie obrony rywali ), w taktyce oddelegowanie Rodado do SFG na taki mecz, za mało rozciągania gry (możliwe rozwiązanie: szersze ustawienie skrajnych pomocników, którzy tutaj schodzili do środka niby mając robić miejsce bocznym obrońcom, którzy jednak kompletnie nie umieją dokładnie dośrodkować - Moskal o tym dalej nie wie?), brak zespołowych reakcji w grze bez piłki i ataku pozycyjnym (np. często brakowało piłkarzy atakujących krótki słupek, czy zabierających rywali wejściem ze środka pola etc.), złe zmiany, zły dobór zawodników do podstawowej jedenastki (ktoś go zmusił do gry od początku Duarte, Sukiennickim i Starzyńskim zamiast np. Baeną, Dziedzicem i Alfaro?), brak reagowania na sytuację na boisku (czyli np. właśnie wprowadzenie zmian w ustawieniu i taktyce, przesunięcie stopera do ataku w końcówce) itd.

Wszystko bardzo konkretne sprawy.

Fra Mat próbuje stworzyć wrażenie, że Moskal nie popełnił konkretnych błędów i w ogóle mówienie o nich to tylko puste gadanie, bo trener wszystko zrobił odpowiednio, tj. "drużyna gra tak, jak powinna" (deja vu jego bronienia Sobolewskiego ) . Wszystko było okej, tylko wynik się nie zgadza Czyli już wiadomo, że Wisła dalej powinna grać bez prawej strony, bez korekty ustawienia, bez właściwego reagowania na sytuację na boisku, bez taktyki umożliwiającej wreszcie skutecznie rozbijanie autobusu dopasowanej do możliwości poszczególnych piłkarzy, bez podań przeszywających lub dośrodkowań, bez wpuszczenia innych zawodników niż zostali wpuszczeni... Trener przecież nie odpowiada za to, że w jego drużynie biegają zawodnicy, którzy nie potrafią celnie strzelić i oni są wyznaczeni do finalizacji akcji, bo najlepszy napastnik ma akurat inne zadania... Beznadziejnie przygotowany do gry Zwoliński czy Duarte też sami się wpuścili na boisko, trener nie miał z tym nic wspólnego, On wszystko zrobił tak jak powinien.

Nie zrobił. Mam nadzieję, że z ŁKS wyciągnie w końcu wnioski ze swoich błędów i drużyna wreszcie wygra.
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.09.2024 o godz. 21:05.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#158
Stary 14.09.2024, 20:36
Nie ma żadnej gwarancji, że Baena Alfaro i Dziedzic byliby lepszym rozwiązaniem. W pierwszej połowie prawa strona nie wyglądała wcale źle. Starzyński zagrał Rodado dobrą piłkę na głowę, sam ładnie wyszedł za plecy tylko spieprzył wykończenie. Najgorszy był Sukiennicki, plątał się bez celu, nie umiał znaleźć sobie miejsca, jak dostawał piłkę to idiotycznie ją wstrzymywał, macał, poprawiał burząc tempo akcji. Oddał niezły strzał, ale w środek bramki. W pierwszej połowie Warta nie istniała, więc mówienie o błędach trenera jest nieporozumieniem moim zdaniem. Jedyna błędy to brak skuteczności, a to już tylko pośrednio wina trenera.



Karherop napisał(a):Wyświetl post
Można to tak skrótowo określić.

Na ten moment mam deja vu z sezonem spadkowym, gdy wszystkie nieszczęścia na nas spadały. Przecież my w ostatnich 10 spotkaniach 1 ligi wygraliśmy 1. To jest szok i niedowierzanie.

Zespół musi spotkać jakas terapia szokowa. Nie mam pomysłu jaka, po prostu każdy z tych piłkarzy musi zrozumieć o co i po co gra w Wiśle.
Ale w sezonie spadkowym graliśmy totalną bryndzę, od przegranej z Rakowem u siebie grając w przewadze to była równia pochyła. Najlepszym strzelcem był stoper.

