![]() |
[12 kolejka] WISŁA KRAKÓW - ŚLĄSK WROCŁAW, 18 listopada godz. 17:00
Za nami 11 kolejka Ekstraklasy, w której to kopacze Wisły Kraków dali przykład młodym adeptom futbolu jak nie należy grać z przewagą jednego/ dwóch zawodników. Pokaz frajerstwa ludzi noszących koszulkę z Białą Gwiazdą na piersi sprawił, że ciężko cokolwiek napisać o następnej kolejce w której Wisła Kraków podejmować będzie zaprzyjaźniony Śląsk Wrocław. W poprzednim sezonie mecz pomiędzy tymi drużynami rozstrzygał o losach mistrzowskiego tytułu dla ekipy prowadzonej wtedy przez Oresta Lenczyka. Wrocławianie ten mecz wygrali 1:0 i zostali mistrzami. Od tej pory we Wrocławiu trochę się zmieniło. Zatrudniono nowego trenera, którym został Stanislav Levy. Nie przedłużono umów z zawodnikami którzy w poprzednim sezonie w mniejszym lub większym stopniu decydowali o obliczu mistrza Polski, m.in Piotr Celeban, Sebastian Dudek, Łukasz Madej z klubem pożegnał się również Dariusz Pietrasiak, który miał brać udział w ustawianiu spotkań swojej byłej drużyny GKS Bełchatów. W miejsce tych zawodników Śląsk pozyskał: Sylwestra Patejuka, Tomasza Jodłowca, Rafała Grodzickiego czy Marcina Kowalczyka. W tej rundzie Śląsk przeplata dobre mecze ze słabymi występami, potrafi wygrać na wyjeździe w Szczecinie 3:0 by w następnej kolejce przegrać przed własną publicznością z Piastem Gliwice 3:1. Po 11 kolejach Wrocławianie zgromadzili 19 punktów co daje im 5 lokatę w tabeli i 5 punktów straty do lidera z Warszawy. Na ten wynik składa się następujący bilans ( 6 zwycięstw, 1 remis, 4 porażki). Liderem zespołu nadal jest niezastąpiony Sebastian Mila, który nie tylko asystuje ale również strzela. W tym sezonie ma już 4 trafienia czyli tyle samo ile po całym poprzednim sezonie. Szczególną uwagę w drużynie Śląska zwrócić należy na formację ofensywną bo Wrocławianie dysponują niezwykle szybkimi skrzydłowymi - Waldemar Sobota, Sylwester Patejuk oraz groźnymi Kaźmierczakiem, Milą, Gikiewiczem i nieobliczalnym Diazem. Co tu dużo mówić mimo ostatniej porażki goście są faworytem meczu przyjaźni, nie tylko przez zajmowaną pozycję w lidze, status mistrza kraju ale przez potencjał jakim dysponuje w środkowej strefie boiska. Skupmy się na meczu od strony Wisły Kraków, czekając na najbliższy mecz każdy zapewne zadaje sobie pytanie, czym tym razem zaskoczą nas kopacze w sensie negatywnym rzecz jasna, bo pozytywów ciężko szukać po tak tragicznym zakończeniu spotkaniach w Kielcach. Czy to już był szczyt frajerstwa? Czy można upaść jeszcze niżej? Czy można zagrać jeszcze bardziej nonszalancko? W mecz ze Śląskiem na pewno nie zobaczymy Cezarego Wilka, który będzie musiał odbyć pauzę jednego meczu za nadmiar żółtych kartek, w niedzielnym pojedynku ukarany został za taktyczny faul przytrzymując za rękę jednego z zawodników Korony. Na boisku nie zobaczymy również Arkadiusza Głowackiego, który będzie pauzował z powodu kontuzji. Pod znakiem zapytania stoi występ Meliksona, który ponoć ma być jednak gotowy do gry przeciwko Śląskowi. Kto tym razem będzie tworzył duet środkowych obrońców? Czy do składu wróci o absencji kartkowej - Michał Czekaj? Czy nasza