
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
#91
|
|
Nie wiadomo nawet co w tej sytuacji zrobić. Druzyna gra coraz gorzej pod względem ambicjonalnym. Może zarząd mając doświadczenie w korpo powinien piłkarza po piłkarzu wziąć na indywidualne rozmowy dyscyplinujące. Może koledzy kopacze mają po prostu za dobrze?
|
|
|
|
Member
Od: 06.2011
Offline |
#92
|
|
....a, co z tym Gula jest nie tak, miał być fachowiec a jest amator
. Wisła z Ojrzynskim na ławie dała by więcej radości i punktów |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#93
|
|
Możesz rżnąć głupa że nie widzisz równi pochyłej, że ostatnie trzy bramki strzelił obrońca, nie tworzymy sytuacji a tracimy bramki na potęgę. Wtedy może bym zrozumiał że widzisz jakąś sprzeczność.
Tyle że my nie gramy na spokojne utrzymanie, to co robi Gula to gra na totalny upadek mentalny zespołu który skończy się taką serią że wam oko zbieleje. Koleś wygląda na taktycznego dyletanta który nie wie jak ustawić drużynę w obronie. Nie wiem jak to możliwe, ale tak to wygląda. Skład mamy słaby, ale nie na tyle żeby Śląsk nam wbijał 5 z perspektywą na 10. Wbrew pozorom ma znaczenie czy przegrywasz 1/2 do zera czy kręcisz się koło potencjalnych dwucyfrówek. Ile jeszcze Śląsk albo Lech dadzą radę wykręcić takich wyników jak z nami? Stawiam że zero. Byłem przygotowany mentalnie na grę w kratkę ale nie na seryjne kompromitacje których nic nie usprawiedliwia. Mamy słaby skład jeżeli chodzo ofensywę, ale w defensywie to akurat jest całkiem solidnie - tylko trzeba to umieć ustawić. I spoko, mogę przyznać że Gula mnie zaskoczył, bo spodziewałem się bryndzy ale nie że będziemy ustawieni jak zespół licealny na lekcji WF.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.10.2021 o godz. 07:23.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#94
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#95
|
|
To są efekty postawy klubu w stosunku do Hyballi. Kopacze wiedzą że klub może im skoczyć, trener może im skoczyć więc co się mają przemęczać, starać, martwić o wyniki, zawsze można zwalić na bramkarza.
Pamięta ktoś nasz ostatni mecz za Śląskiem? Tam sztycha nie zrobili, a tutaj jechali z nami jak z furą gnoju. Dalej się niektórym wydaje że to kwestia składu i jakości kopaczy? Zupełnie nie. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#96
|
![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2015
Offline |
#97
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#98
|
Boję się że to akcja W.... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#99
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#100
|
|
Ochłonąłem trochę. Na zimno to chyba tak to będzie przez jakiś czas wyglądać: od czasu do czasu wygrana, pechowe przegrane i raz na kilka kolejek wpier.... Jednak nie popadałbym w histerię. Trenera możemy ocenić za rok, na razie wymieniać powoli skład i znaleźć napastnika, który coś umie. Magiera jak na naszą ligę jest dobrym trenerem, rozpracowali nas i z zimną krwią wykończyli. Tak będzie jeszcze w kilku spotkaniach. Zobaczymy jak wypadną derby.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Skąd: NBZ
Offline |
#101
|
|
Kiko był ganiony ze jedynym pomysłem była piłka na Carlitosa. Teraz naszym pomysłem jest piłka na Forbsa. Gorzej być nie może
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#102
|
To nie jest przypadek, tylko nie każda drużyna potrafi nasze tragiczne ustawienie w obronie wykorzystać, nawet jeśli tworzą okazje. Napiszę serio - wolę żeby drużynę prowadził duet Jop-Kmiecik. Przynajmniej są trzeźwi jak układają skład i taktykę do niego. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#103
|
|
Stawiam, że w kolejnym meczu dyletant Gula postawi na Mehmerica w obronie żeby kibiców zadowolić i będzie kolejny ostry wpier...Przecież to jaki on wczoraj wystawił sklad od początku to by nikt nie wymyślił. W dodatku jak robił zmiany w 30 min to chyba mu się styki przegrały i zostawił Szotę na prawej obronie. Na szczęście się zorientował w przerwie, że to pachnie jeszcze większą kompromitacja i wszedl za niego "mam na wszystko wyjebane" Szot.
