
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Sucha Beskidzka
Offline |
#181
|
|
W środę mecz Koszykarek Wisły ze Spartakiem. Hala przy Reymonta lub Eurosport 2
![]() Z piłkarzami na DOBRE I ZŁE, ale jeżeli brak im ambicji to nie ma o czym dyskutować, niech s...... |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#182
|
Wiadomo, Cwetan jest marny, zwłaszcza bez wsparcia (o czym pisałem podczas gdy oszołomy robiły z niego snajpera), ale porównywać go z Sikorskim może tylko skończona szuja. Gość jednak coś tam umie, parę bramek strzelił - a gole Sikorskiego widziałeś tylko Ty, najprawdopodobniej na tym samym kanale co puchary Wisły Probierza i Bednarza... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#183
|
|
Mecz do zapomnienia.
W porównaniu do naszych poprzednich meczy, słaba gra - pod względem wizualnym - Śląsk sobie stworzył multum sytuacji - mieliśmy farta, że się udało. Jakby piłka była sprawiedliwa to mielibyśmy 3 pkt. w meczu z Koroną i 0 ze Śląskiem. Co do szydery - byłem zajebiście zażenowany tego typu pseudodopingiem. Żal mi było Daniela jako człowieka, bo nie on jest winnym obecnej sytuacji. Z resztą zawinąłem się przed czasem, bo serce bolało, to nie był mecz Wisły to było jakieś żalowo. Niestety nie widziałem bramki Ilieva, ale sprzed stadionu słychać było, że coś wpadło. Ja miałem ochotę dopingować Wiśle - "Czy wygrywasz czy nie, ja i tak kocham Cię" - dużo osób nie rozumie tego hasła. A róbcie sobie co tam chcecie. pft. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#184
|
|
Prawda jest pewnie inna - po Cupiale nikt nie pojedzie ze strachu...
Nie chcę faworyzować zagranicznych graczy, ale prawda jest niestety bolesna - na chwilę obecną żaden - powtarzam żaden polski piłkarz, grający w naszym klubie, nie prezentuje ekstra - klasowego poziomu... ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#185
|
|
Ze strachu przed czym? Że się obrazi i nie będzie finansował?
I tak, na Jaliensa się uparłem, jak dostanie złotą piłkę też mu nie popuszczę, nigdy, przenigdy. Zaraz strzelę sobie okolicznościowy podpis. Jaliens jest totalnym piłkarskim zerem, pozorantem najniższych lotów, zakałą nieporównywalnie większą nawet od orbita. Jego wczorajsze wypowiedzi cytowane na skwk tylko mnie w tym utwierdzają i pokazują miałkość jego charakteru.Bez ambicji, bez umiejętności, bez jaj. Jest najlepszy według Ciebie ok. A widziałeś co on robił gdy "istniało zagrożenie" że piłka będzie zagrana do niego? Widziałeś jakieś jego podanie do przodu? Bo ja nie, obserwowałem sobie go dość wnikliwie. Jeśli dobrą grą jest krycie napastników przeciwnika gdy piłkę wprowadza nasz bramkarz lub środkowy obrońca to osiągnął poziom światowy. I ta jedenastka kolejki
Ostatnio edytowane przez MatMario : 19.11.2012 o godz. 13:02.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#186
|
) Jestem przeciętnym łysym dresem, nudziarzem i pierdołą. A teraz do sedna, modne stało się powtarzanie tekstu "chcieliście polaków to macie" co uważam za bzdurę i działa na mnie jak płachta na byka. Tak, byłem przeciwnikiem koncepcji Valcksowej Wisły złożonej z podstarzałych i wypalonych obcokrajowców, tak samo jestem przeciwnikiem oszczędnościowej i "polskiej" Wisły łysego węża. Ale bez obaw, na jego puste gadki o "polskiej Wiśle" nabrało się może 1-2% ) Dla mnie Valx i Bednarz to marionetki, kolejne zabawki w piaskownicy Cupiała, to krótkowzroczność tego ostatniego doprowadziła do sytuacji w której się znajdujemy. Dla mnie podstawą jest infrastruktura oraz szkolenie w dalszej kolejności transfery i scouting. Gdy przychodził Staszek liczyłem, że postawią przed nim inne zadania, budowa solidnych FUNDAMENTÓW, takich jakie ma PSV czy Ajax, fundamentów które powoli stawia Legia i Lech, ale nie, Cupiał chciał tu i teraz za małą kasę mieć polską Barcelonę. Nie tędy droga.P.S By pozostać w temacie meczowym, trochę przykro mi się zrobiło słysząc ten pojazd po Sikorskim. To tak jakby atakować "Klan" szydząc z Maciusia. Mogli po równo wszystkich jechać i koncentrować ataki na łysym, a nie bogu ucha winnemu chłopakowi któremu akurat ambicji odmówić nie można. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#187
|
|
Skąd takie przeświadczenie? A Ci co na meczu jechali po Sikorskim to ile %? Pewnie masz wgląd w takie dane więc może się podzielisz, albo chociaż powiesz od czego ten 2% jest liczone.
