bunoza napisał(a):
Wyróżniłbyś któregoś z trenerów, z którym pracowałeś podczas pobytu w Krakowie?
Może niektórych zaskoczę tym, co powiem, ale chciałbym wyróżnić Franciszka Smudę. Naprawdę wszyscy trenerzy byli dobrzy, ale to ten trener mi zaufał i dał szansę. Powiedział: teraz grasz na tej pozycji, ufam Ci. Inni trenerzy, gdy popełniałem błędy, od razu odstawiali mnie na bok. Pierwsze mecze u Smudy grałem dobrze, potem przydarzyło się kilka gorszych występów, ale on cały czas na mnie stawiał, dawał mi szansę i mówił, żebym wracał do dobrej gry. Pokazał prawdziwy charakter, postawił na mnie, a ja w stu procentach się odwdzięczyłem, bo wydaje mi się, że ostatni sezon był moim najlepszym w Wiśle.
|
Ale jaja, chwali Smude, głupi czy co?
