
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#1261
|
|
Myślałem, że to wybrzmiało. My i kilkanaście innych drużyn w ekstraklasie nie zrealizujemy tego planu w najbliższej przyszłości. Nie ściągniemy tu piłkarzy, którzy będą w stanie zrealizować taki projekt, nawet jak wujka zastąpi Guardiola. Obecnie coś takiego gra tylko może Lech. Grała być może Legia w poprzednim sezonie, ale teraz bez Kapustki, Juranovicia, Martinsa czy Luquinhasa gra Legii wygląda jak parodia "krakowskiej piłki". Zresztą Legia jest doskonałym obiektem porównawczym dla nas. Również próbuje grać to, do czego nie jest zdolna (po utracie wielu jakościowych piłkarzy). Różnica jest taka jednak, ze oni nie są już zdolni, a my nawet nie byliśmy i nie mieliśmy na to szans, ale efekty porównywalne.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 17.02.2022 o godz. 17:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1262
|
![]() Zarząd więc obserwował i widział że idzie słabo. Zapewne pojawiły się wątpliwości. Mamy zwalniać trenera po 3,4 miesiącach? I płacić kasę do końca kontraktu? No nie, trzeba czekać... "Dla prasy" mówimy ,że jest dobrze ale wiemy że dobrze nie jest . Ale czekamy. I to czekanie jest największym błędem Zarządu choć mimo wszystko usprawiedliwionym. No i przychodzi mecz ze Stalą. Czara się przelewa . Gula out. Wniosek- to był proces a nie stan "zerojedynkowy" Łatwo to krytykować ale zawsze najlepiej być generałem po bitwie. ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1263
|
|
Jak sie glebiej nad instalacja "krakowskiej pilki" zastanawiam to mi wychodzi ze nikt przy zdrowych zmyslach nie mogl tego na serio wymagac. Kilka osob nawet tu na forum negowala taki pomysl.
Cala ta otoczka Guli wybitnego specjalisty plus ze niby mam grac efektownie to nic innego tylko chwyt marketningowy dobry PR na ktory mieli sie zlapac sponsorzy, kibice jak rowniez jednostki ktorym wisimy kase. Ta sciema byla powtarzana do momentu w ktorym zdano sobie sprawe ze jezeli spadniemy to nie bedzie Orlenu kasy z c+ etc etc. Gwarantuje ze nikt z klubu nie wypowie sie teraz na temat "krakowskiej pilki" przypiszczam ze jezeli ktos zada to pytanie to odpowiedz bedzie w stylu "co mi Pan tu my gramy o utrzymanie"Podsumowujac uwazam ze Gula mial grac mlodymi w celu podbicia ich wartosci, plus cos tam ogarniac na polu taktycznym - celem mialo byc spokojne utrzymanie a zarzad mial slodko pierdziec o "krakowskiej pilce" "poparciu dla Guli" i wogole jak to nie jest zajebiscie, juz za 2 lata bedziemy na poziomie top5 eklasy..., niestety Slowak polegl jako trener na całej długości - mysle ze absolutnie nikt z zatrudniających Adriana nie spodziewal sie że wyjdzie w praniu taki nieudacznik. Trzeba ratowac co jest a PR schowac do szuflady przynajmniej do konca sezonu... ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#1264
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#1265
|
Ale tak. Poza tym zarząd jest zajebisty a reszta jest winą Guli. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#1266
|
W normalnym klubie (i każdej normalnej firmie) o długofalowej strategii(!) decyduje zarząd, nie trener. Strategia kim jesteśmy, dokąd zmierzamy i w jaki sposób musi być tworzona przez osoby zarządzające klubem. Jest to coś zupełnie innego niż trenowanie drużyny, za co odpowiedzialny jest trener. Trener to niewątpliwie znaczące, ale tylko jedno z narzędzi wdrażania strategii, i to uwarunkowane tak naprawdę tym, co wcześniej zarząd zadecydował, jakich zawodników ściągał, jakie kontrakty im dawał i na co się umawiał "na gębę", gdzie i jak pion sportowy szuka potencjalnych zawodników, jak wygląda zarządzanie finansami, jak wygląda podejście do młodzieży, na które okienko przewiduje się jakie ruchy, jak klub reaguje na zainteresowanie swoimi piłkarzami. Itp. itd. Milion różnych spraw, które z bezpośrednim trenowaniem nie ma wiele wspólnego, a które powinny być spójne z długofalową strategią. Gdybyś przeczytał uważnie co napisałem, zorientowałbyś się, że zarzucam im coś skrajnie innego niż to, że nie zwolnili trenera po 3-4 miesiącach. Zarzucam im to, że nie monitorowali na bieżąco wdrażania założonej z góry strategii (wizji) dostosowując (bez zmiany ogólnego celu!) ją do widzialnych uwarunkowań i problemów bieżących. A potem z dnia na dzień uznali, że cała strategia jest do d*py, chociaż tydzień wcześniej była OK. Tak, chodzi właśnie o to, że to, co robią, to nie jest procesowe podejście, tylko zero-jedynkowe. Hard reset co chwilę i wszystko od nowa. Zero ciągłości, drużyny, wizji, strategii. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#1267
|
|
O tym, że nie ma żadnego planu i strategii świadczą również wywiady prezesa, który mówi że za 3-4 lata chcą walczyć o mistrzostwo. Co to za plan, w którym tak krótki czas jest nie precyzyjny. Gdyby istniała strategia, to mówiłby, że ich założeniem jest to aby za 3 lata być w tym i tym miejscu. Może się czepiam, ale strasznie mnie drażni jak ktoś mówi o wielkich planach i strategiach, a potem w określeniu tsk bliskiego czasu jest nieprecyzyjny... Chyba, że ich plan to po prostu jakieś ogólne założenia, bez żadnej analizy tego co wynika z czego, czyli takie paplanie. O tym jak wygląda plan na klub piłkarki opowiadał na weszło właściciel Rakowa, gdzie mówił o jego planie pięcioletnim i jego założeniach. U nas to niestety eygalds na bieganie od ściany do ściany.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1268
|
A czym że są następujące stwierdzenia: -zero ciągłości -zero wizji -zero drużyny -zero strategii Czyli zarzucasz Zarządowi że przez trzy lata nie realizowali jakiejkolwiek strategii , zarówno dotyczącej aspektu sportowego jak i organizacyjno-finansowego. No cóż, kazdy ma prawo do opinii ale jeżeli fakty są inne to zapewne tym gorzej dla faktów. A czymże jest to osławiona strategia. To , po zbadaniu własnych zasobów oraz analizie otoczenia , wytycznie celu do realizacji . I druga sprawa - czy strategia powinna być stała i niezmienna. Teoria mówi że powinna być stała ale życie nie jest tak proste. Bo ludzie popełniają błędy np. źle szacując swoje zasoby , bo otoczenie się zmienia i analiza sprzed 2 lat już jest nieaktualna. Czyli co? Trwać w niej niezmiennie czy może jednak dynamicznie ją zmieniać ? Dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna. W przypadku Wisły na pewno Zarząd popełnił wiele błędów bo one wpisane są w każdy model zarządzania. Niemniej uważam (to moja opinia) że radzi sobie nieźle w np. tematach finansowych, młodzieżowych. Błędem było zatrudnienie Guli który realnie okazał się sympatycznym Dyzmą . A oni liczyli że pociągnie nasz klub sportowo... Niestety ale nie pociągnął. Dodatkowo śmiem twierdzić że każdy inny trener mając taki zestaw zawodników ugrał by zdecydowanie więcej . Przy okazji zupełnie nie podzielam opinii ,że Gula nie dostał zawodników na jakich się umawiał. Jakby tak było to powinien już we wrześniu rzucić papierami ( tak jak np Probierz ostatnio w Termalice). A skoro tego nie zrobił to albo jednak dostał ( Kliment, Skvarka, Hanousek itd) albo przeszedł na tryb "ja mam kontrakt jeszcze na 1,5 roku, wyniki mam gdzieś a więc możecie mnie wyrzucać ale płacić trzeba) . Oba przypadki i tak dyskwalifikują tego trenera. Podsumowując -uważam że Zarząd ma strategię , którą dynamicznie(być może za mało dynamicznie) dostosowuje do realiów a na polu sportowym poniósł porażkę zatrudniając trenera Gulę ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#1269
|
|
Zarząd ma strategię finansową. To dobrze, ale strona sportowa leży. Na liście porażek jest Stolarczyk, Skowronek, Hyballa a teraz Gula. Choć niekoniecznie są to porażki tych szkoleniowców. No i nie możemy zapomnieć o piłkarzach, którzy są głównymi bohaterami tej opowieści. Ilu ich tu przyszło? 30? 40? 50? Ilu rzeczywiście przydatnych? Frydrych, Turgeman, Aschraf, Yebo? Coś przeoczyłem?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1270
|
|
Wymowne będzie, jeśli sukces odniesie Brzeczek.