Teraz gramy lepiej niż wzeszłym sezonie tylko marnujemy sytuacje i to nam podcina skrzydła. Przyzwyczailiśmy się, że Rodado załatwi strzelanie bramek, ale tak to nie działa.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 14.09.2024 o godz. 20:46.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 14.09.2024, 20:39
doktor granat napisał(a):
Warunki do gry były z minuty na minuty trudniejsze, wiadomo było, że w tej ulewie i na coraz bardziej nasiąkniętej murawie będzie coraz trudniej dominować i strzelać gole.
A to też prawda. Gdyby ten mecz nie był zwieńczeniem serii kuriozalnych porażek albo nie przydarzył się Moskalowi, pisaliby, że w tych szalonych warunkach każdy wynik był możliwy.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#160
Stary 14.09.2024, 20:55
Drozd napisał(a):Wyświetl post

Ale w sezonie spadkowym graliśmy totalną bryndzę, od przegranej z Rakowem u siebie grając w przewadze to była równia pochyła. Najlepszym strzelcem był stoper.

Teraz gramy lepiej niż wzeszłym sezonie tylko marnujemy sytuacje i to nam podcina skrzydła. Przyzwyczailiśmy się, że Rodado załatwi strzelanie bramek, ale tak to nie działa.
Nie no tam były też na boisku kuriozalne sceny, często mimo naszej ogromnej dominacji. Manu czy jak mu tam było obilal słupki i poprzeczki, bodaj raz 3 razy w jednym meczu. Ze Śląskiem na wyjedzie to tam chyba z 5 setek zmarnowaliśmy w 1 połowie. Prowadząc 2-0 z Radomniakiem w 5 minut straciliśmy 3 bramki. Nawet ten debiut za Brzeczka nie był tragiczny ale graliśmy z kaleką Cisse na skrzydle. Czy ten słynny mecz z Lechem i nieuznana bramka Colleya. Skvarka jak grał za Guli na kierownicy to był największym parodysta na ŚPO jakiego pamiętam (wiele setek sam na sam koncertowo spartolone). Frydrych dwa czerwa z rzędu to już totalne deja vu tego czy tamtego sezonu.

Jednym słowem, ktoś na nas rzucił klątwę i nie wiem kiedy się pozbieramy. Na pewno po wygrzebaniu z 1 ligi będzie co najmniej 3 wzięte na żądanie... Kiedykolwiek to będzie.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#161
Stary 14.09.2024, 23:32
@FraMat - ja napisałem w tym temacie wprost jakie mam zarzuty do Moskala. Na pewno przeczytałeś, wiem że czytasz wszystko co napiszę - wystarczy wspomnieć Twój niesławny wywód o Rude i Jopie, nie muszę czekać nawet godziny i jest Twoja odpowiedź

Także odnieś się z łaski swojej do tego co napisałem, bo ja powtarzać się nie zamierzam.

Dodam jeszcze że całe te nasze rzuty rożne bite przez Rodado są do dupy, absolutnie żadnego efektu mimo że mieliśmy ich w dwóch ostatnich meczach równo 30-ci. To też jest kamyczek do ogródka Moskala.

Albo te kretyńskie wrzutki do nikogo - kto ma niby do nich dojść? Na pewno nie Rodado, on jest na skrzydle albo w środku pola...

Nie jest niestety tak super jak chciałbyś udawać.

P.S. Jeśli Rude faktycznie oglądał mecz to źle to wróży Moskalowi. Żeby nie bylo - uważam że zmiana trenera teraz byłaby głupia, ale kto kibicuje Wiśle ten w cyrku się nie śmieje. Także nie zdziwiłoby mnie to, byłoby wręcz naturalną kontynuacją myśli stojącej za przedłużeniem Łasickiego, Talara i Brody. Na pierwszy rzut oka bez sensu, ale im dłużej o tym myślisz tym głupsze się wydaje.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.09.2024 o godz. 23:52.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 15.09.2024, 08:49
Btw. Zajrzałem sobie na tabele za 2024 rok od stycznia. Zdajecie sobie sprawę z tego, że jesteśmy najgorzej punktującą drużyna z 1 ligi w tym roku (nie licząc spadkowiczow/nowych druzyn)?

