KOMINEK napisał(a):

Nie wchodząc w to jakim trenerem/człowiekiem jest Wdowczyk to nie uwierzę że odszedł nie mając do tego podstaw.
Mając już zaszarganą opinię i zrywając bezzasadnie kontrakt przekreśliłby siebie na wiele lat. Sprawa na pewno był konsultowana z prawnikami.
|
W tym biznesie nie ma sentymentów, myślisz że taki człowiek jak Wdowczyk przejmuje się opinią na swój temat? W naszym chorym kraju wystarczy zagrać jedną w miarę dobrą rundę i już robią z Ciebie odkrycie na miarę Bońka czy trenera Górskiego...
Wdowczyk ma w ręku kartę przetargową w postaci udźwignięcia Wisły z kryzysu i tego mu nikt nie zabierze, natomiast w jakim stylu odszedł z Wisły to nikt na to nie patrzy, zaraz wszyscy zapomną (nie licząc kibiców). Także odejście z Wisły akurat w tym momencie to było bardziej zagranie taktyczne z jego strony, on wie że za chwilę i tak ktoś wyciągnie do niego ręce, a on sam będzie żądał większych pieniędzy za swoją pracę... i tyle...