
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
#151
|
|
Wyjebać tego nieudacznika, póki nie jest za późno (oczywiście mówię o Królewskim)
![]()
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#152
|
|
Krzyzanowski po raz kolejny udowodnil, ze on po prostu nie umie grac w pilke. Tak zwyczajnie.
Jedyna jego zaleta to, ze jest lewonozny. Bo takich malo. Niewazne gdzie go ustawicie dalej nie bedzie umial grac w pilke. Ta runda pokazuje ze zmienilismy Sobolewskiego na jeszcze gorszego. Byl Jop byl Mysliwiec. Buta zadufanie i arogancja wskazuje, ze on dalej twierdzi zapewne ze gramy super., jest swietnie i poradzilibysmy sobie w Ekstraklasie. I oczywiscie kontunuacja zapewne ciagle zlych decyzji trenerskich. Na awans szasne mamy w kategoriach cudo. Jak my mamy wygrac 2 mecze na wyjezdzie z rzedu w barazach? Jak my sie dostaniemy do barazy? |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#153
|
|
47-22 bilans +25.Trzecia ofensywa w lidze i zdecydowanie najlepsza defensywa.Tu nie ma mowy o przypadku.Lechia potrafi wyciągnąć maksimum nawet z meczów w których im nie idzie.Mówienie że graja to co my jest oszukiwaniem i pocieszaniem samego siebie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#154
|
|
Puść sobie ich mecz z Łęczna i obejrzyj od deski do deski. Ten sam paździerz co u nas, po prostu udało im się wygrać, jak nam ze Zniczem.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#155
|
|
Lechia ma obronę, my nie mamy.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#156
|
|
Nie no są chujowi,....y z Gdańska.I może jeszcze parchy spadną z Esy.To może być całkiem udany sezon....
Czym się jeszcze będziemy pocieszać? |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#157
|
Lechia pojechała do drużyny która nie przegrała w tym sezonie meczu u siebie.Nasz mag trenerki pewnie wyszedłby taka samą taktyka jak na spadkowicza.Tam ktoś pomyślał i udało się wygrać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#158
|
.Zupełnie, jednak, na poważnie, nie przeceniałbym roli trenerów, szczególnie nonemeów, którzy trenują w ekstraklasie czy 1 lidze. Główny problem to zasoby ludzkie. Nie mamy piłkarzy do tego co chcemy grać z tak grającymi przeciwnikami. Od lat. Poszliśmy drogą ambitnego pykania w Polskich warunkach, w sytuacji, gdy w naszym kraju nie umiemy trenować zawodników do takiej piłki. Ściągamy wobec tego lepiej wyszkolonych technicznie, mających pojęcie o grze kombinacyjnech Hiszpanów z niższych lig. Ale przecież większość z nich nie była u siebie gwiazdami i ma swoje felery. Nie chce rozpisywać się na temat deficytów Hiszpanów po raz setny, ale doskonale widać je na boisku. Sprawdzają się fajnie, jeśli dać im sporo miejsca, ale nie radzą sobie z murarką, agresją i fizycznością wyrobników ledwie zasługujących na miano futbolistów. Dodatkowo duża część z nich nie ma pojęcia o grze defensywnej, co w połączeniu z obrońcami, którzy tuzami nie są, jest mieszanką piorunującą. Wracając jeszcze do Sobola i Rude. Trudno porównywać ich wyniki. Wisła co prawda się nie zmieniła, ale zmieniły się inne drużyny. No i teraz już trwa walka na całego. Duża część ma nóż na gardle, a inni ciągle walczą o upragniony awans. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#159
|
|
Tu nie chodzi o to czy Lechia przpechnęła mecz, czasem nawet się przegra.
