The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3121
Stary 04.12.2017, 00:52
raindog napisał(a):Wyświetl post
Już kiedyś razem sprawdzaliśmy Twoje umiejętności formułowania dowodów i pewnie pamiętasz, że nie wyszło Ci to najlepiej.

Fragment, do którego się odniosłeś, to było tylko delikatne danie do zrozumienia, że większość zwolenników Kiko to ludzie, którzy w zasadzie są poza dyskursem merytorycznym (nie rozumieją na czym polega krytyka ich ulubieńca), stąd praktycznie na chwilą obecną nie ma sportowych argumentów przemawiających za pozostawieniem Kiko na rundę wiosenną. Nie ma, bo nikt nie potrafi odnieść się do krytyki; nie ma, bo nikt takich nie formułuje.
O ile dobrze pamiętam to źle pamiętasz.

Zwolennicy Kiko są poza dyskursem merytorycznym => brak argumentów sportowych za pozostawieniem Kiko.

Po pierwsze to, że wiele z osób nie zgadza się z Twoim punktem widzenia nie oznacza że go nie rozumieją. Masz cały temat argumentów za i przeciw. Niektóre odnoszą się do postawionych przez Ciebie tez. Twój problem polega na tym, że masz zbyt wysokie mniemanie o swojej inteligencji i nie bierzesz ich nawet pod uwagę. Fakt oceny trenera poprzez ocenę jego (rzekomych) zwolenników jest kuriozum które Ci wytknąłem, ale jak widać nie załapałeś. Nawet jeśli wszyscy jesteśmy tutaj ledwie piśmiennymi imbecylami nie umiejącymi czytać ze zrozumieniem i odnieść się do krytyki trenera ma się to nijak do oceny jego drużyny. Te kryteria to punkty, miejsce zdobyte na koniec sezonu, ilość zawodników wypromowanych żeby sprzedać ich z zyskiem, ilość widowni na trybunach w stosunku do możliwości finansowych klubu i poziomu oraz formy posiadanych zawodników.

Być może ludzie nie podejmują z Tobą dyskusji ponieważ zachowujesz się irytująco (o czym wspomniałem) nie wyróżniając się absolutnie niczym in plus? Żadnych ciekawych obserwacji, masa ogólników bez cienia stopniowania plus spora dawka jadu. Nie jesteś nawet zabawny. Nie wiem czego oczekujesz od bywalców tego forum, ja konsekwentnie Cię olewałem do czasu aż palnąłeś bzdurę wiążąc ocenę trenera z postami na forum. Błąd, jak widać. Dałem się wypuścić.

Dzielenie forum na zwolenników Kiko i jego przeciwników świadczy przede wszystkim o Twojej miałkości intelektualnej. Między stwierdzeniem, że nie ma sensu teraz zmieniać trenera i zauważaniu konkretnych braków w składzie a bycia czyimś zwolennikiem jest jednak różnica. Zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę ryzyko związane ze zmianą trenera w trakcie sezonu.

Być może dla Ciebie naszym podstawowym problemem jest beznadziejny trener, tak to wygląda z Twoich postów. Rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona, co jest stwierdzeniem banalnym, ale co zrobić, jesteś o wiele mniej bystry niż starasz się pokazać. Nie stawia Cię to poza dyskursem merytorycznym (nie jestem aż takim bucem, trochę się wyrobiłem przez ostatnie lata), ale gdybyś poczytał ze zrozumieniem kilka postów (nie moich) być może znalazłbyś jakiś punkt zaczepienia do dyskusji (nie ze mną).

Kończąc temat - jestem znany na tym forum z wielu rzeczy, ale na pewno nie z bycia miłym, szacunku do innych i ogólnej kultury dyskusji. Skoro nawet mnie zacząłeś działać na nerwy i uznałem Cię za osobnika z którym nie warto dyskutować - sugeruję zastanowić się co chcesz tutaj osiągnąć i czy wybierasz najlepsze ku temu metody.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.12.2017 o godz. 01:27.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3122
Stary 04.12.2017, 01:04
Nie wiem co to za kategoria "większość obrońców Kiko", skoro obrońców Kiko jako takich można tutaj policzyć na palcach jednej ręki. Większość osób przeciwnych zwolnieniu Kiko nie robi(ła) tego ze względu na jakieś specjalne względy dla cudotwórczych zdolności Kiko, ale ze względu na okoliczności uniemożliwiające rzetelne rozliczenie wyników i kompetencji Kiko oraz sytuację samego klubu. Czyli gdyby naszym trenerem nie był Kiko, ale Pipo, Fifo, Brosz, Bartoszek albo inny Wdowczyk, w tych konkretnych uwarunkowaniach finansowych i kadrowych oraz przy tych konkretnych wynikach tego sezonu też byliby przeciwnikami nerwowych ruchów i rozliczania z nie wiadomo jakich oczekiwań sportowych. To raczej przeciwnicy Kiko wyznawali zasadę obciążania go odpowiedzialnością za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz, ogniskując w nim praprzyczynę sprawczą wszelkich problemów, z jakimi walczymy w tym sezonie, wierząc, że w klubie wszystko zależy od jednej osoby.

