The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Patrvk
Senior Member
 
Od: 04.2015
Skąd: Daleko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#841
Stary 13.08.2015, 21:10
Moskalowi kazali oszczędzać chłopaków na ligę i tyle
Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#842
Stary 13.08.2015, 21:19
Jeśli dzisiejsze zestawienie obrony to był pomysł Kazka to duży minus dla niego. Niestety.
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
seta
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#843
Stary 13.08.2015, 21:25
Nie bardzo rozumiem po jaki huj, jeżeli odpuszczamy PP, trener wprowadza w końcówce Mąkę i Brozia. Jeżeli liczył na strzelenie gola w końcówce meczu to należało od początku grać Cierżniakiem, Głową i Gumisiem a jak kładziemy lagę to po co takie zmiany :(
Lepiej siedizeć cicho i wyglądać na idiotę, niż powiedzieć jedno słowo i rozwiać wszelkie wątpliwości.


Patrvk
Senior Member
 
Od: 04.2015
Skąd: Daleko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#844
Stary 13.08.2015, 21:46
Żeby pokazać że się starali.
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#845
Stary 13.08.2015, 22:43
seta napisał(a):Wyświetl post
Nie bardzo rozumiem po jaki huj, jeżeli odpuszczamy PP, trener wprowadza w końcówce Mąkę i Brozia. Jeżeli liczył na strzelenie gola w końcówce meczu to należało od początku grać Cierżniakiem, Głową i Gumisiem a jak kładziemy lagę to po co takie zmiany :(
A kto powiedział o odpuszczaniu? tylko sflustrowani kibice. Zawodnicy walczyli. A że im umiejętności nie starczyło? to inna bajka

co ma strzelanie goli do tego czy wystąpi Cierzniak? Z Buchalikiem graliśmy już ponad rok i bramki strzelaliiśmy. Nie traktujcie go jako trędowatego, tylko po prostu słabszego bramkarza niż Cierzniak.

poza tym przecież Moskal przyznał, że Guzmics się boryka z kontuzją i nie mógł wystąpić w tym meczu

A to że na zdrowie Arka trzeba dmuchać i chuchać zdaje się nie wszyscy wiedzą.
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#846
Stary 13.08.2015, 22:53
PhantomRanger napisał(a):Wyświetl post
To, że z Czekaja już nic nie będzie wiadomo od dawna. Mimo dużych chęci to jednak jego zdrowie mu na to nie pozwala, a w obawie przed kolejnymi kontuzjami nie gra na 100%.
To tylko dzięki problemom ze zdrowiem, Czekaj jeszcze u nas gra.
Wszyscy myślą, że się odkoruje i odbuduje, słabą grę wiecznie się tłumaczy problemami zdrowotnymi. A tak naprawdę, będąc zdrowym, grywał by pewnie u boku polskiego Gerrarda.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
PiVoSH92
Senior Member
 
 
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#847
Stary 13.08.2015, 23:07
Kto mówi o odpuszczaniu? Ci, co oglądali mecz. Pierwsza akcja Brożka po wejściu to próba pressingu i przy stykowej piłce nie podjął nawet walki - zdrowie najważniejsze. Podobnie stykowa sytuacja, Jankes ma piłke na głowie i skacze do niego bramkarz, też się jakby cofnął, odpuścił, żeby się z bramkarzem nie zderzyć. Na pełnej ....ie zagrał tylko Marszalik (ładna akcja zakończona strzałem w poprzeczkę) i może Kujawa (wydaje się dość niepewny swoich osądów), reszta w mniejszym lub większym stopniu odpuszczała. A Czekaj tak się boi o zdrowie, że gra na pełnej blokadzie i jest najsłabszym ogniwem czy to w rezerwach, czy to dziś.
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#848
Stary 13.08.2015, 23:34
Moskal poleciał sobie identycznie w chuja, jak swego czasu Smuda. Różnica jest tylko taka, że Franz nie mydlił oczu kibicom i nie .......ił głodnych kawałków. Tylko tyle i aż tyle.

