
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#2551
|
|
Np. co? Mają sie obrazić? Co to zmieni?
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#2552
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2015
Offline |
#2553
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2015
Offline |
#2554
|
Przykre, ale chyba prawdziwe. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#2555
|
|
Kto był dzisiaj na stadionie musi się z tym w pełni zgodzić.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#2556
|
|
tak, mają się obrazić. normalny człowiek brzydziłby się pieniędzmi tego Pana.
![]()
RAZEM WYPEŁNIJMY STADION PRZY REYMONTA !!! RAZEM BUDUJMY WIELKĄ WISŁĘ !!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#2557
|
|
Kolejne osoby potwierdzają, że Citko się wycofał z interesu z Meresińskim. Moim zdanie w świetle tego co się dzieje Mereś zamiast konferencji złoży wniosek o upadłość i tyle, widać że jego plany były na pisku pisane i ani sponsorów ani też piłkarzy nie będzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#2558
|
|
degrengolada u nas jest ogromna...własciciel klubu o co najmniej nienajlepszej reputacji.zapaśc finansowa, grajki graja piach,wyników nie ma.no i bedąc na meczu przezyłem szok patrząc na trybuny.ja rozumiem ze nowa zgoda (nie oceniam czy dobra czy zła) ale nie może byc tak,ze gości na naszym mlynie jest wiecej niż nas.że to oni prowadzą doping.czuli sie na Reymonta jak na Cichej....kurde gdzie my jesteśmy?wydaje mi sie,że co prawda stoimy nad przepaścią ale za to zrobimy ogromny krok naprzód
Ostatnio edytowane przez picasso : 14.08.2016 o godz. 21:54.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2009
Offline |
#2559
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#2560
|
![]() W świetle informacji o Giannim; czy to czasem nie jest ten tajemniczy "znany komentator telewizyjny" zamieszany w vatowskie oszustwa z meresinskim ?
Ostatnio edytowane przez 7 kotów : 14.08.2016 o godz. 21:44.
![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2011
Offline |
#2561
|
|
Śnił mi się dzisiaj Citko i pytałem go kiedy będzie konferencja i powiedział, żebym się nie martwił, że konferencja będzie ale to zależy od tego kiedy pan Robert w końcu odpuści. Jakiego Roberta miał na myśli? Gaszyńskiego?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR
Offline |
#2562
|
https://www.youtube.com/watch?v=dB62xkejDIc Cupiałowi z WSH udało się niemożliwe...i jeśli do Cupiała można mieć tylko żal to tak naprawdę Wisłę niszczą a właściwie zniszczyli ci którzy uważają się za jej kibiców... Dopóki WSH nie pójdzie w rozsypkę nie wierzę w odrodzenie czegokolwiek fajnego na Reymonta. Ten syf jest tak głęboki, że nie ma nawet dna od którego możemy się odbić... ![]()
ANTY-RABBIN-FRONT
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#2563
|
|
uuu to za Bednarza można było, a teraz już nie?
Ważne, że stołki przez Meresińskiego obiecane, IV liga, A klasa, I liga to już jeden ch.u.j.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 14.08.2016 o godz. 22:03.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2015
Offline |
#2564
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#2565
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#2566
|
|||
https://www.youtube.com/watch?v=a-CwwPXQl7Q
![]()
Wydaje mi się, że Cupiał stracił serce do piłki nie przez Miśków, a przez takie akcje jak z Cierzniakiem, Mandziarą, Genkovem, Joviciem i wiele wiele innych...
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 14.08.2016 o godz. 22:23.
|
||||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#2567
|
|
Panowie czy dzisiaj był nasz ostatni mecz na R22 w Ekstraklasie ?! :(
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2016
Offline |
#2568
|
|
Na wstępnie - miło znów powitać forum.
