The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
tomasz_19
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#151
Stary 24.04.2024, 11:42
Wyjebać tego nieudacznika, póki nie jest za późno (oczywiście mówię o Królewskim)
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!!
Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary 24.04.2024, 11:46
Krzyzanowski po raz kolejny udowodnil, ze on po prostu nie umie grac w pilke. Tak zwyczajnie.
Jedyna jego zaleta to, ze jest lewonozny. Bo takich malo. Niewazne gdzie go ustawicie dalej nie bedzie umial grac w pilke.


Ta runda pokazuje ze zmienilismy Sobolewskiego na jeszcze gorszego. Byl Jop byl Mysliwiec.
Buta zadufanie i arogancja wskazuje, ze on dalej twierdzi zapewne ze gramy super., jest swietnie i poradzilibysmy sobie w Ekstraklasie. I oczywiscie kontunuacja zapewne ciagle zlych decyzji trenerskich.
Na awans szasne mamy w kategoriach cudo. Jak my mamy wygrac 2 mecze na wyjezdzie z rzedu w barazach?
Jak my sie dostaniemy do barazy?
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 24.04.2024, 12:13
47-22 bilans +25.Trzecia ofensywa w lidze i zdecydowanie najlepsza defensywa.Tu nie ma mowy o przypadku.Lechia potrafi wyciągnąć maksimum nawet z meczów w których im nie idzie.Mówienie że graja to co my jest oszukiwaniem i pocieszaniem samego siebie.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 24.04.2024, 12:18
Puść sobie ich mecz z Łęczna i obejrzyj od deski do deski. Ten sam paździerz co u nas, po prostu udało im się wygrać, jak nam ze Zniczem.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary 24.04.2024, 12:19
Lechia ma obronę, my nie mamy.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#156
Stary 24.04.2024, 12:25
Nie no są chujowi,....y z Gdańska.I może jeszcze parchy spadną z Esy.To może być całkiem udany sezon....
Czym się jeszcze będziemy pocieszać?
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary 24.04.2024, 12:30
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Puść sobie ich mecz z Łęczna i obejrzyj od deski do deski. Ten sam paździerz co u nas, po prostu udało im się wygrać, jak nam ze Zniczem.
Przede wszystkim widzę tam dużo większe zaangażowanie,wolę walki.To jasne że nie zawsze wszystko wychodzi.
Lechia pojechała do drużyny która nie przegrała w tym sezonie meczu u siebie.Nasz mag trenerki pewnie wyszedłby taka samą taktyka jak na spadkowicza.Tam ktoś pomyślał i udało się wygrać.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#158
Stary 24.04.2024, 13:02
bódyń napisał(a):Wyświetl post
Ta runda pokazuje ze zmienilismy Sobolewskiego na jeszcze gorszego. Byl Jop byl Mysliwiec.
Buta zadufanie i arogancja wskazuje, ze on dalej twierdzi zapewne ze gramy super., jest swietnie i poradzilibysmy sobie w Ekstraklasie. I oczywiscie kontunuacja zapewne ciagle zlych decyzji trenerskich.
Na awans szasne mamy w kategoriach cudo. Jak my mamy wygrac 2 mecze na wyjezdzie z rzedu w barazach?
Jak my sie dostaniemy do barazy?
To niemożliwe. Przecież Sobolewski był najgorszy na Ziemi .

Zupełnie, jednak, na poważnie, nie przeceniałbym roli trenerów, szczególnie nonemeów, którzy trenują w ekstraklasie czy 1 lidze. Główny problem to zasoby ludzkie. Nie mamy piłkarzy do tego co chcemy grać z tak grającymi przeciwnikami. Od lat. Poszliśmy drogą ambitnego pykania w Polskich warunkach, w sytuacji, gdy w naszym kraju nie umiemy trenować zawodników do takiej piłki. Ściągamy wobec tego lepiej wyszkolonych technicznie, mających pojęcie o grze kombinacyjnech Hiszpanów z niższych lig. Ale przecież większość z nich nie była u siebie gwiazdami i ma swoje felery. Nie chce rozpisywać się na temat deficytów Hiszpanów po raz setny, ale doskonale widać je na boisku. Sprawdzają się fajnie, jeśli dać im sporo miejsca, ale nie radzą sobie z murarką, agresją i fizycznością wyrobników ledwie zasługujących na miano futbolistów. Dodatkowo duża część z nich nie ma pojęcia o grze defensywnej, co w połączeniu z obrońcami, którzy tuzami nie są, jest mieszanką piorunującą.