linia obrony w najbliższym meczu będzie wyglądała tak: Jaliens - Chavez, Czekaj, Bunoza? Na pewno korekcie ulegnie druga linia(chyba nasza najsłabsza formacja w tej rundzie). Jakie ustawienie zaproponuje na ten mecz trener Kulawik? Sobolewski, Garguła, Melikson, Boguski? Opcji parę jest. W moim odczuciu w meczu z Koroną Meliksona zastępował Rafał Boguski, jednak czy zastąpił go tego jakbyśmy tego oczekiwali? Czy on jest alternatywą w tym momencie? Czy szansę dłuższego występu dostanie Quito? Zagrożeni pauzą w następnym meczu jest kilku zawodników Wisły: Gordan Bunoza, Kew Jaliens, Łukasz Burliga, Tsvetan Genkov. Ostanie wizyty Śląska Wrocław w Krakowie: Sezon 2008/09: 30 maja 2009 - Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 2:0, Radosław Sobolewski 27, Marek Zieńczuk 82 Sezon 2009/10: 20 kwietnia 2010 (mecz na Suchych Stawach) Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 1:0, Paweł Brożek 31. Sezon 2010/11: 1 października 2010 - Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:0 Sezon 2011/12: 6 maja 2012 - Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1, Rok Elsner. Terminarz 12 kolejki T-Mobile Ekstraklasy: 16 listopada (piątek) 18:00 Zagłębie Lubin - GKS Bełchatów 20:45 Lechia Gdańsk - Widzew Łódź 17 listopada (sobota) 13:30 Piast Gliwice - Podbeskidzie Bielsko - Biała 15:45 Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 18:00 Polonia Warszawa - Górnik Zabrze 18 listopada (niedziela) 14:30 Lech Poznań - Legia Warszawa 17:00 Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 19 listopada (poniedziałek) 18:30 Pogoń Szczecin - Ruch Chorzów Zapraszam do dyskusji. |
Musimy ten mecz wygrać i tyle. Śląsk teraz jest pod formą więc jest szansa. Mogą nawet nam oddać za ostatni mecz poprzedniego sezonu (nie oszukujmy się, że nie oddaliśmy tego meczu). Potrzebujemy punktów jak wody.
Jak w końcu wygląda sprawa z trybuną północną jest zamknięta czy to jakieś ploty tylko były? |
Jakie oddawanie ze strony Śląska?! jak można pisać takie głupoty po tym jak graliśmy w poprzedniej rundzie,lał nas każdy kto chciał a tutaj teksty o tym jak to Śląskowi mistrza daliśmy:-/ wygrali byli lepsi i nic nie muszą nam oddawać.
|
Cytat:
Śląsk, choć może i jest "pod formą" to nam tego meczu nie odpuści...i nie musi nic nam oddawać za poprzedni sezon. My byliśmy bez formy oni zaś wiedzieli o co walczą ( no chyba że kolega ma inne zdanie w tej kwestii) Zgodzę się, że potrzebujemy punktów...ale przy obecnej dyspozycji naszych "gwiazdeczek" widzę, że to będzie trudne... Ale obym się mylił. |
Myślę, że Śląsk się tak nie sfrajerzy jak Korona. Bo ja Koronę uważam za frajerów - spokojnie mogli mecz z Wisłą wygrać a tak stracili 2 łatwe punkty. Nawet w dziewięciu byli zwyczajnie lepsi choć nie potrafili tego przełożyć na więcej goli. Śląsk nie ma opinii brutali więc sędzia raczej nie będzie ich wyrzucał z boiska za byle wejście. W 11 na 11 obstawiam spokojną wygraną gości. Zresztą grając w 11 na 9 Wrocławian też stawiałabym na wygraną gości.
Mój typ: Wisła - Śląsk 0:3 |
Proste że wygramy. A jak nie to remis albo porażka. Przyszły ciemne chumury, .... z nimi, kiedyś odejdą. !