Niezmiernie mnie cieszy dalsza obecność takich osób jak Markus, Fialo, PvD itp... Myślałem, że już takich dziadków tu nie zastanę. Na forum już nie zawitam 0 tak sądziłem a tu taka sytuacja... Przechodząc do tematu, który jest bardzo drażliwy. Martwi mnie łatwowierność i płytkie myślenie tylu osób, ocenianie Cupiała powierzchownie przez pryzmat tylko klubu... 1. W Krakowie już nie ma dobrych dziennikarzy sportowych. Pozostali mitomani a narodzili się ludzie, bez kontaktów, którzy by błysnąć muszą coś sami wymyślić. Widać to choćby po braku fajnych wywiadów jakie jeszcze 4-5 lat temu mogliśmy ujrzeć na łamach PS, GK. Obecny poziom dziennikarstwa sportowego przypomina poziom TVN 24. Coś z prawdy w newsie jest, ale ogólnie przekręcone. Jest jakiś Miga, z którym nikt nie chce rozmawiać, facet wymyśla newsy na poczekaniu, żeby je zaraz odwołać. Wojtowicz, który kopiuje co inni napiszą. Z całym szacunkiem, ale Pan Niemiec też dołączył do szamanów polskiego dziennikarstwa sportowego. Info dnia z przejęciem klubu przez Cupiała na nowo to już był szczyt, ale pelikany łyknęły. 2. Obrażanie Cupiała, jakby na głowie miał tylko Wisłę. Wisła była jego pasją, drogą pasją a nie kaprysem. Włożył przez lata wiele kasy oraz nerwów w ten klub. Brakowało mu tylko jednego, cierpliwości i pracy u podstaw. Nie zadbał o szkolenie, o stabilność na ławce trenerskiej. W zarządzie też rożnie bywało. BC myślał, że kasa w sporcie można zrobić wiele - można ale trzeba mieć podstawy, których u nas niestety brakowało. Przez 19 lat pod wodzą BC nie dorobiliśmy się 1 wychowanka, o którym usłyszał by ktoś więcej niż kibic ekstraklasy. Od zawsze wszystko kręciło się w okół 1 drużyny a Wisła stawała się takim polskim Realem Madryt. Dawniej, za najpiękniejszych czasów ściągano jakoś gwiazdę i jakoś to hulało. Tylko to jakoś nie starczyło w europie. U BC pojawiała się frustracja, bo pieniądze są, tytuły są, zawodnicy są a LM nie ma. W moim osobistym odczuciu wszystko pi*** w 2005 po meczu z PAO. Wisła w tedy zaczęła zjeżdżać po równi pochyłej. I chyba właśnie od tamtego momentu BC czynił nerwowe ruchy wynikające z frustracji. Ludzie wylewają łzy, wieszają psy na Cupiale, że oddał Wisłe byle komu. Ludzie uświadomcie sobie, że BC nie decydował ani się tym nie zajmował. Od kilku lat wycofywał się z Wisły a władzę oddawał nieudolnym pośrednikom. Wycofanie Cupiała miało dwa powody - kłopoty Telefoniki i kłopoty zdrowotne. Uświadomcie sobie, że jeżeli wasze źródło utrzymania wysycha, źródło z którego podlewacie swój kwiat to i ten kwiat uschnie. Proste więc, że ratowanie Telefoniki > Wisła. Do tego problemy zdrowotne, stąd też Cupiał oddawał coraz więcej władzy w ręce córki i doradców . A miał w tedy dopiero 55 lat. To nie Cupiał teraz sprzedawał Wisłę, choć bezsprzecznie w pewnym momencie wyczerpały mu sie pomysły - dokładnie w tedy kiedy pompowanie kasy zaczęło zawodzić. Bo to był główny pomysł Cupiała - ładowanie swoich ciężko zarobionych pieniędzy. A kiedy to się nie powiodło to BC się wk*** i zakręcił kurek z pln'ami + zaczął mocno oszczędzać by zbilansować wydatki klubu. Stąd też zaczęło się szukanie zawodników z karta w ręku. Zapomniałbym. SKWK też Cupiała delikatnie mówiąc - irytowało. 