Cytat:
A jak to robią inni?
- wciągają rywala na swoją połowę, a potem szybko atakują.
|
- jeden warunek, rywal musi dać się wciągnąć, jeśli liczy tylko na kontry, to średnio to wyjdzie. Kto miałby oddawać te strzały z dystansu, czy chodzi Ci o te dwie bodajże próby Fernandeza, Wachowiaka, Młynka, kto poza nimi miałby to robić? Rozgrywanie krótko przed polem karnym - było kilka takich prób z wykorzystaniem Dudy, Fernandeza, ale jak przeciwnik nastawia się na kontry, to trzeba to robić z wyjątkowym wyczuciem, bo każda strata pachnie stratą bramki.
Drużyna się zgrywa, robi stałe postępy, chyba każdy ogarnięty to dostrzega, najbardziej mnie wkurza, jak jakiś tępy nieudacznik z klapkami na oczach, który poza pierdzeniem w krzesło przed komputerem kompletnie nic w życiu nie osiągnął, zaczyna ubliżać ludziom, którzy mają na swoim koncie niemałe osiągnięcia. Brzęczek był najlepszym rozgrywającym swoich czasów, i wcale nie grał tylko z kontry... Jeżeli chodzi o kwestie szkoleniowe, to mamy chyba najlepszy duet trenerów, jaki mógłby nam się trafić i gdyby ktoś z zarządu słuchał rad forumowych pseudo-fachowców, to dzisiaj mielibyśmy powtórkę z poprzedniego sezonu, kopalibyśmy się po czołach z jakimś kolejnym wynalazkiem pokroju Guli, czy Hyballi, który brak wyników tłumaczyłby brakiem czasu i w ogóle totalnym .......nikiem, który trzeba posprzątać. Nie byłoby ani gry, ani wyników.