
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#91
|
jak czesto .......isz , tak teraz zaorałeś ! brawo ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Online |
#92
|
Ja mogę sobie dać rękę uciąć, że Kuba chce osiągnąć stan dokładnie przeciwny od zgnilizny, a wszystko co robi, robi w przekonaniu, że umacnia to zdrowy kierunek budowy klubu, gdzie ludzie wspólnie, za rączkę, kochając się, z własnej woli, ambicji i w poczuciu misji dziejowej podążają w jednym celu - budowy Wielkiej Wisły. A jeśli okaże się, że ktoś tego nie rozumie, to trzeba go natychmiast wymienić na kogoś innego, tak do skutku, do osiągnięcia stanu, w którym piłkarze, sztab trenerski, sztab medyczny, kadra pracowników i nawet cieć na bramce - wszyscy będą wreszcie rozumieli w jakim klubie pracują, jaki to jest dla nich zaszczyt i jaka odpowiedzialność. Myślenie właściwe dla ludzi z "sektorów dla najbardziej zagorzałych kibiców", a nie kogoś, kto zarządza biznesem. Stąd z jednej strony bez przerwy poszukiwanie ludźmi z "wiślackim DNA", z drugiej zamykanie się w kręgu znajomych i zaufanych. Stąd trzymanie ludzi, którzy się nie sprawdzili na stanowiskach "legendarnych". Stąd próby wzmacniania jedności drużyny kosztem trenera. I stąd wymiana co pół roku 1/3 składu, bo ci, co przyszli, to jednak tego nie rozumieją i zachowują się jakby trafili do "normalnego" klubu. I stąd składanie na ołtarzu odpowiedzialności zawsze tych, którzy są "z zewnątrz", a niekoniecznie tych, którzy najbardziej zawalili. W pierwszej kolejności zawsze leci jakiś Skowronek/Obidziński/Pasieczny czy inny Gula (żeby była jasność - żaden z nich nie był bez winy!), ale nigdy nie leci jakiś Dawid Błaszczykowski, Jerzy Brzęczek, Kazimierz Kmiecik czy inny Biedrzycki/-ka, których się pomimo popełnionych błędów broni za wszelką cenę, prosi o pozostanie w klubie czy daje... więcej władzy. To wszystko w dobrej wierze! Podlane sosem "my ze szwagrem nie takie rzeczy robili" i sami to ogarniemy. Udowodnimy, że mamy rację. Nie będziemy płacić jakiemuś najemnikowi z Warszawy czy Poznania, co to tylko dla kasy tu przyjdzie. Nie potrzebujemy profesjonalistów, którzy nie rozumieją czym jest Wisła. Brzęczek jest tu tylko objawem, nie przyczyną. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#93
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#94
|
I poranna laska Kubusiowi zrobiona |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#95
|
|
To jedna z większych tajemnic w ostatnim czasie.
Po co było zatrudnienie duetu Piaseczny&Gula, po co był szereg transferów, skoro docelowym trenerem mógł być tylko wujek. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#96
|
Grał w paru klubach na zachodzie w tym w bdb bvb i miał jak na dłoni, że ma być dobry trener, lekarz i masażysta, a niekoniecznie paczka kumpli. Więc wzruszające wywody jak to chce dobrze.. może przestańcie. Teraz chce dobrze (dla kogo
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 02.10.2022 o godz. 14:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#97
|
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#98
|
||
Po to by coś ZMIENIĆ i osiągnąć lepsze rezultaty. Pytanie powinno zostać postawione inaczej: nie po co, a co spowodowało, że projekt Gula + kilka ciekawych transferów nie wypalił?