3. Oddłużanie klubu i szybka sprzedaż. Oddłużanie było konieczne ponieważ nie było inwestora obecnie, który zobowiązałby się do spłaty Telefoniki. Nikt nie chciał kupić koszyka z jabłkami w którym nie było jabłek, ba! Była nawet dziura na spodzie. Szybka sprzedaż i konieczna sprzedaż to warunki jakie przed Telefoniką postawił EBOR i EBC. Tak samo BZWBK i mBank, też nie za bardzo chciały ładować pieniądze w spółkę, która traci głupio swój zysk. Bo tak jak Wy niechętnie dajecie pieniądze bezdomnemu, który je przepija, tak banki niechętnie wspierałyby Telefonike z Wisła na utrzymaniu. Z resztą banki do współpracy skłoniła restrukturyzacja w TK, która zakończyła się zyskiem (ebitda) 240mln zł w 2014 roku. Zauważycie przy tym, że Cupiał miał poważne problemy w związku z PFRONEM i urząd skarbowy siadł na konta bankowe telefoniki. Stąd też Telefonika w kryzysie była ładowana z każdej strony. Teraz TK dodatkowo chce zrefinansować swój dług i pozbyć się obecnie znacznej ilości banków. W tym momencie zarząd telefoniki bez BC (ale za jego zgodą) zaczęli gorączkowo szukać inwestora, który odkupi Wisłę. Jednocześnie z grupy z krakowskiej grupy kapitałowej nic nie wyszło. O Wojciechowskim jednak Cupiał (ani kibice słyszeć nie chcieli). TS - Mikołajewicz widzi $$$. Puści śpiewkę, że bardzo by chciał przejąc Wisłę i TS tego pragnie ale umówmy sie, jak chodzi o swoje to liczyć potrafią i strat nie chcą. 4. Cupiał nie weryfikował komu sprzedaje klub. Jeżeli ktokolwiek myśli, że BC weryfikował albo sprawdzał komu sprzedaje klub... No błagam. Jeżeli ktokolwiek myśli, że kogokolwiek z zarządu Telefoniki interesowało kto kupuje klub... No błagam. Wyobraźcie sobie, że z pieniędzy z TK macie domy, jachty, drogie zegarki, samochody, i możecie to stracić. Dla kasy ludzie z zarządu zrobią wszystko - wiem bo z takimi osobami się spotykam. Widzą tylko $$$, dla nich Wisła to kaprys Właściciela, ale dla naiwnych kibiców tworzą górnolotne pisma i oświadczenia. Rozleniwione grube koty straciły czujność i na podstawie pliku dokumentów i zapewnień uznały Meresińskiego za osobe, która spłaci pozostałe zaległości wobec spółek zewnętrznych i TK. Tylko tyle. A przyszłość Wisły nikogo (po za Cupiałem) nie interesowała. Dodatkowo w klubie są dobrze poinformowane osoby i do takich powinien uderzać Mika a nie wymyślać pierdoły. No ale pewnie nie chcą z nim rozmawiać. Mercedesiński to przeważnie słup w biznesie, który swoją dupą firmuje rózne ciekawe biznesy. On ma z tego hajs, łatwe życie o ryzyko wylądowania w ciupie. To taki kolega co w dzieciństwie dla kilku łyków Coli pójdzie sąsiadowi płotek rozyebać i myśli, że szacunek zdobędzie a wszyscy go i tak mają za frajera. W przypadku Wisły chciał prostego zarobku ale troszeczkę się przejechał, na mediach, na SKWK (któremu przypadł do gustu), na strukturze klubu, na skłóconym zarządzie. Citko się znalazł tutaj z przypadku. Do JM doszła plota, że facet marzy o prowadzeniu klubu i zrobi to prawie za frytki a jednocześnie zna się na piłce, ma znane nazwisko więc czemu nie spróbować. Najpierw były Kielce, Citko w to wszedł a teraz Wisła. W JM ma problem bo Wisła miała być łatwą drogą do dużych pieniędzy. Tym razem już prawdziwych, zarobionych na swoje konto. Czy jest słupem - raczej nie... No ale może ten Nigeryjczyk jak pisali "znafcy " |
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2014
Offline |
#2569
|
|
Dzisiejszy mecz był doskonałym dopełnieniem ostatnich tygodni, miesięcy a może lat...