Ostatnio edytowane przez ciacho : 24.10.2021 o godz. 10:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#104
|
Albo Gula źle ich ustawia, albo nie są w stanie grać tak jak sobie wymyśli. Tak czy siak nic z tego nie będzie
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.10.2021 o godz. 10:03.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#105
|
|
wydaje ci sie za zaorales Wolfiego ?
nie, to dobry przykład tego jaka chujoza u nas nastąla że nawet osoba który prezentowała wyważone opinie zmienia zdanie ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#106
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#107
|
|
Prawda jest taka, że Gula był przedstawiany jako nowa jakość, świetny warsztat etc. Faktem jest, że jak na razie Eklapa go bardzo boleśnie weryfikuje. Nie widać żadnego postępu. Ja też się spodziewałem, że będziemy grać w kratkę ale my nie gramy w kratkę - gramy totalną lipę w każdym spotkaniu, czasem po prostu fart dopisuje (jak z Górnikiem).
![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#108
|
|
Na prawdę rzadko, albo wręcz wcale nie cisnę po kilku niepowodzeniach czy to trenera czy piłkarzy, ale teraz to jest jakiś kur** DRAMAT. Kolejna piątka przyjęta w odstępie kilku tygodni, w dodatku nie widać jakiejkolwiek reakcji boiskowej piłkarzy na te zdarzenia. Po prostu pogodzeni z losem przyjmują kolejne gole. To jest kur** jakieś nieporozumienie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#109
|
|
Zobaczcie z jakim spokojem zawodnicy Śląska sobie klepali nawet we własnej strefie obronnej pomiędzy naszymi grajkami. Żadnej paniki, żadnej dzidy, żadnego wybijania po autach, wszystko na spokoju. Nas jak przeciwnik przyciśnie to starch w oczach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2012
Offline |
#110
|
|
Dziwnym trafem w Sląsku zapierdalają w Rakowie zapierdalają nawet w Pogoni tylko nie u nas.
DLACZEGO |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
#111
|
|
Zastanawiająca była reakcja Guli na konfie. Ewidentnie był wstrzasniety wynikiem i grą drużyny. Nie wiem tylko czy wynikało to z tego że nie spodziewał się że jego taktyka nie zadziała czy dlatego po prostu piłkarze go wychujali bo im się nie chciało a na treningach im się costam chciało. I być może ten mecz pokaże mu że musi w sobie coś zmienić. Albo podejście taktyczne albo przestanie być dobrym wujkiem dla tych paralitykow
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#112
|
Co gorsza piłkarze chyba też są załamani, dwa razy pięć do zera przyjąć w kilka tygodni, do tego same niemal porażki. Ja nie sądzę żeby mieli wywalone, są tacy sobie piłkarsko ale za chaos na boisku odpowiada trener. Wiadomo że jak Forbes zjebie setkę albo Kuvejluć zawali bramkę to ich wina, ale jeśli każdy wchodzi w nasze pole karne jak w masło to problem leży w trenerze który nie umie ich ustawić. Na logikę - skoro to niby paralitycy to jak mają grać szybki futbol po ziemi, na jeden kontakt?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.10.2021 o godz. 11:21.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2009
Skąd: Katowice
Offline |
#113
|
|
https://wislakrakow.com/forum/showpo...4&postcount=51
Tak się tylko przypomne sprzed roku po porażce z Wartą i przed wywaleniem Skowronka Także po raz kolejny polecam się uspokoić wszystkim, bo zaden wynik w lidze po meczu z Termalicą, a dla ludzi bardziej ostrożnych - po meczu z Rakowem nie ma juz znaczenia. Spaść nie spadniemy i nic osiagnac nie osiagniemy. Z jedną małą rożnica - ze ten sezon jeszcze nie został przegrany. Liczy sie tylko i wyłącznie mecz w Tychach by moc sie czymkolwiek chociaz przez kolejny miesiac emocjonowac. Jebac mecz w Płocku i, jesli mialoby zaklocic przygotowania do meczu w Tychach, jebac derby. Byle ich nie przegrac. Mecz sezonu 3 listopada czy kiedy my go tam gramy. Bo jesli odpadniemy, to tak jak i rok temu bylo - bedziecie sobie tu kolejne 8 miesiecy wchodzic i sie sztucznie wku*wiac i podniecac, po wygranych, remisach i porazkach kompletnie bez znaczenia
