
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#61
|
|
no coz.
Za porazke nalezy obwinic Villara, ktory mial 100% sytuacje na nodze i sie zesral strzelajac prosto w bramkarza. Czesc winy ponosi tez zarzad, ktory nie sprowadzil wysokiego napastnika. Od tych wrzutek na nikogo bolaly zeby, az sie kurvva prosilo zeby tam stal ktos do strzalu albo zgrania. P.S. Sapala w wywiadzie pomeczowym pierdoIi glupoty. PS2 - Widzew ogramy. Oni nie beda sie bronic w 11 w polu karnym a my mamy zespol na kontry.
Ostatnio edytowane przez As : 23.02.2024 o godz. 22:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#62
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
#63
|
|
Nie ma żadnych ale to żadnych schematów. A miało być tak pięknie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#64
|
|
Sobol out!
A nie sorry... Zmyliło mnie to, że gra wyglądała tak samo bez sensu jak za Sobola ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#65
|
|
Człowieku, Raton dwa razy sam na sam bronił. Tychy wchodziły w nasze pole karne jak w masło.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#66
|
|
Racja kolega. Może taki w....... 0-5 otworzyłby komuś oczy. Byliśmy dzisiaj o klasę gorszym zespołem a nasza gra ofensywna jest żałosna. Teraz widać ile dawał nam Fernandez i ile brakuje Goku do jego klasy. Jak dla mnie Goku Villar i Jaroch dwa mecze prze tragiczne. Za Jarocha Szot ale kto za resztę?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#67
|
Goku to obok Fernandeza nawet nie stał. I wisienka na torcie: bohaterem meczu Raton, który nam kilka razy dupę ratował. To co my gramy w obronie to jest ....a niepojęte...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.02.2024 o godz. 22:44.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#68
|
|
Znowu miałem rację.
Od początku było wiadome, że zatrudnienie gościa z Erasmusa, który trenerem nigdy w życiu nie był w zawodowej piłce, to zły pomysł. Ale Królewicz naopowiadał bajeczek o wykorzystaniu najnowszych technologii. Tacy jak Markusik łyknęli to bez mrugnięcia okiem. To bajka dla naiwnych. Kikuś - kolejny amator zatrudnił swojego kolegę amatora. Królewicz dalej pajacuje, gwiazdorzy, wszystkich poucza. A fakty są ośmieszające dla niego i dla całej reszty tych szkodników, którzy niszczą Wisłę. Skorża zły, Papszun zły, Nawałka zły, Brosz zły, Moskal zły. Wszyscy źli. Jedyny amator Albercik z Erasmusa doskonały. A może wytłumaczenie jest proste? Żadnej analizy nie było. Po prostu Albercik był jedynym kandydatem i stąd uznano go za najlepszego fachowca z całego świata. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#69
|
|
Co to ....a byl za trucht? Co to ....a bylo za tempo? ZENADA. ....A
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#70
|
|
Ktoś po naszej stronie w ogóle grał dzisiaj w piłkę?
Oni znowu biegali jak stado kurczaków z obciętymi łbami. Za to asymetrycznie. GKS Tychy grając spokojną, opanowaną, zespołową piłkę wypadł piłkarsko o klasę wyżej. Duda, kolejny dobry mecz pomimo kilku błędów. Brak lidera w środku. Bezmyślne wrzutki w pole karne do nikogo. Bregu i jego rzuty różne - łza się w oku kręci kiedy wspominam Poletanovicia |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#71
|
|
W sumie to mecz przegraly nam kontuzje Gogola i Talara i czerwo Carbo. Przez to wszedl Sapala i wyszlo, jak wyszlo.
Fajnie, ze Raton znowu najlepszy na boisku. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#72
|
|
Oby nigdy więcej Sapała już nie wyszedł na boisko w koszulce Wisły. Alfaro to była zmiana na plus, a Hiszpan tak po prawdzie chuja grał na środku.