No offence - czysta ciekawość bo 'pojazd' po Sikorskim oceniamy jednakowo.
Paradoksalnie za te 3 punkty wszystkim należy się chwila ulgi i brawa, bo punktów potrzebujemy jak tlenu. Nie ważne ze zdobyte fuksem i fatalnym stylu. Jak nie chwalić teraz to kiedy? Lukasz. |
|
|
|
Member
Od: 02.2012
Offline |
#188
|
|
Ludzie trzeba zejść trochę z naszych piłkarzy. Co prawda na taki doping sobie zasłużyli i w sumie nawet dobrze, że tak było na trybunach. Jednak z drużyną jest się na dobre i na złe (a złe się dopiero zaczyna), nie bądźcie kibicami sukcesu, nie chodźcie na mecze tylko wtedy jak dobrze grają, od następnego meczu trzeba ich wspierać. Po uszach już dostali.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#189
|
|
Zrozumiesz Ty i Tobie podobni że tu nie chodzi o piłkarzy?
Piłkarze na taką szyderę zasłużyli już od dawno, tyle że wtedy nie było chorych jazd ze strony władz klubu i w dupie mieliśmy co prezentują piłkarze prowadząc normalny doping. Teraz się to zmieniło, były ochy i achy jak w Anglii, Sikorski akurat się rozgrzewał, ktoś zarzucił tekst i dalej poszło. Gdyby rozgrzewał się ktoś inny trafiłoby na niego. Przy takiej atmosferze jak wczoraj panowała trudno się powstrzymać od docinek itp. Nic ciekawego na trybunach się nie działo, to chociaż się można było rozgrzać śmiejąc się z grajków. Gdyby to tak miało wyglądać (vide Anglia) to takie szydery powtarzałyby się co mecz, bo co innego jest do roboty jak jeden siedzi, drugi je słonecznik, a trzeci ziewa. Pocisk jest skierowany do zarządu. Przede wszystkim. A Cupiał ma inne problemy, jak choćby zwalczanie cięzkiej choroby.
Ostatnio edytowane przez element : 19.11.2012 o godz. 16:50.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
#190
|
|
Cytat:
Masa znalazla sobie kozla ofiarnego ktory w zadnym stopniu nie jest winny. To nie on odpowiada za nie istniejace szkolenie, za nie istniejacy scauting, za brak porfesjonalizmu czy za brak polityki dlugofalowej. Mu poprostu ktos zaoferowal kontrakt i on go podpisal. Nic wiecej. To ze Wisla jest organizacyjnie pol amatorskim klubem (poziom 3-4 ligi niemieckiej), to naprawde nie wina Sikorskiego. Nawet nie Garguly, choc ten to dopiero irytujacy typek. Ot, Sikorski robi Bednarzowi i Cupialowi za tarcze. Hmm, moze po to go Bednarz zatrudnil? --------------------------------- Niektorzy sie oburzaja pytajac jak mozna krytykowac Cupiala ktory tyle Wisle dal. A dla mnie to jest gowniany tok myslenia. Bo idac tym tokiem myslenia niewypada (niewypadalo) krytykowac ani Laty ani Piechniczka...