Wszystko co się dzieje teraz nie jest w żaden sposób przypadkiem, to logiczna konsekwencja tego co dzieje się w tym klubie od lat. Lecimy na dno i prędzej czy później się na nim znajdziemy.

Skupiacie się na wytkaniu błędów co mecz nie widząc szerszego obrazka, z którego wyłania się obraz beznadziejnego zarządzania klubem piłkarskim.

Na koniec powtórzę to co pisałem przed sezonem, prędzej spadniemy niż awansujemy a na 100% nie zajmiemy miejsca wyższego niż 10.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#163
Stary 15.09.2024, 09:35
wolfy napisał(a):Wyświetl post
@FraMat - ja napisałem w tym temacie wprost jakie mam zarzuty do Moskala. Na pewno przeczytałeś, wiem że czytasz wszystko co napiszę - wystarczy wspomnieć Twój niesławny wywód o Rude i Jopie, nie muszę czekać nawet godziny i jest Twoja odpowiedź

Także odnieś się z łaski swojej do tego co napisałem, bo ja powtarzać się nie zamierzam.
Fra Mat po prostu powtarza to, co robił przy Sobolewskim: próbuje organizować kampanię wypierania i wybielania ewidentnych błędów Moskala poprzez wmawianie, że na wynikach nie zaciążyły sprawy zależne od decyzji i posunięć trenera, który zrobił to, co zrobić powinien i w ogóle gra wyglądała tak jak wyglądać powinna

To działanie szkodliwe, bo tak się błędów nie usunie i nie poprawi, nie wyciągnie z nich wniosków. Moskal na razie się gubi i błądzi, a sposób gry drużyny w lidze nie przynosi zadowalających efektów. Sytuację trzeba uzdrowić, opanować i poprawić, a nie udawać, że wszystko jest okej czy przypieprzać się o to do Hiszpanów takich jak Carbo i Rodado, zamiast do spraw, które rzeczywiście stanowią problem.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#164
Stary 15.09.2024, 10:53
https://www.youtube.com/watch?v=3r4l...index=1&t=426s
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#165
Stary 15.09.2024, 13:21
Markus napisał(a):Wyświetl post
Fra Mat po prostu powtarza to, co robił przy Sobolewskim: próbuje organizować kampanię wypierania i wybielania ewidentnych błędów Moskala poprzez wmawianie, że na wynikach nie zaciążyły sprawy zależne od decyzji i posunięć trenera, który zrobił to, co zrobić powinien i w ogóle gra wyglądała tak jak wyglądać powinna

To działanie szkodliwe, bo tak się błędów nie usunie i nie poprawi, nie wyciągnie z nich wniosków. Moskal na razie się gubi i błądzi, a sposób gry drużyny w lidze nie przynosi zadowalających efektów. Sytuację trzeba uzdrowić, opanować i poprawić, a nie udawać, że wszystko jest okej czy przypieprzać się o to do Hiszpanów takich jak Carbo i Rodado, zamiast do spraw, które rzeczywiście stanowią problem.
Błędy? Mam wrażenie, że odleciałeś. Twoje przekazy to co najwyżej mniej lub bardziej prawdopodobne hipotezy, a nie prawdy objawione. W dodatku nieweryfikowalne, ponieważ nigdy nie dowiemy się czy inne decyzje byłyby lepsze, a nie bardziej żałosne w skutkach.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#166
Stary 15.09.2024, 14:38
wolfy napisał(a):Wyświetl post
@FraMat - ja napisałem w tym temacie wprost jakie mam zarzuty do Moskala. Na pewno przeczytałeś, ...
Chyba nie przeczytałem, albo uznałem, że nie ma tam żadnej treści, z która można dyskutować (nie w sensie, że miałbyś rację, tylko, że było bez treści). Możesz zalinkować? Z chęcią uczciwie się odniosę.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 15.09.2024, 18:34
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Chyba nie przeczytałem, albo uznałem, że nie ma tam żadnej treści, z która można dyskutować (nie w sensie, że miałbyś rację, tylko, że było bez treści). Możesz zalinkować? Z chęcią uczciwie się odniosę.
Sorry, ewidentnie widać że interesują Cię pyskówki, nie dyskusja.

Pora przejść do meczu z ŁKS-em.