Będzie to oznaczac mniej więcej to, że wypadałoby "nie słuchać" głosu kibiców, którzy już latem na nazwisko Brzęczek w Wiśle, reagowali alergia i ostatnie co chcieli zobaczyć to Wuja w Wiśle. Za to nazwisko Gula wywoływało ekstazę (w tym moja). Zarząd ma swoje pomyłki, ale kibice też swoje Wypadałoby wtedy zrobić to o czym mówił Balazinski, czyli brać Jurka gdy tylko był wolny, ale przez koneksje rodzinne chciało tego uniknąć. Życie pokaże jak będzie. Trzymam kciuki żeby udało się wyciągnąć Brzeczkowi Wiśle z Bagna. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#1271
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1272
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1273
|
|
Że ten spadek się po prostu Wiśle należał. 3 lata balansowania nad kreską inaczej się nie mogą skończyć. Wiadomo również że wtedy będzie przewrót w Wiśle i to na każdym szczeblu.
Bez wiary w Brzeczka się nie utrzymamy, więc cóż innego pozostało. PS. Co to znaczy lista porażek trenerskich? Że trener spadł z drużyną? Idąc tym tropem, każdy trener który został kiedykolwiek zwolniony może być nazwany porażka Stolarczyka trio nie zatrudniło. A patrząc gdzie jest teraz to na pewno w jego pobyt w Wiśle nie był błędem. Skowronek - obronił się utrzymaniem drużyny w esa, 2 sezon zawalony - zatrudnienie się broni. Hyballa - typowy strażak którego formuła się szybko wyczerpuje. Kontrakt był tak skonstruowany, że trio się mogło spodziewać szybkiego wypalenia. Gula - porażka.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 18.02.2022 o godz. 15:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#1274
|
|
Jest ofiarą, jak inni po nim, seryjnego sprowadzania ogórków. Dopóki nie poprawi się ten aspekt, nic z Wisły nie będzie.
Przed sezonem 2019/2020 - przyszło 15 piłkarzy W trakcie - 10 Przed sezonem 2020/2021 - 8 W trakcie - 11 Przed tym sezonem - 10? W trakcie - na razie 6 Część to młodzi piłkarze, ale to porażające i przerażające jednocześnie. I musiało kosztować, za prowizje, podpisy. Radosne transferowe sialalala. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#1275
|
|||
Cytat:
Rewolucja może się sprawdzić raz. Ale nie jeśli staje się corocznym rytuałem. Jeśli chce się coś zbudować, kiedyś trzeba wreszcie wyjść z fundamentów i przejść do stawiania ścian. A na tę chwilę mamy takie podejście, że trochę ponad rok temu budowaliśmy co innego, pół roku później zburzyliśmy fundamenty i zaczęliśmy budować coś zupełnie innego. I zamiast monitorować, czy budujemy zgodnie z oczekiwaniami i wprowadzać poprawki na bieżąco, przez kolejne pół roku poklepywaliśmy się po ramionach, że wszystko jest OK, by z dnia na dzień powiedzieć, że przecież te fundamenty są całkowicie nieprzystające do tego, co chcemy zbudować. Tydzień wcześniej były natomiast OK. Co się zmieniło w ciągu tego tygodnia? Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#1276
|
|
Mam jeszcze jedną ciekawą teorię nt. Guli.