Wracając jeszcze do Sobola i Rude. Trudno porównywać ich wyniki. Wisła co prawda się nie zmieniła, ale zmieniły się inne drużyny. No i teraz już trwa walka na całego. Duża część ma nóż na gardle, a inni ciągle walczą o upragniony awans.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 24.04.2024, 13:21
Tu nie chodzi o to czy Lechia przpechnęła mecz, czasem nawet się przegra.

Tu chodzi o to jak często go przepycha. U nas próby przepchnięcia to standard. Za Sobolewskiego byliśmy zawodzącym potentatem, który raz kogoś rozmontował aż miło, by w następnym meczu zawieść. Za Rude staliśmy się ligowym dzemikiem pełną gębą. Nie byłem fanem Sobola ale na tą chwilę to Rudy może mu conajwyzej buty wypucować.

Budujemy akcje z 3 stoperami w linii i wychodzącym między nimi Carbo i dziwary, że z przodu nic nie tworzymy, jak prawie pół zespołu zostaje w tyłach.... Wypierdzielić tego pieprzonego tchórza.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#160
Stary 24.04.2024, 14:24
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Teraz na forum będzie jazda po Krzyżanowskim.
Tak, wiem, nie pomógł przy starcie bramki. W poprzednich meczach tez popełniał błędy.
Te błędy jednak nie miałyby żadnego znaczenia gdybyśmy mieli trenera a nie analityka i atakowali bardziej dynamicznie, agresywnie strzelając co najmniej dwa, trzy gole i wygrywając z palcem w dupie, jak powinniśmy byli to zrobić.
Poszła się paść kolejna, modna na forum teza, że Rude umie w zmiany.
Nawet tego nie potrafi.
Wymyśla jakieś cudowne ustawienia, recyrkulacje, tworzenie przewagi w określonej strefie, asymetryzm i... traci na potęgę punkty,
Nie zgodzę się. Jeśli trener cztery-pięć razy robi dobre zmiany, a raz mu nie wyjdą, to teza że ten jeden raz przekreśla wszystkie pozostałe to tylko pożywka dla trolli takich jak Ty.
To nie wina trenera że Colley strzelał krzyżakiem mimo że nie umie, kiedy wystarczyło nawet z czuba uderzyć, a potem w kluczowej akcji wywalił się na dupę itp itd. To nie wina trenera że z czterech-pięciu setek wykorzystaliśmy jedną.

Oczywiście, masz swoje święto bo straciliśmy punkty, ale prawda jest też taka że to Gogół dał asystę na gola. Rude zrobił dobre zmiany, poza jedną katastrofalną - wpuścił Krzyżanowskiego, którego nie miało prawa być na ławce.

I tu dochodzimy do Twoich urojeń wyższościowych. Uważasz że powinniśmy byli wygrać ten mecz z palcem w dupie bo jesteś odklejony. Nikt nie wygrywa meczy na luzie tylko dlatego bo ponad dziesięć lat temu rządził Ekstraklasą. Nie jesteśmy w pierwszej lidze żadnym hegemonem, jedynie Królewskiemu zależy na robieniu takiego wrażenia. Ale to pic na wodę. Z taką walczącą o życie Resovią jedyna szansa żeby wygrać z palcem w dupie to wykorzystać ich błędy i strzelić szybko gole. Oni jak na złość specjalnie się nie mylili, nasi jak zwykle zmarnowali to co mieli.

Drugi rok w pierwszej lidze i nadal ta sama żałosna gadka. Tytuły nie grają, AI nie gra. Gra Krzyżanowski który zawsze jest nie tam gdzie powinien kiedy się bronimy, gra Colley który postanowił akurat przykozaczyć jakby strzelał gole w co drugim meczu, gra Żyro który nie skoczył do główki itp itd. Co więcej - mają grać ofensywnie i ładnie dla oka bo Królewski tak sobie wymyślił, ale kasy na takich piłkarzy to już nie ma.

