
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#2821
|
|
Panowie wrzucie na luz bo niektórzy daleko zabiegają w przyszłość,a potem będzie płacz i lament jak nie wyjdzie.Ocenimy Kiko po sezonie co wyszło,a co nie ciekawe jakie ma cele postawione przez zarząd....
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#2822
|
|
Ale jaja Sandecja zablokowała Amicę
![]() Realnie to powinien mieć "utrzymać się". |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#2823
|
Banialuki piszesz i tyle. Porownujesz wyniki trenerow,ktorzy do dyspozycji mieli ustabilizowany sklad z okresem,kiedy druzyna przechodzi najwieksza przebudowe od czasow przejecia Bialej Gwiazdy przez TF. Wszelako wtedy druzyna zostala przebudowywana w oparciu o grube pieniadze i sciaganie creme de la creme polskiej pilki. Dzisiaj klub jest w diametralnie innej sytuacji,bez bogatego sponsora,ze skladem,ktory wymieniono z powodu struktury i wysokosci plac,w oparciu o budzet,na widok ktorego usmiechala sie z politowaniem z polowa klubow w Polsce,a przegrywalismy walke o zawodnikow z niemalze z kazdym z tej ligi. Zawirowania z Meresinskim ? TF ? To przeciez odbija sie do dzisiaj,i o ile chyba jest lepiej,to pierwsza polowa 2017 roku byla chyba w tym wzgledzie najgorsza. Nie pamietasz placzow Maczynskiego ? Nie pamietasz "wystepow" druzyny w grupie mistrzowskiej poprzedniego sezonu ? Nie pamietasz ilu pilkarzy odeszlo po ostatnim sezonie,w tym jak kluczowych dla tamtej Wisly ? Nie pamietasz dlugiej listy problemow z kontuzjami,ktora Kiko ma od pewnego czasu ? Nie pamietasz oslabien druzyny jeszcze na poczatku tego sezonu ? Brlek ? Maczynski ? A pamietasz cos w ogole ? Ramirez,o czym wielu z nas tu pisalo,wyszedl z kryzysu zdecydowanie obronna reka. Dodajmy - z drugiego juz kryzysu. Pierwszy byl po Wdowczyku - facet z ostatniej druzyny tabeli wyciagnal ja do grupy mistrzowskiej. Naprawde udajecie,ze tego nie pamietacie ? A teraz pomimo przebudowy obecnie Wisla jest na miejscu trzecim.Ale ok,tabela jest dosc plaska... To popatrzmy na innych - Wisla slabo punktuje z mocnymi,powiadasz... I gra beznadziejnie... A ja widze druzyne,ktora pomimo tak fatalnie ocenianych meczow stracila...cale 16 bramek. Pomimo takiej nawalnicy krytyki Wisla ma 4 najlepszy wynik defensywny w lidze. Od momentu gdzie kryzys zdaniem wielu kibicow osiagnal punkt krytyczny,czyli od dwumeczu z Kor-ona (na razie majacej cale 2 pkty mniej od nas) Wisla zwyciezyla 3 razy,2 razy zremisowala i raz przegrala,w tym okresie na zero z tylu grajac 4 mecze. Dam Ci inna podpowiedz - sprawdz,ile razy na zero z tylu grala w tym sezonie Legia,a ile razy Wisla. Podpowiem - mniej razy niz Wisla. Zaskoczony ? Po wielkiej krytyce nieumiejetnosci obrony stalych fragmentow od meczu z Korona,ile stracilismy goli po tym elemencie gry ? Podpowiem - zadnego. Zaskoczony ? Od tego momentu Wisla strzelila w meczach 7 goli - nie czarujmy sie,po wczorajszym meczu powinno ich byc 9,10 - przy czym trener do wysokiej formy dorowadza kolejnych pilkarzy. A taktyka ? Czy ktos zauwazyl,jak chce grac Ramirez ? Przeciez ja Wam pisalem,jak porusza sie Imaz czy kazdy skrzydlowy w Wisle,ze u nas pozycja 9 czy 10 nie istnieje,bo my gramy (albo chcemy tak grac) jak wiekszosc hiszpanskich zespolow,i wymiennosc pozycji przy polu karnym przeciwnika powoduje chaos w kryciu. To,co zobaczylem wczoraj,jaki