LucjuszWielki napisał(a):

Wiem, że mieliśmy przewagę w posiadaniu, ale to nie oznacza nawet przewagi optycznej bo sporo sytuacji było tego typu, że wymienialiśmy podania na własnej połowie bliżej środka do boku, następnie - środek - tył- buchalik - wykop i strata. Tak graliśmy wiele razy(wczoraj) w sytuacji keidy Górnikowi nic nie wychodziło.
Zgadzam się też z tym, że za Brleka nie było totalnej dominacji w środku, ale wyglądało to o wiele lepiej.
|
Ale dlatego nie gra u nas Brlek i Mąka, że byli lepsi niż ci co przyszli za nich. Czasy, gdy E-klapa dla naszych dyrektorów sportowych to było menu z piłkarzami skończyła się jakieś 10 lat temu. Dopóki nie będziemy grali z logo Emirates czy Qatar Airways na koszulkach to schemat się będzie powtarzał:
dobra gra w Wiśle -> przejście do klubu z większą kasą.