
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#151
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#152
|
|
Ta przegrana to ewidentna wina trenera ktory nie wprowadzila na 2. Polowe ani Brozka ani Stilicia ani nikogo kto wyprowadzalby kontry gdzie Stepinski jest za slaby na przepychanki z obroncami.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#153
|
ps. Nie widziałeś spalonego i ręki? Okulista się kłania albo psycholog. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#154
|
W tym meczu chodziło przede wszystkim o to, żeby nie dać rozwinąć skrzydeł Jadze. Stępiński jest cienkim napastnikiem, ale w defensywie daje więcej niż Paweł. Coś za coś.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 24.05.2015 o godz. 11:36.
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#155
|
|
Ja już mam serdecznie dość po wczorajszym meczu. Ile razy można w tak frajerski sposób przegrywać wygrane mecze? Ku@@!wa czy my serio gramy w tej lidze juniorami?
Co tutaj jest nie tak - piłkarze mają wyjebane? Szczęście nas opuściło? Sędziowie się na nas mszczą(tylko za co)? Nie umiem sobie tego w racjonalny sposób wytłumaczyć, gdzie jest ten jebany problem, który zabrania naszym kopaczom koncentrować się do ostatniego gwizdka spotkania. Kolejny raz w sezonie widzę bandę frajerów, która odpierdala taką manianę na boisku, że aż serce się ściska.. Sebastian Madera powiedział, po przegranym meczu w Warszawie, że jeżdżą tyle kilometrów i są przekręcani w ostatniej minucie. Tylko, że Ci piłkarze mają za to płacone (z opóźnieniami lub nie, ale mają) a czy ktoś z naszych kochanych kopaczy pomyślał kiedyś o kibicach? Nawet o tych, którzy przejechali wczoraj całą Polską, żeby zobaczyć w akcji swój ukochany klub? Czy ktoś z nich pomyślał, ile kosztuje taki wyjazd, ile w niektórych przypadkach trzeba się nakombinować, żeby załatwić wolne, kasę, itp.. Każdy z nas się poświęca a w zamian za to widzi zbieraninę ludzi, którzy frajersko tracą punkty w ostatnich sekundach i obiecują ''walkę i poprawę'' w następnym meczu... KU@#RWA JAK JUŻ NIE CHCIELIŚCIE TYCH PUCHARÓW, TRZEBA BYŁO SIĘ UMÓWIĆ, ŻE BĘDZIECIE TRACIĆ TE BRAMKI O WIELE WCZEŚNIEJ NIŻ W OSTATNICH SEKUNDACH! Już mnie śmieszą te wywiady ''gramy do końca'', ''musimy walczyć'', ''to był pech'' - puste slogany! ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#156
|
|
A ja się zgadzam z serkiem.
Zagraliśmy dobry mecz. Poza pierwszymi 10 minutami mieliśmy pełną kontrolę nad meczem i kilka naprawdę świetnych okazji do strzelenia drugiego gola. Bardzo dobrze graliśmy w obronie, wiele razy wysokim presingiem odebraliśmy piłkę - tak padł gol, kiedy Boguski odebrał piłkę na połowie Jagielloni i podał do Sadloka. W drugiej połowie podobna akcja, kiedy Garguła po odbiorze strzelił prosto w bramkarza. Do straty bramki graliśmy bardzo mądrze i spokojnie, utrzymywaliśmy się bardzo długo przy piłce. Przełomowym momentem była kontra 2 na 1. Garguła zachował się jak sabotażysta i za to powinien usiąść na ławie i się z niej więcej nie podnieść. Mnie też boli kolejny mecz kiedy tracimy bramki w końcówce, ale w przeciwieństwie do Pogoni, temu zespołowi chciało się dzisiaj grać w piłkę. Chłopaki orali boisko, co widać było szczególnie po Boguskim, Burlidze, Joviciu i Sadloku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#157
|
|