Tu chodzi o to jak często go przepycha. U nas próby przepchnięcia to standard. Za Sobolewskiego byliśmy zawodzącym potentatem, który raz kogoś rozmontował aż miło, by w następnym meczu zawieść. Za Rude staliśmy się ligowym dzemikiem pełną gębą. Nie byłem fanem Sobola ale na tą chwilę to Rudy może mu conajwyzej buty wypucować. Budujemy akcje z 3 stoperami w linii i wychodzącym między nimi Carbo i dziwary, że z przodu nic nie tworzymy, jak prawie pół zespołu zostaje w tyłach.... Wypierdzielić tego pieprzonego tchórza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#160
|
To nie wina trenera że Colley strzelał krzyżakiem mimo że nie umie, kiedy wystarczyło nawet z czuba uderzyć, a potem w kluczowej akcji wywalił się na dupę itp itd. To nie wina trenera że z czterech-pięciu setek wykorzystaliśmy jedną. Oczywiście, masz swoje święto bo straciliśmy punkty, ale prawda jest też taka że to Gogół dał asystę na gola. Rude zrobił dobre zmiany, poza jedną katastrofalną - wpuścił Krzyżanowskiego, którego nie miało prawa być na ławce. I tu dochodzimy do Twoich urojeń wyższościowych. Uważasz że powinniśmy byli wygrać ten mecz z palcem w dupie bo jesteś odklejony. Nikt nie wygrywa meczy na luzie tylko dlatego bo ponad dziesięć lat temu rządził Ekstraklasą. Nie jesteśmy w pierwszej lidze żadnym hegemonem, jedynie Królewskiemu zależy na robieniu takiego wrażenia. Ale to pic na wodę. Z taką walczącą o życie Resovią jedyna szansa żeby wygrać z palcem w dupie to wykorzystać ich błędy i strzelić szybko gole. Oni jak na złość specjalnie się nie mylili, nasi jak zwykle zmarnowali to co mieli. Drugi rok w pierwszej lidze i nadal ta sama żałosna gadka. Tytuły nie grają, AI nie gra. Gra Krzyżanowski który zawsze jest nie tam gdzie powinien kiedy się bronimy, gra Colley który postanowił akurat przykozaczyć jakby strzelał gole w co drugim meczu, gra Żyro który nie skoczył do główki itp itd. Co więcej - mają grać ofensywnie i ładnie dla oka bo Królewski tak sobie wymyślił, ale kasy na takich piłkarzy to już nie ma. Rude gra taką piłkę do jakiej został tutaj sprowadzony. Co więcej - ma uczyć nasze mega talenty, rozwijać je No i wychodzi że taki Krzyżanowski jest bardzo oporny ja wiedzę ![]()
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.04.2024 o godz. 14:44.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#161
|
|
Ale wina trenera jest w tym, że zamiast opisywać rzeczywistość tak jak ona wygląda, czyli że wczoraj z 95 minut graliśmy może przez pierwsze 15 i ostatnie 15, a reszta to było tracenie czasu. To pitoli coś o zmęczeniu. Można być zmęczonym jeżeli GRA się często. Tego o naszych powiedzieć nie można, bo spacerowanie po boisku to nie jest GRA.
Może nie na konferencji, ale tam w szatni powinien być armagedon i równolegle tworzona lista odpadów. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#162
|
|
Taaa... asperger wrócił? Czy to zwykłe buractwo?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#163
|
|
To moja ocena sytuacji. Po wygranej ze Zniczem pisałeś non stop i obrażałeś wszystkich, teraz triumfujesz.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#164
|
Przedstawiam swoją ocenę sytuacji, którą zresztą przedstawiałem po pierwszych 2-3 meczach pod wodzą Rude. Wtedy wyrażałem zaniepokojenie stwierdzając, że chyba nie o to chodziło w zmianie trenera, teraz jest to już coś więcej niż zaniepokojenie. Mogę stwierdzić, że od początku miałem rację pominąwszy pierwsze tygodnie Rude w Wiśle, kiedy jak inni żyłem nadzieją, że coś się zmieni na plus, że Wisła pójdzie do przodu. Tak się nie stało. Jeśli to nazywasz moim triumfowaniem, jest to tylko twój sposób na ocenienie mnie. Z którego mogę się pośmiać. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#165
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#166
|
|
Cytat:
Czyli już jednogłośnie można powiedzieć, że Pan Analityk Trener Wielki Albert Rude, wsiąknął w układ i zamiast wymagać od kopaczy to szuka dla nich wymówek,żeby nie musieli za mocno trenować, starać sie i wygrywać. Rude już do wyjebania? ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#167
|
|
Patryk Gogół napisał(a):
Konkretnie podczas meczu było widać, kto rzeczywiście nie skacze do główek i odpuszcza: przede wszystkim właśnie Gogół, Duda, oraz Krzyżanowski, czyli kluczowi zawodnicy do zbierania piłek w środku pola i przecinania podań do szybkiego Kelechukwu. Po zejściu Carbo jakąś główkę wygrał Sapała? Nie zauważyłem. W pierwszej połowie cechowało to również Bregu i Mikiego. Odpuszczanie, brak koncentracji. Krytycy Rude będą zadowoleni, bo oczywiście można powiedzieć, że z tą sprawą on sobie nie radzi, albo raczej radzi sobie najwyżej tak samo marnie jak wielu innych trenerów Wisły przed nim. Na przestrzeni ostatnich lat nie pierwszy raz mamy bowiem taką postawę zawodników. Rude swoimi metodami nie potrafi zmusić leserów do zaangażowania, a próbując ich w idiotyczny sposób tłumaczyć na konferencjach prasowych (jak wielu innych poprzednich trenerów) niestety jeszcze bardziej ich w tym nakręca i utwierdza, co jest dużym błędem. Bardzo mi się to nie podoba.
