The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy w meczu z Jagiellonią zobaczymy Wisłę pozytywnie zmienioną?
Tak! 33 24,26%
Nie! 26 19,12%
Mam nadzieję, że w jakmiś stopniu zobaczę poztywy 57 41,91%
Kulawik nic z nimi nie zrobi w dwa tygodnie. Zapomnijcie! 20 14,71%
Głosujących: 136. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Kamil
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#121
Stary 20.10.2012, 23:51
piter116 napisał(a):Wyświetl post
Skończą się bilety za piątkę to wrócimy do 12 tysięcy.
przeciez w tym sezonie pierwszy raz byly bilety po tyle, a nigdy nie zeszlismy ponizej 15
Powód: pasuje chodzic czasem na mecze..
Ostatnio edytowane przez Kamil : 20.10.2012 o godz. 23:54.
TYLKO WISŁA
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#122
Stary 20.10.2012, 23:58
milosz napisał(a):Wyświetl post
Wygląda na to że mamy powtórkę z Moskala, czyli "krakowska piłka", tyle że w kiepskim wykonaniu i stąd nieskuteczną.

Na plus lepiej wyglądała obrona
No tak, olbrzymi plus. Biorąc pod uwagę, że Jagiellonia nie atakowała to bardzo duży plus. Oraz biorąc pod uwagę, że nieatakująca Jagiellonia sprawiła, że KAŻDY z linii obrony Wisły z wyjściowego składu dostał żółtko to mamy pełny obraz "na plus lepiej" wyglądającej obrony. Najbliżej pokonania Pareiki był ...nieprzytomny Czekaj ale wcześniej był 2x spalony w 1 akcji.

milosz napisał(a):Wyświetl post
a na lewej obronie dałbym nieskutecznego w ataku ..Sikorskiego. Gość jest piłkarsko słaby ale waleczny i może by spróbować z niego zrobić LO.
Ja bym go wypróbował na bramce. Ewentualnie w kuchni. Ale i tak chyba najlepiej prezentuje się jak po prostu siedzi na ławce.
Ostatnio edytowane przez thechris : 21.10.2012 o godz. 00:04.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#123
Stary 21.10.2012, 00:09
thechris napisał(a):Wyświetl post
No tak, olbrzymi plus. Biorąc pod uwagę, że Jagiellonia nie atakowała to bardzo duży plus. Oraz biorąc pod uwagę, że nieatakująca Jagiellonia sprawiła, że KAŻDY z linii obrony Wisły z wyjściowego składu dostał żółtko to mamy pełny obraz "na plus lepiej" wyglądającej obrony.
Oczywiście, że plus. Jagiellonia nie atakowała bo wreszcie coś graliśmy i ciężko im było cokolwiek zrobić (bo forma nie ta ale i Wisła lepsza niż w każdym meczu tego sezonu). Każdy z linii obrony otrzymał żółtko a zasłużył chyba tylko Bunoza...

Ja widzę w grze postęp - w porównaniu do Probierzowej dzidy jest zdecydowanie lepiej. Inna gadka by była jakby Sikorski swoje strzelił a Melikson dobił rywala w ostatniej minucie.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 21.10.2012, 00:25
No tak, Jaga porażała swoją siłą ognia, Franek i Smolarek to zagrożenie prawie jak ...Flip i Flap - obronę mogą co najwyżej rozśmieszać a Wiślacka była rozdygotana jak zwykle. Dawno tak beznadziejnej ekipy gości nie widziałem na R22. Bełchatów prezentował się o niebo lepiej.
Odpowiedz cytując
piter116
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#125
Stary 21.10.2012, 00:27
Kamil napisał(a):Wyświetl post
przeciez w tym sezonie pierwszy raz byly bilety po tyle, a nigdy nie zeszlismy ponizej 15
Bardziej chodzilo mi o stwierdzenie faktu, ze dzisiejsze 19 tys(prawie) w glownej mierze spowodowane bylo naplywem studentow. Gdyby nie ta akcja najdrozsze miejsca na trybunach wzdluz boiska swiecilyby pustkami.
Aha I nie martw sie. Na mecze chodze I mam sie dobrze.
Odpowiedz cytując
marian3a
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: D.T./UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 21.10.2012, 00:50
Tak beznadziejnej gry jak w pierwszej połowie to chyba dawno nie widziałem... Wisła powinna walczyć o MP zwłaszcza z takim składem ... jakby to nazwiska grały to bylilbyśmy w innych nastrojach ! Pytanie dlaczego znane nazwiska się opierdala*ą widać że im się nie chce ... zwłaszcza Genkov jak traci piłkę to ręce opadają nie tylko jemu .. Jak wyszła afera korupcyjna u pana G to powinno się go sprzedać i to jego bym obaczył że demotywuje innych
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#127
Stary 21.10.2012, 02:04
thechris napisał(a):Wyświetl post
No tak, olbrzymi plus. Biorąc pod uwagę, że Jagiellonia nie atakowała to bardzo duży plus. Oraz biorąc pod uwagę, że nieatakująca Jagiellonia sprawiła, że KAŻDY z linii obrony Wisły z wyjściowego składu dostał żółtko to mamy pełny obraz "na plus lepiej" wyglądającej obrony. Najbliżej pokonania Pareiki był ...nieprzytomny Czekaj ale wcześniej był 2x spalony w 1 akcji.
thechris , moja rada, idź karmić łabędzie, a jak Ci się już to znudziło, to pokarm gołębie.