Jeżeli Garguła to sabotażysta to co można powiedzieć o Głowackim, angielką chciał powstrzymać Dzalamidze lol.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#158
|
![]() Pierwsze kilka minut i ostatnie kilka minut to jedyny czas, kiedy nie mieliśmy panowania nad wydarzeniami na boisku. Naprawdę, ponad 75 minut konsekwentnej, dobrej gry, zwłaszcza w obronie. Jeśli ktoś wini Moskala za indywidualne błędy piłkarzy, to myślę, że pora się przerzucić na inny sport, bo w tym wiedzą nie zabłyśnie. Moskal bardzo dobrze poukładał drużynę, która naprawdę do 85 minuty rozgrywała dobre, w moim przekonaniu, zawody. Zmiany? Można się przyczepić, aczkolwiek gdyby bramki nie padły to byśmy chwalili konsekwencję i to, że widział, iż drużyna dobrze pracuje. Łatwo mówić po fakcie. Pokusiłbym się też o stwierdzenie, iż Jagiellonia, mimo dwóch bramek, nie panowała w tym meczu nad wydarzeniami nawet przez minutę. W mojej opinii w ostatnich 5 min bardziej panowała dezorganizacja i dekoncentracja u nas, niż jakaś przemyślana gra Jagiellonii.
Ostatnio edytowane przez filemon : 24.05.2015 o godz. 12:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2014
Offline |
#159
|
|
Boguski: Musimy dalej robić swoje
No ciekawie to zabrzmiało |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#160
|
|
Głowacki po prostu ma te 36 lat, lepszy nie będzie, ale zaangażowanie u niego zawsze jest najwyższe, podobnie jak wczoraj u Bogusia i Alana (ruleta ala Zidane na połowie rywala!). Problem jest taki, że u w/w piłkarzy umiejętności nie zawsze idą w parze z ambicją (u Głowy powoli już też) i dlatego tracimy głupie bramki. No i albo problemy z koncentracją w końcówkach (przygotowanie mentalne) albo z przygotowaniem fizycznym (Franeeeeeek!)...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#161
|
|
Misiek nie miał szans przy pierwszym straconym golu, nie zawinił też przy drugim. Akurat zmianę na Miśka ja komentuję: trenerze nareszcie! Nareszcie w bramce był ktoś kto daje pewność siebie obrońcom, ktoś kto stwarza presję na napastnikach przeciwnika przy wrzutkach w nasze pole karne. Mam nadzieję i życzę tego Miśkiewiczowi żeby miejsca w bramce już nie oddał bo sory ale Buchalik to nie jest bramkarz na miarę Wisły. Strasznie szkoda tego meczu, bo graliśmy fajną piłkę, kontrolowaliśmy mecz ale jak zwykle ostatnio frajersko w końcówce oddaliśmy rywalowi to na co tak ciężko pracowaliśmy osiemdziesiąt parę minut. Tego jest bardzo szkoda, bo jeśli chodzi o pomysł na grę to widzę u Moskala progres względem Smudy. Nawet ludzie piszą na forach że gramy najładniejszą piłkę w ekstraklasie tylko brakuje kropki nad i po strzeleniu gola oraz koncentracji i pewności w ostatnich minutach meczu.
Ostatnio edytowane przez Colin : 24.05.2015 o godz. 13:11.
![]()
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...
"Heroes don't die, they just move on to the next stage" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Online |
#162
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#163
|
|
Łukasz G. zrobił wszystko, żebyśmy nie strzelili drugiej bramki.
![]()
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.
WISŁA KRAKÓW |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#164
|
|
Łukasz G. jest tylko Łukaszem G. Zdarzają mu się złe i bardzo złe zagrania. Inni piłkarze nie trafiają od czasu do czasu do pustej bramki z 3 metrów lub nie wykorzystują 3 setek w meczu. Ich jakość jest adekwatna do pieniędzy, które się im płaci.
