Levis88 napisał(a):

Ci ludzie są profesjonalistami, dziennie razem trenują, rozmawiają ustalają taktykę a później w meczu rozgrywają podania między sobą w obronie a jak łaskawie podejdzie pressing to dzida na stratę. To jest ....a niepojęte.
Zapomniałem dodać, że biorą za to sowite wynagrodzenia.
|
Z tymi sowitymi wynagrodzeniami to tak nie do końca. My dużo nie płacimy (bo nie mamy z czego).
Mamy tanich i słabych piłkarzy na ławce. Drugi Mak wyśmiał naszą ofertę i poszedł do pierwszej ligi, tak więc...