
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#151
|
|
Cytat:
Odpowiedź jest prosta, niewiele. I w tym zasługa naszych bocznych obrońców. Tyle, że Sadlok nie upilnował swojego przy bramce, wystarczył jeden błąd. Brlek parę razy spieprzył koncertowo, co nie zmienia faktu, że środek pomocy Mąka, Brlek, Llonch - wygrał wyraźnie walkę o środek w drugiej połowie i dopóki graliśmy bez zmian Śląsk nie potrafił przejść piłką przez środek boiska a my cały czas napieraliśmy. Odnoszę wrażenie, że w tym meczu wariant smudowski ('zmienić to ja mogę gacie') byłby całkowicie usprawiedliwiony, a kolejne dokonywane przez nas zmiany coraz bardziej wybijały nas z uderzenia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#152
|
|
Reasumując mamy za słabych wykonawców do tego co chce grać Ramirez. Zostało raptem 8 kolejek do końca rundy zasadniczej, przed nami ciężkie spotkania a przegrywamy na boisku zespołu, który w tym sezonie gra całkowitą ....ę.
Stałe fragmenty coś czego najszybciej i najłatwiej jest się nauczyć, od czego zaczynają trenerzy zaraz po objęciu drużyny u nas kompletnie leżą. Gra skrzydłami również jak na jesieni czy wcześniej wygląd jakbyśmy mieli jednego skrzydłowego, co i tak jest nadużyciem bo celnych dośrodkowań, sytuacji z boków boiska wypracowujemy zbyt mało a jak już się takowa trafi nasi egzekutorzy zawodzą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Przemyśl
Offline |
#153
|
|
Jak stałe fragmenty wykonuje sadlok to coś chyba jest nie tak. Pamiętacie czy sadlok ze stałego fragmentu ma chociaż z jedną asyste? Coś mi sie wydaje że nie ale ciągle je wykonuje.
![]()
ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY
PRZEMYŚL |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#154
|
|
W meczu z Koroną, do rogów pchał się na siłę Popovic i też było nie hallo...
![]()
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała ...., to by była ojcem" |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.
Offline |
#155
|
|
Dodatkowo sam przyznajesz że Brlek "parę razy spieprzył koncertowo" a w poprzednim poście pisałeś o przyzwoitym meczu Petara. Zauważ że to nie przypadek że większość tutaj zauważyła jego słaby mecz. We wczorajszym meczu był od kreowania gry, od stwarzania zagrożenia. Tymczasem jedyne co widziałem to nieporadność.
Ostatnio edytowane przez X-Ray : 19.02.2017 o godz. 16:33.
![]()
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.
Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.
Offline |
#156
|
|
Trzeba było brać Omara Monterde testowanego, on stałe fragmenty dobrze bił.
![]()
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.
Cytat:
|
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#157
|
|
Mecz przegrany strasznie pechowo. Szlag człowieka trafia, jak się ogląda Wisłę dominującą większość meczu, a na pewno całą 2. połowę i nagle jebs - bramka z dupy.
Tragiczna nieskuteczność, ale nie zgadzam się z opiniami, że taktyka zawiodła - uważam, że taktycznie graliśmy dobrze. Zachowawczo, ale mądrze. I zupełnie nie rozumiem porównań do meczu z Koroną - my przegraliśmy mimo przewagi i licznych sytuacji podbramkowych. Korona przegrała mimo przewagi w utrzymywaniu się przy piłce, która nie przekładała się na żadne sytuacje. Jak mi ktoś powie, że to żadna różnica, to zwątpię... |
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#158
|
|
Nie pierwszy raz przegrywamy przez błąd Sadloka. Może czas na zmianę na tej pozycji?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Przemyśl
Offline |
#159
|
|
To oznacza że ani jeden ani drugi nie potrafi bić wolnych i rożnych. Kurde przeciez dobra wrzutka ze stojącej piłki dla profesjonalnego pilkarza to powinna byc pestka. U nas roznych miliony a zagrożenie 0
![]()
ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY
PRZEMYŚL |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#160
|
|
Wina leży zarówno po stronie bijących rożne, jak i tych co mają je wykończyć. Coś jest nie w porządku z tym i to jest temat dla fachowców. Od tego są treningi, żeby wypracować pewne schematy.
![]()
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała ...., to by była ojcem" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#161
|
|
Cytat:
Wróć sobie do mojej pierwszej wypowiedzi, przeczytaj, jebnij się w czoło z otwartej, przeczytaj jeszcze raz, przywal znowu. Niech wsiąknie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.02.2017 o godz. 21:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#162
|
|
Krytykom Mączyńskiego polecam dzisiejszą Ligę +.
