Hermond napisał(a):

Prosta logika (uczą tego na studiach)
Gdyby dół Esy był silniejszy od czołówki 1 Ligi to co roku spadałyby drużyny dopiero co awansujące. Oraz,
drużyny spadające po roku wracałyby do Esy. Tak wszak nie jest.
Co więcej, co roku jakaś drużyna pochodząca z pierwszej ligi robi furorę w Esa.
W przeciągu 10 lat awansowały takie drużyny jak: Piast, Pogoń, Raków, Cracovia, Wisła Płock, Górnik Zabrze, Warta, Radomiak... i rozstawiały po kątach innych ekstraklasowiczów zajmując wysokie miejsce w lidze i nieżadko awansując do europejskich pucharów.
Z drugiej strony spadały drużyny które do tej pory nie mogą.się podźwignąć i regularnie przegrywają w 1 lidze
|
Marna ta logika.
Po spadku do 1 ligi żaden zespół nie jest w stanie utrzymać składu z ekstraklasy, więc powrót jest trudny (co już widać nawet u nas). Tak więc ocenianie na tej podstawie nie ma żadnego sensu.
Po awansie wszystko zależy od wzmocnień i odpowiedniego zarządzania. Nikt raczej składu z 1 ligi nie zostawia.