Według mnie potrzebne są zmiany:
Dziedzic jako obowiązkowa łamaga za Duarte, na prawe skrzydło Baena, na lewe - jeśli już wrócił - Alfaro. Starzyński na zmianę za Baenę.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.09.2024 o godz. 18:43.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 15.09.2024, 18:49
Może nie z ŁKS na wyjeździe, ale ja bym spróbował w meczu z "teoretycznie" słabszą drużyną Letkiewicza na bramce i 10 pełnoprawnych zawodników w polu. Cały czas gramy w ataku pozycyjnym, na posiadanie piłki i obleganie bramki przeciwnika, więc po co nam w takich meczach bramkarz z prawdziwego zdarzenia?

Co do samego ŁKSu, nie wiem jak, nie wiem w jakim zestawieniu, ale trzeba ten mecz przepchnąć na +3.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#169
Stary 15.09.2024, 18:53
Markus napisał(a):
liczenie, że Starzyński nagle nauczy się dobrze dośrodkowywać, udanie współpracować z Jarochem i gubić krycie jest mało poważne)

Tu przestałem czytać, bo widać, że meczu nie oglądałeś i piszesz pierdoły.


Akurat w tym meczu Starzyński urywał się wielokrotnie i miał co najmniej dwa świetne dośrodkowania i udanie współpracował z Jarochem.



I już w ogóle pominę fakt, że to jedyny nasz młodzieżowiec, który przypomina piłkarza pod nieobecność Dudy.


Powiem krótko, bo szkoda mi klawiatury :
Jesteś głupi.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 15.09.2024, 19:00
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Sorry, ewidentnie widać że interesują Cię pyskówki, nie dyskusja.
Nie obrażaj się, naprawdę nie znalazłem posta, w którym punktujesz błędy popełnione przez Moskala, oprócz tego, że zmusił Rodado do wykonywania kornerów.
Korona ci z głowy nie spadniesz, jeśli tego posta mi pokażesz.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#171
Stary 15.09.2024, 20:55
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Błędy? Mam wrażenie, że odleciałeś. Twoje przekazy to co najwyżej mniej lub bardziej prawdopodobne hipotezy, a nie prawdy objawione. W dodatku nieweryfikowalne, ponieważ nigdy nie dowiemy się czy inne decyzje byłyby lepsze, a nie bardziej żałosne w skutkach.
Czyli nie było błędem postawienie przez Moskala na Duarte, Zwolińskiego, Sukiennickiego, Gogóła? Spisali się i to nie były złe wybory, tak? Błąd przestaje być błędem dlatego, że teoretycznie można czasem popełnić jeszcze większy?

To jest "tylko hipoteza", że Zwoliński kolejny raz skompromitował się swoim występem?

To jest "nieweryfikowalna" sprawa, że Moskal nie wprowadził żadnych korekt taktycznych nawet tylko w postaci przesunięcia stopera do ataku w końcówce?

Drugi raz z rzędu ustawienie prawej strony Jaroch-Starzyński sprawdziło się i dało odpowiednią jakość?

Już nie chce mi się dalej wyliczać. Sugeruję byś przeczytał jeszcze raz, co napisałeś i zastanowił się nad tym trochę.

s1mone napisał(a):Wyświetl post
Tu przestałem czytać, bo widać, że meczu nie oglądałeś i piszesz pierdoły.

Akurat w tym meczu Starzyński urywał się wielokrotnie i miał co najmniej dwa świetne dośrodkowania i udanie współpracował z Jarochem.
Akcje duetu Jaroch-Starzyński nie dawały ani wielu celnych dośrodkowań, ani wielu wygranych pojedynków na skrzydle, ani gubienia krycia. Prawa strona nie była atutem Wisły w tym meczu. Właśnie dlatego, że go oglądałem nie kupię Twoich najnowszych bajeczek, że wszystko było okej, bo jednego czy dwóch kopnięć piłki Starzyński nie zdołał całkiem spieprzyć jak np. wtedy, gdy miał sytuację bramkową. Są one równie mądre i fałszywe jak robienie przez Ciebie z Brody wartościowego bramkarza.