Zobaczymy po meczu z Lechią, czy warto było. Skoro aż tak musieli się oszczędzać, to rozumiem że będą trzy punkty.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#849
Stary 13.08.2015, 23:39
No taki srodek obrony to nawet nie jest poziom pierwszej Ligi.I jeszcze Buchalik w bramce

no coz,jak troche chcieli grac na zasadzie troche sie oszczedzmy ,"moze sie uda " a to tylko puchar Polski.....


wiec teraz to tylko liga ,i w takim razie skoro wszytxcy beda tacy wypoczeci z Lechią zwyciestwo?
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Rafal-SWL
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#850
Stary 14.08.2015, 01:22
Jedziecie tutaj po Kazku, ale czym on zawinil Jego wina ze mamy takich zmiennikow jak czekaj czy Jankes? Tym meczzem Moskal pokazal nam, i przede wszystkim zarzadowi, jak jestesmy slabi kadrowo, wypadlo dwoch srodkowych obroncow i cala linia lezy, nie mamy kim ich zastapic... wiec nie widze powodu aby wieszac na nim psy, ze niby odpuscil, nie da caly sezon grac jedna 11, takze pozostaje sie nam modlic o brak kontuzji albo natychmiastowe wzmpcnienia

Sory za bledy, pisze z tel.


ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#851
Stary 14.08.2015, 09:15
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Moskal poleciał sobie identycznie w chuja, jak swego czasu Smuda. Różnica jest tylko taka, że Franz nie mydlił oczu kibicom i nie .......ił głodnych kawałków. Tylko tyle i aż tyle.

Zobaczymy po meczu z Lechią, czy warto było. Skoro aż tak musieli się oszczędzać, to rozumiem że będą trzy punkty.
Logika chciejstwa.
Skoro tak musieli się oszczędzać, to raczej się rozsypują. Kontuzja Głowy lub Ryśka przy absencji Sadloka oznacza Czekaja lub Kujawę na stoperze. Wisła ma ograniczone zasoby. A mocarstwowe roszczenia są śmieszne w naszej sytuacji
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#852
Stary 14.08.2015, 09:17
ja tam sie cieszę z tego co wczoraj widziałem.
Dopoki nie wszedł Maczynski nie wiedzieliśmy jak zacząc klepke i podanie od obrony.
Popovic niczym nie przekonuje, Cywka na lewej obronie jest średni, Crivellaro musi miec partnerów by wygladał jak piłkarz, Uryga w pierwszej połowie mocno widoczny co pokazuje brak Mąki, po wejsciu Brożka tam samo w koncu zaczyna sie klepanie a bez niego jakos cieżko.
No i Czekaj. Nie wiem ocb ze zdrowiem, ale jego problemem sa umiejetnosci a nie zdrowie. A dokladnie ich brak, jest jak stukilowy kloc. Kujawa odważnie, napewno żwawszy niż ten wóz z węglem.
No i Buchalik. Michał przypomniał z czego słynął.Oby juz nie wrócił do bramki.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#853
Stary 14.08.2015, 23:13
szprotson napisał(a):Wyświetl post
ja tam sie cieszę z tego co wczoraj widziałem.

No i Buchalik. Michał przypomniał z czego słynął.Oby juz nie wrócił do bramki.


O to...ja to juz dawno mowilem..

Najwaznjeszą kwestią dla Wisly powinno sie stać jak najszybsze wywalenie z klubu Buchalika.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#854
Stary 15.08.2015, 07:37
Cytat:
Kontuzja Głowy lub Ryśka przy absencji Sadloka oznacza Czekaja lub Kujawę na stoperze.
Od plag egipskich uchroń nas Panie. W takim wypadku nie miałbym nic przeciwko walkowerowi. Wstyd mniejszy.

Cytat:
Moskal poleciał sobie identycznie w chuja, jak swego czasu Smuda. Różnica jest tylko taka, że Franz nie mydlił oczu kibicom i nie .......ił głodnych kawałków. Tylko tyle i aż tyle.
Celna uwaga. Dość pierredolamento.

Gdyby PP cokolwiek znaczył dla Cupiała czy Gaszyńskiego zaraz po ustaleniu takiego składu Moskal pakowałby manatki już przed meczem. Chociaż... w naszej sytuacji wywaliliby go dopiero po meczu.
Anty PO-PiS!!!
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#855
Stary 15.08.2015, 11:01
Co to za .......enie za przeproszeniem? Moskal nie mógł skorzystać przed meczem z Ruchem z Sadloka i Guzmicsa, całą rundę ma rozegrać dwoma stoperami a Wy się dziwicie, że nie puścił w bój Głowy? Już widzę narzekania, gdyby się coś kapitanowi przytrafiło w takim meczu...