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 19.11.2012 o godz. 16:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#191
|
I nie jedźcie po Sikorskim tylko dlatego że jest pod ręką. Dwa, jeśli takie akcje to 'spontan' na miarę rzucania śnieżkami to nie mam dalszych pytań - jestem w stanie zrozumieć. Oczywiście, aby podtrzymać tradycję, pozostańmy przy absurdalnych powodach - wina zarządu który nie odśnieżył krzesełek oraz wina Sikorskiego bo naiwnie wyszedł się rozgrzać. Lukasz.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 19.11.2012 o godz. 17:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#192
|
|
Obejrzałem sobie mecz w tv na spokojnie. Redaktorzy pięknie się składali jak by tu komentować ten mecz, nawet Szymkowiakowi się udzieliło i krytykował Gargułę, chociaż bulwersa łapał że tak nie można że trzeba być na dobre i złe. Ogólnie piękny zgryz mieli jak tu pięknie sprzedać kaszanę jak trybuny nie pomagają. Hahaha tak na wszystkich stadionach wytrzymać 10 kolejek bez dopingu to Grzesie, Mirki, Kazie i inne redaktorki zejdą na zawał.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#193
|
|
Baz przesady. Akurat Sikorski grał tak mało, że raczej nie bierze takich sytuacji do siebie. Pamiętam czasy kiedy "dziadki" na łuku nie przepuszczały żadnemu kiedy grał padlinę. Strach przed reakcją trybun to jedna z poważnych motywacji. Mieliśmy "bogaty" okres gdzie piłkarzyki byli oszczędzani "za zasługi". Teraz nareszcie przyszedł czas wypracowywania zasług.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#194
|
Druga analogia. Bednarz w końcówce sezonu centralnie napiętnował postawę wybranych piłkarzy i delikatnie mówiąc zepsuł morale co nas kosztowało sporo. Jak widać wnioski nie zostały wyciągnięte - dziś dla odmiany sami jako Kibice robimy podobnie. Oczywiście Sikorski to oleje, bo wyjścia nie ma. Tyle że chyba nie o to chodzi aby utwierdzać wynalazki Bednarza w przeświadczeniu ze należy mieć wyj*ne i nie ma sensu się starać. Temat jest śliski i nie banalny. Lukasz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#195
|
|
Prawda jest taka, ze trybuny po prostu uwolniły swoja frustracje na piłkarzy. I to było nieuniknione, po pierwsze przez wcześniejszą postawę naszych piłkarzy, gdy wspieraliśmy ich cały czas a mimo to nie potrafili normalnie zagrać, po drugie przez brak zorganizowanego dopingu. Przez pierwsze 15 minut czas na trybunach dłużył się niemiłosiernie, nic się nie działo, ani na trybunach, ani tym bardziej na boisku. To był najnudniejszy fragment meczu na jakim byłem kiedykolwiek, zaznaczam, że nie jestem osobą która przychodzi np. tylko śpiewać, albo tylko oglądać - i jedno i drugie jest dla mnie ważne. Ktoś na G5 zarzucił na początku "ole" i ciężko, żeby wszyscy sfrustrowani grą piłkarzy nie podłapali tego, szczególnie że było to naprawdę zabawne w pewnych momentach - a to Boguś przyjął na 5m, a to piłka od Pareiki przeskoczyła naszego zawodnika, a to Guła podczas dryblingu przewrócił się na piłce czy przyjęcie Jovanovicia prosto w aut. Im dłużej piłkarze raczyli nas tymi zagraniami tym bardziej ubaw na trybunie się nakręcał. Pewnie dla niektórych był to śmiech przez łzy. No i później zaczęły się "pojazdy" na piłkarzy. Nie były one obraźliwe, ale wyolbrzymiły pewne sprawy z nimi związane. Sam