Otóż jak wiadomo to jest Słowak. Rozmawialiście kiedyś ze Słowakami? Ja, z racji lokalizacji i trybu pracy mam z nimi do czynienia dość regularnie. Patrząc jak oni mówią - nawet po polsku, czy po 'góralsku' - to jest to taki śpiewny śmieszkawy język. Jak Słowak nagle wyjedzie z bublinkową foliu albo siadaczką czy innym takim hasłem to czasem ciężko się nie roześmiać. Mnie czas na to uodpornił, ale wiem jak niektórzy ich przez te hasła odbierają. Otóż jak masz trenera, który ma wymagać od swoich piłkarzy, trzymać dyscyplinę, mieć posłuch i szacunek w szatni a potem wjeżdża gość z hasłami typu zlavicka, objednałku (akurat hasła handlowe xD) - ale zdrabnia wszystko w taki śmieszny sposób to w sumie bez praktyki.... trudno brać go na poważnie. Rozumiem, że mógł mieć przez to problem z motywacją gości, którym się sama micha śmiała na jego mowy motywacyjne. Teoria podsunięta mi przez osobę trzecią, ale jak ją usłyszałem - pomyślałem, kurcze ma to trochę sensu Na pewno nie był to jedyny powód ale mogło mieć to wpływ na odbiór trenera przez piłkarzy. A on jest niezwykle ważny. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#1277
|
|
Słowacy słysząc naszą mowę też mają bekę?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#1278
|
|
Niekoniecznie, my bardziej dla nich brzmimy ostro, po germańsku. Polski język jest dość twardy dla nich. Podejrzewam, że Polak na Słowacji mógłby wzbudzać odwrotne uczucia
Ale wiadomo, że niektóre lapsusy językowe mogłyby wzbudzić ogólną wesołość.Przypomniało mi się jak Słowaczka mi opowiadała, że poszła do pasmanterii i chciała kupić 5 mb koronki - do ślubu. No i wyjechała łamanym polsko-słowackim "Poproszę 5 metrów cipki" Tak to wygląda z bliska ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1279
|
|
Moja zona jest Slowaczka, tak maja z poszczegolnych slow kilka przykladow;
Szukac Samochod Samolot Etc. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#1280
|
Coś w tym jest Súlož jeho mać - ty zasraný čurák brzmi dość zabawnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#1281
|
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1282
|
|
Podobno Hyballa, Stolarczyk i Skowronek też mówili do piłkarzy po Słowacku i to ich zgubiło. Oby Brzeczek się juz nie wygłupiał i ich motywował w języku ojczystym
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1283
|
Zrobiono jakąś analizę i wyszło że "projektem na lata" będzie Gula. W momencie podejmowania decyzji wydawało się to mieć ręce i nogi. No to poszło. A co dalej? Mogło to wyglądać tak: - po 5 meczach , jest nieźle , trzeba czekać -po 10 meczach , no jest tak sobie , trzeba czekać, oficjalnie pełne poparcie ale zaczynają pojawiać się wątpliwości -po 15 meczach, noż k...a, słabo to wygląda, no musimy czekać , bo co -zwolnimy go teraz?, no nie , piarowo dla prasy trzeba go popierać ale wpadamy w coraz większy kanał - po 21 meczach - dość!!! Podsumowując - w mojej ocenie, cały czas monitorowali sytuację , widzieli co się dzieje, zachowywali się tym razem właściwie ( oficjalnie nigdy nie podkopywali Guli , tak jak to miało miejsce przy Hybbali), nie było tu "jednego impulsu" ale ciąg zdarzeń. Jedyne co można zarzucić to brak dynamizmu czyli wywalenia Guli po rundzie jesiennej. Tak , tak , trzeba się było przyznać do porażki a nie brnąć. Piłka nożna to niestety bardziej nieprzewidywalne "przedsiębiorstwo" niż normalna firma. I projekty "na lata" czasami szybko się wyczerpują. Tak na marginesie - ciekawe ile jeszcze wytrzyma "projekt na lata" Śląska czy trener Magiera. Coś mi się wydaje że już niedługo zastąpi go Probierz ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#1284
|
|
co Adrian robi na ławce Chrobrego
?![]()
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|