The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#151
Stary 19.02.2017, 15:48
Cytat:
Powtórkę którego meczu sparingowego oglądałeś? Bo nie wierzę, że piszesz to na podstawie wczorajszego meczu.
No dobra, a powiedz mi ile sobie Śląsk stworzył klarownych sytuacji po atakach skrzydłami?

Odpowiedź jest prosta, niewiele. I w tym zasługa naszych bocznych obrońców. Tyle, że Sadlok nie upilnował swojego przy bramce, wystarczył jeden błąd. Brlek parę razy spieprzył koncertowo, co nie zmienia faktu, że środek pomocy Mąka, Brlek, Llonch - wygrał wyraźnie walkę o środek w drugiej połowie i dopóki graliśmy bez zmian Śląsk nie potrafił przejść piłką przez środek boiska a my cały czas napieraliśmy.

Odnoszę wrażenie, że w tym meczu wariant smudowski ('zmienić to ja mogę gacie') byłby całkowicie usprawiedliwiony, a kolejne dokonywane przez nas zmiany coraz bardziej wybijały nas z uderzenia.
Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary 19.02.2017, 16:00
Reasumując mamy za słabych wykonawców do tego co chce grać Ramirez. Zostało raptem 8 kolejek do końca rundy zasadniczej, przed nami ciężkie spotkania a przegrywamy na boisku zespołu, który w tym sezonie gra całkowitą ....ę.
Stałe fragmenty coś czego najszybciej i najłatwiej jest się nauczyć, od czego zaczynają trenerzy zaraz po objęciu drużyny u nas kompletnie leżą. Gra skrzydłami również jak na jesieni czy wcześniej wygląd jakbyśmy mieli jednego skrzydłowego, co i tak jest nadużyciem bo celnych dośrodkowań, sytuacji z boków boiska wypracowujemy zbyt mało a jak już się takowa trafi nasi egzekutorzy zawodzą.
Odpowiedz cytując
19sebawro06
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Przemyśl

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 19.02.2017, 16:11
Jak stałe fragmenty wykonuje sadlok to coś chyba jest nie tak. Pamiętacie czy sadlok ze stałego fragmentu ma chociaż z jedną asyste? Coś mi sie wydaje że nie ale ciągle je wykonuje.
ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY



PRZEMYŚL
Odpowiedz cytując
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 19.02.2017, 16:22
W meczu z Koroną, do rogów pchał się na siłę Popovic i też było nie hallo...
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała ...., to by była ojcem"
Odpowiedz cytując
X-Ray
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary 19.02.2017, 16:31
s1mone napisał(a):Wyświetl post
No dobra, a powiedz mi ile sobie Śląsk stworzył klarownych sytuacji po atakach skrzydłami?

Odpowiedź jest prosta, niewiele. I w tym zasługa naszych bocznych obrońców. Tyle, że Sadlok nie upilnował swojego przy bramce, wystarczył jeden błąd. Brlek parę razy spieprzył koncertowo, co nie zmienia faktu, że środek pomocy Mąka, Brlek, Llonch - wygrał wyraźnie walkę o środek w drugiej połowie i dopóki graliśmy bez zmian Śląsk nie potrafił przejść piłką przez środek boiska a my cały czas napieraliśmy.

Odnoszę wrażenie, że w tym meczu wariant smudowski ('zmienić to ja mogę gacie') byłby całkowicie usprawiedliwiony, a kolejne dokonywane przez nas zmiany coraz bardziej wybijały nas z uderzenia.
Czyli zawalił w najważniejszym momencie. - Solidnie to zagrał Gonzalez.

Dodatkowo sam przyznajesz że Brlek "parę razy spieprzył koncertowo" a w poprzednim poście pisałeś o przyzwoitym meczu Petara. Zauważ że to nie przypadek że większość tutaj zauważyła jego słaby mecz. We wczorajszym meczu był od kreowania gry, od stwarzania zagrożenia. Tymczasem jedyne co widziałem to nieporadność.
Ostatnio edytowane przez X-Ray : 19.02.2017 o godz. 16:33.
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.

Cytat:
Głupia kobieta myśli „grubas, ciągle pije piwo”. A mądra zastanawia się, skąd on ma na to piwo.
Odpowiedz cytując
X-Ray
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#156
Stary 19.02.2017, 16:34
Barti napisał(a):Wyświetl post
W meczu z Koroną, do rogów pchał się na siłę Popovic i też było nie hallo...
Trzeba było brać Omara Monterde testowanego, on stałe fragmenty dobrze bił.
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.

