s1mone napisał(a):

|
U Miśka ten stosunek był odwrotny. Miał parę sytuacji w których źle się zachował, raz sam sobie wkopał piłkę do bramki, ale świetnych iinterwencji miał za to bardzo dużo. Największy minus u Miśka to była gra nogami. Chociaż z czasem widać było delikatną poprawę nawet w tej materii. Nie wiem w jakiej formie jest Misiek, ale nie obraziłbym się jakby to on wyszedł w pierwszym składzie w kolejnym spotkaniu.
|
Ja pamiętam, że Misiek też miał problem z interwencjami na przedpolu, pamiętacie ?