Dariook napisał(a):

PS.
Więc jeśli nie każę ci się zamknąć, nie nazwę cię juniorem, będziesz miał wiele do gadania i nie zostaniesz zbanowany to stadion będzie pełny?
Nie wydaje mnie się
|
Od tego na pewno nie, ale zbudowanie wizerunku kibica jako człowieka, który po prostu przychodzi na stadion bo kocha swój klub i chce mu kibicować na dobre i na złe bez znaczenia czy jest Hipsterem/Lemingiem/Nazistą/Faszystą/Komunistą/Liberałem/Katolikiem/Ateistą/Babtystą/Masochistą. A nie wizerunku człowieka wielbiącego przemoc i związanego z konkretną grupą na pewno w dłuższym czasie przełoży się na frekwencje.
Z racji zawodu poznaje bardzo wielu ludzi, Wisła ma naprawdę wielu kibiców, która chciałaby przyjść na nowy stadion. Niestety większość po pierwszej wizycie nawet na trybunach dla pikników po wysłuchiwaniu wyzwisk i wulgaryzmów rezygnuje. Moja narzeczona po trzech pierwszych wizytach nawet stadion i klimat polubiła. Niestety na kolejnym meczu jeszcze na 30minut przez rozpoczęciem jakiś pijany osobnik wydzierał się na cały ryj "jazda z k*****mi" etc i ona więcej na stadion nie przyjdzie, nasze dzieci (nie moja decyzja ) również.
Prawie namówiłem też na wizytę znajomego z jego dziewczyną. Zakupili koszulki i szaliki, mieliśmy się wybrać wszyscy na mecz w ostatnim sezonie. Niestety akurat pobito na trybunach kibica. My możemy rozumieć o co chodzi z trybuną C, że jest to miejsce nie dla każdego i jak ktoś chce po prostu siedzieć i oglądać ma mnóstwo innych miejsc na stadionie. Niestety dla nich przekaz był jasny. Pobito kibica na stadionie i tyle. Na stadionie się nie pojawili i przez długi czas tego nie zrobią.
Takich historii mam jeszcze kilkanaście o tym, że raz prawie straciłem pracę za kibicowanie nawet nie wspominam.