zespol czyni postep,kaze nie tylko optymistycznie patrzec w przyszlosc,ale takze realnie brac pod uwage mozliwosc grania Wisly w pucharach,a kto wie co jeszcze. To,co zboaczylem na boisku kaze oceniac Junco nie tylko jak Markus,jako najlepszego dyr sportowego w Wisle od niepamietnych czasow,ale jako kluczowy element dla Wisly na przyszlosc i faceta zdolnego sportowo podciagnac nas o kilka poziomow. To,co zobaczylem na boisku kaze stwierdzic - TAK,RAMIREZ TO B. DOBRY TRENER. Po raz drugi wyciagnal Wisle z kryzysu,a prawdziwa Wisla dopiero nadejdzie,i bedzie to zbalansowana,nowoczesna pilka nozna,dzieki ktorej odzyskamy nalezne nam miejsce w kraju. I to szybciej niz Wam sie wydaje. To,co zobaczylem w osobach najdluzej adaptujacych sie nabytkow Wisly,takich jak Imaz czy Perez,kaze stwierdzic,ze mamy pilkarzy,ktorych wkrotce bedzie zazdroscic nam cala liga. Perez to,jak sie ustawia,jak asekuruje czy to stoperow,czy Bartkowskiego (to element taktyczny tego beznadziejnego Ramireza),jakie pilki rzuca wewnetrzna,zewnetrzna czescia stopy,jak sie ustawia,jak odbiera pilke,jak wychodzi do bloku przy strzalach,jak walczy w powietrzu itd.,itp. Miod-malina. Imaz - pisalem wczesniej,to sie nie bede powtarzal. Zwroccie uwage,jak pracuje w defensywie. Zabawni kolesie,ktorzy pisali o tym,ze to zle,ze Kiko stawia na Hiszpanow,bo Wojtkowski,Halilovic czy Bartosz to by grali,ze ho ho ! Gdzie teraz jestescie ? Przy czym zastrzegam,ze i tak nasi mlodzi czynia postepy - to kolejny plus dla Ramireza - mimo ryzyka utraty pracy,nie boi sie i robi swoje. Takze trudno zgodzic sie,ze jedynymi argumentami jakie mamy za Ramirezem to argumenty "bo tak". To raczej druga strona ma ciagle jeden argument - Kiko do bani jest i basta ! Dzisiaj moge z radoscia powiedziec - Kiko jest b. dobry. ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#2824
|
![]() 1. Wdowiec zostawił Wisłę na 10 miejscu wyciągając z dna. Ponoć nie mógł znieść baby jako prezesa Wisły. Inna sprawa, że Wisła z p. Prezes to trafiła chyba lepiej niż z Carlitosem. - Kazimierz Kmiecik prowadził Wisłę do stycznia i zimowaliśmy na 10 miejscu (spadek z 8) - Kiko Ramírez prowadzi nas od 3 stycznia 2017 (21 kolejka 11-12.02.2017) Wisła zakończyła sezon na 6 miejscu. 2. Bez przesady z tymi mocnymi. Co prawda z drużynami z top8 pierwszej rundy mamy 1-W, 2-R, 4-P - Górnik P(w) - Legia P(d) - Jaga R(d) - Korona P(w) - Lech R(w) - Zagłębie P(w) - W. Płock W(w) ale nadal było to w ramach przebudowy zespołu i z tego 6 meczów było na wyjeździe (wiem, Legia była w domu). Mimo zmian z zespołami z drugiej połowy mamy 6-W, 1-R, 1-P i w drugiej rundzie 2-W, 0-R, 0-P. I uwaga, do końca roku mamy dobry kalendarz, wszystkie mecze w Krakowie i okolicach więc pewnie przezimujemy na pudle. Ale nie należy się tym zbytnio jarać! 3. W temacie pucharów to wszystko zależy od Carlitosa. Co prawda wierzę, że 40 punktów, które powinny dać top8 na koniec rundy rewanżowej zdobędziemy (33-35 punktów na koniec roku) ale jeśli odejdzie to bijemy się o top8 i tylko tyle. Po Pogoni widać, że jak obija słupki i poprzeczki to mamy problem ze strzelaniem goli.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 18.11.2017 o godz. 23:40.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#2825
|
|
W piłce najważniejsza jest powtarzalność. To decyduje czy pewne sytuacje mają znamiona losowosci czy nie.