AEJAO, Wisła&Śląsk! |
Ja bym obstawiał minimalną wygraną Śląskich braci lub wyszarpany remis. Nie ma co się łudzić,że nagle zagramy porywający mecz-Śląsk potęgą nie jest,ale ma kilku grajków,którzy chociaż potrafią zrobić różnicę.
Patejuk poleci skrzydłem bądź jedna sensowna piłka Mili w meczu i leżymy. Nie potrafimy wyprowadzić nawet kontry 3 na 2 a co dopiero grać atak pozycyjny. Z całym szacunkiem dla Sobola,ale wystawianie go w obecnej formie to strzał w stopę. Lepszy efekt jak będzie darł ryja z ławki na tych pacanów. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest Jaliens,który przecież z musu sprawdził się jako DP. |
Po ostatnim pokazie frajerstwa to Wisła powinna za darmo ludzi na stadion wpuszczać i jeszcze się cieszyć, że komuś chciało się przyjść oglądać te pseudo-gwiazdki!
|
Cytat:
|
Myśle że Śląsk będzie chciał oddać nam coś za mistrzostwo i podświadomie się cofnie i nie będzie atakować. My oczywiście gola nie strzelimy i skończy się 0-0.
ps. Obie drużyny wyjdą 5 pomocników i na każdą pozycję w pomocy Śląsk ma lepszego zawodnika. |
Ta runda jest stracona. Proponowałbym granie młodymi, a niech się ogrywają. Może trafi się jakaś perełka. Wczoraj zawiódł mnie Genkov i to bardzo, proponowałbym za niego Karłowicza, nie ze względu na 2 bramki w Mesie, a dlatego że warunki fizyczne mają podobne, z tym że Piotrek jest młodszy i rokuje na przyszłość. Granie tą samą jedenastką do niczego nie prowadzi. Uhonorowałbym ich za to 6:0. Zdałem sobie sprawę że jedynie PP daje jakąś szansę. Po tym sezonie trzeba reaktywować ten długofalowy projekt z siecią skautów itd Valckxa. Innej opcji nie widzę, ściąganie szrotu z zagranicy nie prowadzi nic dobrego, owszem prawdopodobieństwo że piłkarz "obcy" będzie grał lepiej się większe od młodego Polaka, ale mimo wszystko trzeba postawić na tym. Piłkarzy po trzydziestce wywalić, sorry ale nawet Głowacki jest średniakiem w tej lidze.
Od lat nie mamy naprawdę profesjonalnego trenera, tu nie trzeba dużo kasy, wystarczy jakieś kursy trenerskie dla 2-3 osób dla drużyn juniorskich i to może zaowocować w przyszłości |
Cytat:
Daj pan spokój... To mistrzostwo zostało Sląskowi podane na tacy w Krakowie. Nie piszę oczywiście o tym, że Śląsk się teraz zrewanżuje, ale obstawiam zwycięstwo Wisły. Kiedyś musimy zacząc wygrywać ze średniakami |
Cytat:
|
wygramy, oddadzą za ostatnie zwycięstwo
|
Cytat:
Szczerze? Patrząc na naszych kopaczy, to jeżeli WKS zechce nam ''podziękować'' za mistrzostwo to chyba sam będzie musiał strzelić sobie ze 2 bramki, bo jedna to za mało. Myślę, że wcale tak nie będzie, ponieważ nasz mecz jest praktycznie ostatni i będziemy znali wynik meczu w Poznaniu, jeżeli padłby tam remis to Śląsk może zbliżyć się jeszcze bardziej do czołówki a co za tym idzie zostawi na boisku więcej zdrowia i serca. Zrobią wszystko żeby wygrać. Poza tym z realnych przesłanek nadal uważam, że WKS jest faworytem meczu, wystarczy porównać drugie linie obu zespołów. Która jest bardziej kreatywna? Która ma więcej wariantów do przeprowadzania akcji ofensywnych? Kto ma Sebastiana Milę? Owszem my mamy Maor ale powiedzmy sobie szczerze, to nie to samo co na początku jego pobytu w Wiśle. |
Moim zdaniem szansa na wygranie meczu ze Śląskiem przez Białą Gwiazdę jest. Pod warunkiem, że Wiślacy skopiują taktykę Celticu zaprezentowaną w ostatnim meczu LM z Barceloną. Czyli zapora przed własną bramką + próby wyprowadzenia kontrataków.