PS: Przypominam, że za Hyballi prowadziliśmy 3:0 z Piastem by przegrać 4:3 u siebie... Też przez Kubę? Już wtedy zapoczątkował się ten kuriozalny trend.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 02.10.2022 o godz. 16:13.
|
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Online |
#99
|
|
Pewnie to samo, co trener Gula. I pewnie tak samo jak Guli nie ma go już w Wiśle. No i nie jest z Warszawy ani Poznania, tylko z Górnego Śląska. A na jego miejsce przyszedł były wieloletni trener w Wiśle, taki z Wisłą w sercu. Dobry przykład wybrałeś, taki w sam raz na zaprzeczenie tego, co napisałem. Oh, wait...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#100
|
|
A ja jeżeli byłoby Nas stać to widziałbym https://www.transfermarkt.pl/joan-ca.../trainer/14860
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#101
|
Ale o czym ma ktoś puszczać parę? Teraz minimalizm, frajerstwo i plaża na treningach to norma. Żaden temat. Pamiętasz co powiedział Frydrych tuż przed odejściem? Że go oszukano opisując Wisłę jako klub z ambicjami gry o najwyższe cele. Czego chcesz więcej? Z Piastem widać było rękę Hyballi. A że Buchal to drewno i przekręcił nas sędzia to się zdarza. W kolejnym meczu gnietliśmy śląsk we Wrocławiu ze składem połowę tańszym niż ten z którym spuścił nas Brzęczek. Dzięki Hyballi na krótko znowu zaczęliśmy działać jak normalny klub sportowy, gdzie istotą jest praca na treningach i wyniki w meczach, a nie rodzinna atmosfera, szacunek do legend i wazelina do właściciela... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#102
|
Przy okazji cytat "cienka wydaje się być granica oddzielającego szkoleniowca surowego od szkoleniowca popadającego w niezdrowe furie i kłócącego się z całym światem wokół siebie". I tu jest pies pogrzebany, Hyballa nie był po prostu wymagającym trenerem, ale psycholem, który nie szanował ludzi. To się nie mogło udać. A potwierdzenie tych słów widać w jego "owocnej" pracy w innych klubach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#103
|
|
Jak Kubie zależy na wujku to powinien go wywalić przed piątkiem, bo jak Jurek będzie na ławce to po szykowanych okrzykach w jego strone może być mu przykro.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#104
|
|
A kto chce być nowym trenerem Wisły? Rozumiem, że ustawiła się kolejka?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#105
|
|
Napewno Brzeczyszczykiewicz bo trzyma się posady jak gowno buta.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#106
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#107
|
Hyballa wyglądana to, że nie szanował tych którzy na szacunek z jego strony nie zasługiwali. Zresztą co Wiśle przyniósł wzajemny szacunek właśnie widać. Powiedzieć komuś w oczy, że zachowuje się jak ....a to nie zawsze tylko brak szacunku. Bywa że to gorzka prawda z którą niektórzy nie mogą się pogodzić. Kolejki nie ma bo Kubuś doprowadził klub do takiej zapaści że nikt w gówno nie chce włazić...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 02.10.2022 o godz. 21:00.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#108
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#109
|
|
Banasik albo Musiał, ew. Urban jeśli jest do wyciągnięcia..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#110
|
||
|
Cytat:
Ja nie rozumiem jak można interesując się Wisłą nie dojść do pewnych wniosków, które po prostu wynikają z logicznego myślenia i wcale nie trzeba być w klubie od środka aby pewne rzeczy wydedukować. Wystarczy spojrzeć na historię oraz posklejać pewne fakty aby móc zbudować z samych wycinków prasowych, wypowiedzi itp jakiś rzetelny obraz tego co się dzieje w klubie. Nie twierdzę, że jestem najmądrzejszy, wiem wszystko, a mój opis jest idealny, jedyny prawdziwy i w 100 trafiony ale... Patrząc na okres po Cupiale. Nie trudno dojść do wniosku, że sharksy chciały rozjebać klub, liczyła się dla nich Wisła w 10% w 90% kasa. Doszli w swoim pędzie do kasy i fejmu, do takiego momentu, że postanowili wydoić z klubu jak najwięcej pieniędzy, sprzedać go przez jakiś