Rude gra taką piłkę do jakiej został tutaj sprowadzony. Co więcej - ma uczyć nasze mega talenty, rozwijać je No i wychodzi że taki Krzyżanowski jest bardzo oporny ja wiedzę
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.04.2024 o godz. 14:44.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#161
Stary 24.04.2024, 14:34
Ale wina trenera jest w tym, że zamiast opisywać rzeczywistość tak jak ona wygląda, czyli że wczoraj z 95 minut graliśmy może przez pierwsze 15 i ostatnie 15, a reszta to było tracenie czasu. To pitoli coś o zmęczeniu. Można być zmęczonym jeżeli GRA się często. Tego o naszych powiedzieć nie można, bo spacerowanie po boisku to nie jest GRA.

Może nie na konferencji, ale tam w szatni powinien być armagedon i równolegle tworzona lista odpadów.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 24.04.2024, 14:54
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście, masz swoje święto bo straciliśmy punkty,
Taaa... asperger wrócił? Czy to zwykłe buractwo?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#163
Stary 24.04.2024, 15:01
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Taaa... asperger wrócił? Czy to zwykłe buractwo?
To moja ocena sytuacji. Po wygranej ze Zniczem pisałeś non stop i obrażałeś wszystkich, teraz triumfujesz.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#164
Stary 24.04.2024, 15:13
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To moja ocena sytuacji. Po wygranej ze Zniczem pisałeś non stop i obrażałeś wszystkich, teraz triumfujesz.
Ani nie obrażałem wszystkich... no może niektórych, zwłaszcza tych, którzy mnie prowokowali durnymi uwagami ad personam (muszę wymieniać?), ani teraz nie triumfuję.

Przedstawiam swoją ocenę sytuacji, którą zresztą przedstawiałem po pierwszych 2-3 meczach pod wodzą Rude.
Wtedy wyrażałem zaniepokojenie stwierdzając, że chyba nie o to chodziło w zmianie trenera, teraz jest to już coś więcej niż zaniepokojenie.
Mogę stwierdzić, że od początku miałem rację pominąwszy pierwsze tygodnie Rude w Wiśle, kiedy jak inni żyłem nadzieją, że coś się zmieni na plus, że Wisła pójdzie do przodu.
Tak się nie stało.
Jeśli to nazywasz moim triumfowaniem, jest to tylko twój sposób na ocenienie mnie.
Z którego mogę się pośmiać.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#165
Stary 24.04.2024, 15:32
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To moja ocena sytuacji. Po wygranej ze Zniczem pisałeś non stop i obrażałeś wszystkich, teraz triumfujesz.
Nie mierz wszystkich swoją miarą
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#166
Stary 24.04.2024, 15:40
Cytat:
Ale wina trenera jest w tym, że zamiast opisywać rzeczywistość tak jak ona wygląda, czyli że wczoraj z 95 minut graliśmy może przez pierwsze 15 i ostatnie 15, a reszta to było tracenie czasu. To pitoli coś o zmęczeniu. Można być zmęczonym jeżeli GRA się często. Tego o naszych powiedzieć nie można, bo spacerowanie po boisku to nie jest GRA.
Wow, a jeszcze 2 tygodnie temu był trenerem, który wie co mówi, dobrze mówi i nie jest z tego bagna i układu, tylko opierdala kopaczy jak źle zagrają, zamiast ich usprawiedliwiać.
Czyli już jednogłośnie można powiedzieć, że Pan Analityk Trener Wielki Albert Rude, wsiąknął w układ i zamiast wymagać od kopaczy to szuka dla nich wymówek,żeby nie musieli za mocno trenować, starać sie i wygrywać.

Rude już do wyjebania?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 24.04.2024, 16:11
Patryk Gogół napisał(a):

No nie jesteśmy zadowoleni z tego jak się tutaj zaprezentowaliśmy. Nie było nas po prostu przy każdej drugiej piłce, którą akurat zagrywała Resovia do przodu. Nie zbieraliśmy (...) nawet nie nie skakaliśmy do głowy czasami z nimi, no i to się później przerodziło w takie właśnie sytuacje, że ich to napędzało i tyle
Mocna, ale i z pewnością prawdziwa samokrytyka w pomeczowej wypowiedzi na gorąco w stylu Urygi po meczu z Chrobrym. Pogrubione zdanie szczególnie pokazuje brak elementarnego zaangażowania po stronie piłkarzy.