Ja konsekwentnie czekam na zakończenie tej rundy jesienno-zimowej (jak ją poprawnie nazwać, nie za bardzo wiem) i powoli zaczynam rozliczać nie tylko z wyników, ale i ze stylu, który (dopiero!) w tym momencie powinien się pojawiać, biorąc poprawkę na to, jak dziwnie wyglądało nasze wejście w sezon.
Odpowiedz cytując
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3123
Stary 04.12.2017, 01:08
raindog napisał(a):Wyświetl post


Jeśli ktoś ma wątpliwości co do jego potencjału trenerskiego, niech zobaczy choćby na linię obrony jego zwolenników tu na forum. Te osoby praktycznie w ogóle nie rozumieja, na czym polegają zarzuty wysuwane przeciwko trenerowi. Jeśli już widzą błędy, to nie w kulturze rozegrania piłki, a raczej jej braku, co w złych zmianach itp.[/B] A w tym momencie jesteśmy tak ustawieni, że nawet trudno oceniać umiejętności poszczególnych piłkarzy, gdyż mając piłkę przy nodze, nie za bardzo mają z kim grac.

.
Trudno rozumiec bezsensowne zarzuty. Bo jesli ktos rzuca ogolnikami typu : "brzydko gramy,nie atakujemy" to rzeczywiscie,nie rozumiemy (skoro mam wystapic w roli obroncy,uderz w stol itd.). Wrecz wrzeszczymy w kazdym poscie,ze Wisla w tej rundzie ma b. duze,obiektywne,niezalezne od trenera problemy. Wiec nie,ladnej gry na razie nie bedzie. Wrecz co post przyznajemy,ze Wisla nie gra ladnie,ale w przypadku wielu klopotow,jakie ma zespol,sporej przebudowy,ciagle nie znanej sytuacji finansowej klubu,oraz domniemanej mnogosci celow stawianych przed trenerem (a przynajmniej tych celow,ktore formuluja kibice) - ladna gra nie jest mozliwa. Wisla pierwsza czesc rundy grala praktycznie na ogrywanie nowych zawodnikow w zespole, przy czym wlasciwie trzeba mowic tylko o srodku pola,albowiem ze wzgledu na problemy zdrowotne napastnicy okresowo nie byli dostepni,a takze po prostu pozycja obsadzona jest chyba najmocniej w lidze. Pierwsza czesc rundy z pomocnikow byli dostepni raczej tylko defensywni,a ofensywe miala ciagle zapewniac nam mlodziez,ktorej klasa pilkarska ujawnia sie jednak b. powoli. Druga czesc z kolei nie sa dostepni def pomocnicy,co niestety widac. Wszystkie te problemy powoduja,ze srodek,odpowiadajacy w istocie za gre druzyny nie gra nawet na 75% mozliwosci. Pomijam okresowe problemy z obrona,utrate najlepszych graczy na swoich pozycjach przed a nawet i w trakcie sezonu,oraz inne cele,ktore stawia obecny projekt,podstemplowany przeciez przez Junco i Zarzad - czyli rozwoj mlodszych pilkarzy celem odsprzedazy (no bo toszansa na kase).
Jakie wiec naszym zdaniem - zdaniem tych wstretnych obroncow - mozliwosci mial trener,ktory to wszystko widzial ? Ano szyc cos tam na poczekaniu,liczyc na lepsza forme pilkarzy,ktorzy w wiekszosci zjawili sie przed poczatkiem,lub w trakcie sezonu,i w przypadku porazki na tym polu minimalizowac straty. Tzn. stosowac taka taktyke,aby pilkarze w wiekszosci w sredniej,nieustabilizowanej formie,w druzynie,ktora wciaz sie przeksztalca i przeobraza (a za "chwile" moze pozegnac ostatnich graczy z ery Cupiala) mimo to osiagali jakis tam wynik. Po pierwszej czesci ocenic kadre i zrobic kilka sensownych ruchow,miec zawodnikow na okresie przygotowawczym,popracowac nad elementami gry i pokazac nowy zespol i lepsza gre.
Taki plan obowiazywalby w kazdym zespole,ktory nie smierdzi groszem,ale ma jakas tam wizje powrotu na salony.
A jaki plan obowiazywalby tych,co krytykuja Kiko i wszystko rozumieja ? Bo chyba nie to zabawne stwierdzenie,ze jestesmy tak ustawieni,ze nie mamy z kim grac ? Bo moze zeby grac,trzeba biegac ? a moze czesc obecnych zawodnikow ze wzgledu na rozmaite rzeczy tego nie robi ? I co,trener ma za Buchalika bronic ? Za obroncow i pomocnikow wykonywac doskok i probowac odebrac pilke ? Za Malego po jego 2 przebiezkach do przodu wracac sie nie truchtem,a sprintem ? To to sa profesjonalisci ? czy trener winny ? Chetnie poznam te miazdzace argumenty...
You'll never know...
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3124
Stary 04.12.2017, 01:21
Ja ciekaw jestem kiedy i czy w ogóle zobaczymy Halilovica z powrotem na boisku. Dwa wygrane mecze i klejąca się gra w środku - efekt - ława.

Już poprzedni mecz powinien dać Kiko do myślenia - wiadomo, Wojtkowski strzelił ładną bramkę - ale to jest gość za którego cały team musi nadrabiać bieganiem. Od dwóch mecz gramy z wyrwą w środku pola - taka prawda.

Nie zmienia to faktu, że i tak mogliśmy wygrać ten mecz.

Niestety dwa babole Buchalika nas dobiły. O ile jeszcze bramkę z rzutu rożnego potrafię przeboleć - bo uderzenie Kurzawy było świetne to druga bramka to był piłkarski kryminał. Mógłby to nawet nogą bez rzucania się wybić. Jak ostatnio mnie Buchal pozytywnie zaskakiwał, tak przy Górniku wyszły wszystkie jego mankamenty. Bezradność przy dośrodkowaniach + pierdołowatość przy prostych zagraniach.

