
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2015
Skąd: Daleko
Offline |
#841
|
|
Moskalowi kazali oszczędzać chłopaków na ligę i tyle
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#842
|
|
Jeśli dzisiejsze zestawienie obrony to był pomysł Kazka to duży minus dla niego. Niestety.
![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Offline |
#843
|
|
Nie bardzo rozumiem po jaki huj, jeżeli odpuszczamy PP, trener wprowadza w końcówce Mąkę i Brozia. Jeżeli liczył na strzelenie gola w końcówce meczu to należało od początku grać Cierżniakiem, Głową i Gumisiem a jak kładziemy lagę to po co takie zmiany :(
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2015
Skąd: Daleko
Offline |
#844
|
|
Żeby pokazać że się starali.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#845
|
co ma strzelanie goli do tego czy wystąpi Cierzniak? Z Buchalikiem graliśmy już ponad rok i bramki strzelaliiśmy. Nie traktujcie go jako trędowatego, tylko po prostu słabszego bramkarza niż Cierzniak. poza tym przecież Moskal przyznał, że Guzmics się boryka z kontuzją i nie mógł wystąpić w tym meczu A to że na zdrowie Arka trzeba dmuchać i chuchać zdaje się nie wszyscy wiedzą. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#846
|
|
Wszyscy myślą, że się odkoruje i odbuduje, słabą grę wiecznie się tłumaczy problemami zdrowotnymi. A tak naprawdę, będąc zdrowym, grywał by pewnie u boku polskiego Gerrarda. ![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#847
|
|
Kto mówi o odpuszczaniu? Ci, co oglądali mecz. Pierwsza akcja Brożka po wejściu to próba pressingu i przy stykowej piłce nie podjął nawet walki - zdrowie najważniejsze. Podobnie stykowa sytuacja, Jankes ma piłke na głowie i skacze do niego bramkarz, też się jakby cofnął, odpuścił, żeby się z bramkarzem nie zderzyć. Na pełnej ....ie zagrał tylko Marszalik (ładna akcja zakończona strzałem w poprzeczkę) i może Kujawa (wydaje się dość niepewny swoich osądów), reszta w mniejszym lub większym stopniu odpuszczała. A Czekaj tak się boi o zdrowie, że gra na pełnej blokadzie i jest najsłabszym ogniwem czy to w rezerwach, czy to dziś.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#848
|
|
Moskal poleciał sobie identycznie w chuja, jak swego czasu Smuda. Różnica jest tylko taka, że Franz nie mydlił oczu kibicom i nie .......ił głodnych kawałków. Tylko tyle i aż tyle.
Zobaczymy po meczu z Lechią, czy warto było. Skoro aż tak musieli się oszczędzać, to rozumiem że będą trzy punkty. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#849
|
|
No taki srodek obrony to nawet nie jest poziom pierwszej Ligi.I jeszcze Buchalik w bramce
no coz,jak troche chcieli grac na zasadzie troche sie oszczedzmy ,"moze sie uda " a to tylko puchar Polski..... wiec teraz to tylko liga ,i w takim razie skoro wszytxcy beda tacy wypoczeci z Lechią zwyciestwo? ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#850
|
|
Jedziecie tutaj po Kazku, ale czym on zawinil
Sory za bledy, pisze z tel. ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#851
|
Skoro tak musieli się oszczędzać, to raczej się rozsypują. Kontuzja Głowy lub Ryśka przy absencji Sadloka oznacza Czekaja lub Kujawę na stoperze. Wisła ma ograniczone zasoby. A mocarstwowe roszczenia są śmieszne w naszej sytuacji ![]()
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#852
|
|
ja tam sie cieszę z tego co wczoraj widziałem.