Konkretnie podczas meczu było widać, kto rzeczywiście nie skacze do główek i odpuszcza: przede wszystkim właśnie Gogół, Duda, oraz Krzyżanowski, czyli kluczowi zawodnicy do zbierania piłek w środku pola i przecinania podań do szybkiego Kelechukwu. Po zejściu Carbo jakąś główkę wygrał Sapała? Nie zauważyłem. W pierwszej połowie cechowało to również Bregu i Mikiego. Odpuszczanie, brak koncentracji.

Krytycy Rude będą zadowoleni, bo oczywiście można powiedzieć, że z tą sprawą on sobie nie radzi, albo raczej radzi sobie najwyżej tak samo marnie jak wielu innych trenerów Wisły przed nim. Na przestrzeni ostatnich lat nie pierwszy raz mamy bowiem taką postawę zawodników.

Rude swoimi metodami nie potrafi zmusić leserów do zaangażowania, a próbując ich w idiotyczny sposób tłumaczyć na konferencjach prasowych (jak wielu innych poprzednich trenerów) niestety jeszcze bardziej ich w tym nakręca i utwierdza, co jest dużym błędem. Bardzo mi się to nie podoba.
Ostatnio edytowane przez Markus : 24.04.2024 o godz. 16:55.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
fansorina
Senior Member
 
Od: 06.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 24.04.2024, 16:13
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Rude już do wyjebania?
Nie powinien być zatrudniony, jeżeli naszym celem był awans, jeżeli naszym celem była zabawa w "innowacje" to proszę bardzo.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#169
Stary 24.04.2024, 16:36
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Wow, a jeszcze 2 tygodnie temu był trenerem, który wie co mówi, dobrze mówi i nie jest z tego bagna i układu, tylko opierdala kopaczy jak źle zagrają, zamiast ich usprawiedliwiać.
Czyli już jednogłośnie można powiedzieć, że Pan Analityk Trener Wielki Albert Rude, wsiąknął w układ i zamiast wymagać od kopaczy to szuka dla nich wymówek,żeby nie musieli za mocno trenować, starać sie i wygrywać.

Rude już do wyjebania?
Jest taka opcja, że w mediach mówi to co mówi, ale w szatni jest konkret.

Natomiast obraz postawy na boisku jest jaki jest. W miarę bezpieczna gra którą prezentujemy, cała pierwsza połowa bez dryblingu, bez prowadzenia piłki, totalne alibi. Podać do najbliższego najczęściej do tyłu, jest bezpieczna do momentu kiedy któryś się spóźni, bo zanim rozleniwiona reszta się połapie to już jest smród pod bramką. Kiedy graliśmy to samo ale choć trochę szybciej to od razu sytuacje zaczęły się pojawiać. Twierdzenie, że tak grając można się zmęczyć jest możliwe tylko w aspekcie psychicznym. Metoda na takie zmęczenie jest prosta. Zacząć biegać a nie spacerować.

Do wyjebania to jest Krzyżanowski, oby ktoś za takiego pokrakę chciał zapłacić jakiś grosz.

A Rude będę oceniał po sezonie. Może to jego głaskanie jakiś efekt przyniesie. Prawda jest taka, że mieliśmy wczoraj wygraną w kieszeni. Poza golem były jeszcze dwie 200% okazje. Mimo wybitnie plażowego nastawienia zespołu. Cel był blisko. Niestety Rude jest naiwny jego wiara w Krzyżanowskiego po tym co ten leser odstawił w Głogowie i Płocku jest niewytłumaczalna.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 24.04.2024 o godz. 16:39.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 24.04.2024, 16:41
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Jest taka opcja, że w mediach mówi to co mówi, ale w szatni jest konkret.

Natomiast obraz postawy na boisku jest jaki jest. W miarę bezpieczna gra którą prezentujemy, cała pierwsza połowa bez dryblingu, bez prowadzenia piłki, totalne alibi. Podać do najbliższego najczęściej do tyłu jest bezpieczna do momentu kiedy któryś się spóźni, bo zanim rozleniwiona reszta się połapie to już jest smród pod bramką. Kiedy graliśmy to samo ale choć trochę szybciej to od razu sytuacje zaczęły się pojawiać.

Do wyjebania to jest Krzyżanowski, oby ktoś za takiego pokrakę chciał zapłacić jakiś grosz.