W ogóle te ręki nabijane ostatnio to cosik częściej gwizdane niż kiedyś. Wiadomo, że Arsenić nie trzymał ich przy sobie, ale wątpię, żeby jego zamysłem było wybicie piłki (podobnie jak ostatnio Perez).
Odpowiedz cytując
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3125
Stary 04.12.2017, 01:22
czaro napisał(a):Wyświetl post
Z jednej strony - tak, można ćwiczyć do upadłego i zawodnik popełni błąd i tracimy bramkę. Teoretycznie to nie błąd trenera.
Z drugiej strony - o to przecież chodzi w trenowaniu, żeby takie błędy zdarzały się jak najrzadziej.

Owszem, zdaję sobie sprawę, że talent Buchalika jest ograniczony, a do tego ma on swój wiek (tak krawiec kraje...), ale:
a) Wojtek Szczęsny ma lat 27 i niedawno jeszcze rozwijał się w Romie (mówi się, że teraz nawet uczyć się ma od Buffona w Juventusie - ale na ile to blaga, a na ile prawda, nie mnie oceniać). Zachowując proporcje - Buchalik mógłby przynajmniej nauczyć się rozpychać we własnym polu karnym;
b) Buchalik jest częścią całej formacji obronnej i akurat zachowanie przy stałych fragmentach gry można wypracować. Nie chodzi tu nawet o tę dzisiejszą szmatę - wpadła to wpadła, nie ma o czym rozmawiać - chodzi o dziesiątki innych sytuacji w tym sezonie.

Zostawmy jednak ten temat, bo faktycznie nie ma tutaj ewidentnej winy trenera. Rzeczywiście mamy bramkarza o ograniczonych możliwościach, nad którym trzeba szczególnie pracować. Od początku miałem na myśli co innego: poza babolem (dwoma babolami) Buchalika i karnym Arsenica mecz toczył się przez 95 minut podczas których Górnik oddał ponad 20 strzałów. Za to też trener nie odpowiada?
Czaro,odpowiada odpowiada. Przypomne jednak,ze wiekszosc sensownych atakow Gornika wydarzyla sie po owym feralnym karnym. Pisalem takze,ze po statach widac,ze druzyna nie biega,i jesli nie ma pozasportowych kwestii,to wydaje sie,ze potrzeba spokojnej pracy podczas przerwy zimowej tak,aby dyspozycja fizyczna wielu pilkarzy (pomijam "starszyzne") byla zdecydowanie lepsza. Ale sam nie wiem,co na tym polu da sie osiagnac,to zreszta temat na osobna dyskusje.Tutaj kryje sie odpowiedz na "braki w ustawieniu" itd. - Gornik zreszta (zaryzykuje) ma chyba mlodsza druzyne od Wisly,co takze moze miec jakies tam znaczenie (nie przeceniam tego argumentu).
Co do stalych fragmentow - zgoda,ale Wiesz,ze taka obrona takze musi pracowac w stalym skladzie. Z tym w tej rundzie sa olbrzymie problemy i nikt mi nie powie,ze mamy 7-8 obroncow jakosciowo na tym samym poziomie. Psialem - 4-ka Glowa,Gonzalez,Arsenic,Sadlok dla mnie jest optymalna,dodaj np. Veleza i zakladam sie,ze bramek tracic po stalych fragmentach nie bedziemy.Albo nie tyle,to na pewno.
Co do pewnych pilkarzy - jest poziom,ktorego oni nie przeskocza. Jakosc pilkarza to przede wszystkim zdolnosc do utrzymywania jak najwyzszego poziomu sportowego w jak najdluzszym okresie. Jak z tym jest u Buchalika - sam wiesz.
Ostatnio edytowane przez wyar : 04.12.2017 o godz. 01:29.
You'll never know...
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3126
Stary 04.12.2017, 01:36
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem co to za kategoria "większość obrońców Kiko", skoro obrońców Kiko jako takich można tutaj policzyć na palcach jednej ręki. Większość osób przeciwnych zwolnieniu Kiko nie robi(ła) tego ze względu na jakieś specjalne względy dla cudotwórczych zdolności Kiko, ale ze względu na okoliczności uniemożliwiające rzetelne rozliczenie wyników i kompetencji Kiko oraz sytuację samego klubu. Czyli gdyby naszym trenerem nie był Kiko, ale Pipo, Fifo, Brosz, Bartoszek albo inny Wdowczyk, w tych konkretnych uwarunkowaniach finansowych i kadrowych oraz przy tych konkretnych wynikach tego sezonu też byliby przeciwnikami nerwowych ruchów i rozliczania z nie wiadomo jakich oczekiwań sportowych. To raczej przeciwnicy Kiko wyznawali zasadę obciążania go odpowiedzialnością za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz, ogniskując w nim praprzyczynę sprawczą wszelkich problemów, z jakimi walczymy w tym sezonie, wierząc, że w klubie wszystko zależy od jednej osoby.