Ostatnio edytowane przez Markus : 24.04.2024 o godz. 16:55.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#168
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#169
|
Natomiast obraz postawy na boisku jest jaki jest. W miarę bezpieczna gra którą prezentujemy, cała pierwsza połowa bez dryblingu, bez prowadzenia piłki, totalne alibi. Podać do najbliższego najczęściej do tyłu, jest bezpieczna do momentu kiedy któryś się spóźni, bo zanim rozleniwiona reszta się połapie to już jest smród pod bramką. Kiedy graliśmy to samo ale choć trochę szybciej to od razu sytuacje zaczęły się pojawiać. Twierdzenie, że tak grając można się zmęczyć jest możliwe tylko w aspekcie psychicznym. Metoda na takie zmęczenie jest prosta. Zacząć biegać a nie spacerować. Do wyjebania to jest Krzyżanowski, oby ktoś za takiego pokrakę chciał zapłacić jakiś grosz. A Rude będę oceniał po sezonie. Może to jego głaskanie jakiś efekt przyniesie. Prawda jest taka, że mieliśmy wczoraj wygraną w kieszeni. Poza golem były jeszcze dwie 200% okazje. Mimo wybitnie plażowego nastawienia zespołu. Cel był blisko. Niestety Rude jest naiwny jego wiara w Krzyżanowskiego po tym co ten leser odstawił w Głogowie i Płocku jest niewytłumaczalna.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 24.04.2024 o godz. 16:39.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#170
|
No nie rozumiem. Padły nawet tezy że Rude Krzyżanowskiemu krzywdę zrobił. No fakt, nasz złoty chłopak powinien grać tylko na wolnych, słabych technicznie skrzydłowych - znaczy, na poziomie pierwszej ligi wolnych i słabych. W sumie to powinien grać tylko na Olejarkę lub Villara, ale istnieje ryzyko że mogliby go nawinąć ![]() W ogóle to wyobraźcie sobie taki dialog: - Mamy wielki talent, młody chłopak, gra na lewej obronie. Ma tylko jeden problem. - Jaki? - Totalnie nie radzi sobie w obronie. Brzmi jak kabaret, ale u nas tak na poważnie się mówi.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.04.2024 o godz. 16:51.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#171
|
|
Możliwe, że jest presja na granie młodymi, że w dupie tam ktoś ma jak Krzyżanowski kopie się po czole. Ważne że po sezonie w statystyce będzie, że wystąpił w 20 meczach i zapłacą za niego jakiś grosz. Czy warto dla takiego celu marnować potencjał drużyny, ryzykować brak awansu. Moim zdaniem nie bo poza wynikami niszczy się morale zespołu.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#172
|
|
Jezuuuu, jak łatwo jest znaleźć kozła ofiarnego.