A Rude będę oceniał po sezonie. Może to jego głaskanie jakiś efekt przyniesie. Prawda jest taka, że mieliśmy wczoraj wygraną w kieszeni. Poza golem były jeszcze dwie 200% okazje. Mimo wybitnie plażowego nastawienia zespołu. Cel był blisko. Niestety Rude jest naiwny jego wiara w Krzyżanowskiego po tym co ten leser odstawił w Głogowie i Płocku jest niewytłumaczalna.
Niby chłop wydaje się inteligentny, ale potem wpuszcza Krzyżanowskiego na tego murzyna któremu Junca wybił grę z głowy i zaczyna się rodeo...
No nie rozumiem. Padły nawet tezy że Rude Krzyżanowskiemu krzywdę zrobił. No fakt, nasz złoty chłopak powinien grać tylko na wolnych, słabych technicznie skrzydłowych - znaczy, na poziomie pierwszej ligi wolnych i słabych.
W sumie to powinien grać tylko na Olejarkę lub Villara, ale istnieje ryzyko że mogliby go nawinąć

W ogóle to wyobraźcie sobie taki dialog:
- Mamy wielki talent, młody chłopak, gra na lewej obronie. Ma tylko jeden problem.
- Jaki?
- Totalnie nie radzi sobie w obronie.

Brzmi jak kabaret, ale u nas tak na poważnie się mówi.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.04.2024 o godz. 16:51.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#171
Stary 24.04.2024, 16:52
Możliwe, że jest presja na granie młodymi, że w dupie tam ktoś ma jak Krzyżanowski kopie się po czole. Ważne że po sezonie w statystyce będzie, że wystąpił w 20 meczach i zapłacą za niego jakiś grosz. Czy warto dla takiego celu marnować potencjał drużyny, ryzykować brak awansu. Moim zdaniem nie bo poza wynikami niszczy się morale zespołu.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 24.04.2024, 17:11
Jezuuuu, jak łatwo jest znaleźć kozła ofiarnego.
Tym razem Krzyżanowski.
Fakt, chłopak popełnił błędy, nie upilnował, ale...
... to Rude tak ustawił lewe skrzydło, że Krzyżanowski nie grał faktycznie lewego obrońcy w systemie z czwórką z tyłu, ale wahadłowego po lewej stronie, gdzie musiał przede wszystkim biegać do przodu i z bocznych sektorów dogrywać w pole karne rywala. Taka gra wymaga asekuracji z tyłu, a u nas wczoraj to w ogóle nie funkcjonowało. Po jego stronie powstawała cały czas luka dla szybkiego murzyna, z którym wcześniej także Junca radził sobie raz lepiej raz gorzej.
Nie mam zamiaru Kuby całkiem usprawiedliwiać, ale to Rude stwarza okazje do popełniania błędów, każąc grać trójką z tyłu systemem, który pozwala rywalowi wrzucac piłkę na wolne pole za naszym środkiem.
Sam Rude powiedział: "W tamtym momencie [kiedy wpuszczano Krzyżanowskiego] było 0:0. Potrzebowaliśmy zawodnika, który ma więcej atutów w ofensywie, bo chcieliśmy wygrać. Dlatego wybraliśmy Krzyżanowskiego."
Czyli wszedł z zadaniami ofensywnymi a nie defensywnymi.
A tu na forum histeria, że młody Krzyżanowski nie spełniał zadań defensywnych.
To tak jakby histeryzować, że Raton ani razu nie wygrał pojedynku w polu karnym rywala.

W niektórych meczach, w niektórych jego fazach, zwłaszcza gdy goniliśmy wynik Rude zmieniał ustawienie na czwórkę obrońców i wtedy to funkcjonowało.
A tak to jest proszenie się o kłopoty.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#173
Stary 24.04.2024, 17:54
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ale wina trenera jest w tym, że zamiast opisywać rzeczywistość tak jak ona wygląda, czyli że wczoraj z 95 minut graliśmy może przez pierwsze 15 i ostatnie 15, a reszta to było tracenie czasu. To pitoli coś o zmęczeniu. Można być zmęczonym jeżeli GRA się często. Tego o naszych powiedzieć nie można, bo spacerowanie po boisku to nie jest GRA.