Ostatnio edytowane przez Wehrmacht : 24.10.2021 o godz. 11:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#114
|
|
no nie do końca , bo chodzi jeszcze o PR i uczucia kibiców , zarówno patrząc na nich przez pryzmat dawniejszy - emocjonalny , czy tez nowocześnie - klientów
reasumując , czasem wygrać ok z rzadka , przeważnie po pazdzierzach przegrywać , spłacać długi utrzymywac sie itp ale po czymś takim jak wczoraj odpływ kasy z dnia meczowego murowany na długi czas (to tak biznesowo) a zwyczajnie po ludzki: właśnie z 30 minut temu oglądałem przez okno w bloku pijanego sąsiada zaczepiającego ludzi i tłumaczącego im że ostatnie 5:0 u siebie to było przed wojna (przenośnia) i o tym też powinni myśleć w klubie zanim pierdną jakimś gówno-wywiadem na zamówienie z pasiecznym o "papierku lakmusowym" i tym podobnych bzdurach ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#115
|
Obecna Wisła ma za mało jakości, brakuje jej odpowiedniego balansu, żeby osiągnąć cokolwiek poza spokojnym miejscem w środku tabeli (w tej kalkulacji biorę pod uwagę potencjalne 2-3 wzmocnienia zimą). Trzeba zdawać sobie sprawę, że mieszanka "niedoboru" jakości i nadreprezentacja młodości na przeciętnym poziomie, będzie sprawiała, że przynajmniej do zimy będzie jak teraz, czyli zwycięstwa w kratkę i przegrzane emocje po wyjątkowo słabych meczach.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 24.10.2021 o godz. 13:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#116
|
|
Był Wdowczyk, Kiko, Stolarczyk, Hyballa - przeminie również Gula, a paralitycy jak Sadlok i kilku innych NADAL TRWAJĄ, jak karaluchy przetrwają każdą katastrofę.
Naszym największym problemem jest fakt, że piłkarze traktują nasz klub, nie jak miejsce do promowania się, jak miejsce w którym mogą coś stworzyć coś pięknego i nawiązać do czasów świetności - tylko jak Ciechocinek, a w dodatku taki rodzaj wypoczynku, za który im jeszcze płacą. Nie jestem w stanie tego inaczej nazwać, jak po prostu rozwalaniem od środka starań tysięcy kibiców, dziesiątek pracowników klubu i przejadaniem pieniędzy ludzi, którzy ciężko na ten chleb zapie*dalają w odróżnieniu od tych wkładów. Niestety, czas zacząć piłkarzy traktować poważnie, nie jak dzieci pod parasolem ochronnym. Mam duży żal do tych, którzy są najdłużej stażem w klubie, a to oni są zazwyczaj twarzami kolejnych kompromitacji. Co dalej ? Drużyna jest w ogromnym kryzysie, wiele wskazuje na to, ze jest to kryzys wywodzący się bezpośrednio z pewnego buntu w drużynie, bo jak inaczej wytłumaczyć, zachowanie w ciągu tygodnia kilku piłkarzy oraz to bezpośrednio przed meczem ? Być może przyjdzie Wujek, któremu akurat nie można odmówić tego, że nie potrafi ustawić drużyny w obronie. Tylko co z tego, skoro dalej będzie dysponował wkładami, którzy od lat przyczyniają się do tego, że nazwa Wisła Kraków już na nikim nie robi wrażenia, a jest bardziej przedmiotem żartu ? Przecież Ci ludzie są w kierownictwie drużyny i mają największy wpływ na tych, którzy przychodzą do klubu okienko po okienku. Słowem podsumowania, zmiana trenera w dłuższej perspektywie wydaje się nieunikniona, natomiast za zmianą trenera w parze powinno iść pożegnanie się z tymi, którzy od lat firmują postępująca degrengoladę swoim nazwiskiem. Tu jest WISŁA, tu się walczy. A cytat Reymana w szatni mogliby zamalować, a nie ośmieszać kilkukrotnie w sezonie. ![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#117
|
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#118
|
Inaczej uznam to za gadanie dla samego gadania. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#119
|
|
Ewidentnie w drużynie cos się dzieje na zapleczu. Może to protest na durne (ewidentnie) pomysły trenera?