Gra obronna to uniemożliwienie gry ofensywnej rywalom, to że Jagiellonia długimi okresami nie istniała w meczu to efekt zawężenia pola gry, co jest elementem gry obronnej, a żółta kartka jak wielu zauważa należała się jedynie Bunozie. Gra była lepsza niż za Probierza, wynik słaby, postęp więc jest, choć niewystarczający. Coś jak z naszą drużyną narodową po meczu z Anglią, choć tam poprawa gry dużo większa, ale wynik remisowy równie niezadawalający.
Ostatnio edytowane przez milosz : 21.10.2012 o godz. 02:08.
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#128
Stary 21.10.2012, 09:17
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Ja widzę w grze postęp - w porównaniu do Probierzowej dzidy jest zdecydowanie lepiej. Inna gadka by była jakby Sikorski swoje strzelił a Melikson dobił rywala w ostatniej minucie.
Dokładnie tak jak kolega pisze... gdyby faktycznie Sikorski wykorzystał swoją szansę i Melikson dobił na koniec było by 2:0 i nikt by nie mówił nic... choć w sumie pewnie by i mówił, że nie sztuką jest ograć słabą Jagiellonię. Na + obrona, dobry występ Bunozy (choć kilka jego dośrodkowań poszło w plener) i Czekaja (który bardzo fajnie kilka razy wyprowadził piłkę), w środku walczył wreszcie z głową Wilk! Podobał mi się Chrapek, szkoda że Szewczyk nie dostał szansy na ostatnie minuty, może pociągnął by jakąś akcję. Sikorski walczył z przodu za dwóch, choć nie ustrzegł się błędów kiedy raz zabrał się bez piłki i ratując sytuację rzucał się pod nogi rywala, kilka razy nie wszedł na bramkę przy dośrodkowaniach Ilieva, Trochę raziło zagrywanie każdorazowo piłki przez Meliksona do Ilieva, ale było kilka fajnych klepek tej dwójki z udziałem Chrapka i Sikorskiego poszło. Szkoda że zabrakło bramek bo okazje wreszcie ku temu były... ale przypomnijmy sobie ile takich sytuacji babrał Brożek. Nie ma co dywagować co by było gdyby, trzeba się teraz dobrze nastawić przed Widzewem i przywieźć z Łodzi 3 punkty!
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#129
Stary 21.10.2012, 09:27
Jak pisałem wcześniej Meliksonowi brakuje szybkości... Ewidentnie chce rozgrywać ale nie ma do kogo, wszyscy stoją.
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#130
Stary 21.10.2012, 10:03
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Jeśli uważasz że przegrywamy bo mamy Polaków w składzie to winszuje diagnozy ...
Porównaj składy Wisły (6) i Górnika (2) czy Lecha (5) ... drużyn które liderują ...
W nawiasach podałem ci ilość obcokrajowców w wyjściowych jedenastkach
Z perspektywy czasu uważam ze od dobrobytu w dupach nam się poprzewracało. Śmieję się z tego co po niektórzy głosili bo dobitnie widać ze narodowość nie ma znaczenia. Zresztą, jeśliby jakikolwiek naród miał predyspozycje do lepszego grania w piłkę to mielibyśmy na świecie 'narody piłkarskie' tak jak mamy 'konie arabskie'. Tak Grantar, liczy się jakość. Chciałem zapytać tych którzy optowali za wersją Wisły z Polakami i z wychowankami czy uważają ze się mylili, czy też są zadowoleni i o to im chodzi. Po prostu nie chciałbym dłużej polemizować z bzdurnymi argumentami 'narodowościowymi' w piłce.

Ad rem.
Zwyczajnie zal mi tych czasów gdzie gra się kleiła i chociaż strzelaliśmy w światło bramki. My nie mamy żadnej siły przebicia odkąd Brożka nie ma. Powtarzają się schematy - Genkov wchodzi grać i jest bezproduktywny - nie ma mu kto dośrodkować. Melikson klepkę klepie z Ilievem - Ci panowie się szukają na boisku. Tylko co z tego skoro to jest przewidywalne? Do klepki dołączył Boguski i piłkę zgubił. Sikorski jeszcze coś tam dłubie ale gość jest napastnikiem przeciętnym wiec swoje zmarnować musi. Jedna setkę zmarnował, do drugiej nie dobiegł. Ataku nie mamy, a skrzydła kończą nam się w połowie. Obrona za starania wykartkowana. Patyczak Bunoza na lewej mi się podobał. Szkoda że musiał wejść za niego zmiennik.