Myślę że naprawdę warto uważnie się przyglądać pracy Ramireza i te najbliższe 5 spotkań będzie świetnym wyznacznikiem jego umiejętności wplywania na zespół. Ostatnie 2 spotkania rozegraliśmy bardzo dobrze taktycznie ale to byly jednak spotkania z najslabszymi ekipami w lidze. Z tym się każdy powinien zgodzić. Już z Termalika musimy wskoczyć na wyzszy poziom bo z Bartoszkiem to już całkiem inna drużyna niż jeszcze 2 miesiace temu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#2826
|
|
Fakt, Termalica ma niezłą serię, nie przegrała od 11 kolejki. Ale liczymy, że Carlitos nastawi celownik na 27. Ew. zostają SFG
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2827
|
|
Nawiasem mówiąc, uczciwość i przyzwoitość nakazywalaby, aby niektórzy forumowicze potężnie atakujący Ramireza za uparte stawianie na Pereza przeprosili go za to: "trenerze, myliłem się zarzucając Panu kumoterstwo i forowanie rodaków, wiedział Pan doskonale, co robi i miał Pan rację w swojej ocenie. Tak trzeba było czynić, dobrze, że Pan się nie ugiąl". Nic nie stoi na przeszkodzie, by pokazali, że potrafią wyciągnąć wnioski z przeszłości i błędów.
Na tym właśnie polega różnica między dobrym trenerem, a rozgoraczkowanym kibicem, który nie jest ani fachowcem ani blisko zawodnika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#2828
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#2829
|
|
Kiedy właśnie My (obrońcy trenera) to mówiliśmy przed faktem. Nie jesteśmy mądrzy po fakcie.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#2830
|
|
Co mówiliście? Ja też po transferze pisałem, że bardzo na niego licze. Ale sam widziałeś, jak fatalny był w pierwszych meczach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#2831
|
|
Kolego , nie traćmy czasu na pisanie oczywistości. Przecież pamiętasz chyba dyskusje ?
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#2832
|
|
Byli tacy na forum, którzy po pierwszych, nieudanych meczach Imaza i Pereza mówili, że trzeba dać im trochę czasu.
Byli tacy, co ich od razu skreślali i jeździli po Kiko. Internet pamięta. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#2833
|
|
Są tu nawet takie ciągniki siodłowe, które nadal chcą odesłania Ramireza do domu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#2834
|
![]() Co do reszty wszystko true. Moj skrot myslowy co do bitwy z moznymi ma sie tak : powszechne odczucia byly takie,ze Wisla gra beznadziejnie i jest deklasowana przez rywali. Ale przeciez tak nie bylo,bo paradoksalnie wysokie porazki to Zaglebie czy Arka.i tylko tyle. Z mocarzami bylo zle,ale nie byly to zadne rozjechania przez walec,jak zdawano sie sugerowac. Co wiecej,dzisiaj swobodnie zonglujemy miejscami 1-8. Przypominam Ci,ze jak gralismy ze Slaskiem,to byl on na miejscu..5. NIe przegrywajac 9 spotkan pod rzad,i ogrywajac Legie czy Lecha. Dlaczego wiec nikt tutaj tego nie napisze ? Idzie tu o to,ze Ramirez zdawal sobie sprawe w jakim miejscu jest zarowno zespol,jak i poszczegolnie gracze,i chcial za wszelka cene zminimalizowac straty,bo jak wszsycy wiemy,liiga to nie bitwa,a kampania. Jesli Wisla zrobi progres jako druzyna a poszczegolni pilkarze wroca chocby do sredniej formy to wierze,ze i wyniki i gra beda lepsze,takze z topowymi klubami. Najwyzsze nasze porazki to roznica dwoch bramek,dwukrotnie.I tyle. Nie trzeba zadnego oka fachowca,tylko uwaznego ogladania druzyny,by widziec ze klub gra lepiej. Mozna oczywiscie zwalac to na wielce korzystny terminarz,o ktorym niektorzy wspominaja jakby to byl nasz klopot,wrecz skandal,ze mamy czelnosc nie zwrocic sie do wladz Ekstraklapy o natychmiastowa zmiane ,Ale i z tym trudno sie zgodzic.bo zlana przez