The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
PabloTS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Pszona (AD1968)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21121
Stary 22.12.2013, 13:18
SharksiK napisał(a):Wyświetl post
Jak to co broni? Ano to że jest zarówno piłkarzem Wisły jak i jej kibicem a to bardzo rzadka kombinacja w dzisiejszym świecie.

Ja bym sobie życzył żeby każdy nasz piłkarz miał takiego jobla na punkcie klubu jak Małecki. Jeśli ty tego nie dostrzegasz to oznaczaq że z ciebie taki kibic jak z Małego L.Messi albo Rooney, do wyboru bo huj wie kogo cenisz bardziej za dobrze ułożoną stópkę.

A że nie pioszedł na spotkanie? I huj z tego...ja tez jak bym był na coś w....iony to bym nie poszedł i miał na to wyjebane co inni powiedzą. Mam tam jakieś parametry swojej dumy i jeśli uznam że kłade na coś lagę to to robię a nie idę do szefa prośić o wolne, co najwyżej dzwonie że mam 43 stopnie gorączki jednocześnie popijając piwko i uciszając rozbawione towarzystwo.

A co do twórczości słownej Małeckiego to sorki ale w czym widzisz problem? Czy jęsli nie wyraża sie zgodnie z twoimi upodobaniami to oznacza że wyraża się żle? Durnota do kwadratu.
Ma swoje kwiatki i ma swoje cytaciki ale za nic w świecie bym nie chciał żeby stał się pustą wydmuszką i bezpłciowym suflerem ... Od poprawności i ułożonych rozmówek to się kolego po prostu żygać chce! isic)

Ja osobiście preferuję proste .......nięcie niż słodkie pierdnięcie kolego. Jakoś juz tak mam że dażę większą sympatią i szacunkiem ludzi którzy może i nie zawsze mówią to co mi się podoba jednak wiem że walą prosto z mostu, jednocześnie wyzbywają się wszelkich nie domówień. Gardzę osobami które kraczą gdy wymaga tego sytuacja a jednocześnie dobierają słowa w myśl zasady "wilk syty i owca cała", wchodżąc głęboko w dupę, delikatnie oczywiście...

Będzie mi brakowało "kim ty ....a pedale jestes" , " Co ....a?!" "
a na kolejne wy.......enie gwiżdżącej i rozczarowanej niedzielnej klienteli, zwiedzonych posiadaczy wejściówek czy głodnych przydupasów którzy byli na stadionie tylko dlatego bo ktoś znajomy chodzi na Wisłę a innych kolegów po prostu nie ma...
możemy czekać lata świetlne...

Dla mnie jako kibica Wisły Kraków Małecki to nie tylko piłkarz ale i wierny kibic. Nie mnie oceniać czy jest lepszy czy gorszy bo sam święty nie jestem a co do samych umiejętności piłkarskich to powiem:
są w drużynie większe drewna i niedorozwoje taktyczne ale i znajdą się gracze którzy wnoszą do drużyny więcej, wiele więcej.
Szanuję go za to że jest swój chłop, dlatego jego plusy przysłaniają mi minusy. Na pierwszy plan wbija się brameczka z Górnikiem w Zabrzu gdzie po raz pierwszy zachwycił kibiców w Polsce...I mimo że kariera nie potoczyła się pewnie tak jak by każdy mu życzył to przy tej Wiśle był, jednocześnie stając sie jednym z najbardziej wyzywanych piłkarzy. Nie dlatego że robił kułeczka czy klnął jak szefc a dla tego że na każdym kroku podkreślał przywiązanie do Białej Gwiazdy czasami zapominając że ludzie patrzą, patrzą i czekają na jego potknięcie,