W poprzedniej epoce Łukasz był tylko zmiennikiem, dziś jest podstawowym graczem. Można narzekać, ale po co. Cieszmy się, że go w ogóle mamy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#165
|
|
Tak jak ktos pisał wyzej sa dwie opcje : albo piłkarze w wyniku opoznien w wypłatach olewaja mecze i specjalnie odpuszczaja koncówki ( jesli tak to poprostu wy*****ć!!! ) albo po zimowych przygotowaniach u Smudy brakuje im sił ( a co za tym idzie, także koncentracji) w koncowej fazie meczu. Innej opcji nie ma, bo chyba nikt mi nie powie ze maja umiejetnosci pozwalajace wygrywac mecze tylko do 80 minuty a pozniej jak za dotknieciem czarodziejskiej rózdzki te "umiejetnosci" znikaja
![]()
Urodziłem się z Białą Gwiazdą w sercu i z nią umrę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: ynawia
Offline |
#166
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#167
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#168
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#169
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#170
|
|
Z cyklu "jak zostać frajerem sezonu?"
![]() ![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#171
|
|
Oni trochę to źle policzyli bo np. w meczu z Cracovią byłby remis gdyby nie bramka w końcówce a nie nasza wygrana więc tam straciliśmy 1 punkt a nie 3.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Offline |
#172
|
|
Z tego co pokazuje canal+ stracilismy 12 pkt czyli teraz mielibysmy 34 pkt.
Po rundzie zasadniczej 43+7=50 50:2=25 Runda finalowa wygrana z Gornikiem i remis z Lechia=4 dodatkowe pkt czyli 25+4+5(pkt stracone w rundzie finalowej)=34 Bylibysmy 2 pkt za amica a tak jestesmy dopiero na 5 miejscu ze strata 9pkt
Ostatnio edytowane przez wislakrakow124 : 24.05.2015 o godz. 20:47.
![]()
JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco
Offline |
#173
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#174
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#175
|
|
Dobitka głową przy drugim golu była ze spalonego i jakoś umknęło to sędziom (może Kwiatkowski nie chciał być zawieszony jak Gil
Ogólnie frajerstwo i ciężkie leczenie. Guzmics z Głową dobrze cały mecz, po czym pozwalają Tuszyńskiemu uderzyć głową piłkę lecącą na wysokości penisa - zamiast ją wypieprzyć - Tuszyński dostalby w czerep - trudno powinien przy tym zagraniu bardziej myśleć. Pieprzenie o tym, że najbardziej kręcona drużyną w lidze to jaga to mit- o jakości kręcenia decyduje ilość straconych punktów, a nie ilość nieprawidłowych decyzji. Najwięcej punktów utraciła Wisła na skutek pomyłek sędziowskich w tym sezonie, ale wszyscy płaczą nad Jagą (karny w meczu z Legią mógł zostać odgwizdany i tyle tak samo jak karny Dossy Juniora na Śląsku). Podejrzewam, że gdyby któryś z piłkarzy Wisły wyskoczył tak jak Drągowski do Gila, to miałby co najmniej 5 meczów w plecy. No ale to ta biedna Jaga. Wracając do meczu - Kazek zbudujesz tutaj fajną drużynę, ale czas pożegnać się z częścią sabotażystów. W środę Dudka, wczoraj Garguła.. ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#176
|
|
Pierdu pierdu, a Glowacki juz kolejna bramke zawalil - ale jest swieta krowa i nie mozna slowa zlego powiedziec....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#177
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: niestety już nie Kraków
Offline |
#178
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#179
|
|
Ale panowie z Głowackim jest trochę prawdy niestety...
To ze wybronil wiele sytuacji to jest in plus... Ale znajda się tez sytuacje które ida na jego konto... Wisła stracila w tym sezonie naprawdę dużo bramek i w moim przekonaniu Arek ostatnio troszkę słabiej gra na co może mieć wpływ "swietnych " meczow i "swietnego" samopoczucia po nich... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#180
|
|
Co ciekawe poprzedni klub Moskala miał dokładnie ten sam problem co my.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|