Ogryzek napisał(a):

Skowronek ma inna wizje gry niż Stolarczyk jak widać. Może dla ciebie nie ma różnicy, ale ja wole wynik 6-0 niz 7-4. 0 z tyłu wg mnie bardzie buduje niz kilka straconych goli bo brak sił.
Zresztą nie dziwi mnie że sie pojawiłeś, w końcu jest zawsze powód żeby sobie ponarzekać - wszak mogliśmy wygrać - 20 do 0. 10 to wszak mało. Skład lichy? A hooj - jakie to ma znaczenie. No chyba nie jesteś minimalistą? Ja mówię moglismy wygrac 20 do 0. Przebijesz mnie?
btw
Nie pomyslałeś że gralismy przez 60 minut bardzo intensywnie i nie mielismy sił na kolejne sprinty Forbsa i innych po 60 minucie?
Wermacht nie potrafił udzielic odpowiedzi - może ty napiszesz, kto miał po 60 minucie ciągnać grę? Gruby Beciraj?
Taki wynik jest najczęściej wypadkową obu, słabej formy rywala i dobrej naszej. Rozumiem ze przez gardło nie przejdzie ci że nasi piłkarze zasłużyli na brawa po takim meczu? Wygrali za nisko?
|
chlopie - ciskasz sie jak zyd po pustym sklepie- napisalem ze brawo itp - kozakuj dalej twardzielu - nie odpowiadaj juz - narka