Tym razem Krzyżanowski. Fakt, chłopak popełnił błędy, nie upilnował, ale... ... to Rude tak ustawił lewe skrzydło, że Krzyżanowski nie grał faktycznie lewego obrońcy w systemie z czwórką z tyłu, ale wahadłowego po lewej stronie, gdzie musiał przede wszystkim biegać do przodu i z bocznych sektorów dogrywać w pole karne rywala. Taka gra wymaga asekuracji z tyłu, a u nas wczoraj to w ogóle nie funkcjonowało. Po jego stronie powstawała cały czas luka dla szybkiego murzyna, z którym wcześniej także Junca radził sobie raz lepiej raz gorzej. Nie mam zamiaru Kuby całkiem usprawiedliwiać, ale to Rude stwarza okazje do popełniania błędów, każąc grać trójką z tyłu systemem, który pozwala rywalowi wrzucac piłkę na wolne pole za naszym środkiem. Sam Rude powiedział: "W tamtym momencie [kiedy wpuszczano Krzyżanowskiego] było 0:0. Potrzebowaliśmy zawodnika, który ma więcej atutów w ofensywie, bo chcieliśmy wygrać. Dlatego wybraliśmy Krzyżanowskiego." Czyli wszedł z zadaniami ofensywnymi a nie defensywnymi. A tu na forum histeria, że młody Krzyżanowski nie spełniał zadań defensywnych. To tak jakby histeryzować, że Raton ani razu nie wygrał pojedynku w polu karnym rywala. W niektórych meczach, w niektórych jego fazach, zwłaszcza gdy goniliśmy wynik Rude zmieniał ustawienie na czwórkę obrońców i wtedy to funkcjonowało. A tak to jest proszenie się o kłopoty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Online |
#173
|
1. JK 2. trener Jak się tych dwóch wymieni na prezesa, który się zna na piłce i ma na nią kasę i dobrego trenera, który umie trenować, rozwinąć potencjał piłkarzy i drużyny jako całości to potem można zacząć wywalać tych, którzy się rzeczywiście nie nadają.
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 24.04.2024 o godz. 18:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#174
|
|
W Wiśle przez 5 lat chyba z 200 piłkarzy nie zrobiło żadnego progresu. Były jedynie przypadki, że przychodzi ktoś ogarnięty i ucieka po pół roku czy jednym sezonie bo wie w jakie gówno wszedł. Nikt, szczególnie młody, się nie rozwinął itd itd.
Wielu piłkarzy z Wisły odeszło i coś tam, jakoś tam, lepiej lub gorzej grali, w ogóle gdzieś grali, na poziomie ekstraklasy czy I ligi. U nas kompletnie nikt, do niczego się nie nadaje. Przychodzi do klubu, wegetuje tu chwilę, a później jest tylko do wyrzucenia. W obecnym składzie, coś tam sbie biega i kopie Carbo. Villar stracił formę. Rodado gra cienko, to nie jest ten piłkarz co za Wuja i Sobola. On wtedy biegał, tworzył akcje, miał x strzałów na mecz. Teraz jedynie ma przebłysk, ze ukąsi, strzeli gola i to tyle pożytku z niego. O reszcie chyba nawet nie ma co pisać bo oni od początku mieli niższy poziom więc nawet nie ma co o nich mówić. Wniosek jest jeden. To nie z piłkarzami, a z klubem jest coś nie tak. Idąc dalej. Trener. Trenerów mieliśmy różnych, głównie amatorów ale na pewno nie takich żeby się każdy jedyne co to skompromitował w klubie. Rude to kolejny cienias ale na pewno w normalnych warunkach o te minimum top3 by się bił. Pozostaje więc sztab - a mamy go patologicznego ale najwięcej zła robi góra, w postaci jednego człowieka, bo wlaściwie więcej struktur ten klub to nie ma. Chorego człowieka na atencję, oszusta, kłamcę, manupulatora, influencera, pacynkę tweterową. Jeśli ktoś kibicuje Wiśle, a nie widzi związku między Królewskim, jego zarządzaniem ogólnie klubem, całą pajacerką, a wynikami, to pozostaje tylko już zwrócić twarz do nieba i spytać dlaczego wy ....a tego nie widzicie i nie orzumiecie. To jest tak proste do skumania... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#175
|
|
Poza, ale dlaczego Rude nie wykopał go do rezerw? No chyba, że takie jest zadanie młodego, dać dupy, a potem inni zajmą się wybielaniem i zrzucaniem winy na trenera.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 24.04.2024 o godz. 18:34.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#176
|
|
Rywal: - Weź 3 punkty.