Powodzenia Patryk!
nie będę komentował twojego posta....bo w sumie nie ma co komentować.....
to jest twoje zdanie...ja mam zdecydowanie inne..moze przez to ze jestem duzo starszy od ciebie....mnie juz takie zachowania jak Patryka nie imponują i mam prawo sie z nimi nie zgadzać...może i jest równy chłop...niewiem nie znam go prywatnie i nie mam nic do niego jako człowieka...ale co innego podejście do wykonywanej pracy a co innego kibicowanie.....równiez tak jak ty życze mu powodzenia w innym klubie
Ostatnio edytowane przez PabloTS : 22.12.2013 o godz. 13:36.
wazne są tylko te dni na które czekamy"
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21122
Stary 22.12.2013, 13:50
siara napisał(a):Wyświetl post
W Klubie czy zakładzie pracy, etc. obowiązkiem jest dbanie o dobry wizerunek i solidne wykonywanie obowiązków.I dajmy już Patrykowi spokój. Ja do chłopaka nie mam żalu pretensji. Chcę tylko uzmysłowić, by nie robić z Niego idola, bohatera, wzoru. Tylko tyle.
A ktoś tu robi z niego bohatera czy stawia go za wzór? Mówimy teraz o konkretnej sprawie przejaskrawionej (celowo?) przez Smudę. Ja naprawdę nic złego w jego zachowaniu nie widzę (jeśli oczywiście prawdą jest, że powiadomił organizatorów o swojej nieobecności). Jak już pisałem - chłopak sporo za uszami ma, ale od wielu miesięcy swoim zachowaniem nie daje podstaw do krytyki jego pozasportowych poczynań.
Odpowiedz cytując
TOMEK 11
Senior Member
 
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21123
Stary 22.12.2013, 14:05
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...1e2f&_ticrsn=5

dać ze 100k euro kary za działania na szkodę klubu, wytransferować w zimowym okienku bez żalu i nie wracajmy już do tego pana..
Odpowiedz cytując
PabloTS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Pszona (AD1968)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21124
Stary 22.12.2013, 15:38
Dywersja i samobójstwo
(…) Były selekcjoner reprezentacji Polski w piątek pakował się ze stadionu przy Reymonta. - Wyprowadzamy się do Myślenic - powiedział nam.
Zapytaliśmy trenera o to, czy nie żałuje tego, jak potoczyły się losy Patryka Małeckiego.
- Oczywiście, że szkoda Patryka, ale nic nie mogliśmy zrobić. On miał i nadal ma największy wpływ na to, w jakim kierunku potoczy się jego kariera. Nigdy nie miałem do nikogo osobistej urazy. Zresztą nie tylko ja, ale nie znam żadnego trenera, który trzymałby na ławce lepszego zawodnika od tych, którzy są na boisku - podkreśla Smuda.
Zapytaliśmy szkoleniowca "Białej Gwiazdy" o to, czy próbował rozmawiać z niepokornym "Małym". - Niejeden raz. Cały czas mu powtarzałem co ma robić na treningach i podczas meczów. Gdy pakowałem się dzisiaj, spotkałem w klubie Arka Głowackiego i Łukasza Gargułę. Wspólnie zastanawialiśmy się nad Patrykiem. Chłopaki mieli rację mówiąc, że to problem natury mentalnej. Gdy wszedłem do tej szatni w czerwcu, od razu odniosłem wrażenie, że Patryk jest trochę z boku drużyny. On tak naprawdę nie był jej częścią i tak już pozostało - kręci głową Smuda.
Nikt Franzowi nie może zarzucić, że nie stawiał na "Małego". Gdy tylko Małecki wyglądał w lidze dobrze, Smuda powoływał go do reprezentacji Polski. Także na początku sezonu Patryk był graczem pierwszego wyboru w Wiśle. W pierwszych dziewięciu kolejkach - za wyjątkiem spotkania ze Śląskiem (wszedł w 46. min) - "Mały" grał od początku. Smuda widział jednak, że skrzydłowy nie realizuje założeń, zwłaszcza tych w defensywie, więc go odstawił od pierwszego składu.
Na dodatek Małecki popełnił nietakt, rezygnując ze wspólnej kolacji z drużyną i właścicielem Bogusławem Cupiałem, jaką zorganizowano po ostatnim meczu ligowym z Pogonią Szczecin.
- Teraz jeszcze Patryk ogłosił - bez względu na to, że ma z klubem kontrakt, że nie chce już z nami grać, odchodzi. Jak takiego zawodnika wpuścić do szatni nawet wtedy, gdy nie znajdzie się chętny na niego? Gdzie jak gdzie, ale w szatni nie może być bałaganu! - grzmi Smuda.
W ten sposób zanosi się na definitywny koniec przygody z Wisłą Kraków Patryka Małeckiego. To wielka strata dla obu stron. "Mały" próbował już niekrakowskiego chleba w Turcji i szybko się przekonał, że zalatuje cokolwiek zakalcem. Wiśle ciężko będzie za półdarmo znaleźć zawodnika o porównywalnym potencjale. Ale bardziej zdyscyplinowanego taktycznie może się udać.
Autor: Michał Białoński, Interia.pl
wazne są tylko te dni na które czekamy"
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21125
Stary 22.12.2013, 16:21
Przywiązanie do klubu w przypadku piłkarza powinno być eksponowane przede wszystkim na treningu i podczas meczu. Sobol czy Głowa pokazywali to nie raz, chociaż słów o dozgonnej miłości od nich nie słyszał nikt za wiele.
Nie ma sensu ta cała dyskusja. Merytorycznych wypowiedzi tu za wiele się nie pojawia. Podział jest tylko na tych "zakochanych" i tych "anty".