Cytat:
Głupia kobieta myśli „grubas, ciągle pije piwo”. A mądra zastanawia się, skąd on ma na to piwo.
Odpowiedz cytując
Prezydentowa
Miodek
 
 
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary 19.02.2017, 16:53
Mecz przegrany strasznie pechowo. Szlag człowieka trafia, jak się ogląda Wisłę dominującą większość meczu, a na pewno całą 2. połowę i nagle jebs - bramka z dupy.
Tragiczna nieskuteczność, ale nie zgadzam się z opiniami, że taktyka zawiodła - uważam, że taktycznie graliśmy dobrze. Zachowawczo, ale mądrze.
I zupełnie nie rozumiem porównań do meczu z Koroną - my przegraliśmy mimo przewagi i licznych sytuacji podbramkowych. Korona przegrała mimo przewagi w utrzymywaniu się przy piłce, która nie przekładała się na żadne sytuacje. Jak mi ktoś powie, że to żadna różnica, to zwątpię...
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#158
Stary 19.02.2017, 16:58
Nie pierwszy raz przegrywamy przez błąd Sadloka. Może czas na zmianę na tej pozycji?
Odpowiedz cytując
19sebawro06
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Przemyśl

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 19.02.2017, 17:22
Barti napisał(a):Wyświetl post
W meczu z Koroną, do rogów pchał się na siłę Popovic i też było nie hallo...
To oznacza że ani jeden ani drugi nie potrafi bić wolnych i rożnych. Kurde przeciez dobra wrzutka ze stojącej piłki dla profesjonalnego pilkarza to powinna byc pestka. U nas roznych miliony a zagrożenie 0
ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY



PRZEMYŚL
Odpowiedz cytując
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#160
Stary 19.02.2017, 17:35
19sebawro06 napisał(a):Wyświetl post
To oznacza że ani jeden ani drugi nie potrafi bić wolnych i rożnych. Kurde przeciez dobra wrzutka ze stojącej piłki dla profesjonalnego pilkarza to powinna byc pestka. U nas roznych miliony a zagrożenie 0
Wina leży zarówno po stronie bijących rożne, jak i tych co mają je wykończyć. Coś jest nie w porządku z tym i to jest temat dla fachowców. Od tego są treningi, żeby wypracować pewne schematy.
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała ...., to by była ojcem"
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#161
Stary 19.02.2017, 17:36
Cytat:
Czyli zawalił w najważniejszym momencie. - Solidnie to zagrał Gonzalez.
Ty w ogóle czytasz ze zrozumieniem czy tylko bezmyślnie przetwarzasz to co ty myślisz, że ja napisałem, żeby odnieść się do mojej wyimaginowanej przez Twój mózg wypowiedzi?

Wróć sobie do mojej pierwszej wypowiedzi, przeczytaj, jebnij się w czoło z otwartej, przeczytaj jeszcze raz, przywal znowu.
Niech wsiąknie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.02.2017 o godz. 21:02.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 19.02.2017, 21:46
Krytykom Mączyńskiego polecam dzisiejszą Ligę +.
Bardzo fajna analiza taktyczna jego pozycji na boisku, sam wiele też mówił o swojej roli w Wiśle.
Też o tym pisałem, że to uniwersalny box to box i to nigdy nie będzie efektowny drybler czy playmaker. W ost. meczu miał na dodatek najwiecej odbiorów spośród zawodników obu drużyn. Ramirez go widzi w takiej roli w Wisle.