|
Między nami a Śląskiem nie ma takiej różnicy jak między Celtikiem a Barceloną.
Wiecej, Śląsk wcale nie jest lepszą drużyną. Problem w tym, że nasza jest rozbita psychicznie a Śląsk jest na fali (niewielkiej, ale zawsze). Przypadkowa bramka może decydowac o wyniku w takim meczu |
Typuje klasyczne 0-1. W ostatnich kilkunastu miesiacach taki wynik na R22 pada czesniej niz snieg w zimie.
My w ataku jestesmy uposledzeni wiec oczywiscie nic nie strzelimy a Slask sam pewnie cos wcisnie. 0-1 jak .... i Gargula przed mikrofonem C+ po meczu. Do boju chlopaki! Lud w was wierzy! Lukasz rozgrzewaj.... struny glosowe bo beda potrzebne po meczu. Tylko sie nie przemęcz w trakcie spotkania i przede wszystkim oszczedzaj glos bo bedzie potrzebny do rzetelnej oceny boiskowych popisow. |
@FraMat,
przypadkową bramką dla mnie jest tylko samobój. Wprawdzie nie każdy - ale zawsze samobój. :-) Wisła z pewnością ma potencjał, żeby wygrać mecz ze Śląskiem. Kluczem do zwycięstwa są słowa ś.p. Kazimierza Górskiego: "Tak się gra, jak przeciwnik pozwala." Czyli - nie wolno pozwolić, żeby Śląsk grał "swoją" piłkę (tak jak Celtic nie pozwolił na to Barcelonie). Według mnie to podstawa. Być może podany przeze mnie przykład Celticu i Barcelony rzeczywiście jest przejaskrawieniem, ale pokazuje istotę pomysłu. Zgadzam się, że pomiędzy TS i WKS nie ma takiej różnicy poziomu jak pomiędzy drużynami ze Szkocji i Katalonii. Tym bardziej łatwiej będzie Wisełce taką taktykę zrealizować. |
Wydaje mi się, że jak zagrają na pełnej k.u.r.w.i.e, to może się uda wcisnąć choć jedną bramkę dającą wygraną. Zależy w jakim stanie psychicznym są piłkarze. Czy mają wszystkiego dość, czy może jednak jest w nich sportowa złość zrehabilitowania się. Jak długo Melikson ma wolne od piłki?
|
a jaka to niby jest "piłka Śląska" ? Masz na myśli stałe fragmenty gry? One napewno będą.
A prócz tego to WKS nie powala na łopatki, skład mają średni, obrona słaba i tępy atak. w pomocy wyglądamy tak samo ,Wks ma Mile a Wisła ma Melikson. Bramkarze porównywalni również. Wygra więc ten któremu sie będzie bardziej chciało. ja bym kazał grać Ivicy cały czas na Kowalczyka który w pucharach był najsłabszym ogniwem. Po dosc niezłym występie Osmana, wystawiłbym Bunoze na defensywnym pomocniku by zneutralizować główki Elsnera i przebitke w środku wygrywana przez tego piłkarza a partnerem Osmana wyznaczył Czekaja. FraMat nie wiem jak możesz pisać że Śląsk jest na jakiejś tam fali po ich porażce u siebie z beniaminkiem z Gliwic aż 1-3. |
Niech ktoś dobrze pilnuje Mili i to będzie koniec jakiejś składniejszej gry Śląska. Co oczywiście i tak niekoniecznie może nam przynieść jakąkolwiek zdobycz. Każdy wynik jest możliwy z tym, że (moim zdaniem) patrząc z czysto sportowego pkt. widzenia - nasze zwycięstwo jest najmniej prawdopodobne.