Bez względu na wszystko brutalna prawda jest taka, że im szybciej Patryk odejdzie tym lepiej dla klubu. Smutny to koniec ale niestety aktualnie nic dobrego z tego związku wywiązać się już nie może.
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21126
Stary 22.12.2013, 16:54
Do niektórych nigdy nie dotrze, że przywiazanie do klubu prezentuje sie przede wszystkim na boisku...tzn. gra na pełnych obrotach przez 90 minut, gryzienie trawy, walka o kazda piłke i 0 "gwiazdorzenia"(łapki do kolegów, przeciwnikow, itd, o niewybrednych wypowiedziach nie wspomianajac). Nie mowie o zachowaniach pozaboiskowych, czyli szanowaniu swojego klubu, a nie pluciu na zasluzonych Wiślakow(Moskal) i nie pluciu na koszulke(odmawiajac wyjscia na boisko). Wywiady i inne wypowiedzi sa na ostatnim miejscu...
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21127
Stary 22.12.2013, 18:59
Mnie w całej sprawie interesuje tu co innego, którym to "kolegom" powiedział o swojej absencji i dużo ważniejsze .. dlaczego o tym nie poinformowali Smudy .., dlaczego tak to mnie interesuje, bo być może Pana Patryka już wkrótce w Wiśle nie będzie (może tak, może nie, może na stałe, może tymczasowo), ale ..pozostali nadal tu będą, a coś takiego jak wzajemna komunikacja, atmosfera, wzajemne zaufanie, wspieranie się nawzajem, pozostaje jako ważny problem.., bo piłka nożna to gra zespołowa, a klimat w klubie często ma kluczowy wpływ na końcowe wyniki sportowe.
Odpowiedz cytując
panowie
Senior Member
 
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21128
Stary 22.12.2013, 22:07
Mam wrażenie, że już kiedyś podobną sytuację przerabialiśmy... A główny bohater wrócił po połowie roku już (ponoć) odmieniony. Na jak długo?
A
T
A
K
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21129
Stary 22.12.2013, 22:53
rafkur napisał(a):Wyświetl post
. Sobol ...........pokazywali to nie raz, chociaż słów o dozgonnej miłości od nich nie słyszał nikt za wiele.
Czy Sobol tak bardzo kochał Wisłę, że zgodziłby się grać za tyle samo co w Górniku Przypomnę, że za ostatni sezon miał ok 200 tys euro...............

NIe musisz odpowiadać mi - odpowiedz sobie. Pozdrawiam
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21130
Stary 23.12.2013, 00:47
Co do Małego :

1) Forma sportowa do bani.
2) Komunikatywność na linii trener - zawodnik zerowa.
3) Zachowanie w stosunku do kibiców - bez komentarza.

Dodam do tego, że w przypadku Małeckiego mam dziwnego czuja, że jego alibi jest wymyślone, bo Patryk jak zwykle po fakcie zdaje sobie sprawę z pewnych rzeczy. Nie pierwszy raz już.

Jeśli jacyś nasi piłkarze 'wiedzieli' o jego wizycie w sądzie - podejrzewam, że sam ich namówił, żeby za niego poświadczyli.

Szczerze, Mały, z obecnym poziomem sportowym, z charakterem tykającej bomby zegarowej, nie pracujący nad sobą tylko obrażony na cały świat jest w Wiśle najzwyczajniej w świecie zbędny.
Nie jest w stanie nam pomóc piłkarsko, a może rozpierdalać szatnię od środka.

Z resztą mój szacunek i sympatia do Małeckiego z roku na rok, z wybryku na wybryk topnieje w oczach.