Ja konsekwentnie czekam na zakończenie tej rundy jesienno-zimowej (jak ją poprawnie nazwać, nie za bardzo wiem) i powoli zaczynam rozliczać nie tylko z wyników, ale i ze stylu, który (dopiero!) w tym momencie powinien się pojawiać, biorąc poprawkę na to, jak dziwnie wyglądało nasze wejście w sezon.
Dokładnie, w tabeli jesteśmy na 6 miejscu, pierwsze derby wygraliśmy. Nikt w zarządzie nie będzie na tyle szalony (m.in. nie ma kasy) by eksperymentować z nowym trenerem w środku sezonu. W tym roku przerwa letnia jest dość długa z powodu MŚ w Rosji więc można spokojnie poczekać.
Co prawda 40 punktów w 2017 roku nie zdobędziemy ale mamy 10 punktów przewagi nad 15 Piastem (i 14 Termalicą) oraz 5 nad 9 Lechią (Wisłą P. i Śląskiem).
Moim zdaniem pozycja w tabeli i tak jest lepsza, niż wynikało by to z sytuacji finansowej klubu.
Co więcej liga jest "magiczna" Legia nie wygrała z Sandecją, a Amica zremisowała w Gliwicach. Odskoczył nam tylko Górnik.

wyar napisał(a):Wyświetl post
...
Co do stalych fragmentow - zgoda,ale Wiesz,ze taka obrona takze musi pracowac w stalym skladzie. Z tym w tej rundzie sa olbrzymie problemy i nikt mi nie powie,ze mamy 7-8 obroncow jakosciowo na tym samym poziomie. Psialem - 4-ka Glowa,Gonzalez,Arsenic,Sadlok dla mnie jest optymalna,dodaj np. Veleza i zakladam sie,ze bramek tracic po stalych fragmentach nie bedziemy.Albo nie tyle,to na pewno.
Co do pewnych pilkarzy - jest poziom,ktorego oni nie przeskocza. Jakosc pilkarza to przede wszystkim zdolnosc do utrzymywania jak najwyzszego poziomu sportowego w jak najdluzszym okresie. Jak z tym jest u Buchalika - sam wiesz.
Ale w ostatnich meczach nie idzie zwłaszcza Arseniciowi i niestety Głowie.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 04.12.2017 o godz. 01:39.
Odpowiedz cytując
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3127
Stary 04.12.2017, 01:48
pepe72 napisał(a):Wyświetl post


Ale w ostatnich meczach nie idzie zwłaszcza Arseniciowi i niestety Głowie.
Chodzi Ci o SFG ?
You'll never know...
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3128
Stary 04.12.2017, 01:53
@Pepe72
Poza tym, powiedzmy sobie szczerze, w tej lidze prawdziwe granie zaczyna się dopiero na wiosnę, kiedy już kluby zaczynają poważnie widzieć o co grają i pojawiają się konkretne cele oraz palące potrzeby. Jesień zwykle stoi pod znakiem błysku drużyn, po których nikt się tego nie spodziewał (różne Nieciecze, Piasty czy Zagłębia robią wtedy furorę) oraz luźnego podejścia faworytów (którym wydaje się, że jak odpuszczą jeden czy drugi mecz, to nic się nie stanie).

Inna sprawa, że nie do końca wiem, do której kategorii właściwie obecnie należymy...
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3129
Stary 04.12.2017, 01:56
Sadze, ze do kategorii "zalapmy sie po 30 kolejkach do gornej osemki a pozniej sie zobaczy".
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3130
Stary 04.12.2017, 02:07
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Sadze, ze do kategorii "zalapmy sie po 30 kolejkach do gornej osemki a pozniej sie zobaczy".
Też tak sądzę.

Poza tym przerwa między rundami pozwoli na zmiany składu. Przede wszystkim na bramce. Jeżeli Cuesta nie jest lepszy niż Buchalik i nie umie złapać/wypiąstkować dośrodkowania, to trzeba sprowadzić nowego bramkarza który zna podstawy. Może być niemal emerytem, ważne żeby nie bał się wyjść z kolanem w górze i załatwić drutowanie szczęki cwaniaczkowi który próbuje go przepchnąć (Cuesta przed kontuzją miał jedną taką akcję). To jest nasza dramatyczna potrzeba. Poza tym prawa obrona i stoper.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.12.2017 o godz. 02:09.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3131
Stary 04.12.2017, 02:14
Ew do kategorii "urwaliśmy się ze stryczka trzeba wyprowadzić klub na prostą". Co może być bliskie tezie Wieśniaka.
Jest na prawdę kilka kapitalnych wywiadów z p. prezes Marzeną Sarapatą. I myślę, że warto poczytać ile JESZCZE zostało do zrobienia. Nawet jak nie mówi tego wprost.

Z milszych rzeczy (i częściowo związanych), mieliśmy najlepszą frekwencję w tej kolejce. Ponad dwa razy więcej niż druga Lechia.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 04.12.2017 o godz. 02:25.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3132
Stary 04.12.2017, 11:01
A ja myśle że forum nie dzieli się na krytyków i zwolenników Kiko , tylko (uwaga teraz będzie skrót myślowy)

- fanów Wisły, rozumiejących aktualny stan rzeczy , wiedzący że Kiko jest "za tę kase OK" że na lepszego nas nie stać , że trenerzy z tej półki cenowej dadzą porównywalną kulturę gry więc głupotą byłoby wskakiwanie na karuzele i loteria , czy teraz sie udo czy sie nie udo , efekt miotły na 3 mecze i potem znowu to samo , a tylko chaos i koszty (+ problem z hiszpańską kolonią która po odcięciu Kikowe pępowiny nie wiadomo jak by się zachhowywała)