Może nie na konferencji, ale tam w szatni powinien być armagedon i równolegle tworzona lista odpadów.
Lista odpadów:
1. JK
2. trener
Jak się tych dwóch wymieni na prezesa, który się zna na piłce i ma na nią kasę i dobrego trenera, który umie trenować, rozwinąć potencjał piłkarzy i drużyny jako całości to potem można zacząć wywalać tych, którzy się rzeczywiście nie nadają.
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 24.04.2024 o godz. 18:04.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 24.04.2024, 18:05
W Wiśle przez 5 lat chyba z 200 piłkarzy nie zrobiło żadnego progresu. Były jedynie przypadki, że przychodzi ktoś ogarnięty i ucieka po pół roku czy jednym sezonie bo wie w jakie gówno wszedł. Nikt, szczególnie młody, się nie rozwinął itd itd.
Wielu piłkarzy z Wisły odeszło i coś tam, jakoś tam, lepiej lub gorzej grali, w ogóle gdzieś grali, na poziomie ekstraklasy czy I ligi. U nas kompletnie nikt, do niczego się nie nadaje. Przychodzi do klubu, wegetuje tu chwilę, a później jest tylko do wyrzucenia.

W obecnym składzie, coś tam sbie biega i kopie Carbo. Villar stracił formę. Rodado gra cienko, to nie jest ten piłkarz co za Wuja i Sobola. On wtedy biegał, tworzył akcje, miał x strzałów na mecz. Teraz jedynie ma przebłysk, ze ukąsi, strzeli gola i to tyle pożytku z niego. O reszcie chyba nawet nie ma co pisać bo oni od początku mieli niższy poziom więc nawet nie ma co o nich mówić.

Wniosek jest jeden. To nie z piłkarzami, a z klubem jest coś nie tak.

Idąc dalej. Trener. Trenerów mieliśmy różnych, głównie amatorów ale na pewno nie takich żeby się każdy jedyne co to skompromitował w klubie. Rude to kolejny cienias ale na pewno w normalnych warunkach o te minimum top3 by się bił.

Pozostaje więc sztab - a mamy go patologicznego ale najwięcej zła robi góra, w postaci jednego człowieka, bo wlaściwie więcej struktur ten klub to nie ma. Chorego człowieka na atencję, oszusta, kłamcę, manupulatora, influencera, pacynkę tweterową.
Jeśli ktoś kibicuje Wiśle, a nie widzi związku między Królewskim, jego zarządzaniem ogólnie klubem, całą pajacerką, a wynikami, to pozostaje tylko już zwrócić twarz do nieba i spytać dlaczego wy ....a tego nie widzicie i nie orzumiecie. To jest tak proste do skumania...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#175
Stary 24.04.2024, 18:20
doktor granat napisał(a):Wyświetl post
Lista odpadów:
1. JK
2. trener
Jak się tych dwóch wymieni na prezesa, który się zna na piłce i ma na nią kasę i dobrego trenera, który umie trenować, rozwinąć potencjał piłkarzy i drużyny jako całości to potem można zacząć wywalać tych, którzy się rzeczywiście nie nadają.
Jasne tylko ci piłkarze muszą chcieć rozwijać swój potencjał. Myślę, że po tych kilku meczach wyraźnie widać, którzy rzeczywiście się nie nadają, albo nie chcą się nadawać...

FraMat napisał(a):Wyświetl post
Jezuuuu, jak łatwo jest znaleźć kozła ofiarnego.
Tym razem Krzyżanowski.
Fakt, chłopak popełnił błędy, nie upilnował, ale...
... to Rude tak ustawił lewe skrzydło, że Krzyżanowski nie grał faktycznie lewego obrońcy w systemie z czwórką z tyłu, ale wahadłowego po lewej stronie, gdzie musiał przede wszystkim biegać do przodu i z bocznych sektorów dogrywać w pole karne rywala. Taka gra wymaga asekuracji z tyłu, a u nas wczoraj to w ogóle nie funkcjonowało. Po jego stronie powstawała cały czas luka dla szybkiego murzyna, z którym wcześniej także Junca radził sobie raz lepiej raz gorzej.
Nie mam zamiaru Kuby całkiem usprawiedliwiać, ale to Rude stwarza okazje do popełniania błędów, każąc grać trójką z tyłu systemem, który pozwala rywalowi wrzucac piłkę na wolne pole za naszym środkiem.
Sam Rude powiedział: "W tamtym momencie [kiedy wpuszczano Krzyżanowskiego] było 0:0. Potrzebowaliśmy zawodnika, który ma więcej atutów w ofensywie, bo chcieliśmy wygrać. Dlatego wybraliśmy Krzyżanowskiego."
Czyli wszedł z zadaniami ofensywnymi a nie defensywnymi.
A tu na forum histeria, że młody Krzyżanowski nie spełniał zadań defensywnych.
To tak jakby histeryzować, że Raton ani razu nie wygrał pojedynku w polu karnym rywala.

