
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#151
|
|
Sory Mixu, ale uważam, że mając 36 punktów, gdy 8 drużyna w tabeli ma tylko 2 punkty więcej i jest jeszcze 7 kolejek do końca powinniśmy mieć naturalną możliwość walki do końca o przeskoczenie tej 8-drużyny i zajęcie miejsca siódmego czy szóstego.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2015
Skąd: Podkarpacie/ ILLINOIS
Offline |
#152
|
|
Z takim zaangażowaniem i wynikami jak za Dariusza W. przyszłość jest jaśniejsza.
Szkoda wyniku i straconej szansy... dziś stadion znowu żył i po końcowym gwizdku było coś na co na pewno nie za cały sezon ale na pewno za końcówkę rundy się należało czy brawa za walkę. Wisła zawsze jest wielka i znów może się w tej lidze liczyć... niestety dopiero w następnym sezonie. Do zobaczenia na Górniku! ![]()
ZAWSZE WIERNE ZACHODNIE PODKARPACIE
WISŁA FC CHICAGO |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#153
|
|
Na Boga! Dzimi ale te 7 kolejek jest tylko dlatego że jest reforma. Dzisiaj sezon się skończył. Koniec z mojej strony. pozdro
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Kraków
Online |
#154
|
|
Brak awansu i miejsca w "8" to tylko i wyłącznie wina idiotów, ktrórzy zatrudnili Pawłowskiego.
Dzisiaj sędzia OK. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#155
|
|
Co ten Pawłowski z nimi zrobił?! :( Oni w 70 minucie skarpetkami oddychali...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Skąd: co? kto? ja!?
Offline |
#156
|
Liga ma 16 zespołów, każdy zagrał po 30 meczów wiec zakończylibyśmy sezon na 11 miejscu, nie byłoby 7 kolejek bo dlaczego i z kim ? jak już graliśmy z każdym ? ale że jest reforma w takim kształcie jak jest to gramy dalej.
Ostatnio edytowane przez Luu... : 10.04.2016 o godz. 07:00.
![]()
"A ja myślałem, że to śmieci,
Że to gówno z nieba leci..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#157
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#158
|
|
Wczoraj w sumie podobać mogło się wszystko. Fajnie było znowu zobaczyć pełne trybuny, przyzwoita gra w porównaniu do tego co było i sporo akcji. Małecki, jak za najlepszych lat.
Niestety gr. mistrzowską przegraliśmy wcześniej. Końcówką jesieni, jak i niewypałem z Pawłowskim. Szkoda karnego z Gliwicami :( Oby teraz ogarnąć ten dołek, bo wczorajszym remisie i spokojnie zgromadzić tyle punktów, by już nie było takiej nerwówki, jak wczoraj. W grupie spadkowej chyba jakoś dużo łatwiej nie będzie, bo tam grają o życie. Mimo wszystko nie wyobrażam sobie po tych ostatnich naszych 4 meczach, że może nas spotkać taka tragedia, jak spadek. ![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#159
|
|
Zagraliśmy z zespołem z I-szej szóstki i nie daliśmy rady. Dotychczas wygrywaliśmy z drużynami niżej w tabeli albo w bezpośredniej bliskości. Bez realnych wzmocnień, wymiany zawodników na kilku pozycjach po sezonie w perspektywie czasowej nie zmieni się nic. Przed sezonem wyrokowałem, że zajmiemy miejsce 9-12 i tak się stanie. Bardzo mi się podoba jak Ondrasek walczy na boisku ale czy to się przekłada na bramki, potrzebujemy skutecznego napastnika. Wolski wczoraj zagrał wyraźnie słabiej niż we wcześniejszych spotkaniach, mam nadzieję że to jedynie chwilowa niedyspozycja.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#160
|
|
Panowie pytanie,bo nigdzie nie moge zznalesc . był spalony Boguskiego czy nie?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#161
|
|
Ktos po meczu z Ruchem napisał, ze Miskiewicz poprawił gre nogami. Bzdura i jeszcze raz bzdura, znowu miał problemy z wykopaniem pilki poza połowe boiska, albo przejał ja przeciwnik albo poleciała na aut. Ktos mi powie czemu przy wolnym nie ruszył sie z bramki? mogł wyjsc, probowac wypiastkowac i moze by bramki nie bylo. Obronił karnego z Ruchem i juz wielce zadowolony. Nie jest to zły bramkarz ale nie jest to takze dobry bramkarz. Teraz zamiast nie przejmowac sie mozliwym spadkiem grajac juz bez zadnej presji na wyniki znowu musimy drzec i walczyc na całego bo tylko 2 punkty dzieli nas od strefy spadkowej. Najwazniejsze bedzie dobrze zaczac z Gornikiem. Myslałem, ze wiecej spotkan zagramy na wyjezdzie ale jednak sie myliłem. W sumie to tylko kibicowsko mozemy sie cieszyc, ze wiecej spotkan bedzie na R22 bo w obecnym sezonie lepiej nam szlo na wyjazdach. No trudno, nie mozna załamywac rak tylko zaczac przygotowania do nastepnej niedzieli. Mysle, ze jak w trzech najblizszych spotkaniach zdobedziemy 7 punktow to bedziemy mogli spac spokojniej
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#162
|
|
Mam nadzieję, że zespół fizycznie da rade bo zaczyna się seria spotkań co trzy dni. Jeżeli wygramy z Górnikiem będę spokojny, jeżeli damy ciała może być różnie do ostatniej kolejki.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#163
|
|
No cóż, szkoda, tyle rzeczy niezależnych od nas się złożyło, sami nie daliśmy rady.
Wczoraj była walka, i dobra gra dopóki starczyło sił. Dzięki Tadeusz. Małecki przeżywa drugi sezon konia. Czech robi dobrą robotę, jako jeden z nielicznych potrafi utrzymać się przy piłce i wygrać bezpośredni pojedynek. Nie jesteśmy w górnej ósemce, bo ktoś nie mając żadnej alternatywy zwolnił Moskala i ktoś zatrudnił Pawłowskiego. Nie strzelenie karnego przez słaniającego się na nogach Brożka to tylko efekt tego drugiego. Oczywiście trzeba myśleć o utrzymaniu, ale przede wszystkim o przyszłym sezonie. Mamy braki w jakości zawodników na wielu pozycjach. Odejdzie Głowacki, Brożek czy Boguski lepsi nie będą. Miśkiewicz też musi mieć zmiennika, albo lepiej sam być zmiennikiem. Jest nad czym pracować. Mam nadzieje, że Drzazga będzie sukcesywnie ogrywany, nie po pięć minut jak to miało miejsce ze Stępińskim. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Skąd: Kraków
Offline |
#164
|
|
Przy straconym golu Miśkiewicz zbyt długo przyklejony był do linii bramkowej. Już przed wykonaniem rzutu wolnego powinien stać na 3 metrze. Sam sobie utrudnił zadanie i nie zdążył z wyjściem.
Mnie osobiście trochę rozczarowała Wisła w ofensywnie, głównie po tym co zaserwowała nam w ostatnich meczach. Niestety, zabrakło Brożka, który świetnie współpracował i uzupełniał się z Ondraskiem. Mimo wszystko, na taką drużynę chcę się przychodzić i patrzeć. Walczą chłopaki do upadłego. Jesteśmy w strefie spadkowej nie bez przyczyny. Chwała Wdowczykowi, że wziął to wszystko za mordę bo byłaby jeszcze bardziej desperacka i dramatyczna walka o utrzymanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#165
|
|
Nie może być tak, że się gra dobrze połowę sezonu a drugą połowę jest się jedną z najgorszych drużyn E-klapy i się wchodzi do ósemki.
Niestety mecz z Lubinem pokazał, że brakowało argumentów sportowych. Była walka i ambicja ale niestety umiejętności zwyczajnie zabrakło. To było widać w końcówce - po prostu nie mamy kim straszyć. "Pokaż mi ławkę rezerwowych a powiem ci jak mocny masz zespół." Niestety mamy grajków w pierwszej 11-stce, którzy nie nadają się do walki o puchary a ławka to już w ogóle wygląda dramatycznie. Oczywiście w przeciągu całego sezonu sędziowie dołożyli swoją cegiełkę do tego, że Wisły nie ma w ósemce. A całe zło zaczęło się od uznanego gola w derbach dla naszej sąsiadki ze spalonego... Pozostało jeszcze 7. kolejek i rzeczywistość jest brutalna. Mamy 2 pkt przewagi na strefą spadkową. Mecz z Zabrzem jest kluczowy. W przypadku porażki jesteśmy głęboko w mega ciemnym miejscu. PS. Sadlok, proszę odejdź.
Ostatnio edytowane przez thechris : 10.04.2016 o godz. 09:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#166
|
|
Najważniejsze dla gawiedzi było wczoraj to, że "bracia" z Gdańska wygrali
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków- NH
Offline |
#167
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#168
|
|
Boli cię to?
Podbeskidzie też wygrało więc nawet jakby Lechia przegrała to też nie byłoby nas w 8. Ten mecz musieliśmy wygrać. Nie udało się. Teraz trzeba się pozbierać i utrzymać. BTW Jest gdzieś w jakiejś księdze proroctw że jakby był Guerrier na boisku to byśmy wygrali? To spekulacje SF. Bo w meczu rezerw był dużo słabszy od Drzazgi czy Bałaszowa. Przede wszystkim wczoraj widać było brak Brożka a nie dzika z Haiti.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 10.04.2016 o godz. 09:28.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#169
|
|
Małecki ma chyba jakieś układy z Kazkiem Węgrzynem, bo wczoraj zapierdalał, jakby zeżarł nie wiaderko a całego tira witamin. Zapadła mi najbardziej w pamięć akcja, jak w 90 minucie wracał za Janusem (który wszedł 10 minut wcześniej) i mimo całego meczu w nogach dogonił i odebrał, zapierdalając do końca sił. To tego był niesamowicie skuteczny, stwarzał ogrom zagrożenia, ładnie wrzucał, po jego wrzutce padła bramka i najgroźniejsza sytuacja Ondraska (ta z wybiciem przez Dąbrowskiego).
Nie zawalił tez Drzazga - co jak co, ale to nie był wymarzony moment na debiut w I składzie. Presja ogromna, do tego trzeba było zastąpić Brożka. I o ile wiadomo, że jakościowo nie podołał, to wydaje mi się, że udźwignął jednak tą presję - nie grał na alibi, ładnie się pokazywał, potrafił coś poklepać. Wiadomo, gdyby tak zagrał Brożek, to nie byłbym zadowolony, jednak biorąc pod uwagę okoliczności Drzazga mnie nie zawiódł (myślę, że podobnie jak trenera i większość z nas) i zasłużył na kolejne szanse w meczach o mniejszym ciężarze i z gorszym rywalem. Do tego samo Zagłębie - nie ma przypadku w tym, gdzie są. Organizacja gry świetna, widać u nich pomysł. Do tego umiejętnie wykorzystywali momenty, kiedy naszym zaczynało brakować sił i siadali na nas. Mimo to uważam, że do 60 minuty (gdy naszym zaczęło brakować sił) i po 75 minucie (gdy nasi grali juz na ambicji) byliśmy zespołem lepszym. Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby nie przygotowanie kondycyjne ten mecz byśmy wygrali. Po prostu nie byłoby tych żałosnych przerw w dobrej grze w okolicy 35 i 60 minuty, gdy wyglądaliśmy słabo. I jeszcze słówko nt. Crivellaro - dał radę. Wiem, że mało czasu, ale kilka razy pokazał ładne, nieszablonowe zagranie, umiał się utrzymać przy piłce. Nie zaliczył też żadnej głupiej straty, co wyjątkowo często przypada w udziale Ryśkowi (można mu to wybaczyć, bo w odbiorze robi za dwóch) i Sadlokowi - nie wiem, co się stało z Maćkiem, ale jego kreatywność ogranicza się do oddania piłki Małemu/Ryśkowi/Głowie, w obronie radzi sobie przeciętnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#170
|
Wdowczyk zrobil bardzo wiele w bardzo krótkim czasie, którego po prostu dostał za mało. Niemniej brawa dla drużyny za walkę w beznadziejnej sytuacji, zabrakło bardzo niewiele. Najważniejsze, żeby ich to niepowodzenie nie podłamało, tylko "zaheagowali pozitiwnie", czyli na pełnej poustawiali całą dolną siódemkę. Jeśli nie padną mentalnie i drużyna będzie grać tak jak w ostatnich 4 meczach, to nie mam najmniejszych wątpliwości, że się utrzymamy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#171
|
|
Słowo odnośnie Miśkiewicza - niestety, ale on był wczoraj strasznie posrany.... Presja go przerosła i było to widać, zwłaszcza w II. poł.
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#172
|
Wszystko wina Kazka - błędy sędziów, słaby skład, niewykorzystane setki przez paralityków typu Jankowski... Przypomnisz na którym miejscu była Wisła, gdy Moskala zwalniano? |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#173
|
|
Na 7. Na pewno dalej by tam była remisując co się da.
Kazek niczemu nie jest winny, za nic w ogóle nie odpowiadał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#174
|
|
Dawno większej głupoty nie czytałem na tym forum. Jak się zwalnia trenera to trzeba mieć alternatywe niemalże na drugi dzień, z Broniszewskiego jest żaden trener. Zatrudnienie Pawłowskiego przemilczę.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#175
|
|
Oczywiście, że popełniał błędy. Któż ich nie robi?
Cóż by Ci jednak wyczarował tak już tu uwielbiany Wdowczyk z osamotnionym Brożkiem w ataku, bez Małeckiego z obecną formą i z Urygą w środku pola?
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 10.04.2016 o godz. 10:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#176
|
Wiadomo, że można gdybać w nieskończoność, chcę jedynie zwrócić uwagę, że za wyniki tego zespołu odpowiadało CZTERECH trenerów, a nie Pawłowski. Zanotowaliśmy fatalną liczbę remisów (więcej ma tylko Zabrze, a widać gdzie oni są i gdzie zmierzają), wygraliśmy 3 (!) mecze u siebie, a jednocześnie pół pierwszej ósemki ma tyle samo albo więcej porażek niż my. To wszystko to nie jest tylko warsztat Pawłowskiego. W kwestii personaliów - uważam, że bardzo dużą różnicę zrobił jedynie Wolski, i tu fakt, Wdowczyk miał spory handicap. Ale i tu można odwrócić kota ogonem, że na wiosnę Stilić itd., ale to schodzenie z tematu (ten sezon).
Ostatnio edytowane przez d : 10.04.2016 o godz. 10:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Skąd: Wrocław
Offline |
#177
|
![]() ![]()
Bramki byłych Wiślaków grających obecnie w ligach zagranicznych oraz informacje o byłych ligowcach -> https://twitter.com/misticotsw
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#178
|
A z tym Stilicem już nie wymyślaj - chciało mu się grać tak jak Meliksonowi przed końcem kontraktu... |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#179
|
|
No jasne, grać mu się nie chciało i to wszystko wyjaśnia - kolejny spisek przeciw Moskalowi
Wolski "daje radę" o tyle, że znacząco przewyższa jakością resztę zawodników ofensywnych. Mały (bardzo entuzjastycznie tu witany zresztą) i Ondrasek wypalili, a prawie cały letni zaciąg nie, choć dzisiejszy Popović gra "trochę" inaczej niż jesienią. Może przypadek, a może nie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#180
|
|
Jaki znowu spisek? Ty widziałeś ostatnią rundę w wykonaniu Stilica?
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|