Szkoda strzępić sobie języka czy klawiatury na komentowanie takich bzdur.
Ostatnio edytowane przez Markus : 15.09.2024 o godz. 20:59.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 15.09.2024, 20:57
można prosić o transkrypcje ?

nie idzie nic z tych wrzasków zrozumieć


a co do jaj, no mimo wszystko jest to miejsce gdzie można w łeb dostać, więc żeby tam pójść musiał czuć sie mocny w sensie znać swoje "zaplecze polityczne"
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#173
Stary 15.09.2024, 21:15
Markusiku :

No nie było dośrodkowania - ciasteczka na głowę Rodado w wykonaniu Starzyńskiego, które Hiszpan koncertowo spartolił. No nie. Tego nie było. No oczywiście, że nie - bo nie dali tego do skrótu

Oprócz tego z prawej :
strzał w słupek Igbekeme po podaniu Jarocha
Jaroch do Rodado i wrzutka do której na wślizgu jechał Starzyński - zabrakło cm
Później kolejne bardzo dobre dośrodkowanie wprost na głowę Rodado w wykonaniu Starzyńskiego, ale stoper minimalnie uprzedził Hiszpana
Rodado po zagraniu Starzyńskiego w boczną siatkę w dogodnej sytuacji

Także sytuacji multum zarówno ze strony Jarocha jak i Starzyńskiego. Po prostu wszystko było paprane. A ty nie wypisuj pierdół, bo skrót oglądnąłeś

Za Rudego obydwa skrzydła miały problem z wypracowaniem tylu dogodnych sytuacji w przeciągu dwóch meczy. A ty tu młodziaka jedziesz, bo Rodado - jak nie on - nie potrafił któreś z dogodnych sytuacji wykorzystać.
To już z drugiej strony Duarte był dużo mniej widoczny akurat w tym meczu. Jedno fachowe uderzenie w słupek niewiele w tej kwestii zmienia.

Tak czy siak naszym problemem w tym meczu nie był brak kreatywności na skrzydłach, ustawienie czy taktyka, tylko brak skuteczności.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 15.09.2024 o godz. 21:26.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 15.09.2024, 21:21
Z ŁKSem może wygramy. Lubimy przegrywać tam gdzie musimy wygrać a lubimy wygrywać tam gdzie raczej powinniśmy przegrać.

W lidze póki co najlepszy mecz z Ruchem gdzie każdy by wyliczał remis czy nawet porażkę że z nimi się może przydarzyć.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#175
Stary 15.09.2024, 23:21
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Markusiku :

No nie było dośrodkowania - ciasteczka na głowę Rodado w wykonaniu Starzyńskiego, które Hiszpan koncertowo spartolił. No nie. Tego nie było. No oczywiście, że nie - bo nie dali tego do skrótu

Oprócz tego z prawej :
strzał w słupek Igbekeme po podaniu Jarocha
Jaroch do Rodado i wrzutka do której na wślizgu jechał Starzyński - zabrakło cm
Później kolejne bardzo dobre dośrodkowanie wprost na głowę Rodado w wykonaniu Starzyńskiego, ale stoper minimalnie uprzedził Hiszpana
Rodado po zagraniu Starzyńskiego w boczną siatkę w dogodnej sytuacji

Także sytuacji multum zarówno ze strony Jarocha jak i Starzyńskiego. Po prostu wszystko było paprane. A ty nie wypisuj pierdół, bo skrót oglądnąłeś

Za Rudego obydwa skrzydła miały problem z wypracowaniem tylu dogodnych sytuacji w przeciągu dwóch meczy. A ty tu młodziaka jedziesz, bo Rodado - jak nie on - nie potrafił któreś z dogodnych sytuacji wykorzystać.
To już z drugiej strony Duarte był dużo mniej widoczny akurat w tym meczu. Jedno fachowe uderzenie w słupek niewiele w tej kwestii zmienia.

Tak czy siak naszym problemem w tym meczu nie był brak kreatywności na skrzydłach, ustawienie czy taktyka, tylko brak skuteczności.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale opisałeś DWIE w miarę znośne sytuacje, a i to naciągane.
Strzały z dystansu nimi nie są, my praktycznie tak bramek nie zdobywamy.
Stoper wygrywający główkę z Rodado - sorry, bez jaj
Starzyński na szpadzie nie sięgnął piłki... OK. I według Ciebie co by było jakby ją kopnął? Bo raczej nie bramka.
Pomijam na ile główki Rodado to taka super okazja, ale czasem tak strzela.