nas Sandecja za chwile remisuje z Lechem,a ograna Pogon co prawda wczesniej przegrywa z Legia,ale jak wszyscy fachowcy twierdza po wyrownanym meczu to malo powiedziane. Ale w swiat idzie przekaz,podtrzymany paradoksalnie przez niektorych kibicow Wisly,ze oto my ogrywamy jakichs ogorow i to zasluga tylko tych ogorow,za to istnieja jacys mocarze,ktorych gra i wyniki z ogorami to wygladaja ze ho ho ! Co do stylu gry,to pisalem juz,ze istniejemy w jakiejs tam rzeczywistosci. Wszyscy Ci,ktorzy oczekuja nadzwyczajnie wysokiej jakosci produktu za smiesznie niska cene sa po prostu niepowazni. Jak juz jestem przy lacinie,to Wam napisze carum est, quod rarum est - czyli to co rzadkie,jest cenne.Jesli mysleliscie,ze za 20 czy 30 PLN pojdziecie i ogladniecie Carlitosa,ktory co mecz bedzie strzelal 3 bramki - to gratuluje osadu rzeczywistosci. Niezbyt trafnego,jak mniemam. Co do Carlitosa - ja przypominam,ze mamy takze 2 innych,nowych napastnikow. Z roznych wzgledow grajacych nic albo tyle co nic. Mamy innych ofensywnych graczy,korzy maja kontuzje,badz wracaja do skladu po nich. Mamy stale fragmenty,z ktorych po przyjsciu Marcina W. mozemy robic naprawde spory uzytek. Poza tym w Wisle bylo zycie przed Carlosem,bedzie i po nim.Miejmy nadzieje,ze zarzad nie sprzeda go w zimie,a w lecie wszystko moze sie zdarzyc,jest szmat czasu do lata... Najwazniejsze,ze Wisla takze pod wzgledem zarzadzania kontraktami w druzynie wydaje sie byc o niebo lepiej prowadzona,niz to bylo w przeszlosci. a co do jarania sie... Stary,Wisla to moja druzyna od wielu,wielu lat... I juz Markus cos na ten temat napisal,to i ja dodam od siebie. Rozumiem,ale nie akceptuje postawy kibica Wisly,ktory otwarcie cieszy sie z tego,ze jego trenerowi cos sie nie udaje. ze jego zawodnikom cos nie wychodzi, Ktory kwestionuje wszystko,co robi sztab szkoleniowy sadzac,ze on wie lepiej,ale jednoczesnie operujac bredniami i bzdurami,a nie faktami. Spedzilem ostatnio jakis czas na tym forum,bo uwazam,ze to forum elity - Kibicow Wisly. Tymczasem zastalem spora czesc z tych kibicow na pozycjach antywislackich,nienawidzacych niemal trenera,bo - ich zdaniem - powinien on robic cos tam inaczej. Piszacych rzekomo krytyke,w ktorej nie ma zadnego wskazywania przyczyn czy szukania odpowiedzi,w 99,9% przypadkow nie ma faktow - a jest konsekwentne budowanie stosu dla trenera czy niektorych zawodnikow. Kazdy jest beznadziejny,dochodzilo do lzenia legend klubu jak Pawel Brozek (tak tak,drodzy kibice,legend !),nie do krytyki,do zwyczajnej obrazy. Przydomki Pudel,obrazanie trenera - to ma byc oslawiona opinia,krytyka ? Wolne zarty... Rozumiem mlodziez,ona nie ma doswiadczenia,by wiedziec,ze sport w ogole zna miliony przypadkow zawodnikow czy zespolow przechodzacych droga from a zero to hero (od zera do bohatera). Chetnie sama czytalaby lub ogladala materialy o takich przypadkachi sama smialaby sie i z politowaniem przygladala innym,kiedy wysmiewaja kogos,kto z czasem robi wolte i zostaje mistrzem. A moze byc przeciez tak,ze sami beda tymi,z ktorych inni sie smieja... Ale nie rozumiem starszych uzytkownikow,tych kibicow Wisly,ktorzy do dzisiaj nie rozumieja slowa "uznanie". Jestem ostatnim,ktory uwielbia jakakolwiek propagande sukcesu,a takze ostatnim,ktory odmawia ludziom prawa do krytyki,wszak bywa ona tworcza. Ale nie rozumiem tych,ktorzy maja okazje uczciwie podziekowac facetowi,ktory tu przyszedl,po czym prawdopodobnie byly okresy,kiedy bedac na obczyznie nie dostawal takze pieniedzy za prace.musial zarzadzac innymi ludzmi,ktorzy takze nie dostawali regularnej pensji,i jednoczesnie spotykal sie za to z "krytyka" kibicow,rozpieszczonych jak dziadowski bicz przez poprzednie tluste lata w klubie. Lista tych,ktorym trzeba podziekowac jest dluzsza,ale to temat o trenerze,wiec : Mr Ramirez - very good job,Sir ! Keep it up ! Bez wzgledu na wszystko,tak powinny sie zachowac trybuny - poskandowac nazwisko trenera czy pilkarzy,pozytywny kop gwarantowany. Na koniec - troche zlosliwosci. Co do kolegow-krytykantow - proponuje druga strone Blon. Tam polska gwiazda trenerska pokazuje jak przy znacznie wiekszych srodkach triumfalnie zmierzac po sukces w lidze... Oh,wait... ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#2835
|
|
Pilkarze jak pilkarze, wiadomix, ze pod jednym, dwoch meczach nie ma co skreslac zadnego zawodnika. Mnie bardziej cieszy fakt, ze w koncu Kiko sie ogarnal i wystawia sklad, ktory cos potrafi pograc. Mam nadzieje, ze nie jest to spowodowane zadnymi kontuzjami i ze bedzie rotowal srodkiem w zaleznosci od potrzeb. Z ogorkami pokroju Pogoni, Sandecji w meczach domowych mamy grac a nie stawiac zasieki. Zreszta roznice widac golym okiem. Mam nadzieje, ze Ramirez tez to widzi i ze bedziemy tak grac czesciej ale cytujac klasyka: "we will say what time will tell", gdyz nie ma co sie zbytnio podniecac po dwoch dobrych meczach u siebie ze slabymi przeciwnikami. Kiko dla mnie jest slabym trenerem miedzy innymi przez to o czym pisze. Ewidentnie widac, ze caly czas sie uczy bycia trenerem i chcialbym wierzyc, ze nasza dyspozycja z ostatnich meczow to efekt wyciagniecia przez niego odpowiednich wnioskow a nie przypadku.
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 20.11.2017 o godz. 15:33.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#2836
|
|
@Wyar,
Przecież napisałem, że się z tobą zgadzam ![]() I jeszcze w temacie jarania się. Od feralnych meczów w Kielcach forum (i to nie tylko to forum) uspokoiło się i z totalnej depresji wchodzi w lekką euforię. To trochę tak jak z alkoholem. Ci co potrafią pić niech piją, a ci co zaliczają zgon co popijawę to niech ostrożnie dawkują emocje. Za kolejną powtórkę z "kikoout" w sezonie 2017/2018 to przydałyby się jednak bany. A marzyć oczywiście i można, i trzeba. Z (aktualnego) top8 graliśmy w domu tylko z Legią i Jagą. Domowy 5-2-1 też robi wrażenie. Skoro dziś jesteśmy na pudle (zaraz gra Korona) to wszystko się może zdarzyć. Zwłaszcza, że zima powinna być spokojna. O finansach gazety nie trąbią, a skład wygląda na ustabilizowany. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#2837
|
![]() ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2838
|
Kiko niczego nie zmienił. Wystawia tych piłkarzy co poprzednio i Tibora z konieczności. Za to zmienili się piłkarze. Grają teraz to, albo niemal to, czego oczekiwał. A Halilović zyskał na kontuzji Veleza, Lloncha, Ondraska i Brożka. Gdyby nie to, nie byłoby go na boisku. I dobrze, bo jeszcze wiele nauki przed nim. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#2839
|
|
Sam potwierdziles to o czym pisalem. Nie ma Lloncha, Veleza i jest granko bo w srodku graja pilkarze, ktorzy potrafia podac do przodu. Przecinaki typu Llonch, Velez przydadza sie na inne mecze. Przeciez wczesniej wychodzilismy 6 defensywnymi pilkarzami i byla kopanina plus czary mary Carlitosa. Dwa ostatnie mecze w ofensywie wygladaly tak jak powinny wygladac z takimi przeciwnikami. Roznica klas. Tak jak pisalem, mam nadzieje, ze Kiko wyciaga wnioski, uczy sie caly czas, bedzie potrafil zastosowac rozne taktyki pod roznych przeciwnikow, grac kopanine wtedy kiedy trzeba, grac atakiem pozycyjnym wtedy kiedy trzeba. Poki co u niego tego nie widzialem (poza graniem kopaniny caly czas). Teraz pojawil sie drugi wariant czyli granie w pilke. Oby tak dalej. Kiko ewoluuj!!!
