emj10 napisał(a):

|
Natomiast klasa średnia w Rosji jest przeciętnie zamożniejsza od tej w Polsce i to ją stać na liczne zimowe wyjazdy do Europy, w tym do Polski co często widać pod Giewontem, gdzie w najdroższych hotelach roznosi się gwar rosyjskich grubiańskich biesiad oraz na okupowanie 5* hoteli w Hurghadzie, czy w Szarm el-Szejk. W niej upatrywałbym jedyny możliwy motor zmian Rosji w kierunku bardziej cywilizowanego kraju.
|
Zlituj się. Najdroższe resorty w Hurghadzie czy Szarm są resortami dla klasy średniej? Wyjazdy na narty w Alpy czy tym bardziej do Zakopanego świadczą o zamożności klasy średniej? Normalna klasa średnia nie jeździ na biedawakacje do Egiptu. Owszem ruskie mają od cholery bogatych i tych faktycznie widać w Monaco i tego typu klimatach. Swołocz widzisz głównie w Egipcie z jednego powodu - nie muszą mieć wizy i jest tanio. Zdarzyło mi się być w Egipcie bo chciałem zobaczyć to co trzeba zobaczyć zanim miejscowi do końca rozdupczą i widziałem tą ich klasę średnią. Większość to krasnoarmiency na przepustkach nie potrafiący korzystać ze sztućców. Dziękuję - wole dopłacić i wypoczywać w towarzystwie "białych ludzi". Jak jedziesz na normalne wakacje dla właśnie prawdziwej klasy średniej czyli tam gdzie jest trochę drożej to ruskich nie widać jakoś za wielu. Są właśnie albo w tym tanim Egipcie albo w tym przysłowiowym Monaco - w zależności od zamożności.
Ich klasa średnia to Moskwa. Reszta to bieda. Putin owszem ma przeciętnego Iwana w dupie. Tylko, ze jak Iwan nie będzie miał co żreć przez 2 miechy to w koncu sie w....i. Carowie już to przerabiali. Pomijam że ten scenariusz jest realny w jakichś 5% bo zamiast sankcji ekonomicznych skończy się na podniesieniu "ważności" oświadczenia ze "zdecydowanego potępienia" na kategoryczne".