W niektórych meczach, w niektórych jego fazach, zwłaszcza gdy goniliśmy wynik Rude zmieniał ustawienie na czwórkę obrońców i wtedy to funkcjonowało.
A tak to jest proszenie się o kłopoty.
Chłopie, Resovia strzeliła nam bramkę po rozpoczęciu gry od środka, o jakim ustawieniu lewego skrzydła piszesz? Gdzie był Krzyżanowski, lewy obrońca, że jego zawodnika pilnował Gogół? Tu nie ma filozofii, więc nie wysilaj się. To że ma zadania ofensywne nie znaczy że ma olewać obowiązki w obronie. Krzyżanowski w dużej mierze odpowiada za stratę bramki już w trzecim meczu, jego kuriozalne błędy kosztowały nas 7 punktów i nie ma żadnego, ale....

Poza, ale dlaczego Rude nie wykopał go do rezerw?

No chyba, że takie jest zadanie młodego, dać dupy, a potem inni zajmą się wybielaniem i zrzucaniem winy na trenera.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 24.04.2024 o godz. 18:34.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#176
Stary 24.04.2024, 19:26
Rywal: - Weź 3 punkty.
Wisła: - Eeee nie chcę.
Rywal: - No weź...
Wisła: - Nie!
Rywal: - No daj spokój, masz, strzelaj i będą 3 punkty.
Wisła: - Pojeba*o Cię?
Rywal: - Bierz te 3 punkty i mnie nie w*urwiaj!
Wisła: - Spier*alaj!!! Będę ogrywać Krzyżanowskiego do bólu i c*uj!
Ostatnio edytowane przez thechris : 24.04.2024 o godz. 19:28.
Odpowiedz cytując
Cymes
Senior Member
 
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#177
Stary 24.04.2024, 20:04
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Jezuuuu, jak łatwo jest znaleźć kozła ofiarnego.
Tym razem Krzyżanowski.
Fakt, chłopak popełnił błędy, nie upilnował, ale...
... to Rude tak ustawił lewe skrzydło, że Krzyżanowski nie grał faktycznie lewego obrońcy w systemie z czwórką z tyłu, ale wahadłowego po lewej stronie, gdzie musiał przede wszystkim biegać do przodu i z bocznych sektorów dogrywać w pole karne rywala. Taka gra wymaga asekuracji z tyłu, a u nas wczoraj to w ogóle nie funkcjonowało. Po jego stronie powstawała cały czas luka dla szybkiego murzyna, z którym wcześniej także Junca radził sobie raz lepiej raz gorzej.
Nie mam zamiaru Kuby całkiem usprawiedliwiać, ale to Rude stwarza okazje do popełniania błędów, każąc grać trójką z tyłu systemem, który pozwala rywalowi wrzucac piłkę na wolne pole za naszym środkiem.
Sam Rude powiedział: "W tamtym momencie [kiedy wpuszczano Krzyżanowskiego] było 0:0. Potrzebowaliśmy zawodnika, który ma więcej atutów w ofensywie, bo chcieliśmy wygrać. Dlatego wybraliśmy Krzyżanowskiego."
Czyli wszedł z zadaniami ofensywnymi a nie defensywnymi.
A tu na forum histeria, że młody Krzyżanowski nie spełniał zadań defensywnych.
To tak jakby histeryzować, że Raton ani razu nie wygrał pojedynku w polu karnym rywala.

W niektórych meczach, w niektórych jego fazach, zwłaszcza gdy goniliśmy wynik Rude zmieniał ustawienie na czwórkę obrońców i wtedy to funkcjonowało.
A tak to jest proszenie się o kłopoty.
Dokładnie tak. Po zdobyciu prowadzenia wystarczyło przesunąć Żyrę do wyjściowego 4231 i z dużym prawdopodobieństwem wracalibyśmy do Krakowa z kompletem punktów. Niestety nikt ani na ławce, ani na boisku z Michałem włącznie nie wpadł na pomysł, że Rzeszowianie pójdą do przodu wszystkim co mają, a nasza ustawiona pod ofensywne granie lewa strona tradycyjnie od tego pękła. Cóż za zaskoczenie.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#178
Stary 24.04.2024, 20:11
@FraMat - TYM RAZEM Krzyżanowski? Przecież on zawala trzeci mecz w którym występuje. I to tak z przytupem.