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 20.11.2017 o godz. 18:43.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#2840
|
? Ulzylo mi...Ufff... ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2841
|
|
Nie napisałem o tym samym. Problemem nie była obecność Lloncha czy Veleza na boisku. Pamięć bywa krótka, ale przypomnę, że na początku sezonu zawodzili wszyscy gracze ofensywni, poza Carlitosem. Po odejściu Brleka zrobiło się jeszcze gorzej. Potem trochę lepiej zaczął grać Mały, ale ciągle mieliśmy bezproduktywną 2 na boisku, bez względu na to kto występował. Pierwsze symptomy przełamania Imaza przyszły w meczu ze Śląskiem, Pereza z Sandecją. Boguski też dopiero od kilku spotkań gra trochę lepiej. To główna przyczyna naszej sensowniejszej gry. Poza, oczywiście, czasem, który działa na naszą korzyść.
Warto przy okazji wspomnieć, że Imaz jest w Wiśle od 31 Sierpnia a Perez od 10 września. Obaj potrzebowali czasu i zaufania i od początku dostali je od Kiko, gdyby jednak nie było progresu formy, nie pisałbyś dzisiaj o lepszej grze Wisły, tylko kopał grób dla naszego trenera. Ogólnie w wizji Ramireza nic się nie zmieniło od samego początku. Po prostu jego narzędzia do realizacji celu były na pewnych etapach jeszcze nieobecne, niegotowe albo popsute.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 20.11.2017 o godz. 20:51.
|
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#2842
|
Odczuwasz dysonans poznawczy bo nie miałeś racji i zaczynasz wymyślać jakieś smuty jak to niby według ciebie Kiko się zmienia na lepsze. Ramirez oraz cały sztab od początku mówili, że potrzeba czasu zarówno dla poszczególnych zawodników jak i drużyny. Ten czas cały czas płynie i dlatego gra drużyny się polepsza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#2843
|
ja tam bym jeszcze kilku znalazł ![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#2844
|
|
Dobra, ale też nie przesadzacie i nie twórzcie tu nieprawdziwej narracji, że od początku rundy wszystko systematycznie szło w dobrą stronę, bo tak po prostu nie było. Po dobrym i farciarskim początku zaczęlismy grać kompletną padlinę, na dodatek z meczu na mecz było coraz gorzej, a Kiko wyglądał jak dziecko we mgle i podejmował kompletnie niezrozumiałe wybory personalne. Ja wiem, że łatwiej jest żyć w świecie z wylacznie czarno-białą kolorystyką, ale rzadko to bywa prawdą
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#2845
|
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 20.11.2017 o godz. 21:11.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#2846
|
![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#2847
|
|
Wieśniak, ale czemu zakładasz, że we wcześniejszych meczach założenia były inne, mianowicie takie, żeby broń Boże nie stłamsić przeciwnika? Pamiętasz, co mówił Głowa po meczu w Poznaniu? Pamiętasz wywiad Sobola? Wydaje mi się, że Ramirez nie zmienił założeń. On zna cele, jakie przed nim postawiono. Uznał, że chce i może dawać dużo szans zawodnikom, w których wierzył. Pomylił się z Ze MAnuelem i Ze już długo nie zagra. Swojej szansy nie wykorzystał też Cywka.