przekręt z Meresińskim czy Vanną i umyć rączki. Pewnie nawet się nie skapnęli, że jak wydoją z klubu x milionów to może dojść do upadłości finansowej. Ale faktem jest też, że za ich czasów doszło do pewnego paradoksu, był patolgia w zarządzaniu ale ta patolgia jakoś spajała piłkarzy i wyniki były ok. Faktem jest też, że ten tort był jeszcze wtedy ogromny, i sharksy mogły brac kasę z klubu i kasa znajdowała się na sensownych piłkarzy, w klubie było sporo ludzi sensownych, znających się na swoim fachu. Mimo patologii miało to rację bytu i możliwości do osiągania dobrych wyników. Nastąpiła zmiana zarządu na trio i oni już musieli ratować trupa. Ale też jeszcze nie było tak źle. Dalej można było to dobrze popchnąć do przodu, stworzyła się niebywała mobilizacja nie tylko wśród kibiców Wisły ale całego środowiska sportowego. Nastąpił duży zastrzyk gotówki, burza mózgów i można było z tego powoli wychodzić, bo w końcu nikt kasy nie kradł. Kolejnym faktem jest to, że nadal w klubie było sporo osób ogarniętych a mobilizacja całego środowiska piłkarskiego spowodowała, że Wiśle pomagali tacy ludzie jak Obidzińśki czy Leśnodorski = można było czerpać wiedzę i pomysły od ciekawych ludzi, można było na kimś i na czymś budować. Sportowo też to wyglądało lepiej niż teraz i stać nas było na więcej niż teraz. Kolejnym faktem jest to, że z czasem trio, na czele z Kubą - dlaczego mówię, że na czele z nim? Bo to głównie on w mediach przedstawia wersję (mimo, że wywiadów z nim jest prawie zero...), że cały świat jest zły, włącznie z rudym Bońkiem, który chce źle dla Wisły - odcięło się od wszystkiego co niewiślackie, co nie jest legendą, co nie myśli jak oni. I uwaga. To jest właśnie ta zgnilizna. To zamknięcie się we własnym gronie, napieprzanie na wszystkich, zero refleksji (bo niby skąd ma nadejść skoro każdy kto chociaż podsunął pomysł, że może idźmy inną drogą, został już wyeliminowany?). Co świadczy o tym, że z Kubą i trio jest źle, że mamy do czynienia ze "zgnilizną": - tak jak wyżej, zamknięcie się w swoim gronie - śmieszne wywalenie Hyballi, obsmarowanie go w mediach żeby był pretekst do zwolnienia - legenda Kmiecik ok, wpierajmy legendę, a nie psychola Hyballę, tylko realnie, co ta i inne legendy dają Wiśle? Może szacunek do legend ale też ocena pracy i perspektywy na przyszłość odnośnie ich pracy? - co pół roku, maks rok całkowita zmiana koncepcji na prowadzenie Wisły. Raz mamy projekt Pasieczny-Gula (rozumiem, że Gula był niewypałem i trzeba było go zwolnić ale czemu Pasieczny poleciał razem z nim? Widocznie chujowo się rozeznali zatrudniając Pasiecznego, bo jeśli byłby choć cień wiary w niego, to odstrzeliliby Gulę, dali dalej pracować Pasiecznemu i albo kontynuować myśl jego i projektu Gulopodobnego, albo zacząć z nim projekt z nową koncepcją) - przekonanie, że Kuba zajebał bo... miał kontuzję i nie pomógł na boisku. Ja pie.... Ja się złoży to wszystko do kupy to jest marazm, jest dramat. Cały ten układ, legendy rodzina, przyjaciele. Trener wujem właściciela. Serio dla Ciebie to nie jest zgnilizna? I to wpajanie sobie i innym, że Wisła jest taka słaba, biedna, bezradna... z czego później wychodzi: Cytat:
Jeszcze raz zacytuję: Cytat:
I to jest właśnie ta zgnilizna i marazm, wmówione wszystkim, już nawet kibicom. Bo u nas się nic nie da. My mamy garbatą dole, my jesteśmy biedni, nas na nic nie stać, każdy to tylko nas wkurza, każdy chce źle dla Wisły, bo ludzie to ....y. I wiecie co, sam wierzę w to, że Wisły nikt normalny nie chce trenować. Bo każdy normalny widzi co się dzieje i jak ma wejść w takie gówno co w Wiśle się odbywa, to woli iść trenować Wartę Poznań albo I ligowy Widzew Łódź, bo tam mu chociaż powiedzą, że można, że się da, że czegoś od życia chcą... I ...., że tam będzie bieda finansowa, ważne, że nie będzie biedy umysłowej... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#111
|
|
Ja mam nadzieję, że zatrudnią kogoś kto jest specjalistą od awansów, a nie postawią na jakąś zgraną kartę typu Sobol, Moskal (wiem, że ma klub, dlatego piszę o typie) czy inny Urban.
