
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#91
|
Oczywiście wiadomo, że nas remisy i tak nas nie urządzają, jednak w tym fragmencie spotkania czas na szaleńcze ataki już minął, bo psychologicznie bardzo ważne było dla drużyny i trenera żeby nie przegrać z Elką przed meczem z Lechem i Piastem. Okazje na zapewnienie wygranej (nie jedną) miał Forbes i je koncertowo zepsuł. No i kończyło się jak skończyło. Naprawdę to bardziej mnie interesuje temat czy nie dałoby się tam wycyganić karnego na Forbes'ie w pierwszej połowie po starciu z Borucem? ![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#92
|
Co to za gadanie, nowy trener zrobi jak nie w zimie to latem swoje porządki, zobaczymy czy będzie tam miejsce dla Forbesa czy Chuci. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#93
|
|
Kluczowe jest to, że Boruc dotknął piłki. Gdyby tego nie zrobił, czyli gdyby Forbes zamiast kopać przed siebie trafiając w Boruca, kopnął lekko w bok i potem wpadł na bramkarza to sędzia musiałby gwizdnąć karnego.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#94
|
|
Do kiedy Chuca ma kontrakt ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#95
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#96
|
|
Jestem bardzo ciekaw nastepnego meczu - czy bedzie progres do meczu z Legia. Mam nadizeje, ze z przodu zobaczymy Olka - obawiam sie czy Kuba da rade presowac przez 70 min
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#97
|
|
Bramke na 2:1 w bardzo dużej mierze należy przypisać na konto Abramowicza. Wszedl niewiele wcześniej więc powinien mieć siły i gryźć trawę. A on co robi
Myślę, że Hyballa mówiąc na konferencji, że przy bramce na 1:2 brakło pressingu, właśnie miał na myśli Abramowicza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#98
|
|
Tak wyglądała gra w obronie za czasów Skowronka przeciwnik ma piłkę to się cofamy. Trudno wykorzenić takie wygodne przyzwyczajenia, no i Abramowicz ma już swoje lata nie łapie za szybko o co chodzi. O ile nie bał się że zostanie wkręcony w ziemię bo to też mogła być przyczyna jego nic nie dającego drużynie zachowania. Alibi i tyle.
Pozytywny jest jedynie fakt, że dostanie za to adekwatną zjebkę w szatni, bo nie po to wchodził żeby unikać odpowiedzialności. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#99
|
|
Ale by siadł taki Trugeman w tym meczu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#100
|
|
"Kluczowe jest to, że Boruc dotknął piłki. Gdyby tego nie zrobił, czyli gdyby Forbes zamiast kopać przed siebie trafiając w Boruca, kopnął lekko w bok i potem wpadł na bramkarza to sędzia musiałby gwizdnąć karnego."
Być może się tylko czepiam, bo nie jestem obiektywny, ale czy w tej sytuacji Jędrzejczyk nie rzuca się w nogi Forbesa? |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#101
|
|
Nie czepiajmy się na siłę. Mecz był sensownie gwizdany.
Lata temu mieliśmy w tym aspekcie jednak dużo większy bajzel, jeśli chodzi o kontrowersje, grając z krawatami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#102
|
|
Oglądając sytuację Forbesa, w ogóle by mi nie przyszło do głowy, że mógłbym tam być odgwizdany wolny. Arbiter sędziował dobrze, pozwalał na twardą grę. Jedynie uważam, że dla Slisza żółtko powinno być już za wejście w Szota, no ale nie róbmy z igieł wideł.
Praprzyczyną porażki jest słabe przygotowanie kondycyjne. Chętnie porównałbym zestawienie sprintów i pokonanej odległości przez obydwa zespoły w 10-minutowych odcinkach czasu. Nie zdziwionym się specjalnie, gdybyśmy w ostatnim kwadransie wyglądali na tym tle gorzej od Legii. Niemniej sam mecz pozwala spoglądać w przyszłość optymistycznie. Graliśmy, było nie było, z najlepszą kadrowo drużyną, która przez długi czas była przez nas w pełni zneutralizowana. Klarownych sytuacji mieliśmy więcej niż Legia, ale przeważyły indywidualne umiejętności legionistów. Co najważniejsze, nasze sytuacje były przez nas wypracowane (poza tą jedną, kiedy Jędrzejczykowi odcięło prąd i podał Forbesowi). Idziemy dalej i na wiosnę powinniśmy być już innym zespołem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#103
|
|
Skoro już były poruszone kwestie sędziowskie, dorzucę swoje 3 grosze. Przybył to obecnie najlepszy sędzia w naszej lidze, gdyż zwyczajnie czuje dobrze mecz - jak jest walka, to daje pograć, a już w przypadku przeginania gwiżdże niemal wszystko, by utemperować zawodników.
Jedyną rzeczą, do której bym się przyczepił, to brak żółtej kartki dla Martinsa za przytrzymanie Savicia w pierwszej połowie. Był to typowy faul taktyczny, po którym Wisła ostatecznie wyszła z kontrą. Nie zmienia to jednak faktu, że przewinienie miało miejsce. Martins dostał w końcu kartkę koło 60 minuty, więc pierwsza sytuacja mogła zaważyć na losach meczu. ![]()
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#104
|
Jedynie ta ostatnia patelnia od Yeboah.. tutaj faktycznie zabrakło zimnej krwi, ale i tak nie mamy gwarancji, że wszyscy poprzednicy wpakowaliby brame. Brakło szczęścia. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|