Ogryzek napisał(a):

Acha, a Kuba na to patrzy w szatni i udaje ze nie widzi. A spiskowcy dalej knuja i knują... a on udaje dalej głuchego i ślepego.
I biedny Hybcio nie wie o co chodzi, przecież tak żarło... a zdechło?
Bez urazy, ale gdyby problemem byli piłkarze.... nie byłoby tak naprawdę większego problemu. Ale niech będzie, bunt na pokładzie. Marynarze chcą wyrzucić za burtę Hyballę. To zawsze lepiej brzmi niż "kwasy" na linii Hyballa Trio
|
o , bardzo słuszna konkluzja
z tymże kwas na linii Hyballa - Trio , dla mnie jednoznacznie jest niestety kompromitacją trio ( a głównie Kuby , przy założeniu że to on z tego trio najbardziej do tego kwasu sie przyłożył )