Bardzo fajna analiza taktyczna jego pozycji na boisku, sam wiele też mówił o swojej roli w Wiśle. Też o tym pisałem, że to uniwersalny box to box i to nigdy nie będzie efektowny drybler czy playmaker. W ost. meczu miał na dodatek najwiecej odbiorów spośród zawodników obu drużyn. Ramirez go widzi w takiej roli w Wisle. Ciekawa też analiza gry całej drużyny przez Mielcarskiego, z której wynikało, że byliśmy dużo dojrzalsi niż Śląsk np. przy zakładaniu pressingu czy kulturze gry. A Śląsk powinien dać na tace po tym zwycięstwie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#163
|
|
Taaaa. Problem w tym, ze nikt w dzisiejszych czasach nie gra tym waszym box to box typu Maczynski. Najlepiej to pokazuje... nasza reprezentacja, gdzie poza nim i ewentualnie Linettym nie ma nikogo innego. Dzisiejszy box to box to ma potrafic wszystko i do tego miec kondycje konia cos ala Pogba. Poza tym jak juz tak uwaznie ogladales Lige+ to zrowc uwage na to skad te odbiory. Maczynski sam powiedzial, ze gral glebiej i asekurowal defensywe bo nie wiedzial jak bedzie sie zachowywal Llonch. W meczu ze Slaskiem on gral bardziej defensywnego pomocnika niz box to box
Powód: jzs
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 19.02.2017 o godz. 22:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#164
|
|
Ze Śląskiem pierwsza połowa bolała, ale mieliśmy więcej setek niż Śląsk, w drugiej dominowaliśmy nieustannie wyprowadzając groźne ataki i mając kilka setek (jakby Małecki po wkręceniu i ośmieszeniu Dankowskiego jeszcze wcelował...). I wdupiliśmy po przypadkowej akcji.
Na jakiej Wy planecie żyjecie?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.02.2017 o godz. 23:24.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#165
|
|
Na planecie box to box.
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#166
|
|
Mnie tez smieszy ten caly box to box. Nic z tej pozycji na boisku nie wynika bo pilkarz nie jest skupiony w pelni na konkretnym zadaniy tylko lata od defensywy do ofensywy. Jak tak mozna grac?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#167
|
|
Pierwsza połowa to tradycyjna kopanina z obu stron, sporo strat, a nasi na mokrym boisku ślizgali się niczym łyżwiarze figurowi - szczególnie Brlek, Brożek a zdarzyło się także Małeckiemu.....
Druga połowa - spora przewaga Wisły i dalej ślizganie się na murawie Wiślaków pod bramką Śląska.... Śląsk nie był w stanie zbudować akcji, jedyne co im pozostało to szybka kontra - i pech udało się im.... Co do Kiko - w mojej ocenie biorąc pod uwagę pogodę i grę długą piłką - 1) za Brleka wpuściłbym jednak Ondraszka i to już od początku II połowy. Górne piłki przy Brożku padały cały czas łupem Celebana i Kokoszki; 2) wpuszczenie Stilicia - jedyne uzasadnienie jest takie, że nikt na boisku nie umiał wykorzystywać rzutów rożnych (stwarzać zagrożenia) ewentualnie można było liczyć na jakiś wolny w okolicach 16, (był taki ale przed wejściem Stilicia), generalnie widać, że Stilić musi trochę popracować na treningach bo widać brak czucia piłki; 3) mimo wszystko na prawej obronie chyba stawiałbym na Bartosza niż na Cywkę, ten zanotował kilka strat i to łatwych, chyba lepiej żeby młody nabierał doświadczenia, nawet popełniając błędy niż żeby błędy wcale nie mniejsze popełniał Cywka... Z zawodników wyróżniłbym Załuskę, Gonzalesa, Głowę, Sadloka (głównie za grę w ofensywie), Mączyńskiego i Małeckiego, Boguski też łatał w środku pola co się dało, ale bez rewelacji. Słabo Brożek, Brlek (przerwa w treningach), Cywka. Nasz nowe nabytki - Llonch dużo biega i walczy, ale jeżeli chodzi o grę to grał na alibi - do najbliższego. Videmont - zdziwiony, że gra u nas się twardo, zanotował stratę, wyłożył świetną piłkę Brożkowi, sam próbował uderzyć, generalnie chyba lepiej niż Llonch. Tak to wyglądało z trybun... ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#168
|
Liczyłem, że się ogarnie ale okres przygotowawczy rozwiał moje wątpliwości. Zresztą, dowalanie się do Cywki bierze się chyba tylko stąd, że jechanie po Boguski jest passe a na kimś wyżyć się trzeba. Zwłaszcza że przy stracie bramki to Sadlok krył powietrze, Bartosz zapomina o powrotach a i Boban potrafił niezły cyrk pod naszą bramką odwalić. Cywka zły nie jest.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.02.2017 o godz. 11:25.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#169
|
|
W środkowych box to box nie ma niczego śmiesznego poza tą idiotyczną nazwą.