- kibiców roszczeniowych nawykłych do sukcesów , wg których mamy wygrywac jak leci , grając w pięknym stylu , nie zważających na sytuacje finansową , kadrową , zdrowotną itp "sieroty po Cupiale"


tak naprawde tutaj jest linia frontu
Odpowiedz cytując
dziabong
Senior Member
 
Od: 05.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3133
Stary 04.12.2017, 11:19
Myślę, ze całkiem nieźle to wyjaśniłeś.
Za chwilkę będziesz się tłumaczył z "sierot po Cupiale"
Ale fakt, niektórym trudno sie otrząsnąć po odejściu kogoś bliskiego. Takie życie, niektórzy radzą sobie lepiej, inni gorzej, a inni wyjeżdżają w Bieszczady z bezradności.
Kibic Białej Gwiazdy
Odpowiedz cytując
teo
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3134
Stary 04.12.2017, 11:38
A mnie sie wydaje, ze podzial przebiega na linii tych ktorzy pamietaja nedze z przed ery Cupiala i potrafia sie na nedze godzic, bo juz jej doswiadczyli i tych, ktorzy chca, aby ich klub w kazdym meczu dawal z siebie 110%.
Odpowiedz cytując
teo
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3135
Stary 04.12.2017, 11:39
Jesli wy panowie akceptujecie postawe kiko, gdzie chlop zwala wine za porazke na var to coz... widocznie podobnie jak jemu wystarcza wam obecny mocno sredni poziom pilkarski, ktory prezentuje druzyna.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3136
Stary 04.12.2017, 11:44
człowieku już nawet najwięksi wrogowie hiszpańskiej mysli szkoleniowej pogodzili się z tym że na konferencji prasowej sie pieprzy głupoty i nie ma co tym sobie głowy zaprzątać
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3137
Stary 04.12.2017, 12:10
teo napisał(a):Wyświetl post
A mnie sie wydaje, ze podzial przebiega na linii tych ktorzy pamietaja nedze z przed ery Cupiala i potrafia sie na nedze godzic, bo juz jej doswiadczyli i tych, ktorzy chca, aby ich klub w kazdym meczu dawal z siebie 110%.
To źle ci się wydaje, w każdym meczu dają z siebie 100% wszyscy. Nie przypominam sobie meczu, w którym zawodnicy przeszliby obok spotkania, wszelkie człapanie, słabe przyjęcia to wypadkowa aktualnej formy/umiejętności.

No chyba, że przez 110% rozumiesz gładkie pojechanie aktualnego lidera, co jest poza naszymi możliwościami obecnie, musisz trochę bardziej realnie spojrzeć na sytuację.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3138
Stary 04.12.2017, 12:17
Formuła sie chyba wyczerpała.Konczy się pewien etap.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując
wściekłe pięści węża
Senior Member
 
Od: 02.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3139
Stary 04.12.2017, 12:32
Wydaje mi się, że trzeba dograć z Kiko do końca rundy i się pożegnać. Stokowca brać na jego miejsce, dać mu 3 lata i wymagać od niego wprowadzania młodzieży. Zaakceptuję porażki widząc, że przynajmniej mogą one w przyszłości zaprocentować tym, że młodzież nam się wyrobi.

Problemy w takim przypadku mogą być 2.

1. Kiko nie będzie chciał rozwiązać umowy za porozumieniem, a na zwolnienie go i zatrudnienie kogoś na jego miejsce nas nie stać (opłacanie dwóch kontraktów).
2. Szatnia się zbutnuje i będzie musiało dojść do ponownej rewolucji w kadrze... co w sumie i tak zaraz nastąpi, bo sporej części piłkarzy kontakty kończą się latem lub rok później.
Odpowiedz cytując
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3140
Stary 04.12.2017, 12:35
wyar napisał(a):Wyświetl post
Zapomniales dodac,ze z wydatna pomoca sedziego. pomijam Buchalika,bo to nasz problem.
Ja widzialem lepsza Wisle w 1 polowie,karny z kapelusza i pozniej lepszego Gornika.
Pisze ironicznie o Broszu,bo on np. z Piasta byl wyje.any a kibice wowczas co pisali to jak poszukasz w internecie,to zobaczysz.

Co do odpowiedzi - Gornik to beniaminek naszej ligi,w dodatku grajacy spora czescia pilkarzy juz sezon czy kilka. Angulo to zaden noname,chyba ze za takiego uwazasz Carlitosa. Nie jest tez w futbolu niczym dziwnym,ze niektorzy pilkarze odpalaja w mlodym,niektorzy w starszym wieku. W Gorniku gra jednak sporo ludzi,ktorzy ciagle obijali sie o Ekstraklase,czesc to chlopcy ktorzy nagle odpalili. Nie widze w tym nic dziwnego,takie rzeczy w futbolu zdarzaja sie non stop. Wezmy taka Anglie,nie ma tam beniaminkow ktorzy zawojowali swiat ? W Niemczech ? W Hiszpanii ? We Wloszech ? Hoffenheim ? Eibar ? Sassuolo ? Holandia ? Zwolle ? Mozna wymieniac i wymieniac (tylko mi nie piszcie,ze nie sa beniaminkami,bo chodzi o sezony,kiedy byly).