To co zobaczyłem dziś na trybunach, przerosło moje najgorsze przypuszczenia... zero podziękowania dla Prezesa Cupiała, zero odniesienia do obecnej sytuacji, zero recenzji gry drużyny... najważniejsza w dniu dzisiejszym była zgoda z Ruchem Chorzów... i radosne podśpiewywania jak to się kochamy.. wielbimy i jaka to przyjaźnią darzymy.. przerażające... !!! Ale uświadomiło mi to po raz kolejny że dla części Kibiców, choć raczej określiłbym ich Kibolami: mecz, klub gra, tradycja i przyszłość nie znaczą nic. Liczą się jedynie partykularne, bliżej nieokreślone ,interesy wąskiej grupy "Najwierniejszych"! Chciałbym być dobrze zrozumiany, mam kompletnie gdzieś zgodę z Kibolami Ruchu (choć od 25 lat słyszałem na trybunach same wyzwiska w ich stronę, a przed oczami mam dewastowanie stadionu w Chorzowie), ale czy dziś było to najważniejsze? Okazuje się że tak! Wyciągam z tego wniosek, że dla wyżej wymienionych, obecna sytuacja: fatalna gra, właściciel przestępca i ogólny bałagan.. jest wodą na młyn, gdyż pozwala realizować swój interes, którego śmiem twierdzić większość Kibiców (nawet sektora C), nie zna i/lub nie rozumie! Do momentu aż to się nie zmieni, to w Wiśle nigdy nie będzie lepiej! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#2570
|
|
Ludzie w klubie nikogo nie ma. Nie ma nawet do kogo sie zwrocic z wyjasnieniami! Nie wierzcie kazdej plotce idioty co 2 dni temu tweetowal o tym ze jakas tajna narada u cupiala w tf byla. Farmazoniarz i tyle. Skwk tez naprawde nie wie co robic. Mesres zniknal. Goscia nie ma
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#2571
|
|
Jedynie co można czuć to zatrważający ból i poczucie bezsilności w związku z obecną sytuacją w Wiśle.
Widoków na przyszłość nie ma. Właściciela to chyba już wcięło na dobre. Co się ....a dzieje... ![]()
http://www.pah.org.pl/nasze-dzialania/8/pajacyk - Jedno kliknięcie może pomóc głodnym dzieciom
![]() „Wiślaku - nie pytaj, co Wisła dała Tobie, pytaj, co Ty dałeś Wiśle'' ~ Ludwik Miętta-Mikołajewicz |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#2572
|
No wiec zniknął,Araby go porwały i co?To ma byc normalne? Co ten typ sobą reprezentuje? klub w rozsypce i nikt go nie nawet próbuje ratować. no przeciez to sie w głowie nie mieści. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#2573
|
|
Nie wiem na ile to przeczucie, na ile ślepy strzał, ale raczej nie cieszysz się z tego, że miałeś racje.
Meresiński, jeśli k... masz chociaż grosz honoru, ba jeśli masz chociaż grosz rozumu to oddaj klub TF lub komukolwiek kto ma jakiekolwiek pojęcie o prowadzeniu klubu piłkarskiego. |
|
|
|
Member
Od: 04.2006
Offline |
#2574
|
|
Jeśli mafia będzie rządziła na Reymonta, nic z tego nie będzie. O trybunach nawet nie wspominam.
Żaden poważny inwestor nie przyjdzie do klubu, pakując się w takie gów.o. I miejcie świadomość - oni z meresia są zadowoleni. Mają taki sam cel. Wydoić z Wisły ile tylko się da. Tak, z pewnością nie dogramy tego sezonu. Ale w IV lidze, będziemy występować pewnie pod nazwą TS Wisła sharks Kraków - takich pieniędzy już nie wyciągną. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Offline |
#2575
|
|
A tak do rzeczy: kiedyś udzielałem się więcej na tym forum, później mniej, później po prostu zostałem kibicowskim piknikiem. Jednak jedną rzecz, jaką zapamiętałem na tym forum, mowa o wpisie jednego z użytkowników, sprzed może 10 lat, jeśli nie więcej, to to, że ktoś kiedyś napisał mniej więcej coś takiego: jeszcze będziecie płakać za skromnym 1:0 w chu*ym stylu. To były czasy, kiedy Wisła klepała wszystkich po 3:0, ale mimo wysokich zwycięstw zdarzały się mecze bez stylu, bez fajerwerków. I chociaż ten mój wpis byłby aktualny już od kilku lal, kiedy trwa cały ten marazm, to jednak