Nie chodzi przecież o pomocnika, który jak szalony będzie biegał od pola karnego do pola karnego. Ta nazwa bardziej obrazuje obszar boiska, w którym taki zawodnik może operować, dzięki swoim umiejętnościom. Czyli jest skuteczny zarówno w odbiorze jak i potrafi wykreować ofensywną akcję. I to jest typowy Mączyński. Jak sam wczoraj mówił, zaczynał jako typowa "dycha" w ŁKS i dopiero Nawałka wziął go w obroty i nauczył gry defensywnej. Dzięki temu spokojnie może teraz zagrać jako defensywny, środkowy czy ofensywny pomocnik. A najlepiej czuje się właśnie jako typowy środkowy (aby nie używać już ten początkowej nazwy). |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#170
|
|
Akrat przyglądałem sie z uwagą jak grał Tomek przez całą drugą połowę (grął blisko C) i zanotował kilka strat przy wyprowadzaniu piłki, które tylko dzięki słabemu Śląskowi nie zostały spożytkowane. Inna sprawa, że raczej nie mógł liczyć akurat na wsparcie Boguskiego kiedy ten grał (miał grać) na prawej pomocy, bo ten zapieprzał do środka. Pamiętam Bartosza z meczu z legią w grudniu 2015 gdy musiał wejść za Bobana - grał całkiem przyzwoicie w obronie. Bartosz z meczu z Pogonią >>>> faktycznie defensywny dramat....
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#171
|
|
Pisz po Polsku. Rozumiem zes Inglisz Boj ale sa ludzie ktorzy sa zacofani i chcieli by tez zrozumiec ocb
![]() ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2007
Skąd: Bronowice
Offline |
#172
|
|
Nie widze Cywki na PO w dłuższej perspektywie. Moim zdaniem odbór u niego nie funkcjonuje.
Z drugiej strony mamy w obwodzie Bartosza który jest w obronie katastrofalny ale lepszy w ofensywie (notabene czemu żaden trenergo nie przesunął do pomocy Słabo to wygląda :/ |
|
|
|
Member
Od: 05.2016
Offline |
#173
|
|
Dwojka napastnikow to wobec "mocarnych" zespolow naszej ekstraklasy to zbyt niebezpieczne ustawienie dla tylow Wisly Krakow czy dostosowywanie sie taktyka do sposobu gry w ekstraklasie?
szczerze mowiac nie widze punktow bez ofensywnego usposobienia zespolu. Siedzenie na polowie przeciwnika 60 minut to minimum podczas 80% rozgrywanych wszystkich spotkan w ekstraklasie. Tu sie naprawde nie ma kogo bac (nawet Legi czy Lecha) bo wiekszosc sraconych w tym i poprzednim sezonie to zbedne kumoterstwo i kalkulowanie ktore w ostatecznym rozrachunku spisuje klub na ogromne finansowe straty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#174
|
To nie szukanie kozła ofiarnego. Nie twierdzę, że Bartosz zagrałby na pewno lepiej. Ale to nie dodaje Cywce jakości. Cywka według mnie jest jednym z najgorszych obrońców ligi i najsłabszym ogniwem podstawowego składu Wisły. Piszę to z żalem. Pozdrawiam . |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#175
|
![]() To nowa pozycja dla Cywki, może dajcie mu chwilę. Zwłaszcza że Bartosz nie zagrałby lepiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#176
|
Tak samo jak upływ czasu i stawianie np. na Uryge nie sprawi, że ów nagle stanie się drugim Pepe. Nie będzie nim. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Online |
#177
|
|
A dlaczego niektórzy tak winią Sadloka za straconą bramkę?
Głowa odpuścił swojego, więc Ivan musiał powalczyć o główkę zostawiając Sadloka samego. A gdzie był Małecki? stał i się patrzył. Sadlok jest winny utraty bramki, ale większe pretensje mam do Małego i do Głowy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#178
|
Ostatnio edytowane przez filemon : 20.02.2017 o godz. 15:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#179
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#180
|
|
0% winy Małeckiego, 40% Głowy, 60% Sadloka. Patryk nie może robić wszystkiego w tym zespole, a w ataku 80% to właśnie jego akcje.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|