Ciekawa też analiza gry całej drużyny przez Mielcarskiego, z której wynikało, że byliśmy dużo dojrzalsi niż Śląsk np. przy zakładaniu pressingu czy kulturze gry.
A Śląsk powinien dać na tace po tym zwycięstwie.
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#163
Stary 19.02.2017, 22:01
Taaaa. Problem w tym, ze nikt w dzisiejszych czasach nie gra tym waszym box to box typu Maczynski. Najlepiej to pokazuje... nasza reprezentacja, gdzie poza nim i ewentualnie Linettym nie ma nikogo innego. Dzisiejszy box to box to ma potrafic wszystko i do tego miec kondycje konia cos ala Pogba. Poza tym jak juz tak uwaznie ogladales Lige+ to zrowc uwage na to skad te odbiory. Maczynski sam powiedzial, ze gral glebiej i asekurowal defensywe bo nie wiedzial jak bedzie sie zachowywal Llonch. W meczu ze Slaskiem on gral bardziej defensywnego pomocnika niz box to box
Powód: jzs
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 19.02.2017 o godz. 22:02.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#164
Stary 19.02.2017, 23:21
Prezydentowa napisał(a):Wyświetl post
I zupełnie nie rozumiem porównań do meczu z Koroną - my przegraliśmy mimo przewagi i licznych sytuacji podbramkowych. Korona przegrała mimo przewagi w utrzymywaniu się przy piłce, która nie przekładała się na żadne sytuacje. Jak mi ktoś powie, że to żadna różnica, to zwątpię...
Mam tak samo. Korona robiła dużo wiatru do dwudziestego metra przed bramką, z czego miała może trzy sytuacje. My mieliśmy z pięć, żadnej nie wykorzystaliśmy, ale Małecki strzelił gola z niczego a murzyn z Korony zachował się jak idiota próbując urwać głowę Boguskiego w polu karnym.

Ze Śląskiem pierwsza połowa bolała, ale mieliśmy więcej setek niż Śląsk, w drugiej dominowaliśmy nieustannie wyprowadzając groźne ataki i mając kilka setek (jakby Małecki po wkręceniu i ośmieszeniu Dankowskiego jeszcze wcelował...). I wdupiliśmy po przypadkowej akcji.

wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Taaaa. Problem w tym, ze nikt w dzisiejszych czasach nie gra tym waszym box to box typu Maczynski.
Taaa. Tylko my nie jesteśmy Realem Madryt, tylko Wisłą Kraków i gramy w ekstraklasie, a nie w Lidze Mistrzów. Jakby Mączyński umiał wszystko, to grałby w PSG.
Na jakiej Wy planecie żyjecie?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.02.2017 o godz. 23:24.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#165
Stary 20.02.2017, 00:14
Na planecie box to box.
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#166
Stary 20.02.2017, 07:08
Mnie tez smieszy ten caly box to box. Nic z tej pozycji na boisku nie wynika bo pilkarz nie jest skupiony w pelni na konkretnym zadaniy tylko lata od defensywy do ofensywy. Jak tak mozna grac?
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 20.02.2017, 10:31
Pierwsza połowa to tradycyjna kopanina z obu stron, sporo strat, a nasi na mokrym boisku ślizgali się niczym łyżwiarze figurowi - szczególnie Brlek, Brożek a zdarzyło się także Małeckiemu.....
Druga połowa - spora przewaga Wisły i dalej ślizganie się na murawie Wiślaków pod bramką Śląska.... Śląsk nie był w stanie zbudować akcji, jedyne co im pozostało to szybka kontra - i pech udało się im....

Co do Kiko - w mojej ocenie biorąc pod uwagę pogodę i grę długą piłką -
1) za Brleka wpuściłbym jednak Ondraszka i to już od początku II połowy. Górne piłki przy Brożku padały cały czas łupem Celebana i Kokoszki;
2) wpuszczenie Stilicia - jedyne uzasadnienie jest takie, że nikt na boisku nie umiał wykorzystywać rzutów rożnych (stwarzać zagrożenia) ewentualnie można było liczyć na jakiś wolny w okolicach 16, (był taki ale przed wejściem Stilicia), generalnie widać, że Stilić musi trochę popracować na treningach bo widać brak czucia piłki;
3) mimo wszystko na prawej obronie chyba stawiałbym na Bartosza niż na Cywkę, ten zanotował kilka strat i to łatwych, chyba lepiej żeby młody nabierał doświadczenia, nawet popełniając błędy niż żeby błędy wcale nie mniejsze popełniał Cywka...
Z zawodników wyróżniłbym Załuskę, Gonzalesa, Głowę, Sadloka (głównie za grę w ofensywie), Mączyńskiego i Małeckiego, Boguski też łatał w środku pola co się dało, ale bez rewelacji. Słabo Brożek, Brlek (przerwa w treningach), Cywka. Nasz nowe nabytki - Llonch dużo biega i walczy, ale jeżeli chodzi o grę to grał na alibi - do najbliższego. Videmont - zdziwiony, że gra u nas się twardo, zanotował stratę, wyłożył świetną piłkę Brożkowi, sam próbował uderzyć, generalnie chyba lepiej niż Llonch.
Tak to wyglądało z trybun...
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 20.02.2017, 11:22
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
3) mimo wszystko na prawej obronie chyba stawiałbym na Bartosza niż na Cywkę, ten zanotował kilka strat i to łatwych, chyba lepiej żeby młody nabierał doświadczenia, nawet popełniając błędy niż żeby błędy wcale nie mniejsze popełniał Cywka...
Przecież Bartosz gra katastrofalnie w obronie...
Liczyłem, że się ogarnie ale okres przygotowawczy rozwiał moje wątpliwości.