Duda musiał łatać dziury za dwóch. BTW - Basha kontuzjowany? Nowe, nie znałem.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.02.2024 o godz. 22:51.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#73
|
|
Spokojnie, sezon imprezowy tuż tuż, więc pewnie przydarzy się jakaś uciążliwa kontuzja typu skurcze moszny etc. i chłop uda się na zasłużony plażing.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#74
|
Sobolewski akurat piłkarzy wybierał dobrze i Sapała nie jest tu wyjątkiem. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#75
|
|
Ale ja jestem poje.any... znów się nabrałem, że teraz to już na pewno...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#76
|
|
Mamy farta, ze Tychy cienkie są, bo by nas zajebali tam dzisiaj. A, ze my jesteśmy poniżej poziomu dna, to nawet takie Tychy nas pyknęły.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#77
|
|
ludzie gadają że sztuczna inteligencja zmieni świat na zawsze, a ja mam wrażenie że cofamy się do czasów późnego Sobola
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#78
|
Ale tego to nigdy nie przyznasz. Obawiałem się wpier**** z Tychami ale oczywiście już mnie zdążono wrzucić do worka sceptyków , pozdro @wolfy Kto oczekiwał innej gry po tej padace sprzed tygodnka z 10 druzyna ligi ten zwyczajnie w świecie jest naiwny |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#79
|
|
Dopoki nie przyjdzie wysoka i silna 9 doputy bedziemy yebac glowa w mur 11 przeciwnikow w polu karnym. Czasem uda sie wygrac bo rzut rozny albo ktos sie obetnie ale ogolnie dopoki sobie nie uswiadomimy jak z nami graja przeciwnicy to tak to bedzie wygloadalo.
Pozdrawiam wszystkich sympatykow Wisly Krakow i filozofow myslacych, ze trener to chlop z padem grajacy w Fife. Kolejny, na pewno bedzie gral lepiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#80
|
|
Widac bylo ze zespol nie ma sily, nie ma kompletnie swiezosci na najwazniejsze mecze!
Do tego ciagla gra od obroncow, az momentami prosilo sie zeby przegrac od razu na skrzydlo. SAPALA amator parodysta, trucht, kazda pilka do tylu a do przody kazda strata. Czekac az skonczy sie kontrakt i do widzenia. Brawo Raton. Nie jestem juz pewny barazy. Jedno jest pewne i juz to mowie calkiem powaznie, za rok zagramy sobie z LKS Lodz w lidze. Powód: literowka
Ostatnio edytowane przez Skawa Wadowice : 23.02.2024 o godz. 23:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#81
|
|
Nie rozumiem dlaczego ciągle gra tragiczny Goku, a taki Olejarka przecież już sprawdzony w naszej lidze nie dostaje szans. Ogólnie Hiszpanie w ataku są daremni z jakimkolwiek poważnym przeciwnikiem jest walenie głową w mur i tylko na farcie coś czasem wpada, bo pomysłu tu nie ma żadnego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#82
|
|
Cytat:
Ciekawe, czy w tym sezonie będą chociaż baraże. ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#83
|
W Rzeszowie nam nie szło, zaryzykował zmiany bocznych obrońców i się udało. Dziś Jaroch i Eneko zagrali katastrofalnie, Szot wszedł w 70 a Krzyżanowskiego nie było nawet na ławce. Trener Rude dziś po golu na 0-1 rozsypał się i nie pozbierał do końca meczu. Obawiam się, że trzy kolejne mecze przegramy i zakończy się Jego przygoda z Wisłą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#84
|
|
Chłopie jak ty .......isz....Oglądałeś na pewno ten sam mecz?Bredzisz coś o wędce Villara a chłop zszedł z powodu urazu,nie widzisz,że mogliśmy dostać srogi w....... i tylko nieskuteczność tyszan nas uratowała?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#85
|
|
Tu trzeba dzwonić
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara
Offline |
#86
|
|
Ja bym docenil mądrą grę GKS. Zdyscyplinowani w ustawieniu, wiedzieli ze chca grać z kontry, gęsto w środku bo wiedzieli ze górą nic raczej nie zrobimy to odpuscili nawet boki. No i 5 w obronie i Wisła po raz kolejny nic potrafi zagrać na takie ustawienie.
