|
Więcej uwagi poświęca się tutaj Boguskiemu, który ostatnimi czasy mało gra i jego wpływ na wydarzenia boiskowe jest nikły aniżeli Stiliciowi, który kolejny raz drepcze w miejscu robiąc za statystę. A wracając do Boguskiego. Kogo niby Kazek miał wystawić w miejsce Brożka? Stępińskiego, który w każdym meczu kopie się po czole? Jankowskiego, który poza dobrą grą głową po boisku porusza się, jak za przeproszeniem paralityk? A może Burligę miał posłać do ataku? W odwodzie jest jeszcze Garguła, który pewnie wzbudzałby u niektórych podobne uczucia, co wspomniany tu Boguski. Niestety, jak się ma w kadrze jednego napastnika, to tak, to będzie wyglądać za każdym razem jak Paweł wypadnie z meczowego składu.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|