Zresztą, dowalanie się do Cywki bierze się chyba tylko stąd, że jechanie po Boguski jest passe a na kimś wyżyć się trzeba. Zwłaszcza że przy stracie bramki to Sadlok krył powietrze, Bartosz zapomina o powrotach a i Boban potrafił niezły cyrk pod naszą bramką odwalić. Cywka zły nie jest.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.02.2017 o godz. 11:25.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#169
Stary 20.02.2017, 11:44
W środkowych box to box nie ma niczego śmiesznego poza tą idiotyczną nazwą.

Nie chodzi przecież o pomocnika, który jak szalony będzie biegał od pola karnego do pola karnego. Ta nazwa bardziej obrazuje obszar boiska, w którym taki zawodnik może operować, dzięki swoim umiejętnościom. Czyli jest skuteczny zarówno w odbiorze jak i potrafi wykreować ofensywną akcję. I to jest typowy Mączyński.

Jak sam wczoraj mówił, zaczynał jako typowa "dycha" w ŁKS i dopiero Nawałka wziął go w obroty i nauczył gry defensywnej. Dzięki temu spokojnie może teraz zagrać jako defensywny, środkowy czy ofensywny pomocnik.
A najlepiej czuje się właśnie jako typowy środkowy (aby nie używać już ten początkowej nazwy).
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 20.02.2017, 11:49
Akrat przyglądałem sie z uwagą jak grał Tomek przez całą drugą połowę (grął blisko C) i zanotował kilka strat przy wyprowadzaniu piłki, które tylko dzięki słabemu Śląskowi nie zostały spożytkowane. Inna sprawa, że raczej nie mógł liczyć akurat na wsparcie Boguskiego kiedy ten grał (miał grać) na prawej pomocy, bo ten zapieprzał do środka. Pamiętam Bartosza z meczu z legią w grudniu 2015 gdy musiał wejść za Bobana - grał całkiem przyzwoicie w obronie. Bartosz z meczu z Pogonią >>>> faktycznie defensywny dramat....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
regan
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#171
Stary 20.02.2017, 12:11
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Na planecie box to box.
Pisz po Polsku. Rozumiem zes Inglisz Boj ale sa ludzie ktorzy sa zacofani i chcieli by tez zrozumiec ocb
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
szym_ek
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 05.2007
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 20.02.2017, 12:52
Nie widze Cywki na PO w dłuższej perspektywie. Moim zdaniem odbór u niego nie funkcjonuje.
Z drugiej strony mamy w obwodzie Bartosza który jest w obronie katastrofalny ale lepszy w ofensywie (notabene czemu żaden trenergo nie przesunął do pomocy ) i Bartkowskiego który jest niewiadomą.
Słabo to wygląda :/
Odpowiedz cytując
Jay jay
Member
 
Od: 05.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#173
Stary 20.02.2017, 13:04
Dwojka napastnikow to wobec "mocarnych" zespolow naszej ekstraklasy to zbyt niebezpieczne ustawienie dla tylow Wisly Krakow czy dostosowywanie sie taktyka do sposobu gry w ekstraklasie?

szczerze mowiac nie widze punktow bez ofensywnego usposobienia zespolu. Siedzenie na polowie przeciwnika 60 minut to minimum podczas 80% rozgrywanych wszystkich spotkan w ekstraklasie. Tu sie naprawde nie ma kogo bac (nawet Legi czy Lecha) bo wiekszosc sraconych w tym i poprzednim sezonie to zbedne kumoterstwo i kalkulowanie ktore w ostatecznym rozrachunku spisuje klub na ogromne finansowe straty.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 20.02.2017, 14:05
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Zresztą, dowalanie się do Cywki bierze się chyba tylko stąd, że jechanie po Boguski jest passe a na kimś wyżyć się trzeba. Zwłaszcza że przy stracie bramki to Sadlok krył powietrze, Bartosz zapomina o powrotach a i Boban potrafił niezły cyrk pod naszą bramką odwalić. Cywka zły nie jest.
Wolfy, nie przesadzaj. Nie sposób mówić pozytywnie o grze Cywki. Spójrz, ile dośrodkowań przepuścił, ile podań zepsuł, ile razy źle się ustawił względem rywali, jak często był nieudolny w ofensywie... Zobacz, jak bardzo był nieefektywny - tradycyjnie zresztą.