problem w tym,ze jak sie liga "nauczy" beniaminka,to on ma z reguly gorzej. Poza tym - Gornik prowadzi nad ekipami,ktore maja znacznie wieksze budzety niz my. A mimo to to my mamy najbardziej mocarstwowe ambicje I zdaniem wielu najbardziej chu.owego trenera

a gdyby tak ktos znal odpowiedz na Twoje pytanie... Po prostu Brosz trafil na wlasciwy moment i wlasciwy zespol,ze tak od razu wszystko zagralo. Trafil takze na zyciowa forme wielu pilkarzy,bo to oni,nie trener stanowia najwazniejsza czesc zespolu. W naszym zespole jest sporo pilkarzy pod forma,gdyby zdolali ja odzyskac to bylbym spokojny o wyniki. Ale czasem tak bywa - pilkarze traca forme,nie potrafia do niej wrocic,a my nie jestesmy nawet w Polsce juz dawno klubem pierwszego wyboru,wiec nie palcimy tym,kogo chcemy,a tym,ktorzy nas wybiora.. Niektorzy zas uwierzyli,ze mozna zbudowac mocny zespol godzac wszystkie cele,ktore chetnie bysmy realizowali : jak najlepszy wynik,jak najlepsza forma pilkarzy,mlodzi w pol roku do sprzedazy za grube miliony,my dominujemy nad liga z co najwyzej srednim budetem,puchary a potem nie wiem,moze LM ?
Dlatego napisalem - niczego sie nie uczymy,w burzeniu jestesmy swietni - w budowaniu - ciezko znalezc sensownych ludzi,ktorzy wytrzymaja presje.Ale jedno wiem w zyciu - nie warto robic nic pod publiczke.
Aha, czyli Brosz miał szczęście bo piłkarze są w formie, a Kiko ma pecha, bo nasi są pod formą. Nie wydaje Ci się, że to także "zasługa" trenera? Dlaczego nie mogą dojść do formy pod okiem takiego wspaniałego szkoleniowca? Wychodzi na to, że Górnik ma niesamowity potencjał, a my jesteśmy beznadziejnie słabi. "Argumenty" fanatyków Kiko są zawsze takie same. Trener za nic nie odpowiada, trener nie ponosi odpowiedzialności za to jak gra zespół. Chyba, że uda nam się wygrać mecz. Wtedy mówicie o zasługach Ramireza. Jakie zrobiliśmy postępy w ciągu tego roku? I kiedy będzie można go oceniać, bo przecież "rok to za mało". Na początku sezonu obrońcy Kiko twierdzili, że bezsprzecznie trzeba mu dać szansę do końca rundy. Teraz okazuje się, że to ciągle za mało i potrzebna jest kolejna runda.

Nigdzie nie napisałem, że mamy dominować w całej lidze i że można zbudować świetny zespól na lata za nędzne pieniądze. Jak chcesz sobie dopowiadać to czego nie napisałem, nie widzę sensu dalej.
Odpowiedz cytując
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3141
Stary 04.12.2017, 12:35
Jak dla mnie powinien pozostać na stanowisku i tyle. Do przedyskutowania są natomiast kolejne zmiany w składzie, rokujące na przyszłość lepiej, niż obecni. Z naciskiem na piłkarzy z Polski.
Sytuacja w tabeli nadal jest przyzwoita i nadal pozwala myśleć o czołówce na wiosnę. To są nadal małe różnice punktowe. Nie stać nas na tego typu roszady trenerskie.
Ostatnio edytowane przez Vinci : 04.12.2017 o godz. 12:40.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3142
Stary 04.12.2017, 12:50
Vinci napisał(a):Wyświetl post
Jak dla mnie powinien pozostać na stanowisku i tyle. Do przedyskutowania są natomiast kolejne zmiany w składzie, rokujące na przyszłość lepiej, niż obecni. Z naciskiem na piłkarzy z Polski.
Sytuacja w tabeli nadal jest przyzwoita i nadal pozwala myśleć o czołówce na wiosnę. To są nadal małe różnice punktowe. Nie stać nas na tego typu roszady trenerskie.
Zmiana trenera raczej nam nie grozi. To raczej histeria (trudno to inaczej nazwać) płaczków. Czy zostanie przedłużony na następny sezon to inna historia.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3143
Stary 04.12.2017, 12:50
wyar napisał(a):Wyświetl post
Chodzi Ci o SFG ?
Raczej o całokształt. Nasz środek obrony dołuje. Jak do tego dochodzi (znów) słaby Perez to się robi dramat w środku.
Odpowiedz cytując
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3144
Stary 04.12.2017, 13:04
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Zmiana trenera raczej nam nie grozi. To raczej histeria (trudno to inaczej nazwać) płaczków. Czy zostanie przedłużony na następny sezon to inna historia.
Kiewicz pisze, że jeśli Kiko nie zrobi 7 punktów, to poleci. I w zimie zatrudnią trenera z większym doświadczenie, z górnej półki. To jasny sygnał i pokazuje stanowisko zarządu, którego obecnie zarząd oficjalnie nie może przedstawić.
Odpowiedz cytując
Charlie
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3145
Stary 04.12.2017, 13:15
domin_czyzyny napisał(a):Wyświetl post
Kiewicz pisze, że jeśli Kiko nie zrobi 7 punktów, to poleci. I w zimie zatrudnią trenera z większym doświadczenie, z górnej półki. To jasny sygnał i pokazuje stanowisko zarządu, którego obecnie zarząd oficjalnie nie może przedstawić.
Ale to raczej jego przemyślenia i zachcianki, aniżeli info z klubu. Jego wpis brzmi tak:
Cytat:
Moim zdaniem, cel na ostatnie 3 mecze w tym roku to 7pkt, jeśli KR tego nie ugra, a stać nas(?) na trenera z wyżej półki z solidniejszym doświadczeniem to powinniśmy się z KR rozstać.
.
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
Odpowiedz cytując
Pero
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3146
Stary 04.12.2017, 13:19
Przez indywidualne błędy Pereza straciliśmy bramki w Poznaniu i Niecieczy (karny). Dodatkowo wczoraj pierwszą kartke Głowa zarobił przez jego błąd i stratę. Dla mnie gość dramat.
Odpowiedz cytując
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3147
Stary 04.12.2017, 13:20
Charlie napisał(a):Wyświetl post
Ale to raczej jego przemyślenia i zachcianki, aniżeli info z klubu. Jego wpis brzmi tak: .
przemyślenia, zachcianki, często też sprawdzone info... jest to raczej sygnał o tym, że czas Kiko się powoli kończy. I nie chodzi o ten przegrany 1 mecz, a zwyczajnie o brak postępu w grze.
Odpowiedz cytując
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3148
Stary 04.12.2017, 13:27
kbr napisał(a):Wyświetl post
Aha, czyli Brosz miał szczęście bo piłkarze są w formie, a Kiko ma pecha, bo nasi są pod formą. Nie wydaje Ci się, że to także "zasługa" trenera? Dlaczego nie mogą dojść do formy pod okiem takiego wspaniałego szkoleniowca? Wychodzi na to, że Górnik ma niesamowity potencjał, a my jesteśmy beznadziejnie słabi. "Argumenty" fanatyków Kiko są zawsze takie same. Trener za nic nie odpowiada, trener nie ponosi odpowiedzialności za to jak gra zespół. Chyba, że uda nam się wygrać mecz. Wtedy mówicie o zasługach Ramireza. Jakie zrobiliśmy postępy w ciągu tego roku? I kiedy będzie można go oceniać, bo przecież "rok to za mało". Na początku sezonu obrońcy Kiko twierdzili, że bezsprzecznie trzeba mu dać szansę do końca rundy. Teraz okazuje się, że to ciągle za mało i potrzebna jest kolejna runda.