Jednym słowem, to nieprawda, że Ramirez się teraz jakoś intensywnie uczy i rozwija. Nie jest ani o ćwierć procenta lepszym trenerem niż był po dwumeczu z Koroną. Wtedy wiedział, co robi, i teraz wie. Mylił się w co najmniej kilku kwestiach i jeszcze się będzie nieraz mylił. Niemniej to bardzo dobry trener dla Wisły, oby na lata. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2848
|
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#2849
|
|
Przeciez jeszcze nie jeden raz zagramy chujowy mecz grajac tymi samymi zawodnikami. Co wtedy bedzie tego powodem? Czas sie zatrzyma albo cofnie? Co wy ....a pilke nozna od dwoch meczow zaczeliscie ogladac?
Jakbyscie nie zauwazyli od tego sa trenerzy zeby wdrazac rozne schematy, zmieniac taktyke, ustawienia, zalozenia, reagowac odpowiednio na boiskowe wydarzenia a nie zatrudnimy byle kogo, sprowadzimy byle kogo i czekamy na lepsze wyniki bo przyjda z czasem a przeciez trener nie jest od wyciagania wnioskow czy uczenia sie na wlasnych bledach
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 20.11.2017 o godz. 21:50.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#2850
|
|
crux.a napisał(a):
Jak się wychodzi dwoma przecinakami w środku i jednym napastnikiem, do tego oddaje się piłkę i czeka co przeciwnik zrobi - to nie ma to nic wspólnego ze zgraniem. Widać gołym okiem czy drużyna wychodzi na mecz się bronić i kontrować czy prowadzić grę i atakować. Ma na to wpływ również taktyka przeciwnika, bo nie jesteśmy sami na murawie - ale podstawowe założenia są widoczne jak na dłoni. Wisła ala Atletico Pana Kiko w dobrej formie przy dobrym zgraniu nie gra tak jak obecnie! Gra tak jak po przejęciu Wisły przez Kiko na samym początku. Małe posiadanie, szybka gra, dużo dzid - dużo sytuacji i bramek, co przekłada się na bardzo dobre wyniki. Kiko w ostatnich dwóch meczach ewidentnie odszedł od taktyki 'wciągamy przeciwnika na własną połowę i szybko atakujemy'. Zamiast tego wstawił dwóch kreatywnych grajków w środku pola i się zaczęła gra. Jeśli do składu wróci Llonch, wrócą kontry i mniejsze posiadanie piłki (chyba, że wejdzie za Bashę). Ja tak grającą Wisłę jak w ostatnich dwóch meczach chciałbym oglądać regularnie. Martwi mnie jedynie, że jak to poprzednicy powiedzieli zmiany były wymuszone kontuzjami - jeśli Kiko będzie chciał wrócić do 'polskiego Atletico' to będę pierwszym, który będzie frygał kamieniami do jego ogródka, że wyniki może i ma, ale gra jest do bani ![]() crux.a : tu nie chodzi o stawanie się mądrzejszym tylko zrozumienie, że mamy na tyle kreatywnych piłkarzy, że możemy grać ofensywną piłkę i osiągać podobne wyniki co przy grze defensywnej. Jeśli Kiko dojdzie do takich wniosków - będę zadowolony. Jeśli nie - będę trzymał kciuki za jego wyniki (sic! I nie rozumiem tych, którzy życzą Wiśle Kiko źle) jednocześnie psiocząc jak to się nie da na Wisłę patrzeć Dodam też, że bardzo niedoceniany tutaj jest Halilović - wielu sugeruje, że powinien usiąść na ławce. Nikt nie patrzy na to, że odkąd wskoczył do składu gramy piłką! Ofensywnie i z polotem. Moim zdaniem jeśli chcemy kontynuować obecny trend nie powinniśmy mieszać w składzie. A już na pewno nie w środku pola!
Ostatnio edytowane przez s1mone : 20.11.2017 o godz. 22:14.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|