krzyczałem "ole" czy "wyższy kontrakt dla Garguły" - zresztą wysokość jego kontraktu w stosunku do umiejętności jest śmieszny i po prostu powiedzieliśmy to głośno w formie żartu, chłop sam pewnie wewnątrz siebie się śmiał z tego tekstu. Zresztą gra naszych piłkarzy to jeden wielki żart i trybuny dostosowały się do nich. No i jeszcze ten Daniel Sikorski... chłop miał pecha bo był najbardziej pod ręką, a nad tłumem nie zapanujesz. Na początku pewnie potraktował to w formie żartu ale im dłużej to trwało to pewnie zaczęło mu to w końcu ciążyć. Również śpiewałem wszystkie przyśpiewki o Danielu, na trybunach panowała już śmiechawka/głupawka i nie dało się tego powstrzymać z trybun, coby nie mówić każdy się dobrze bawił dzięki Danielowi, nie było wtedy czasu na refleksje bo każdy się chichrał. I Lukasz tu się nie da zmienić adresata, bo nikt nie rzucał pomysłu "dobra teraz śmiejemy się z Sikorskiego!" to się stało po prostu samoczynnie. Przyznać muszę, że trochę teraz mi leży na sercu to że zbyt często śpiewaliśmy o Sikorskim i na aż tyle żaden z piłkarzy by nie zasłużył. Jak już pisałem wtedy w trakcie meczu miał pecha, był idealnie pod trybuną a nasi w II połowie atakowali daleko od nas, wiec w pewnym momencie nikt z grających już się nie załapał bo był za daleko.
Moim zdaniem najgorzej zachował się Kulawik, bo po pierwsze powinien ściągnąć Daniela z rozgrzewki pod trybuną a po drugie nie wpuszczać na boisko, żeby nie nakręcać dodatkowo atmosfery na niego. Jeśli jednak koniecznie chciał wpuścić Sikorskiego to powinien przenieś rozgrzewkę piłkarzy w stronę pustego sektora C (o ile jest taka możliwość w przepisach). Tak, wiec Kulawik zawalił w pewnym momencie tak samo jak kibice przeciągający przyśpiewki o Sikorskim. Moim zdaniem piłkarze zasłużyli sobie na to, a Sikorski dostał jednak za wiele.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 19.11.2012 o godz. 20:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#196
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#197
|
Zresztą - i tak by nie zrozumiał... Sikorski może i miał pecha, ale swoją postawą na boisku nie daje żadnych argumentów do obrony. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#198
|
Mnie nie dziwi to co się działo - wszakże jeśli ktoś nie ma zajęcia to sobie je z nudów znajdzie. Przeważnie wtedy do głosu dochodzą mocno kreatywne i głupie pomysły. Małpi gaj. Nie da się nic nie robić przez 90 minut. Dlaczego nikt nie kontrolował rozwoju sytuacji pozostanie dla mnie zagadką. Reszta to, brzydko mówiąc, standard czyli konsekwencja nadmiaru wolnego czasu. Pytanie co dalej bo raczej najazd na Sikorskiego nie spowodował długoterminowego uczucia ulgi i poprawy sytuacji na młynie. Lukasz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#199
|
|
Gdybyś odrobinkę śledził sytuację to byś wiedział, że aktualnie na Wiśle nie ma zorganizowanego dopingu. Ale nie bój nic - SKWK nie ma nic przeciwko, żebyś te obowiązki przejął. Napisali, że nie będą przeszkadzali żadnej z grup chcących dopingować.
Zamiast więc produkować się bez sensu na forum masz okazję zorganizować innym czas przez 90 minut. Powodzenia. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#200
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#201
|
|
Chyba najgorszy mecz od przegranej z Polonią ..