Nigdzie nie napisałem, że mamy dominować w całej lidze i że można zbudować świetny zespól na lata za nędzne pieniądze. Jak chcesz sobie dopowiadać to czego nie napisałem, nie widzę sensu dalej.
Nie chcesz nie pisz,nikogo nie zmuszam,nikogo nie prosze,forum traktuje jak tablice ogloszen.
Mnie uczono za moich mlodych czasow,ze kazda dyskusja rozwija,a najwiecej ta,w ktorej z adwersarzem Ci nie po drodze.
Na tym forum istnieje zas taka troche tchorzliwa,niepisana zasada,ze Ci,ktorzy maja swoje zdanie,to jakas podkasta. I sluszne jest oczywiscie napieprzanie na nich,ale kiedy ci odwina w poscie - to juz gwaltu rety,O Jezu,Mamo, bija ! I najlepiej sie na nich obrazic.Dotyczy to absolutnie wszystkich. Niech wiec tchorze siedza w norach - a odwazni dyskutuja nawet do rana...


Niczego nie dopowiadam,a juz na pewno nie mniej niz Ty. jesli zas uzywam hiperbol to w tym samym sensie co Ty.
Ale po kolei :
nigdzie nie napisalem,ze trener za nic nie odpowiada,natomiast wszedzie pisalem,ze trener nie odpowiada za wszystko i NIE JEST najazniejsza osoba klubie (pilkarze sa).
tak,gornik ma b.duzy potencjal jak na nasza lige. Nie raczysz zauwazyc,ze jest liderem i wyprzeda NIE TYLKO WISLE. A ta w lidze ma w tej chwili status sredniaka. Czy sie z tym pogodzisz czy nie to insza inszosc.
Jesli z tego wysuwasz wniosek,ze wszystkie inne ekipy maja kiepskich trenerow,to ok. Ja mam tu inny poglad i czytajac moje posty wstecz zobaczysz mase argumentow,tych ogolnych i tych konkretnych,dotyczacych kadry,sposobu gry,pilkarzy itd.,itp. Przykro mi,ze nie chcesz sie do zadnego z nich odniesc. Przykro takze,ze ciagle klepiesz te same banaly o rzekomym roku,jaki pracuje Kiko z druzyna (ktora teraz jest zupelnie inna,niz pol roku temu,o czym wielokrotnie pisalem),ani slowa nie napiszesz,jakie kryteria stosujesz w ocenie,ani slowa o tym,do kogo porownujesz trenera,nie piszesz o rozdzieleniu rzeczy od trenera zaleznych i niezaleznych itd.,itp.
Ja pisalem o tym wielokrotnie,ale krytycy ZAWSZE to odrzucali,albo tez raczej NIGDy sie do tego nie ustosunkowali. Wiec o czym dyskutowac ? O kolegach,ktorzy winia Kiko za...niewpuszczenie Halilovicia w ostatnim meczu ? Sorry,ale to mnie raczej bawi...
Tak,napisalem o szczesciu jako o czynniku,ktory takze jest wpisany w los trenera. Zaprzeczysz ?
I ostatnie : pisalismy,ze do konca rundy trzeba pewne rzeczy poprawic,i ja tez widze,ze idzie to opornie,ale w odroznieniu od ciebie mam sporo uwag do pilkarzy. a poniewaz nie jestem z druzyna na codzien,to moge tylko zgadywac co sie dzieje,badz tez z pewnych informacji przyjmowac pewien punkt widzenia. Pisalem to juz jakis czas temu : jesli zarzad rozwaza zwolnienie Ramireza,to jest to tzw. Zarzad. I nic dobrego z nimi nie osiagniemy.
Budowanie druzyny tylko dla kibica jest latwe. ja mam od pewnego czasu przyjemnosc hmmmm...powiedzmy z bliska to widziec (nie na podworku poslkim) i wiem,ze zanim cos ciekawego powstanie,na to potrzeba czasu. Jesli masz
bankaccount coach'a ,jakim jest Guardiolaczy Mourinho,to wyniki bedziesz mial szybko. Nie,to albo bedziesz czekal,albo zadal glowy faceta,aby po jakims czasie zadac jej znowu,i znowu,i znowu.