I to jest właśnie to - my wcale nie stworzyliśmy sobie w tym meczu multum dobrych sytuacji. Raczej próbowaliśmy jakichś desperackich strzałów które wychodzą raz na 100 prób. Warta bardzo mocno ograniczała nam możliwości podań w pole karne i nie pozwalała się wywieść w pole.

Kotwica zagrała parodię w obronie i my w ataku. Z Wartą, na spokojnie analizując - już tak kolorowo z kreacją nie było.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.09.2024 o godz. 23:27.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Książę Palownik
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#176
Stary 16.09.2024, 00:18
ciacho napisał(a):Wyświetl post
Z naszych akcji nic nie wynika? Co ty człowieku pieprzysz? Przecież w 1 połowie tak na dobrą sprawę to co 3 minuty mogła padać bramka. Tworzyliśmy sytuację, z których zazwyczaj podają bramki. Oczywiście, że wykończenie było na katastrofalnym poziomie, który nie przystoi profesjonalnemu piłkarzowi, ale zeby bredzić, że nic z naszego grania nie wynika...



Następny. Co było nie tak z naszą taktyka? Rozumiem, że trener Warty zjadł taktycznie Moskala przyprawianiem swojego bramkarza co 3 minuty o palpitacje serca ?
Jakie palpitacje? Ani razu na serio nie zagroziliśmy Warcie, poza strzałami z 20 metrów gdzie szansa trafienia to 1 do 20.

Zerknij tu: https://x.com/maciej_skucha/status/1...yRtVzzCkm1somg

Warta miała dwie setki. My nie mieliśmy ani jednej.

Nie stworzyliśmy w meczu z Wartą żadnej dobrej okazji strzeleckiej, tylko strzały z dystansu, jakieś sytuacyjne przebitki etc. Strzelamy 30 razy z czego ani razu z pozycji, która statystycznie daje choćby 70-80 proc. szans na trafienie.

Warta nas ograła bo po prostu stworzyła więcej realnego zagrożenia.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#177
Stary 16.09.2024, 00:37
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
można prosić o transkrypcje ?

nie idzie nic z tych wrzasków zrozumieć


a co do jaj, no mimo wszystko jest to miejsce gdzie można w łeb dostać, więc żeby tam pójść musiał czuć sie mocny w sensie znać swoje "zaplecze polityczne"
Wyżej wrzuciłem Ci lepszy link, masz jeszcze raz
https://www.youtube.com/watch?v=3r4l...index=1&t=426s
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#178
Stary 16.09.2024, 09:07
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Tu przestałem czytać, bo widać, że meczu nie oglądałeś i piszesz pierdoły.

Akurat w tym meczu Starzyński urywał się wielokrotnie i miał co najmniej dwa świetne dośrodkowania i udanie współpracował z Jarochem.

I już w ogóle pominę fakt, że to jedyny nasz młodzieżowiec, który przypomina piłkarza pod nieobecność Dudy.

Powiem krótko, bo szkoda mi klawiatury :
Jesteś głupi.
Niejaki użytkownik X wenerski (były skaut Wisły m.in. na Hiszpanie) dość ciekawie wypowiadał się po tym meczu właśnie o Starzynskim, Duarte czy Sukiennickim. Szczególnie ten ostatni o ile ma dobre decyzje to podejmuje je zbyt pozno i za duzo holuje piłkę.

Starzyński rozegrał w piątek naprawdę przyzwoite spotkanie. Co najmniej poziom wyżej niż Duarte. Z kolei właśnie Fred i Sukiennicki to biegali zupełnie pogubieni.

Patrząc że Starzyński w lecznej grał więcej na lewej stronie ja bym wyszedł Starzynskim na lewej, Baena na prawej. Szkoda choroby Kissa bo on jest póki co numerem 1 na skrzydle. Pewnie dopiero na Chrobrego będzie na 100% gotowy.