Swoją drogą to jest chyba najbardziej spektakularny zjazd w poziomie gry i oczekiwań kibicowskich w historii klubu.
Nie rozumiem jak facet, który w wieku 20-23 lat był ostoją drużyny gra takie NIC w sile wieku, mimo tego, że nie zaliczył żadnej ostrzejszej kontuzji.
On ewidentnie ma coś z głową i bardzo bym się zdziwił jeśli byłby w stanie nam cokolwiek jeszcze dać.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 23.12.2013 o godz. 00:52.
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21131
Stary 23.12.2013, 08:06
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Czy Sobol tak bardzo kochał Wisłę, że zgodziłby się grać za tyle samo co w Górniku Przypomnę, że za ostatni sezon miał ok 200 tys euro...............

NIe musisz odpowiadać mi - odpowiedz sobie. Pozdrawiam
Ile dał Sobol Wiśle? Ile dał Małecki Wiśle?
NIe musisz odpowiadać mi - odpowiedz sobie. Pozdrawiam
Odpowiedz cytując
sevenheaven
Senior Member
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21132
Stary 23.12.2013, 13:37
nie mówiąć o tym, że Sobol cały czas jeździ na mecze Wisły i wspiera skwk
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21133
Stary 23.12.2013, 16:57
http://www.polsatsport.pl/pilka-nozn...l#.UrhabtLuJv_
Nie chce go już w Wiśle, nie zmądrzał, nie potrafi przyznać się do błędu co rusz stara się wymijająco odpowiadać o swojej grze, .......ąc cały czas o swoim niesamowitym charakterze
.
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21134
Stary 23.12.2013, 17:27
syryls napisał(a):Wyświetl post
http://www.polsatsport.pl/pilka-nozn...l#.UrhabtLuJv_
Nie chce go już w Wiśle, nie zmądrzał, nie potrafi przyznać się do błędu co rusz stara się wymijająco odpowiadać o swojej grze, .......ąc cały czas o swoim niesamowitym charakterze
Z wywiadu widać, że chłopak ma "wywalone" dosłownie na trenera, też trochę na kolegów z drużyny, zresztą wyczytać można, że nie czuje się częścią tej drużyny. Za samo podejście do trenera (jakikolwiek by on nie był) można mu już podziękować. Zresztą poukładany zawodnik, gdy nie gra nie ma problemu zapytać trenera co jest nie tak, no ale jak widać lepiej siedzieć cicho i jątrzyć. Szkoda wielka, na początku jego kariery strasznie liczyłem na niego, a teraz lepiej będzie dla wszystkich jak opuści ten klub, za wysokie progi.
Odpowiedz cytując
huberix
Senior Member
 
 
Od: 02.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21135
Stary 23.12.2013, 19:29
''Pewnie, że mógłbym. nie chciałem tego mówić ani trenerom, ani innym osobom, bo to była moja osobista sprawa.''

Przecież podobno mówił kilku zawodnikom ? On już sam kompletnie nie wie co mówi.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21136
Stary 23.12.2013, 20:05
A ja myślę, że masz raczej problemy z czytaniem i rozumieniem przeczytanego tekstu...
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21137
Stary 23.12.2013, 20:52
z drugiej strony Małecki ma rację mówiac, że po Smudzie można się spodziewać wszystkiego
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21138
Stary 23.12.2013, 20:53
Żaden zawodnik nie ma problemów ze Smudą, nawet Burliga się podporządkował i gra na 110%
.
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21139
Stary 23.12.2013, 21:46
Boruc, Żewłakow, Peszko, żaden...
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21140
Stary 23.12.2013, 21:51
Blaszczu16 napisał(a):Wyświetl post
Boruc, Żewłakow, Peszko, żaden...
Dlatego Boruc siedzi na ławie a gra Misiek, Żewłak już w sumie stary, a Peszko zwiedzający komendy no cóż lepszy jest od niego Sarki...
Ostatnio edytowane przez silver03 : 23.12.2013 o godz. 23:07.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21141
Stary 23.12.2013, 22:25
Dodałbym jeszcze Sobolewskiego, którego Smuda wymiśkował z Wisły, bo nie lubi silnych osobowości, takich którzy są w stanie powiedzieć mu w twarz "ale człowieku pier...lisz".
Odpowiedz cytując
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21142
Stary 23.12.2013, 23:23
Blaszczu16 napisał(a):Wyświetl post
Boruc, Żewłakow, Peszko, żaden...
Jakoś w Lechu Smuda potrafił się z nim dogadać. Po prostu Smuda ma swoje zasady, a oni najzwyczajniej w świecie je olali.


Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Dodałbym jeszcze Sobolewskiego, którego Smuda wymiśkował z Wisły, bo nie lubi silnych osobowości, takich którzy są w stanie powiedzieć mu w twarz "ale człowieku pier...lisz".
Równie dobrze gdyby Sobolewski został to Chrapek nawet by murawy nie powąchał. Dajmy spokój już Sobolewskiemu bo co miał dać Wiśle to dał. Był ostoją Wisły przez długi czas lecz to już historia. Jednak nie jest bez skazy, bo też przyłożył rękę do zwolnienia Petrescu, bo "za ciężkie treningi" były wówczas.
Ostatnio edytowane przez PhantomRanger : 23.12.2013 o godz. 23:26.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując
huberix
Senior Member
 
 
Od: 02.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21143
Stary 24.12.2013, 11:04
https://www.facebook.com/photo.php?f...type=1&theater


Wisła już sławna w Haiti, za sprawą Donalda xDDDDD
Odpowiedz cytując
SharksiK
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21144
Stary 24.12.2013, 15:36
silver03 napisał(a):Wyświetl post
Z wywiadu widać, że chłopak ma "wywalone" dosłownie na trenera, też trochę na kolegów z drużyny, zresztą wyczytać można, że nie czuje się częścią tej drużyny. Za samo podejście do trenera (jakikolwiek by on nie był) można mu już podziękować. Zresztą poukładany zawodnik, gdy nie gra nie ma problemu zapytać trenera co jest nie tak, no ale jak widać lepiej siedzieć cicho i jątrzyć. Szkoda wielka, na początku jego kariery strasznie liczyłem na niego, a teraz lepiej będzie dla wszystkich jak opuści ten klub, za wysokie progi.
A gdzieś ty takie bzdury wyczytał?

Z wywiadu widać że Małecki ma chyba sam tego już dość. Prawdę mówiąc, czytając podobne twojemu komentarze to się mu nie dziwię. Cokolwiek zrobi to żle i jeszcze te wnioski...wyssane z palca.

Poukładany zawodnik?
Przede wszystkim trzeba umieć podejść do zawodnika a nie wiecznie odwiniać go za to że jest trudny. To właśnie rola trenera by do kazdego zawodnika dotrzeć indywidualnie a nie nie rozmawiać od pół roku i .......ić publicznie kocopoły.

Tak, Patryk nie jest poukładany i może nawet nie jest dobrze wychowany, zresztą wie o tym pół Polski, żadna tajemnica. Ale to nie powód by wiecznie go kopać. Wręcz przeciwnie, trzeba mu pomóc w tym by stawał się normalny. Chęci on sam na to ma, tylko szkoda ze brakuje profesjonalisty który przełoży złość na umiejętnośći, które bezprzecznie posiada i notuje się nimi w czołówce polskiej ligi.

Szkoda chłopaka. Całe piłkarskie życie w Wiśle i może nie zawsze było profesjonalnie ale któż niepopełnia błędów? Tym bardziej że tak długo z nami jest więc to normalne że się tego troszkę nazbierało.
Ale też pełno było tych dobrych chwil , nie zapominajmy o tym. A z resztą pozwolę przypomnieć kolegom
http://www.youtube.com/watch?v=YtWrVOoB0xU
W końcu wychowanek...
Ostatnio edytowane przez SharksiK : 24.12.2013 o godz. 15:44.
Odpowiedz cytując
gypsy
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21145
Stary 25.12.2013, 15:30
Jacek Bednarz o Małeckim

krakow.sport.pl napisał(a):
- Ma zgodę na transfer. Nie wyrzucam go, ale zadeklarował, że chce odejść i nie będziemy robili mu przeszkód. Powiedziałem mu wprost: jeśli nie jesteś tu szczęśliwy, to nie ma sensu cię dręczyć. Ale nie zakładam, że dojdzie do rozwiązania umowy. Istnieje przecież instytucja spowiedzi i magiczne słowo "przepraszam". Potrafi czynić cuda, gdy mówi się je z przekonaniem - mówi Bednarz w rozmowie z krakow.sport.pl.