Nie chcę widzieć na ławce Wisły trenera, który ma przeszłość w ekstraklasie, ale tak ogólnie to niczego nigdy nie wygrał. To już wolę kogoś kto regularnie montuje awansy np. z 3 do 2 ligi. Kogoś z charyzmą i mentalnością zwycięzcy. Trzeba trenera, który zarazi tą drużynę pozytywną energią i da im pozytywnego kopa do pracy. Umiejętności oni mają, jest problem w zakresie mentalnym, trzeba kogoś kto nie tylko ich dobrze poukłada na boisku, ale znajdzie klucz do ich łepetyn ;p
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.10.2022 o godz. 09:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#112
|
|
Marzec już przejety przez Kwietnia jakby co (hehehe ale to brzmi)
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#113
|
|
Cytat:
Chyba troszkę kpina. ![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#114
|
|
Nie no zart z tym Sobolwekim. Oby nie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#115
|
|
Czemu nie? Sobol to legenda i człowiek z układu więc pasuje w sam raz.
To Brzęczek podał się do dymisji (oficjalnie), a nie został w trybie natychmiastowym wy.......ony przez zarząd. Także bardzo prawdopodobne, że nic, ani na 1% nie przeskoczyło w głowach trio i jedynym kluczem do budowy sztabu itp będzie nadal przynależność do elity wiślackiej. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#116
|
|
Po co nam trener?Niech wychodzą na boisko, każdy gra jak chce bez stresu, 0 treningów, może wtedy zaczną coś grać?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#117
|
Pasieczny był skautem, w dodatku chyba nikim ważnym bo nie słyszałem aby na Wyspy jakiś talent ściągnął. Dyrektorem sportowym jak wspomniałem był tylko przez chwilę i to dawno temu. Obecnie kieruje jakimś kursem dla kandydatów na dyrektorów sportowych robionym za pieniądze PZPN - czyli jakoś żaden klub się nie zabijał o jego usługi, więc chłop musi dorobić na opowiadaniu jakichś książkowych mądrości ludziom, którzy kupią każdy kit bo są totalnie zieloni. Czyli mieliśmy książkowego magika-teoretyka z doświadczeniem zawodowym praktycznie jedynie w skautingu - to jak go miała Wisła rozeznać? Zrobić mu test wielokrotnego wyboru z wybranej literatury branżowej? I to jest problem, że u nas ktoś wpadł na pomysł, że wokół takiego gościa będzie jakiś szerszy projekt robiony. Zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś. Może niektóre rzeczy trochę inaczej był ujął ale generalnie to jest trafna diagnoza kompletnego rozkładu.
Ostatnio edytowane przez Książę Palownik : 03.10.2022 o godz. 09:39.
![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#118
|
|
to policzek w twarz inteligencji kibiców
![]()
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#119
|
|
Teraz najgorsze co może się zdarzyć to zatrudnić kogoś "byle szybko, bo nie ma czasu" Skoro już nikt nie wpadł na pomysł wywalić Brzęczka przed przerwą na kadre, żeby nowy trener miał czas, to teraz oddałbym prowadzenie I zespołu Sobolewskiemu z zastrzeżeniem, że jest to funkcja do czasu znalezienia kogoś sensownego, co może chwile potrwać. Jak również poświęcić ten czas na kompletowanie całego działu sportowego a także - a może i przede wszystkim - nowego działu medycznego. Sobol nie jest moim kandydatem pierwszego wyboru, nie jest nawet kandydatem drugiego czy trzeciego wyboru, ale primo gorzej niż za Wuja nie będzie a duo może zyskamy czas na budowę zdrowych struktur klubowych. Wtedy jest szansa na uratowanie sezonu. Zatrudnianie teraz byle kogo byle szybko to najkrótsza droga do katastrofy.
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#120
|
|
Nie wiem kto mógłby zostać trenerem, ale zdecydowanie należy zatrudnić w pakiecie z nowym trenerem kogoś kto ogarnie przygotowanie fizyczne. Bo w niektórych meczach na tle rywali wyglądaliśmy jak reprezentacja koła emerytów lokalnego oddziału związku wędkarskiego.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|