FraMat napisał(a):

Generalnie cała koteria przeciwników Stolarczyka potrafi głównie obrażać i nadymać się. I czy to będzie Ogryzek, Mar85, czy ktokolwiek inny to siła ich argumentacji jest słaba. Prędzej czy później widząc swoją słabiznę w argumentacji puszczają im nerwy i zaczynają obrażać czy też robić podjazdy ad personam. Ot taki ich urok. Poza tym że przez nich na forum jest często gnój a nie dyskusja.
Stolarczyk zasłużył na szacunek zostając w klubie w momencie największych zawirowań, bez perspektyw nie tylko na poszerzenie, ale na utrzymanie kadry.
Nie przekreśla tego nawet seria porażek i dotkliwa porażka z Legią.
Niestety, po pierwszej, drugiej porażce morale drużyny zaczęło spadać i poza tym nie wiemy, co naprawdę działo się w szatni.
Obarczanie jednego Stolarczyka wszystkimi problemami przez jakie przechodziła Wisła jest po prostu dziecinne.
Nie twierdzę i nigdy nie twierdziłem, że jest on najlepszym trenerem ever. Trafił na zły czas w Wiśle i podejrzewam, że żaden trener nie poradziłby sobie w tym czasie dużo lepiej.
Pojazd po Stolarczyku za to, że jeden z najsłabszych personalnie zespołów E-klasy przegrywał pod jego wodzą mecz za meczem to mniej więcej jak wyżywanie się na Kubicy, że przyjeżdżał w Williamsie na ostatniej pozycji w ciągu ostatniego sezonu:
- Co za nieudacznik! Powinien był podać się do dymisji 
To właśnie sposób myślenia tych którzy atakują teraz Stolarczyka. ŻA-ŁOS-NE
|
Uderz w stół a nożyce się odezwą. Kolejny z koterii "nadętych" sie odezwał.
(Gdzie kogos obraziłem w tej dyskusji bajoku)