Czym jeszcze charakteryzuje się to odpuszczenie pucharu? Wystawieniem Jankowskiego za Brożka? Przecież z 90% kibiców Wisły chciałoby takiego rozwiązania w lidze... Co jeszcze? Cywka i Popovic? Przecież to są kandydaci do pierwszego składu! W takim meczu powinni udowodnić, że ich zostawianie na ławce przez Moskala w lidze jest błędem. Jedynej decyzji której nie potrafię zrozumieć, jest wystawienie Buchalika.

Porównywanie takich ruchów kadrowych do tego co zrobił w zeszłym sezonie Smuda to kiepski żart - Franciszek powstawiał do podstawowego składu trzech juniorów, Czekaja i Bieszczada. Z rezerwy wpuścił kolejnych dwóch juniorów! Co Wy porównujecie w ogóle?
Zybi
Senior Member
 
Od: 11.2003
Skąd: Białystok

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#856
Stary 15.08.2015, 11:53
Popieram decyzje Moskala,kiedy miał sprawdzić Buchalika i Czekaja w meczu z Lechią.Po tym meczu powinny być decyzję. Buchalik na sprzedaż ,Czekaj na wypożyczenie.Stawiać na Kujawę i Żemłę.
...::: ZyBi :::...
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#857
Stary 15.08.2015, 12:40
Zybi napisał(a):Wyświetl post
Popieram decyzje Moskala,kiedy miał sprawdzić Buchalika i Czekaja w meczu z Lechią.
Co gra Buchalik każdy dobrze wie. Idąc zbliżonym tokiem rozumowania można powiedzieć, ze obecnie testujemy Donalda, bo nie grał w kilku meczach pod rząd i stracił okres przygotowawczy. Buchalik jest kiepski z zadatkami na bycie chu...ym. Jeden występ w PP nic tu nie zmieni. Gdyby akurat ten mecz mu wyszedł, to ktoś uznałby go za dobrego bramkarza? W życiu.
Czekaja też nie trzeba było sprawdzać. Daje dupy, bo zawsze dawał, tylko teraz z racji wieku nie ma już nadziei, że kiedyś się rozwinie.
To nie są jakieś siedemnastoletnie dzieciaki, które zagrały pierwszy mecz w seniorach. Oni mają już wyrobioną "markę" i sumiennie na nią zapracowali wieloma występami.
Patrvk
Senior Member
 
Od: 04.2015
Skąd: Daleko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#858
Stary 16.08.2015, 19:30
Moskal powoli mnie wkur*** tą swoją taktyką, że po zdobyciu bramki (czasami nawet w pierwszych minutach) mają bronić wynik do samego końca. A nie da się bronić wyniku przez godzinę.
POtey
Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#859
Stary 16.08.2015, 21:07
Patrvk napisał(a):Wyświetl post
Moskal powoli mnie wkur*** tą swoją taktyką, że po zdobyciu bramki (czasami nawet w pierwszych minutach) mają bronić wynik do samego końca. A nie da się bronić wyniku przez godzinę.
Nie chce nic mówić, ale tak było za każdego trenera od 2-3 sezonów. Po strzelonej bramce zespół zawsze się cofał defensywnie. Tylko wcześniej forma z przodu paru osób była lepsza (Brożek + Stilic) i udawało się jeszcze coś strzelić w końcówkach z kontry lub wolnego.
www.hattrick.org najlepszy manager on-line...
ASecond17
Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#860
Stary 16.08.2015, 21:27
Co jest przejawem pracy Moskala? Gdzie można szukać efektów ewidentnie jego pracy, nie Smudy? Moskal pracuje z pierwszą drużyną już od marca, czyli ponad 5 miesięcy i równo 20 meczów o punkty. Pewnych rzeczy można wymagać, pewne rzeczy powinno być widać po tych wielu trningach i meczach.