Gdy już miałem nadzieję że coś się zaczyna wykluwać przyszedł ten mecz i złudzenia trzeba zweryfikować. Pareiko – 7 - parę wykopów swoim stylu do ławki rezerwowych poza tym najlepszy w Wiśle Jovanović - 2 - tragedia ... fakt : dawno nie grał i 0 czucia piłki, jedyny plusik: próbował coś zaistnieć w ofensywie Jaliens - 4 - bezbarwny występ Chavez - 6 - 2 tygodnie temu nie pomyślałbym że poratuje nasza obronę .. - na minus gra na pograniczu faulu (ktoś wreszcie gwizdnie ...) Bunoza – 4 - po kilku dobrych meczach spadek formy kilka błędów Sobolewski - 5 - lubię gościa i ten strzał z 30 m był dobry .... zwrotność: .. no cóż .... Chrapek - 4 - słabszy mecz chociaż kilka podań z Meleksem umie wymienić ... Quioto - 6 - powinien grać w pierwszej 11 Boguski - 4 - gorszy występ ale jestem pewien że forma Bogusia będzie lepsza Iliev - 6 - (ocena za 23 minuty ) , Garguła - 4 - niby pod grą ale jakoś nie pamiętam jednego naprawdę dobrego podania. Stale fragmenty też nijakie Sikorski - nie oceniam ... tak naprawdę nie powinien wchodzić .... Melikson - 6 - dwa dobre podania w tym 1 asysta i można mieć u mnie "6" Genkov - 3 - naprawdę ma świetny wyskok i walczy ale co z tego wynika Nie chodzę na mecze Wisły (sporadycznie) więc nie chcę pouczać tych którzy zawsze mi imponowali zwłaszcza kolegów z "C" . Powiem tylko tyle: choć piłka nożna bez kibiców jest bez sensu to protest polegający na zaprzestaniu chodzenie na kilka kolejnych meczy będzie dla wyników Wisły korzystny. Fundamentalna różnica między mną a "szydercami" jest taka że ja nie widzę by drużyna nie walczyła. Nie wiem jaki cel miało np wyszydzanie Sikorskiego ... ? Taki "rodzaj wsparcia" ? Do Wolfyego: Nie chcę się zniżać do twojego poziomu. Nie dyskutuje z b....i. ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#202
|
Niektórzy to żyją w dziwnym świecie - lekki pojazd , 'na wesoło' a reakcje jakby gościowi dom spalili i żonę zgwałcili. W takie Argentynie(Nunez coś o tym wie ) , to by z domu nie wyszli grając taką chujnie a tu wielki problemMyślisz że jeden z drugim będzie się tym przejmował?Kasa na koncie w terminie(u nas z tym różnie), wyjść do galerii albo na rynek wyjdą.Wszystko. Niestety rozpuściliśmy tak grajków jak i niektórych kibiców i takie są efekty.Ja wiem że problem jest o wiele większy i adresatów jest więcej niż tylko grajki ale od czegoś trzeba zacząć. Teraz zresztą będzie jeszcze lepiej i chłopaki pograją sobie do pustych trybun. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#203
|
||||
Niech i do mnie będzie. Przyjmuje to co mówisz z pokorą. Skoro twierdzisz że SKWK nie ma tez nic przeciwko mojej osobie to tez tak pewnie jest. Dołożę jeszcze do zestawu prawd - jeśli SKWK pisze że sektorówka, cytuję "... Miała .... uczcić 15-lecie inwestycji w Wisłę Bogusława Cupiała" to zapewne jedynie o szczytne uczczenie rocznicy chodzi. Tylko i jedynie. Wolfy. Brak organizacji to tez organizacja, no chyba ze masz w tej materii inne własne zdanie.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jak się Cupiał wk* do końca to Wisłę zobaczymy w IV lidze. Ja wiem że niektórym nie zależy na tym ale osobiście wolałbym mniej radykalne rozwiązanie. Wolę współdziałanie a nie stawanie okoniem, choć rozumiem że w obecnej sytuacji o jakimkolwiek współdziałaniu z SKWK nie ma mowy. SKWK jest skonfliktowane ze wszystkimi - ostatnio ponoć Ochalik jest w modzie. Nie ważne czy słusznie czy nie - jest. No nic zobaczymy na ile bojkot będzie skuteczny. Oby coś wniósł do sprawy. Lukasz. |
|||||
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#204
|
|
Ochalik zadzwonił do pewnych osób by przyszło paru chuliganów Wisły by pilnowali terenu podczas testu wiedzy o Wiśle na rynku (zresztą nie po raz pierwszy) Potem wiadomo co było..