@thechris - trochę to tak wygląda. Strzelamy gola w 92 minucie. W 93 nasz lewy obrońca jest na środku boiska, z lewej murzyn dośrodkowuje na gola wyrównującego.
Co robił Krzyżanowski w takim momencie, gdzie wiadomo było że Resovia rzuci się do rozpaczliwego ataku? Nie mam zielonego pojęcia. On pewnie też nie.

@Cymes - a wiesz co jeszcze mogliśmy zrobić co byłoby prostsze? WYSTAWIĆ OBROŃCĘ ZAMIAST KRZYŻANOWSKIEGO. Nie - przestawiać całą drużynę bo ten idiota zawsze jest nie tam gdzie trzeba kiedy akurat przeciwnik atakuje.
Prawda że prostsze?

Są jakieś granice wyparcia rzeczywistości. Krzyżanowski nie pękł, tego kretyna tam w ogóle nie było. Jak zwykle znalazł sobie miejsce gdzie był zupełnie bezużyteczny zamiast BRONIĆ LEWEJ STRONY. Nadmienię tutaj że jest lewym obrońcą...

Ile można?..

Ja naprawdę jestem za zapewnieniem Krzyżanowskiemu bezstresowego środowiska. Niech kopie się po czole w rezerwach, kosi boisko, spotyka się z dziećmi z domu dziecka. Byle trzymał się z daleka od pierwszego składu. Nie sądziłem że to kiedykolwiek napiszę ale przy tym imbecylu tęsknię za Wachowiakiem. Tęsknię za Gruszkowskim. Tęsknię nawet za Brudem i Niepsujem. Nie pamiętam takiego szkodnika w składzie, a interesuję się Wisłą pewnie ze trzydzieści lat.

I mam już potąd tych niedorobionych pseudotalentów. Niech zjeżdżają do Hutnika gdzie ich miejsce.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.04.2024 o godz. 20:44.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Cymes
Senior Member
 
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 24.04.2024, 20:30
https://youtu.be/x_B9MkT4Zj4?si=HhJzvtyzh6raZUf5&t=21
A tutaj doskonały przykład jak to Junca zajebiście krył murzyna.

Chyba najlepsza była ta gdzie Junca został ograny jak dziecko, a dupę uratował mu asekurujący Bregu, który ryzykownym wślizgiem w polu karnym przy końcowej skasował akcje. Zresztą krytyczne oceny Bregu jak dla mnie trochę niesprawiedliwe. Widać było, że miał bardzo duży akcent na zadania defensywne regularnie pomagając Dawidowi podwajając Kelechukwu.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#180
Stary 24.04.2024, 20:31
Cymes napisał(a):Wyświetl post
https://youtu.be/x_B9MkT4Zj4?si=HhJzvtyzh6raZUf5&t=21
A tutaj doskonały przykład jak to Junca zajebiście krył murzyna.

Chyba najlepsza była ta gdzie Junca został ograny jak dziecko, a dupę uratował mu asekurujący Bregu, który ryzykownym wślizgiem w polu karnym przy końcowej skasował akcje. Zresztą krytyczne oceny Bregu jak dla mnie trochę niesprawiedliwe. Widać było, że miał bardzo duży akcent na zadania defensywne regularnie pomagając Dawidowi podwajając Kelechukwu.
Widzisz, ale on bronił. Wiesz dlaczego ryzykownym wślizgiem skasował akcję? Bo tam ....a był. Junca został minięty, Bregu zaasekurował.
A gdzie był Krzyżanowski jak szła akcja lewą stroną? Na pewno nie było go na lewej stronie. Był tam Gogół, zbiegał Colley, ale dziwnym trafem lewego obrońcy tam nie było.
Gogół nie miał kogo asekurować. Był sam na sam, podczas gdy nasza Wunderwaffe się zgubiła. Znowu. Także daruj sobie eufemizmy w stylu "nasza lewa obrona pękła". Nie pękła, w ogóle jej tam nie było.

Nie stać nas na ogrywanie takich nieudaczników w składzie. O tego są rezerwy, kluby w niższych ligach. Nie pierwszy zespół.

Niech Krzyżanowski zjeżdża na trybuny albo do rezerw. Starczy tego dobrego.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.04.2024 o godz. 20:40.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:17.