
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#30
|
||
|
Cytat:
Tak oczywiście! Człowieku wynik 6:0 w dzisiejszym futbolu to świetny rezultat, którego OCZEKIWAĆ to nawet Real, Barcelona, Liverpool czy Bayern nie oczekują. Ale nie oczywiście, wdupilibyśmy Skrze 6:0 i byłoby OK, EXPECTED NASTĘPNI Weź człowieku odpuść z tym pocupiałowymsierotyzmem, bo się kompromitujesz. Żadne kluby nie oczekują w żadnym meczu 6:0, nawet te najlepsze traktują takie wyniki jako coś super, a nie coś co jest oczekiwane. Wiadomo, czasem się tak mecz ułoży, ze kończy się 6:0, a czasem tak, że jest 1:1, a przeciwnik ten sam. Cytat:
To są wszystko gdyby-sryby. Oczywiście Drozd siedzi w szatni Wisły z podsłuchem i wie jakim Brzęczek jest trenerem. Wie, że te indywidualne zrywy nie mają nic wspólnego z motywacją trenera, nie mają nic wspólnego z atmosferą jaką Brzęczek stworzył w zespole, wie, że Brzęczek nie ma nic wspólnego z budowaniem mentalu drużyny. Wie, że jesteśmy niezorganizowani (chociaż tracimy najmniej bramek w lidze), bo trener nie umie zorganizować, a nie dlatego, że chłopaki się dopiero ze sobą zgrywają. Wie, że planu gry nie ma, a nie że piłkarze po prostu źle plan wypełniają. Siedzi tak skurczybyk pod szafką i nagrywa, ma wtyki wszędzie no normalnie omnibus yeahbunny Cytat:
Piszesz o Moskalu? Jak Kazka lubię i szanuję, to jest to przeciętny trener, który częściej w swojej karierze zawodził niż robił wynik ponad stan. Też maczał swoje palce w spadku i to nie jednej, a dwóch drużyn. Raz awansował z 1 ligi. Ja tam pod względem CV i wyników w poszczególnych klubach nie widzę jego wielkiej przewagi względem Brzęczka. Może poza jedną, Moskal skupia się bardziej na ofensywie. Jego zespoły jak są w formie się super ogląda, a jak są w słabej dyspozycji to grają właśnie takie bezpłciowe podawanie 'ty do mnie ja do ciebie', generalnie drużyny Moskala gdy im nie idzie są mistrzami w tym całym waleniu głową w mur po okręgu, jakie w Wiśle nie raz już przerabialiśmy za poprzednich trenerów, choćby za Guli. |
|||
|

|
||||||
|
|