Wisła: - Eeee nie chcę. Rywal: - No weź... Wisła: - Nie! Rywal: - No daj spokój, masz, strzelaj i będą 3 punkty. Wisła: - Pojeba*o Cię? Rywal: - Bierz te 3 punkty i mnie nie w*urwiaj! Wisła: - Spier*alaj!!! Będę ogrywać Krzyżanowskiego do bólu i c*uj!
Ostatnio edytowane przez thechris : 24.04.2024 o godz. 19:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#177
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#178
|
|
@FraMat - TYM RAZEM Krzyżanowski? Przecież on zawala trzeci mecz w którym występuje. I to tak z przytupem.
@thechris - trochę to tak wygląda. Strzelamy gola w 92 minucie. W 93 nasz lewy obrońca jest na środku boiska, z lewej murzyn dośrodkowuje na gola wyrównującego. Co robił Krzyżanowski w takim momencie, gdzie wiadomo było że Resovia rzuci się do rozpaczliwego ataku? Nie mam zielonego pojęcia. On pewnie też nie. @Cymes - a wiesz co jeszcze mogliśmy zrobić co byłoby prostsze? WYSTAWIĆ OBROŃCĘ ZAMIAST KRZYŻANOWSKIEGO. Nie - przestawiać całą drużynę bo ten idiota zawsze jest nie tam gdzie trzeba kiedy akurat przeciwnik atakuje. Prawda że prostsze? Są jakieś granice wyparcia rzeczywistości. Krzyżanowski nie pękł, tego kretyna tam w ogóle nie było. Jak zwykle znalazł sobie miejsce gdzie był zupełnie bezużyteczny zamiast BRONIĆ LEWEJ STRONY. Nadmienię tutaj że jest lewym obrońcą... Ile można?.. Ja naprawdę jestem za zapewnieniem Krzyżanowskiemu bezstresowego środowiska. Niech kopie się po czole w rezerwach, kosi boisko, spotyka się z dziećmi z domu dziecka. Byle trzymał się z daleka od pierwszego składu. Nie sądziłem że to kiedykolwiek napiszę ale przy tym imbecylu tęsknię za Wachowiakiem. Tęsknię za Gruszkowskim. Tęsknię nawet za Brudem i Niepsujem. Nie pamiętam takiego szkodnika w składzie, a interesuję się Wisłą pewnie ze trzydzieści lat. I mam już potąd tych niedorobionych pseudotalentów. Niech zjeżdżają do Hutnika gdzie ich miejsce.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.04.2024 o godz. 20:44.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#179
|
|
https://youtu.be/x_B9MkT4Zj4?si=HhJzvtyzh6raZUf5&t=21
A tutaj doskonały przykład jak to Junca zajebiście krył murzyna. Chyba najlepsza była ta gdzie Junca został ograny jak dziecko, a dupę uratował mu asekurujący Bregu, który ryzykownym wślizgiem w polu karnym przy końcowej skasował akcje. Zresztą krytyczne oceny Bregu jak dla mnie trochę niesprawiedliwe. Widać było, że miał bardzo duży akcent na zadania defensywne regularnie pomagając Dawidowi podwajając Kelechukwu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#180
|
A gdzie był Krzyżanowski jak szła akcja lewą stroną? Na pewno nie było go na lewej stronie. Był tam Gogół, zbiegał Colley, ale dziwnym trafem lewego obrońcy tam nie było. Gogół nie miał kogo asekurować. Był sam na sam, podczas gdy nasza Wunderwaffe się zgubiła. Znowu. Także daruj sobie eufemizmy w stylu "nasza lewa obrona pękła". Nie pękła, w ogóle jej tam nie było. Nie stać nas na ogrywanie takich nieudaczników w składzie. O tego są rezerwy, kluby w niższych ligach. Nie pierwszy zespół. Niech Krzyżanowski zjeżdża na trybuny albo do rezerw. Starczy tego dobrego.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.04.2024 o godz. 20:40.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|