- Czy mamy jakieś widoczne pomysły na skuteczne wykonania stałych fragmentów gry? Nie widzę, choć dostrzegam że po sezonie odszedł Stilić, teraz różni piłkarze wykonują rzuty wolne, głównie Mąka.
- Czy gramy z założenia bardzo fair/bardzo ostro? Nie widzę tu ręki Moskala, czasem zdarzają się też głupie kartki za pyskówki (Bury), albo za lekkomyślne spóźnione faule (Guerrier) - w konsekwencji to kilka razy w sezonie spowoduje osłabienie składu, którego można było uniknąć/opóźnić.
- Moskal często nie wykorzystuje wszystkich 3 dostępnych zmian lub robi je w ostatnich kilku minutach meczu (a wtedy szansa że zawodnik grający 1-3 minuty zrobi przełomową akcję jest znikoma, wg mnie to wtedy tylko ukradnięcie kilkudziesięciu sekund na przeprowadzenie zmiany), co ogranicza możliwości zarówno w ataku, jak i obronie, a czasem powoduje reakcję łańcuchową gdy taki Crivellaro nie zdąży z kryciem, musi doskoczyć np. Mąka, za tego podejdzie np. Guzmics - luka w obronie, podanie na wolne pole - stracona bramka.
- Dziś znowu zdarzył się gol w samej końcówce, jak kur*yliard razy w poprzednim sezonie, który nie był golem na 1-3, tylko powoduje stratę realnych punktów.
- Co ważne - ładna dla oka, techniczna krótka gra - niekoniecznie przekłada się na sytuacje bramkowe i gole - chociażby w tym sezonie wiele goli padło nie po wymianie kilku podań i przemyślanym sterowaniu akcją przez dłuższą chwilę, ale np. po odzyskaniu blisko bramki rywala poprzez jego błąd, błyski Guerriera które są tyleż efektowne co nieprzewidywalne, żeby nie powiedzieć: przypadkowe.

A ten minimalizm Moskala i jego drużyny sprawił, sprawia i sprawi, że uciekają punkty, piłkarze się przyzwyczajają do takich scenariuszy i potem gdy już będzie walka na noże w danym meczu u zwycięstwo to znowu się punkty wymskną.

Takie mecze jak dziś z Lechią sprawiają, że trudno mi odzyskać wiarę w to, że w chwili próby chlopaki nie pękną, dociągną korzystny wynik do końca - i np. skończą sezon na podium, co byłoby jakimś tam sukcesem. Miejsca 5-8 to po prostu środek tabeli, bez stresu, bez presji, bez pucharów, bez premii.
Pojęcie, którego wy nie znacie. Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#861
Stary 16.08.2015, 21:41
ASecond17 napisał(a):Wyświetl post
Co jest przejawem pracy Moskala? Gdzie można szukać efektów ewidentnie jego pracy, nie Smudy? Moskal pracuje z pierwszą drużyną już od marca, czyli ponad 5 miesięcy i równo 20 meczów o punkty. Pewnych rzeczy można wymagać, pewne rzeczy powinno być widać po tych wielu trningach i meczach.

- Czy mamy jakieś widoczne pomysły na skuteczne wykonania stałych fragmentów gry? Nie widzę, choć dostrzegam że po sezonie odszedł Stilić, teraz różni piłkarze wykonują rzuty wolne, głównie Mąka.
- Czy gramy z założenia bardzo fair/bardzo ostro? Nie widzę tu ręki Moskala, czasem zdarzają się też głupie kartki za pyskówki (Bury), albo za lekkomyślne spóźnione faule (Guerrier) - w konsekwencji to kilka razy w sezonie spowoduje osłabienie składu, którego można było uniknąć/opóźnić.
- Moskal często nie wykorzystuje wszystkich 3 dostępnych zmian lub robi je w ostatnich kilku minutach meczu (a wtedy szansa że zawodnik grający 1-3 minuty zrobi przełomową akcję jest znikoma, wg mnie to wtedy tylko ukradnięcie kilkudziesięciu sekund na przeprowadzenie zmiany), co ogranicza możliwości zarówno w ataku, jak i obronie, a czasem powoduje reakcję łańcuchową gdy taki Crivellaro nie zdąży z kryciem, musi doskoczyć np. Mąka, za tego podejdzie np. Guzmics - luka w obronie, podanie na wolne pole - stracona bramka.
- Dziś znowu zdarzył się gol w samej końcówce, jak kur*yliard razy w poprzednim sezonie, który nie był golem na 1-3, tylko powoduje stratę realnych punktów.
- Co ważne - ładna dla oka, techniczna krótka gra - niekoniecznie przekłada się na sytuacje bramkowe i gole - chociażby w tym sezonie wiele goli padło nie po wymianie kilku podań i przemyślanym sterowaniu akcją przez dłuższą chwilę, ale np. po odzyskaniu blisko bramki rywala poprzez jego błąd, błyski Guerriera które są tyleż efektowne co nieprzewidywalne, żeby nie powiedzieć: przypadkowe.

A ten minimalizm Moskala i jego drużyny sprawił, sprawia i sprawi, że uciekają punkty, piłkarze się przyzwyczajają do takich scenariuszy i potem gdy już będzie walka na noże w danym meczu u zwycięstwo to znowu się punkty wymskną.