Za plecami Rodado to nie wiem kto powinien zagrać aby to optymalnie działało. Może niech go zapytają z nim chce grac.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 16.09.2024, 09:44
S1meone napisał(a):
No nie było dośrodkowania
W którym miejscu piszę, że nie było w ogóle dośrodkowań?

Dawaj cytat wielbicielu bramkarskiej jakości Brody. Jak zwykle opowiadasz brednie. Tak jak tu:

S1meone napisał(a):
Także sytuacji multum zarówno ze strony Jarocha jak i Starzyńskiego.
Nie było żadnego "multum sytuacji bramkowych" o dużym prawdopodobieństwie szansy na zdobycie gola. Potwierdzające to statystyki zostały już wklejone przez Palcownika. Było natomiast mnóstwo nieudanych zagrań, zablokowanych dośrodkowań lub prób podania czy podań niedokładnych. Było też wiele nieudanych pojedynków z rywalami i przegranej walki o zgubienie krycia. Nie było wielu udanych dryblingów i zwodów. Baena ma wyćwiczony jeden z odejściem na prawą nogę, który o dziwo czasem nadal działa, Starzyński nie ma wyćwiczonego i charakterystycznego ani jednego.

Nie było żadnej sensownej jakości po prawej stronie, co potwierdza wynik i brak choćby paru 100% okazji bramkowych po akcjach tamtą stroną boiska, pomimo iż Warta była mocno wycofana zostawiając przestrzeń do rozegrania piłki w drugiej tercji boiska i bocznych sektorach.

Każde Twoje słowo to zwykłe zaklinanie rzeczywistości tak jak onegdaj w przypadku Brody (poza podnoszeniem problemu ogólnej nieskuteczności i słuszną krytyką gry Duarte).
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#180
Stary 16.09.2024, 10:02
Markus napisał(a):Wyświetl post
W którym miejscu piszę, że nie było w ogóle dośrodkowań?

Dawaj cytat wielbicielu bramkarskiej jakości Brody. Jak zwykle opowiadasz brednie. Tak jak tu:



Nie było żadnego "multum sytuacji bramkowych" o dużym prawdopodobieństwie szansy na zdobycie gola. Potwierdzające to statystyki zostały już wklejone przez Palcownika. Było natomiast mnóstwo nieudanych zagrań, zablokowanych dośrodkowań lub prób podania czy podań niedokładnych. Było też wiele nieudanych pojedynków z rywalami i przegranej walki o zgubienie krycia. Nie było wielu udanych dryblingów i zwodów. Baena ma wyćwiczony jeden z odejściem na prawą nogę, który o dziwo czasem nadal działa, Starzyński nie ma wyćwiczonego i charakterystycznego ani jednego.

Nie było żadnej sensownej jakości po prawej stronie, co potwierdza wynik i brak choćby paru 100% okazji bramkowych po akcjach tamtą stroną boiska, pomimo iż Warta była mocno wycofana zostawiając przestrzeń do rozegrania piłki w drugiej tercji boiska i bocznych sektorach.

Każde Twoje słowo to zwykłe zaklinanie rzeczywistości tak jak onegdaj w przypadku Brody (poza podnoszeniem problemu ogólnej nieskuteczności i słuszną krytyką gry Duarte).
Tutaj niestety trzeba się zgodzić - pisanie o multum sytuacji to oszukiwanie się, szukanie pozytywów w bardzo słabym meczu.

Moskal nie trafił z ustawieniem i składem co przełożyło się na bardzo słabe skrzydła, psującego grę Sukiennickiego na złej dla siebie pozycji, masie wrzutek bez szans na dojście do piłki, rzutów rożnych wykonywanych przez Rodado.
Wygląda to trochę tak jakby Moskalowi odwaliło, chciał pokazać jaki to z niego trener i zdrowo przekombinował. Nasi piłkarze mają w większości jako-tako ogarniętą jedną pozycję i wymienność daje nędzne efekty. Sukiennicki z przodu to porażka, Duarte na skrzydle dupy nie urywa, Starzyński schodzący jako fałszywy napastnik to kiepski żart itd.

Generalnie - późny Sobolewski.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:52.