Prezes Wisły nie ukrywa, że Małecki ma trudny charakter. - Patryk nie jest łatwym człowiekiem, ale nie uważam go za syna marnotrawnego. Szanuję jego prawo do wyboru. Jak odejście uczyni go szczęśliwym, to nie będziemy z niego robili męczennika - dodaje Bednarz.
Odpowiedz cytując
Eraziel
Junior Member
 
 
Od: 11.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21146
Stary 26.12.2013, 19:59
Franciszek Smuda: Zatrudniłem go, bo było mi żal

http://www.sport.pl/sport/1,65025,15...em_go__bo.html
Odpowiedz cytując
darean
Senior Member
 
Od: 10.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21147
Stary 27.12.2013, 11:11
Eraziel napisał(a):Wyświetl post
Franciszek Smuda: Zatrudniłem go, bo było mi żal

http://www.sport.pl/sport/1,65025,15...em_go__bo.html
Czytałem to ale wydaje mi się że jako rezerwowy narazie może być nic za niego nie zapłaciliśmy i nie ma wysokiej pensji nie zaszkodzi nam tym bardziej że mam bardzo małą kadrę
Odpowiedz cytując
nemox007
Senior Member
 
 
Od: 10.2011
Skąd: W-wa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21148
Stary 27.12.2013, 11:51
Pastor Osman Chavez!

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...o_z_serca.html
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21149
Stary 29.12.2013, 18:51
raindog napisał(a):Wyświetl post
Odzywa się ten, co porównywał Łobodzińskiego do kosza na śmieci i bidona...
Porównywałem go też do kołka. I parę innych porównań by się pewnie znalazło (pamięć już nie ta), bo był zwyczajnie marnym piłkarzem.

Tylko co to ma do tematu? Nie przypominam sobie, żebym atakował naszego byłego asa personalnie, za to jakim jest człowiekiem. Był za słaby na ówczesną Wisłę, do tego korupcyjna przeszłość...
Ale nikt nie robił na niego nagonki z byle powodu.

Sugerowanie, że to z zawiści, tudzież innych złych emocji się Łobodzińskiemu obrywało - cóż, litościwie tego nie skomentuję. Żurawski, Sobolewski, Szymkowiak czy Głowacki też super zarabiali, a jakoś po nich nie jechałem. Po wielu innych - nie kopiących się po czole - również.
Ogólnie, to chyba nie zrozumiałeś o czym dyskusja, ale czułeś przemożną potrzebę utarcia mi nosa. Wyszło jak zwykle...

********************************************

Patryk powinien odejść dla własnego dobra - najlepiej za granicę, bo tu z braku innych tematów dziennikarze będą mu dorabiali opinię "złego chłopca" przy każdej możliwej okazji.
Czy zasłużoną?

Pije, bije kolegów z drużyny, chodzi do burdeli? Połamał komuś nogę na boisku? Jest uzależniony od hazardu, ma długi "na mieście"? Może gra u bukmachera?
Nie.
To może chociaż jakiś skandal obyczajowy? Przeleciał żonę kolegi z szatni, ma chłopaka?
Eeee, nie.

Potrafiłbym wymienić kilkudziesięciu piłkarzy którzy mieli/mają poważne problemy. Takie, które zagrażają nie tylko ich karierze, ale normalnemu życiu. Również w obecnej Wiśle są tacy. Małecki do nich nie należy.
Wystarczy trener, który do niego dotrze (jak Skorża czy Maaskant) i chłopak znowu bedzie grał na ile potrafi. Tyle, że już raczej nie w Wiśle. Ale my akurat mamy kłopot bogactwa w ofensywie...

Cała ta "afera" tutaj, to banda żenujących frustratów udowadniających, że są lepszymi kibicami niż Małecki* i że oni się od razu na nim poznali. Przy okazji można mu zarzucić wszystko, od kłamstwa po choroby psychiczne (serio).
Z zewnątrz to historia jakich wiele - piłkarz nie dogaduje się z trenerem/szatnią i chce zmienić otoczenie.

Na zakończenie, w ramach dobicia was psychicznie: - jedno jest pewne. Gdziekolwiek odejdzie Patryk, dostanie lepsze pieniądze niż w Wiśle. Takie są realia finansowe, że u nas ma kontrakt juniorski i byle klubik z drugiej ligi rosyjskiej czy ukraińskiej go spokojnie przebije
Mam nadzieję, że boli.
__________________________________________________ ____________________
* kibicami może są lepszymi (nie wiem jak to ocenić), piłkarzami raczej nie
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.12.2013 o godz. 19:27.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21150
Stary 29.12.2013, 19:07
Był też często zajebany jak kosz na śmieci...
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:25.