Paweł napisał(a):

|
Znaczenie ma i to bardzo duże. Nikomu w Europie nie jest, a przynajmniej nie powinna być na rękę silna Rosja. To jest kraj nieobliczalny i prędzej, czy później będą z tego kłopoty. Tylko niektórzy, na zachód od nas, albo tego nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć.
|
I dlatego od lat robią Putinowi loda? Teraz się trochę obruszyli ale przypomina to wzburzenie w gejowskim burdelu. Dyskutują czy wydać "stanowcze" czy "kategoryczne" oświadczenie. Jak się tak na to patrzę to oczywiście życząc Putinowi "wszystkiego najgorszego" zastanawiam się kto tu jest normalny... Zaczyna to przypominać zabawę w piaskownicy gdzie jednemu chłopcu zabrali zabawkę to naprał po pysku i odebrał a reszta ze śpikiem po pas płacze w kącie. Ok, można powiedzieć, że dzieci są niedojrzałe ale które zazwyczaj zostaje z tą zabawką w rączce? Niestety Putin zachowuje się jak dzieciak ale czy reszta nie zachowuje się dokładnie tak samo? Putin daje każdemu po liściu, Ukraina czeka na "starszego brata" a reszta beczy bo piękny świat im się zawalił i prosi Boga, żeby zły nie zabrał im króliczków. Pytanie kto ma być tym starszym bratem i czy on przyjdzie?
Nie lubię Palikota ale wczoraj powiedział prawdę - tydzień zabawy z rublem i nie ma kasy na wojnę. Cena baryłki ropy na poziomie 30 dolarów i po zabawie.Tu nie jest potrzebne XIX wieczne napierdalanie na polach bitwy. Tylko na co jeszcze czekają? Na tego który zdecyduje - tylko czy on się znajdzie? Za wygodni są i boją się poświęcić odrobinę ze swojego luksusu. Oby się nie obudzili z pustym koszem na zabawki.