Dopoki nie wszedł Maczynski nie wiedzieliśmy jak zacząc klepke i podanie od obrony. Popovic niczym nie przekonuje, Cywka na lewej obronie jest średni, Crivellaro musi miec partnerów by wygladał jak piłkarz, Uryga w pierwszej połowie mocno widoczny co pokazuje brak Mąki, po wejsciu Brożka tam samo w koncu zaczyna sie klepanie a bez niego jakos cieżko. No i Czekaj. Nie wiem ocb ze zdrowiem, ale jego problemem sa umiejetnosci a nie zdrowie. A dokladnie ich brak, jest jak stukilowy kloc. Kujawa odważnie, napewno żwawszy niż ten wóz z węglem. No i Buchalik. Michał przypomniał z czego słynął.Oby juz nie wrócił do bramki. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#853
|
O to...ja to juz dawno mowilem.. Najwaznjeszą kwestią dla Wisly powinno sie stać jak najszybsze wywalenie z klubu Buchalika. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#854
|
|
|
Cytat:
Cytat:
Gdyby PP cokolwiek znaczył dla Cupiała czy Gaszyńskiego zaraz po ustaleniu takiego składu Moskal pakowałby manatki już przed meczem. Chociaż... w naszej sytuacji wywaliliby go dopiero po meczu. ![]()
Anty PO-PiS!!!
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#855
|
|
Co to za .......enie za przeproszeniem? Moskal nie mógł skorzystać przed meczem z Ruchem z Sadloka i Guzmicsa, całą rundę ma rozegrać dwoma stoperami a Wy się dziwicie, że nie puścił w bój Głowy? Już widzę narzekania, gdyby się coś kapitanowi przytrafiło w takim meczu...
Czym jeszcze charakteryzuje się to odpuszczenie pucharu? Wystawieniem Jankowskiego za Brożka? Przecież z 90% kibiców Wisły chciałoby takiego rozwiązania w lidze... Co jeszcze? Cywka i Popovic? Przecież to są kandydaci do pierwszego składu! W takim meczu powinni udowodnić, że ich zostawianie na ławce przez Moskala w lidze jest błędem. Jedynej decyzji której nie potrafię zrozumieć, jest wystawienie Buchalika. Porównywanie takich ruchów kadrowych do tego co zrobił w zeszłym sezonie Smuda to kiepski żart - Franciszek powstawiał do podstawowego składu trzech juniorów, Czekaja i Bieszczada. Z rezerwy wpuścił kolejnych dwóch juniorów! Co Wy porównujecie w ogóle? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2003
Skąd: Białystok
Offline |
#856
|
|
Popieram decyzje Moskala,kiedy miał sprawdzić Buchalika i Czekaja w meczu z Lechią.Po tym meczu powinny być decyzję. Buchalik na sprzedaż ,Czekaj na wypożyczenie.Stawiać na Kujawę i Żemłę.
![]()
...::: ZyBi :::...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#857
|
Czekaja też nie trzeba było sprawdzać. Daje dupy, bo zawsze dawał, tylko teraz z racji wieku nie ma już nadziei, że kiedyś się rozwinie. To nie są jakieś siedemnastoletnie dzieciaki, które zagrały pierwszy mecz w seniorach. Oni mają już wyrobioną "markę" i sumiennie na nią zapracowali wieloma występami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2015
Skąd: Daleko
Offline |
#858
|
|
Moskal powoli mnie wkur*** tą swoją taktyką, że po zdobyciu bramki (czasami nawet w pierwszych minutach) mają bronić wynik do samego końca. A nie da się bronić wyniku przez godzinę.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2005
Offline |
#859
|
|
Nie chce nic mówić, ale tak było za każdego trenera od 2-3 sezonów. Po strzelonej bramce zespół zawsze się cofał defensywnie. Tylko wcześniej forma z przodu paru osób była lepsza (Brożek + Stilic) i udawało się jeszcze coś strzelić w końcówkach z kontry lub wolnego.
![]()
www.hattrick.org najlepszy manager on-line...
|
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#860
|
|
Co jest przejawem pracy Moskala? Gdzie można szukać efektów ewidentnie jego pracy, nie Smudy? Moskal pracuje z pierwszą drużyną już od marca, czyli ponad 5 miesięcy i równo 20 meczów o punkty. Pewnych rzeczy można wymagać, pewne rzeczy powinno być widać po tych wielu trningach i meczach.