|
Mój optymizm dawno już wygasł i jako kibic drużyny z dołów ekstraklasy czyli Wisły Kraków uważam że każdy remis w tym spotkaniu bedzie olbrzymim sukcesem. Jednak i bęcki w plecy 0:1 trzeba bedzie przyjąć z pokorą i ze zrozumieniem stanu agonii w jakim jest Wisła oraz bez większego wstydu patrząc w przyszłość że za rok moze byc ( i będzie) raczej tylko jeszcze gorzej. Bo idziemy po równi pochyłej i brak zupełnie światla w tym ciemnym tunelu. Odejdzie większość naszych frajero-kopaczy ale i tez nikt wartościowy na ich miejsce nie przyjdzie bo i skąd, bo i za co ??
|
Z uśmiechem na ustach czytam wypociny niektórych optymistów. Każdy wynik inny niż porażka to dla nas bezcenne punkty do utrzymania. Nie liczę na europejskie puchary poprzez zdobycie PP, bo w play-offach zawsze byliśmy słabi (brak wytrzymałości i kondycji w dogrywce, brak skupienia + żenująco wykonywane karne). Jako Armia Białej Gwiazdy musimy udowodnić sobie i innym grupom kibicowskim wokół, że ostatnia hegemonia i radości związane z sukcesami Wisły były tylko DODATKIEM do naszego KIBOLSKIEGO stylu życia związanego z naszym ukochanym klubem.
|
Cytat:
7.Wisła 43 p A jeżeli to Cię nie przekonuje i uważasz nadal,że Śląsk dokonałby cudu wygrywając w Krakowie bez pomocy:) Wisły to podam Ci nazwy "wielkich firm" z jakimi Wisła przegrywała u siebie w poprzedniej rundzie... Lechia 0-1 Podbeskidzie 0-1 Górnik 0-1 Polonia 0-1 Korona 0-1 łudząco podobne te wyniki do Naszego wyniku ze Śląskiem prawda? ____________ Mój skład Pareiko Jovanovic Chavez Jaliens Bunoza Sobolewski Melikson Chrapek Boguski Iliev Genkov Sobol z Chrapkiem odpowiedzialni za odbiór Melikson rozgrywa Boguski i Iliev na skrzydła odpowiedzialni za wypracowywanie sytuacji dla Genkova. |
Sorry ale nie chce widzieć Sobola w pierwszym składzie... Jeśli już to Uryga, Radek padnie jak mucha po 10 min biegania i środek będzie Śląska. Iliev tylko na ławkę, jak ma wejść to ma zmęczonych rywali żeby zabiegać takiego Kowalczyka itd. Dałbym szansę młodemu Karłowiczowi zamiast Genkova w którego już nie wierzę. Zresztą nie wiem czy wogóle Melikson jest potrzebny, w ataku ostatnio h.uj.owo a do obrony się nawet nie wraca...
|
Cytat:
Ale jeśli Sobol ma wchodzić na 10 minut no bo jest "stary"...jeśli w Genkova nie wierzysz a Melikson wg. Ciebie jest nie potrzebny to k.u.r.w.a gratuluję oceny Jest jak jest...tego na razie nie zmienimy choć i by przyszedł na Reymonta Sir Ferguson Gramy tym czym mamy...czyli chodzi o kadrę trenersko-zawodniczą...a na pewno też i prezesowo-sponsoringową |
Optymistycznie remis, realistycznie dostaniemy jednak "bęcki"
|
jeżeli oddadzą to będzie mecz dla kibiców 3-2
a jak zagrają na 100 % 0-1. dziekuje. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl