atmosfera na trybunach świetna. Młody gniazdowy po prostu rozjebał system, brawo! A jak zaintonował "Było ich 6 potem 12", to zaśpiewałem to chyba najgłośniej w życiu
na boisku może nie zawiele się działo, ale to było akurat najmniej ważne dziś. Jak trybuny ryknęły "Radek Sobolewski", to aż ciary przeszły po plecach. Na plus zaskoczył mnie dziś Mijajlović - on wciąż to ma
Fajnie było znów zobaczyć tych wszystkich zawodników. Na rozgrzewce nie wiedziałem gdzie patrzeć, cieszyłem się jak dziecko. Owacja dla Kmiecika - zajebista. Jednego tylko żałuję, że trybuny nie podziękowały Grześkowi Paterowi. No i po golu gwiazd aż się prosiło zaśpiewać "Żuraw, Żuraw - władca muraw!", ale chyba nasz młody gniazdowy nie wyczuł tego
PS ale co Cywka gola w.......ił, to jego
