|
Eh.. Męczące to juz wszystko zaczyna być. Chciałbym wyłączyć internet i obudzić sie za miesiąc i zobaczyć na czym stoimy. Cos co ma być pasja i odskocznia - wykańcza. Na pracy sie skupić nie można, jadę na urlop kupiłem jakiś drogi internet w tel. żeby być na bieżąco... Masakra, niech to wreszcie sie skończy i będzie trochę światła na to wszystko.
Stawiam na to, w kwestii konferencji, ze mieli gotowy skład zarządu, ale w miarę wypływania rewelacji, panowie elegancko podziękowali za
występ w świetle kamer obok pana JM i firmowania zabawy swoim nazwiskiem. Więc szukają dalej. Pewnie tez transfery sie przeciągają.
|