Takie mecze jak dziś z Lechią sprawiają, że trudno mi odzyskać wiarę w to, że w chwili próby chlopaki nie pękną, dociągną korzystny wynik do końca - i np. skończą sezon na podium, co byłoby jakimś tam sukcesem. Miejsca 5-8 to po prostu środek tabeli, bez stresu, bez presji, bez pucharów, bez premii.
Sukcesem będzie zajęcie tego samego miejsca, co w tamtym sezonie, biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy słabsi niż rok temu. Miejsce na podium będzie mega niespodzianką, możliwą tylko dlatego, że w piłce wszystko jest możliwe.
Babba
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#862
Stary 16.08.2015, 21:54
Jak słabsi?Tylko Stilic to był ktoś na plus.A pozyskaliśmy bramkarza,Mąkę i paru innych którzy się rozkręcą. Boban gra lepsze zawody niż w poprzednim sezonie. Jankowski fajnie wszedł w sezon..
gdsmk
Senior Member
 
 
Od: 07.2003
Skąd: At the heart of winter

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#863
Stary 16.08.2015, 22:06
Ja wiem, że za to nie ma punktów, ale przynajmniej patrząc na grę mojego klubu, nie bolą zęby, jak to jeszcze całkiem niedawno wielokrotnie bywało.
d
Senior Member
 
Od: 12.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#864
Stary 16.08.2015, 22:09
Brakuje już nawet chęci to wszystko komentować. Osobiście tracę już resztki złudzeń, że Moskal cokolwiek sensownego w trenerce osiągnie, a już na pewno w Wiśle.

Przykre, bo Moskal to legenda klubu, człowiek bardzo wysokiej kultury. Niemniej ostatnio Wisłę prowadził trener, który nie dość, że był porównywalną legendą klubu, to jeszcze miał statystycznie lepsze (!) wyniki od p. Kazimierza, i nikt nie zostawiał na nim suchej nitki. OK, statystycznie pies i człowiek mają po 3 nogi, ale piłka to prosta gra, a od 1 punktu jest bliżej do 0 niż do 3. Sorry, ale trener oprócz umiejętności (których, niestety, de facto nigdy i nigdzie nie udowodnił, nie traktujmy 50-letniego szkoleniowca jak człowieka, który zaraz po zakończeniu kariery wskakuje na ławkę trenera) musi mieć szczęście.

Wisła Moskala wygrywa niestety wyłącznie, gdy:

- ma szczęście + dobry dzień danego zawodnika (np. Lech sprzed tygodnia z hakiem - 2 gole Boguskiego + świetny Cierzniak)
- ma szczęście + gra z kompletnymi głowonogami (np. Górnik Zabrze w debiucie rundy mistrzowskiej ubiegłego sezonu)

Gdy braknie zestawienia 2 z 3 tych okoliczności, to w najlepszym razie zyskujemy 1 punkt. Cała reszta meczów drużyny Moskala to okazjonalne (trzeba uczciwie przyznać) porażki i remisy, te drugie praktycznie wyłącznie we frustrującym stylu, gdy drużyna traci przewagę, zazwyczaj w kuriozalnych okolicznościach. O ile jeszcze na wiosnę można te straty było tłumaczyć grą z topowymi zespołami, to dzisiaj to już był szczyt wszystkiego – pomijając wszelkie sympatie i mocną-na-papierze kadrę, Lechia to drużyna bez trenera, którą ładuje w tym sezonie kto chce i jak chce (np. nasza kochana sąsiadka na wyjeździe NA ZERO Z TYŁU, czy "majster" z Pyrlandii, któremu też pół ligi póki co robi co chce i gdzie chce, choćby wczoraj Zagłębie). Z tą drużyną po paru chwilach prowadzimy 2-0 i OCZYWIŚCIE tracimy 2 gole, potem wychodzimy na prowadzenie i OCZYWIŚCIE w końcówce dostajemy gola na 3-3. Przypadek?

Drugą, bardzo niepokojącą sprawą jest to, że pełna koncentracja i napięcie pojawia się wyłącznie w spotkaniach najwyższego ryzyka, tj. Legia, Lech, Cracovia. To jest niestety typowa cecha drużyn słabych i źle prowadzonych, najlepszym przykładem jest właśnie nasz lokalny rywal, który przez lata będąc pośmiewiskiem całego kraju praktycznie zawsze zawieszał nam poprzeczkę bardzo wysoko, grając ponad stan, mimo o klasę gorszej kadry. Poza szlagierami na Wisłę Moskala niestety nie da się patrzeć, i paradoksalnie nie chodzi tu nawet o jakość gry, co końcowe wyniki. To taka amatorska kopanina, może i momentami ładna dla oka, ale punktów z tego raczej nie ma.