Jedyny coś wnoszący do gry Aschraf nagle opuszcza rozgrzewkę, Yebo siedzi na ławie (za karę?), a jak go wpuszczają (z przymusu?), to gra wybitnie indywidualnie tylko na pokazanie się, a nie dla drużyny. Widać, że pracuje, by wypromować się i olać ten zespół być moze już w przerwie, a najdalej na koniec sezonu. Przecież od 60 minuty to juz tylko czekali na gwizdek zakończenia meczu, zamiast zapierdzielać choćby po "honorowego" gola. 111 km wybieganych "na stojąco" w porównaniu do 118-120 co , jak pokazali, potrafią. Może poszły jakies zakłady u booka ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#120
|
|
Nie może mi przejść przez gardło nawet obiad niedzielny, gdyż myślę o tych MIERNOTACH.
Dla mnie nie jest najgorszy poziom sportowy, to że zagrali słabo... NAJGORSZE jest to, że na mecze przychodzą dzieciaki, ludzie chorzy, dla których Wisła jest czymś więcej niż dla tych SZMACIARZY, ludzie na wózkach, ludzie, którzy niebawem odejdą ze świata bo mają ciężkie choroby i mecz ukochanej Wisły podnosi ich na duchu.. Oglądają mecz, i patrzą na te... szmaty: SZMATY, które druga połowę zamiast otrząsnąć się w szatni i jeździć na dupach, na ambicji nagle grają chodzonego , CAŁKOWICIE odpuszczają mecz, poddają się już w przerwie - w szatni. Rzucają ręcznik bo im się po prostu NIE CHCE. KUMACIE SZMACIARZY Co Gula im powiedział w szatni? Dobra chłopaki poklepcie do boku bo jutro do modnych knajpek na obiad jeszcze z kontuzją pójdziecie Dla mnie po tej 2 połowie, to są SZMACIARZE, to są gnidy w koszulkach Wisły, klubu, który jest moją druga połowa serce i tym szm.. nie chciało się ... MIMO padliny w poznaniu, mimo oklepu od lęcznej i kilku innych kompromitacjach , byłem na tyle wyrozumiały, aby wspierać Gulę... ale co mecz to widze, że to jest jakiś przebieraniec, dobry kolega piłkarzy, on nie krzyknie, nie opierniczy, uśmiech jak Zulu Gula i jest ok. To jest dobry ojciec dla dziecka, które ma jakieś ułomności, a nie trener, który zjedzie lub ZMOTYWUJE mieronty. CO ROBIŁ w szatni Gula przy 3:0 Wybacze wszystko: po walce, po tym, że niewychodzi, ale nie po tym urestwie, które zaserwowali w 2 połowie.... BTW Macie swojego KAPITANa i Wiślaka Alana... za płock umierał a tu WYJEBUNDA - nie ukruwam, że to przewidywałem. Ktoś na SB pisał, że w najbliższym meczu z płockiem Alanik wpakuje swojaka - podzielam to zdanie. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|