Można i nie gra u nas żaden wysoki napastnik ale za to nie mamy także szybkich skrzydłowych ani pomocnika który potrafi dobrze zagrać przez środek. ![]()
DysoN
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#87
|
|
Rude zaczynający konferencje od "Dobranoc" to chyba najlepsze podsumowanie.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#88
|
|
Tychy graly bardzo madrze, i mam wrazenie ze najmniejszym nakladem sil wygrali. Problemem u nas byla bardzo wolna wrecz treningowa gra. Nie bylo szybkich zmian stron, zamiast przetransportowac pilke od razu do boku to musialo to przejsc przez Uryge/Colleya.
Juz koncowe minuty pokazaly bezradnosc jak juz Colley sam probowal isc na skrzydlo i 1vs1. Mam ogromny zal ze tym patalachom nie chcialo sie biegac. Przyspieszenie od 80 minuty to za malo gdy goni sie wyinik od 20 min. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#89
|
|
Chyba już widać, że nic z tego nie będzie.
Teraz czeka nas 6-7 tygodni wciskania kitu, że drużyna musi się "nauczyć" nowej taktyki, zgrać, etc. A tak naprawdę to widać już teraz, że nie będzie żadnej gry w ofensywie, żadnej presji na rywala. Mamy drugiego Gulę - 1000 podań w poprzek boiska 50 metrów od bramki rywala. Tychy miały 4 setki, to cud, że przegrywamy tylko 0:1. Zagęścili środek pola, wygrywali wszystkie "drugie" piłki, deklasowali nas siłą, skocznością, przyspieszeniem. Deklasowali nas też organizacją gry. BTW. Nie macie może wrażenia, że nasi piłkarze na tle ligi (mówię o całej lidze, nie tylko o tym meczu) są potwornie słabi motorycznie? Brak im siły fizycznej, skoczności... Mam czasem wrażenie że u nas same juniorki grają. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#90
|
|
Dramat to jest mało powiedziane.
Po pierwsze byliśmy wolni jak muchy w smole, każdy zawodnik z Tychów był szybszy od naszego. Ktoś tu pisał ze jesteśmy zajechani, oczywiście. Tyran znowu zajechał nasze bidulki. Jak w drugiej połowie trzeba się było przebiec trzy razy przez całe boisko to nasi prawie umierali. Miejmy nadzieję że z czasem złapią trochę świeżości i szybkości bo to jest dramat.Po drugie. Tychy stoją w obronie piątką w linii i razem z nimi stoi trzech naszych atakujących stoi i się przygląda jak Sapała z Uryga i Coleyem podają sobie na 5 metrów. Cała pierwsza połowa tak wyglądała. Żaden nie zrobił żadnego ruchu czy do piłki czy na wolne pole stali i się przyglądali Rodado, Vilar, Alffaro. Goku czesem przebiegł z jednej strony na drugą ale żeby poszukać miejsca żeby dostać piłkę to już nie bardzo. Na stojąco się meczu nie wygra. Po trzecie. Jak przeciwnik broni się w 10 to trzeba grać z pierwszej piłki, a nasi zawsze piłkę przyjmują raz w drugiej połowie wymienili kilka podań z pierwszej piłki, raz na cały mecz. Po czwarte. K.... wszystko grają sobie na plecy, każda piłka grana do boku zamiast napędzać to zwalnia akcję. Po piąte. Jak się nie strzela takich patelni jak Vilar w pierwszej czy Goku w drugiej połowie to dodaje sił przeciwnikowi. Jeżeli Rude twierdził, że pierwsza połowa w Rzeszowie to była gra daleka od jego zamierzeń, to dzisiejszy mecz to był jakiś koszmar. Bardzo chciałbym usłyszeć co powiedział w szatni po meczu. Czy bredził jak Sobol o sytuacjach, posiadaniu piłki i przewadze. Czy spojrzy prawdzie w oczy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|