- Czy mamy jakieś widoczne pomysły na skuteczne wykonania stałych fragmentów gry? Nie widzę, choć dostrzegam że po sezonie odszedł Stilić, teraz różni piłkarze wykonują rzuty wolne, głównie Mąka. - Czy gramy z założenia bardzo fair/bardzo ostro? Nie widzę tu ręki Moskala, czasem zdarzają się też głupie kartki za pyskówki (Bury), albo za lekkomyślne spóźnione faule (Guerrier) - w konsekwencji to kilka razy w sezonie spowoduje osłabienie składu, którego można było uniknąć/opóźnić. - Moskal często nie wykorzystuje wszystkich 3 dostępnych zmian lub robi je w ostatnich kilku minutach meczu (a wtedy szansa że zawodnik grający 1-3 minuty zrobi przełomową akcję jest znikoma, wg mnie to wtedy tylko ukradnięcie kilkudziesięciu sekund na przeprowadzenie zmiany), co ogranicza możliwości zarówno w ataku, jak i obronie, a czasem powoduje reakcję łańcuchową gdy taki Crivellaro nie zdąży z kryciem, musi doskoczyć np. Mąka, za tego podejdzie np. Guzmics - luka w obronie, podanie na wolne pole - stracona bramka. - Dziś znowu zdarzył się gol w samej końcówce, jak kur*yliard razy w poprzednim sezonie, który nie był golem na 1-3, tylko powoduje stratę realnych punktów. - Co ważne - ładna dla oka, techniczna krótka gra - niekoniecznie przekłada się na sytuacje bramkowe i gole - chociażby w tym sezonie wiele goli padło nie po wymianie kilku podań i przemyślanym sterowaniu akcją przez dłuższą chwilę, ale np. po odzyskaniu blisko bramki rywala poprzez jego błąd, błyski Guerriera które są tyleż efektowne co nieprzewidywalne, żeby nie powiedzieć: przypadkowe. A ten minimalizm Moskala i jego drużyny sprawił, sprawia i sprawi, że uciekają punkty, piłkarze się przyzwyczajają do takich scenariuszy i potem gdy już będzie walka na noże w danym meczu u zwycięstwo to znowu się punkty wymskną. Takie mecze jak dziś z Lechią sprawiają, że trudno mi odzyskać wiarę w to, że w chwili próby chlopaki nie pękną, dociągną korzystny wynik do końca - i np. skończą sezon na podium, co byłoby jakimś tam sukcesem. Miejsca 5-8 to po prostu środek tabeli, bez stresu, bez presji, bez pucharów, bez premii. ![]()
Pojęcie, którego wy nie znacie. Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#861
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#862
|
|
Jak słabsi?Tylko Stilic to był ktoś na plus.A pozyskaliśmy bramkarza,Mąkę i paru innych którzy się rozkręcą. Boban gra lepsze zawody niż w poprzednim sezonie. Jankowski fajnie wszedł w sezon..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: At the heart of winter
Offline |
#863
|
|
Ja wiem, że za to nie ma punktów, ale przynajmniej patrząc na grę mojego klubu, nie bolą zęby, jak to jeszcze całkiem niedawno wielokrotnie bywało.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#864
|
|
Brakuje już nawet chęci to wszystko komentować. Osobiście tracę już resztki złudzeń, że Moskal cokolwiek sensownego w trenerce osiągnie, a już na pewno w Wiśle.
Przykre, bo Moskal to legenda klubu, człowiek bardzo wysokiej kultury. Niemniej ostatnio Wisłę prowadził trener, który nie dość, że był porównywalną legendą klubu, to jeszcze miał statystycznie lepsze (!) wyniki od p. Kazimierza, i nikt nie zostawiał na nim suchej nitki. OK, statystycznie pies i człowiek mają po 3 nogi, ale piłka to prosta gra, a od 1 punktu jest bliżej do 0 niż do 3. Sorry, ale trener oprócz umiejętności (których, niestety, de facto nigdy i nigdzie nie udowodnił, nie traktujmy 50-letniego szkoleniowca jak człowieka, który zaraz po zakończeniu kariery wskakuje na ławkę trenera) musi mieć szczęście. Wisła Moskala wygrywa niestety wyłącznie, gdy: - ma szczęście + dobry dzień danego zawodnika (np. Lech sprzed tygodnia z hakiem - 2 gole Boguskiego + świetny Cierzniak) - ma szczęście + gra z kompletnymi głowonogami (np. Górnik Zabrze w debiucie rundy mistrzowskiej ubiegłego sezonu) Gdy braknie zestawienia 2 z 3 tych okoliczności, to w najlepszym razie zyskujemy 1 punkt. Cała