ANI RAZU drużyna nie była w stanie wygrzebać się z niekorzystnego wyniku, zawsze było odwrotnie. Po prawie pół roku dalej będziecie sobie wmawiać że to jest przypadek/pech/słaba kadra? W temacie składu personalnego - jakoś dziwnym trafem Stępiński JUŻ strzelił w Ruchu tyle goli, co przez cały rok w Wiśle. Piast Gliwice czy Nieciecza mają w składzie takich tuzów, że szczęka opada. Kabaretu w postaci gadania o poważnym podejściu do PP już nawet nie biorę tu pod uwagę.

Najgorszy w tym wszystkim jest brak jakichkolwiek perspektyw na zmianę. Nikt nie wymaga walki o mistrzostwo czy puchary przy takich, a nie innych warunkach, ale to co obserwujemy to jest cyrk. Odnoszę wrażenie, że nikt tu nad niczym nie panuje i większością wyników drużyny rządzi zupełny przypadek.
Ostatnio edytowane przez d : 17.08.2015 o godz. 09:55.
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#865
Stary 16.08.2015, 22:11
Babba napisał(a):Wyświetl post
Jak słabsi?Tylko Stilic to był ktoś na plus.A pozyskaliśmy bramkarza,Mąkę i paru innych którzy się rozkręcą. Boban gra lepsze zawody niż w poprzednim sezonie. Jankowski fajnie wszedł w sezon..
Po co od razu odwoływać się do Stilića, który maczał palce w prawie połowie naszych bramek. Na razie Cywka, Crivellaro i Popovic muszą udowodnić, że są bardziej przydatni od Dudki czy Garguły...

No i dochodzi jeszcze kwestia Pawła Brożka, który w tamtym sezonie strzelił 15 bramek...
Paweł
Senior Member
 
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#866
Stary 17.08.2015, 09:56
Z całym szacunkiem Panie Kazimierzu, ale o co chodzi z tymi zmianami?

Wisła - Górnik 1:1 - 2 zmiany (66', 75')
Cracovia - Wisła 1:1 - 3 zmiany (52', 80', 84')
Wisła - Lech 2:0 - 3 zmiany (77', 77', 89')
Legia - Wisła 1:1 - 3 zmiany (67', 71', 90+3')
Wisła - Lechia 3:3 - 2 zmiany (72', 90')

Moskal albo nie wykorzystuje limitu zmian, albo też przeprowadza je późno. W takim meczu, jak choćby wczorajszy aż prosiło się o zawodników ze świeżymi siłami (Popović, Crivellaro), skoro plan był taki, żeby spokojnie kontrolować grę.
TS&ZKS
Senior Member
 
Od: 10.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#867
Stary 17.08.2015, 10:02
d napisał(a):Wyświetl post
ANI RAZU drużyna nie była w stanie wygrzebać się z niekorzystnego wyniku, zawsze było odwrotnie.
Najbliższy przykład to mecz z legią w zeszłym tygodniu.
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#868
Stary 17.08.2015, 10:06
gdsmk napisał(a):Wyświetl post
Ja wiem, że za to nie ma punktów, ale przynajmniej patrząc na grę mojego klubu, nie bolą zęby, jak to jeszcze całkiem niedawno wielokrotnie bywało.
też się tym posiłkuje w potrzebie
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

d
Senior Member
 
Od: 12.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#869
Stary 17.08.2015, 10:10
TS&ZKS napisał(a):Wyświetl post
Najbliższy przykład to mecz z legią w zeszłym tygodniu.
Prawda, tylko, że po drodze marnując rzut karny - moja pomyłka zapewne wynikała ze sporego niedosytu po tamtym meczu.
Ostatnio edytowane przez d : 17.08.2015 o godz. 10:12.
Revolver
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#870
Stary 17.08.2015, 10:15
Cóż - upraszczając - albo grasz jedną taktyką i po mistrzowsku narzucasz ją każdemu przeciwnikowi, czy jest to Legła, czy Izolator Boguchwała, albo reagujesz na bieżąco na boiskowe wydarzenia i dostosowujesz plan do kontekstu tego, co dzieje się na murawie.

Kazek niestety nie robi ani tego, ani tego. Mam cichą nadzieję, że jakiś plan jest, tylko wykonawcy go jeszcze nie załapali.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:39.