teraz jakoś dobitnie i bardziej niż zazwyczaj to "będziecie tęsknić" nabiera jakiegoś innego wymiaru. Smutno. Smutno, bo pewnie wielu z was pamięta te mecze, kiedy żyło się Wisłą, kiedy w ostanim, mistrzowskim meczu wbiegało się na murawę, do kieszeni chowało się kłębki trawy na pamiątkę, kiedy wycinało się siatkę z bramek, kiedy po prostu żyło się Wisłą. Kiedy Guli porywał cały stadion, kiedy człowiek był dumny, kiedy mógł powiedzieć przed kumplami, że na się Guliego, kiedy można było przybić z nim piątkę, kiedy przed, w trakcie, po meczu, było to coś, co trudno dziś nawet zdefiniować. Kiedy można było być świadkiem, kiedy na starej X Guli po raz pierwszy wszedł do młyna, spontanicznie, bez wcześniejszego planowania, kiedy porwał cały stadion, kiedy on i te tysiace osób przychodzące na mecz miały ten błysk w oku, to coś. Kiedy były "szarakany", ale zamiast niechęci i pogardy człowiek czuł jakąś taką dumę, że oni są, że ultrasi, że szarakany, że zwykłe pikniki to jedność, to Wisła. Nie wiem, ile w tym zasługi tych złotych lat, lat sukcesów, a ile po prostu magii tamtych czasów. Dziś coraz częściej łapię się na tym, że Wisła to tylko 5 liter. Mimo, że to piękna historia, mimo że to wspaniały klub, to dziś dla mnie Wisła jest tylko Wisłą, a nie aż Wisłą. Sorry, że nie na temat, ale ot takie rzeczy przychodzą do głowy, kiedy dziś patrzy się na to wszystko. Po prostu szkoda, szkoda tego co było, bo dziś wiem, że to "coś", co miałem szczęście na Wiśle przeżywać, i nie chodzi mi tylko o wyniki i wspaniałą grę, chyba już nigdy nie wróci. Po prostu przykro. Acz cieszę się z tego, że dane mi było być częścią tamtej Wisły, częścią tego czegoś, co tak naprawdę nie da się przełożyć na słowa.
Powód: kłamstwo
Ostatnio edytowane przez rav : 15.08.2016 o godz. 07:53.
![]()
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
|
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2014
Offline |
#2576
|
|
|
|
|
Member
Od: 04.2006
Offline |
#2577
|
|
Jeszcze coś.
Jestem na Wiśle od końca lat 70. Pamiętam Mistrzostwo Polski 1978 roku. Pamiętam 2 ligę, wyjazdy na 2 ligę, pamiętam początek Cupiała. To prawie 40 lat. Dziś byłem po raz ostatni. Nie będę się denerwował tym , co jest na trybunach. Porażki sportowe bym przełknął, ale widzę, kto niszczy ten klub. Kilka osób, które nie mają skrupułów, ale manipulują coraz mniejszą ilością ludzi. Z nimi nie wygramy nic. No i właściciel - gość jest goły, w życiu nie prowadził żadnej firmy. Jeśli już, to firmy MIAŁ, które służyły kutas.wi do robienia przekrętów. Teraz też ma firmę, która służy do tego samego. Ale nie jest sam - ma poparcie osób decyzyjnych. Tych, którzy mówią nam co wolno, a czego nie wolno już dziś śpiewać. No, ale dla nich - "Wisła jest najważniejsza..." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#2578
|
|
Przestańcie martwić się trybunami. Tam patologia wyczyści się sama z takich czy innych przyczyn. Uwierzcie mi. Bardziej martwię się o to skąd klub znajdzie finanse na godne funkcjonowanie. Tutaj sytuacja też oczyści się w sposób naturalny z tym, że może dużo czasu upłynąć zanim podniesiemy się z kolan. Oby nie.
|
|
|
|
Member
Od: 04.2006
Offline |
#2579
|
Byłeś ostatnio w klubie w normalny, zwykły dzień ? Nie sądzę. Wiedz więc, że "trybuny o które się martwimy" , w Wiśle mają swoje gniazdo. Trzymają łapę na wszystkim, nie zdajesz sobie nawet z tego sprawy. I co - ktoś ma tam przyjść zapewnić płynność finansową ? Wszedłbyś ? Ja nie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#2580
|
Od pradziejow kibicowskich bylo tak, ze wodzirej dyktuje co maja trybuny spiewac. I taka jest specyfika. Ty sie kapnales, ze cos jest nie tak po 40 latach chodzenia na Wisle ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|