reszta meczów drużyny Moskala to okazjonalne (trzeba uczciwie przyznać) porażki i remisy, te drugie praktycznie wyłącznie we frustrującym stylu, gdy drużyna traci przewagę, zazwyczaj w kuriozalnych okolicznościach. O ile jeszcze na wiosnę można te straty było tłumaczyć grą z topowymi zespołami, to dzisiaj to już był szczyt wszystkiego – pomijając wszelkie sympatie i mocną-na-papierze kadrę, Lechia to drużyna bez trenera, którą ładuje w tym sezonie kto chce i jak chce (np. nasza kochana sąsiadka na wyjeździe NA ZERO Z TYŁU, czy "majster" z Pyrlandii, któremu też pół ligi póki co robi co chce i gdzie chce, choćby wczoraj Zagłębie). Z tą drużyną po paru chwilach prowadzimy 2-0 i OCZYWIŚCIE tracimy 2 gole, potem wychodzimy na prowadzenie i OCZYWIŚCIE w końcówce dostajemy gola na 3-3. Przypadek? Drugą, bardzo niepokojącą sprawą jest to, że pełna koncentracja i napięcie pojawia się wyłącznie w spotkaniach najwyższego ryzyka, tj. Legia, Lech, Cracovia. To jest niestety typowa cecha drużyn słabych i źle prowadzonych, najlepszym przykładem jest właśnie nasz lokalny rywal, który przez lata będąc pośmiewiskiem całego kraju praktycznie zawsze zawieszał nam poprzeczkę bardzo wysoko, grając ponad stan, mimo o klasę gorszej kadry. Poza szlagierami na Wisłę Moskala niestety nie da się patrzeć, i paradoksalnie nie chodzi tu nawet o jakość gry, co końcowe wyniki. To taka amatorska kopanina, może i momentami ładna dla oka, ale punktów z tego raczej nie ma. ANI RAZU drużyna nie była w stanie wygrzebać się z niekorzystnego wyniku, zawsze było odwrotnie. Po prawie pół roku dalej będziecie sobie wmawiać że to jest przypadek/pech/słaba kadra? W temacie składu personalnego - jakoś dziwnym trafem Stępiński JUŻ strzelił w Ruchu tyle goli, co przez cały rok w Wiśle. Piast Gliwice czy Nieciecza mają w składzie takich tuzów, że szczęka opada. Kabaretu w postaci gadania o poważnym podejściu do PP już nawet nie biorę tu pod uwagę. Najgorszy w tym wszystkim jest brak jakichkolwiek perspektyw na zmianę. Nikt nie wymaga walki o mistrzostwo czy puchary przy takich, a nie innych warunkach, ale to co obserwujemy to jest cyrk. Odnoszę wrażenie, że nikt tu nad niczym nie panuje i większością wyników drużyny rządzi zupełny przypadek.
Ostatnio edytowane przez d : 17.08.2015 o godz. 09:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#865
|
No i dochodzi jeszcze kwestia Pawła Brożka, który w tamtym sezonie strzelił 15 bramek... |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska
Offline |
#866
|
|
Z całym szacunkiem Panie Kazimierzu, ale o co chodzi z tymi zmianami?
Wisła - Górnik 1:1 - 2 zmiany (66', 75') Cracovia - Wisła 1:1 - 3 zmiany (52', 80', 84') Wisła - Lech 2:0 - 3 zmiany (77', 77', 89') Legia - Wisła 1:1 - 3 zmiany (67', 71', 90+3') Wisła - Lechia 3:3 - 2 zmiany (72', 90') Moskal albo nie wykorzystuje limitu zmian, albo też przeprowadza je późno. W takim meczu, jak choćby wczorajszy aż prosiło się o zawodników ze świeżymi siłami (Popović, Crivellaro), skoro plan był taki, żeby spokojnie kontrolować grę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2014
Offline |
#867
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#868
|
![]() ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#869
|
|
Prawda, tylko, że po drodze marnując rzut karny - moja pomyłka zapewne wynikała ze sporego niedosytu po tamtym meczu.
Ostatnio edytowane przez d : 17.08.2015 o godz. 10:12.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#870
|
|
Cóż - upraszczając - albo grasz jedną taktyką i po mistrzowsku narzucasz ją każdemu przeciwnikowi, czy jest to Legła, czy Izolator Boguchwała, albo reagujesz na bieżąco na boiskowe wydarzenia i dostosowujesz plan do kontekstu tego, co dzieje się na murawie.
Kazek niestety nie robi ani tego, ani tego. Mam cichą nadzieję, że jakiś plan jest, tylko wykonawcy go jeszcze nie załapali. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|