To nie szukanie kozła ofiarnego.

Nie twierdzę, że Bartosz zagrałby na pewno lepiej. Ale to nie dodaje Cywce jakości.

Cywka według mnie jest jednym z najgorszych obrońców ligi i najsłabszym ogniwem podstawowego składu Wisły. Piszę to z żalem.

Pozdrawiam .
Odpowiedz cytując
filemon
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#175
Stary 20.02.2017, 14:31
szym_ek napisał(a):Wyświetl post
Nie widze Cywki na PO w dłuższej perspektywie. Moim zdaniem odbór u niego nie funkcjonuje.
Z drugiej strony mamy w obwodzie Bartosza który jest w obronie katastrofalny ale lepszy w ofensywie (notabene czemu żaden trenergo nie przesunął do pomocy ) i Bartkowskiego który jest niewiadomą.
Słabo to wygląda :/
W czym?

To nowa pozycja dla Cywki, może dajcie mu chwilę. Zwłaszcza że Bartosz nie zagrałby lepiej.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#176
Stary 20.02.2017, 15:20
filemon napisał(a):Wyświetl post
W czym?

To nowa pozycja dla Cywki, może dajcie mu chwilę. Zwłaszcza że Bartosz nie zagrałby lepiej.
Cywka jest zbyt słabym piłkarzem, by można było liczyć na pozytywną przemianę. Nie ma warunków i w dodatku nie czuje też tej pozycji. Gra tam, bo ktoś grać musi. Upływ czasu tego nie zmieni.

Tak samo jak upływ czasu i stawianie np. na Uryge nie sprawi, że ów nagle stanie się drugim Pepe. Nie będzie nim.
Odpowiedz cytując
swiety37
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#177
Stary 20.02.2017, 15:23
A dlaczego niektórzy tak winią Sadloka za straconą bramkę?
Głowa odpuścił swojego, więc Ivan musiał powalczyć o główkę zostawiając Sadloka samego. A gdzie był Małecki? stał i się patrzył.
Sadlok jest winny utraty bramki, ale większe pretensje mam do Małego i do Głowy.
Odpowiedz cytując
filemon
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#178
Stary 20.02.2017, 15:39
Markus napisał(a):Wyświetl post
Cywka jest zbyt słabym piłkarzem, by można było liczyć na pozytywną przemianę. Nie ma warunków i w dodatku nie czuje też tej pozycji. Gra tam, bo ktoś grać musi. Upływ czasu tego nie zmieni.

Tak samo jak upływ czasu i stawianie np. na Uryge nie sprawi, że ów nagle stanie się drugim Pepe. Nie będzie nim.
Rozumiem, wystawmy więc tam Bartosza, który jest jeszcze gorszym piłkarzem, "ale jest młody". I'm out.
Ostatnio edytowane przez filemon : 20.02.2017 o godz. 15:44.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 20.02.2017, 16:06
filemon napisał(a):Wyświetl post
Rozumiem, wystawmy więc tam Bartosza, który jest jeszcze gorszym piłkarzem, "ale jest młody". I'm out.
O ile mi wiadomo, w kadrze Wisły są jeszcze inni piłkarze niż Cywka, czy Bartosz .

Pozdrawiam
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#180
Stary 20.02.2017, 16:13
swiety37 napisał(a):Wyświetl post
A dlaczego niektórzy tak winią Sadloka za straconą bramkę?
Głowa odpuścił swojego, więc Ivan musiał powalczyć o główkę zostawiając Sadloka samego. A gdzie był Małecki? stał i się patrzył.
Sadlok jest winny utraty bramki, ale większe pretensje mam do Małego i do Głowy.
0% winy Małeckiego, 40% Głowy, 60% Sadloka. Patryk nie może robić wszystkiego w tym zespole, a w ataku 80% to właśnie jego akcje.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:29.