Owszem wazne bo dwulicowa osoba to najgorsza jednostka. I widzę że choćbysmy 100000 raz powtórzyli że bojkot nie jest celowany w piłkarzy to taki Lukasz dalej będzie swoje pisał o jakiejś druzynie, która słabo gra. SKWK i inni srają na to, tu chodzi o normalnosc na trybunach, skoro niektórym zabierali na meczu ze Śląskiem vlepki nagradzając niektórych mandatami to co będzie dalej.. DOŚĆ !
Ostatnio edytowane przez aNouc : 20.11.2012 o godz. 00:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#205
|
|
OT:
Co za znaczenie w kogo jest celowany jak dotyka wszystkich. To nie temat na takie rozkminy. Mówiłem jedynie o Sikorskim i temat zjechał. P.S. 1) Sytuacje z Ochalikiem znam. 2) To nie moja wojna, aczkolwiek paradoksalnie trzymam kciuki - oby pozytywy z tego bojkotu były. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#206
|
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#207
|
I zgadzam się że klub może w praktyce zbankrutować bo w teorii to jest już bankrutem od dawna.I jak Cupiał trzaśnie drzwiami to będzie to tylko pokazywało że szukał pretekstu, bo realnie bojkot nie zmieni sytuacji finansowej Wisły.Będą jakieś straty ale mniej więcej to tak wygląda że 99% procent jest powodowane od lat fatalnym zarządzaniem a ten 1 procent, mogą spowodować kibice. Zresztą ja się nie do końca zgadzam z całą ideą tego ale uważam że ludzie mają prawdo robić to co uważają za słuszne Swoją drogą jak ludzie w klubie faktycznie myślą że nie stracą to gratuluje dobrego samopoczucia Dla mnie jest oczywiste że po za tym oficjalnym bojkotem ultrasów, nie związanym z wynikami, dojdzie cichy bojkot ludzi którzy głównie przychodzą po to by obejrzeć ciekawy mecz. Tak więc reasumując - puste trybuny albo wymuszą działania albo przyspieszą upadek. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2007
Skąd: Wieliczka -> okolice
Offline |
#208
|
|
No i na co ta rozmowa... ?! I tak nic nie zmienicie bo na nic wpływu nie macie, a kolegom po szalu ublizacie i kpicie... I tak sie nic nie zmieni...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#209
|
Powtarzam - boisz się wujka Cupiala, to zbierz kolegów i dawaj robić atmosferę na trybunach. Masz pretensje o "brak kontroli", to sam się tym zajmij. Powtarzam: powiedzieli "dość" i mieli do tego pełne prawo. A co do Sikorskiego - ośmieszał się piłkarsko, to w końcu został wyśmiany przez "własnych" kibiców. Takie twarde sprowadzenie na Ziemię przyda się jemu i reszcie ofiar losu zakładających koszulkę z Białą Gwiazdą. Może dotrze do nich jak bardzo są żenujący?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.11.2012 o godz. 23:50.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#210
|
|
Pffff 'Masz pretensje' ... 'to sam się tym zajmij'. Wolfy mógłbym powiedzieć abyś zrobił to samo - masz pretensje do Sikorskiego idź za niego zagrać.
Pozdro ![]() Lukasz. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|