Nie ma kliubu,ktory trafilby ze wszystkim od razu - trenerem,zawodnikami,sztabem itd.,itp. Nawet Guardiola potrzebowal czasu i kupy pieniedzy,aby zaprezentowac to,co ostatnio (czyli 2 winnery w koncowkach Co za skandal ) . My z tych dwoch mamy tylko czas,w tym ja licze,ze Kiko prowadzi druzyne dopiero pol roku,bo przebudowa jest spora,a i wciaz uwazamuy,ze weterani poprzedniej maja grac i graja wciaz na tym samym poziomie co jeszcze kilka lat temu.

Dalej twierdze : Wisla podejdzie spokojnie do tematu,wiosna bedzie znacznie lepsza,nerwowo,coz... Dla mnie Sarapata i Dukat nigdy niczym powaznym nie zarzadzali, wiec dla nich to tez poligon. A jednak nikt nie pisze,ze zarzad sie zle sprawuje,czy Dyr. Sportowy - jak gdyby od roku
zapewnili oni Ramirezowi pelen komfort pracy - sorry,z dostepnych mi informacji,ale takze ze zrodel ogolnych sadze,ze bylo nieco mniej rozowo. a jednak nikt nie pyta,dlaczego obiecany drugi sponsor sie nie pojawil i nie zapewniono lepszych pilkarzy w druzynie. Twoim i nie tylko Twoim zdaniem Ramirez odpowiada za bledy wszystkich. A ja chcialbym,zeby odpowiadal za swoje wlasne. I o tym jestem gotowy dyskutowac.
Co do czasu - daj mu przepracowac jeden pelny okres przygotowawczy z wiekszoscia zawodnikow w druzynie,odczekaj 2-3 mecze i zadaj dymisji. To logiczny okres do oceny budwoy czegos wiekszego. Chcesz dzialac pod dyktando kibicow i prasy ? Zadaj zwolnienia teraz. Ale badz konsekwentny,i zadaj,aby zwolniono,lub zwolnili sie takze Ci,ktorzy ten model rozwoju klubu,i tego trenera zaakceptowali. Nie - to nie jestes nic wart jako dyskutant.

Sorry za ewentualne literowki,ale zbyt duzo pracuje ostatnio i meczy mi sie szybko wzrok.
You'll never know...
Odpowiedz cytując
teo
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3149
Stary 04.12.2017, 13:35
Cytat:
To źle ci się wydaje, w każdym meczu dają z siebie 100% wszyscy. Nie przypominam sobie meczu, w którym zawodnicy przeszliby obok spotkania, wszelkie człapanie, słabe przyjęcia to wypadkowa aktualnej formy/umiejętności.

No chyba, że przez 110% rozumiesz gładkie pojechanie aktualnego lidera, co jest poza naszymi możliwościami obecnie, musisz trochę bardziej realnie spojrzeć na sytuację.
Niestety, nie masz racji. Tzn masz ze kazdy zawodnik indywidualnie robi ile potrafi, ale problem jest tam, gdzie go nie widzisz.
Druzyna jest zle ustawiona, druzyna zle reaguje na rozne sytuacje na boisku, dalej gramy duzymi odstepami miedzy formacjami, nie ma asekuracji, nie ma wypracowanych schematow w stalych fragmentach gry, czesto te dosrodkowania sa zle bite (na krotki rog), co oznacza, ze albo tam nei wchodzi zawodnik, albo po prostu wprowadzajacy pilke do gry zle kopnal pilke. Mozna wymienaic dalej liste zaniechan kiko.

W tym sensie druzyna nie pokazuje w zadnym razie 100 proc mozliwosci. A te mozliwosci sa duze, bo sa gracze potrafiacy grac pilka, niezli technicznie, z dobrymi warunkami fizycznymi.

Wymiana zawodnikow na lepszych nic nie da. Przy kiko musielibysmy miec tutaj kadre przewyzszajace reszte ligi o 2 klasy zeby gorowac Taka jest rzeczywistosc.
Kiko to nie jest zly trener w gruncie rzeczy. Ale mam wrazenie sie okopal sie wokol wlasnej wizji i przeswiadczenia ze wszystko idzie zajebiscie. Nie zauwazyl tylko, ze kazdy mecz z druzynami z top8 to jest wpier35235dol.
Przykre, ale prawdziwe.
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3150
Stary 04.12.2017, 13:42
Cytat:
Stokowca brać na jego miejsce, dać mu 3 lata i wymagać od niego wprowadzania młodzieży. Zaakceptuję porażki widząc, że przynajmniej mogą one w przyszłości zaprocentować tym, że młodzież nam się wyrobi.
Co to za poroniony pomysł Chcesz wprowadzać młodzież, której obecnie nie ma, chcesz akceptować porażki w klubie, który musi równać do TOPu i wcześniej czy później w nim być. No way
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:48.