Patrzę na ostanie Podbeskidzie i słyszę że kontraktują napastnika żeby wyjść ze strefy spadkowej. Zastanawiam się czy Wisłę stać na taki krok. Chyba jednak nie. Lysy, tak, zastanawiam się "co się stało" już od dłuższego czasu. Tylko że nie w tym kontekście.

Lukasz.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#131
Stary 21.10.2012, 11:13
milosz napisał(a):Wyświetl post
żółta kartka jak wielu zauważa należała się jedynie Bunozie.
Żółte kartki należały się wszystkim z wyjątkiem Czekaja. Sikorski powinien jeszcze dostać za symulkę w polu karnym.
milosz napisał(a):Wyświetl post
thechris , moja rada, idź karmić łabędzie, a jak Ci się już to znudziło, to pokarm gołębie
Prowokuj prowokuj.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 21.10.2012, 12:15
thechris napisał(a):Wyświetl post
Żółte kartki należały się wszystkim z wyjątkiem Czekaja. Sikorski powinien jeszcze dostać za symulkę w polu karnym.


Prowokuj prowokuj.
idze idze bajoku.
Odpowiedz cytując
TheGameLA
Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 21.10.2012, 12:17
Genkov jest dobrym napastnikiem. Problem jest taki, że nie ma mu kto dograć dokładnie ze skrzydła. Jakich mamy skrzydłowych? Iliev wymuszony, Maor jak jest to także. Boguski? Także. Jak był Kirm i Mały to to jakoś wyglądało. (nigdy nie sądziłem, że będę tęsknił za Kirmem ^^ który do obcięcia włosów był dobrym graczem )
Ostatnio edytowane przez TheGameLA : 21.10.2012 o godz. 12:20.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#134
Stary 21.10.2012, 12:35
To co uczyninono Wiśle, niech podsumują słowa Głowackiego " ciężko się wychodzi z dołka". Jego tu nie było. Wrócił za Bednarza i Probierza. O jakim dołku więc mówi Kto ten dolek Wiśle urządzil Dlaczego nadal ciężko się pozbierać, choć Probierza już nie ma Kto nadal zabija radość z gry Kulawik Na 100 % nie, tak jak kiedyś i Moskal. Więc kto Bednarz latający po korytarzach klubu z kontraktami w ręku i nawoływaniem do obniżenia kontraktów, albo wywalenia z klubu, bo Wisła już umiera i nie stać jej na lepszych i drozszych troszkę piłkarzy Cupiał, robiący kolejną rewolucję bez zastanowienia się nad jej skutkami, lekceważący jakikolwiek systematyczny rozwój i stabilizację

Wydaje się, że Kulawik jest ostatnią nadzieją dla Wisły, pod warunkiem, że tych dwóch panów decyzyjnych, stanie do rachunku sumienia i ten decydujący o " być albo nie być" usunie mecenasa zła i pójdzie po rozum do głowy na zawsze. A Głowa zawsze pierwszy mówił, że " Wisła potrzebuje wzmocnień ". Nawet Kulawik od ME i młodzieży, ustawił się frontem do logiki i ratuje Wisłe przed spadkiem, najlepszymi piłkarzami, jakich posiada, nie bacząc na absurdalną politykę potaniania i odmładzania czy spolszczania drużyny. Jeśli jednak, główny inspirator zarządzania rewolucyjnego, nie zrozumie, że czasy się zmieniają i wyłącznie systematyczny rozwój, gwarantuje sukces sportowo-finansowy klubu, to dalsze przyzwalanie na dewastacje dla takich chętnych Bednarzów, wyprowadzi Wisłę nie tylko z walki o mistrza, ale i z Ekstraklasy. Pan Cupiał powinien mocniej zadbać o nieobecną drugą połowę stadionu, a wtedy interes Wisly będzie zachowany. Wystarczy tego chcieć i robić swoje systematycznie, a nie mieszać w Wiśle, jak w marcowym garncu, bo jeden z drugim oszolom, coś głośniej krzykną lub podszepcą.
Ostatnio edytowane przez kot : 21.10.2012 o godz. 12:54.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
Natkan
Senior Member
 
Od: 02.2008
Skąd: Wiślackie okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#135
Stary 21.10.2012, 12:41
Czy tylko mi się wydaje czy Czekaj jest jeszcze za słaby na I skład? A tak przy okazji na E22 był liczka i cały mecz coś notował.
Ostatnio edytowane przez Natkan : 21.10.2012 o godz. 12:46.
Second Place is for Losers
Jazda Jazda Jazda Biała Gwiazda
Odpowiedz cytując
Galonek
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#136
Stary 21.10.2012, 12:45
Odnośnie obecności Liczki, to taki ma zawód. Jeżeli już łączyć jego obecność z jakimś klubem, to NA SIŁĘ można go podciągnąć pod Jagiellonię.
Powód: błędny cytat
Ostatnio edytowane przez Galonek : 21.10.2012 o godz. 13:18.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#137
Stary 21.10.2012, 12:55
Kocie, pełna zgoda.

Co do pierwszego akapitu to nic się w klubie nie zmieniło od roku in plus. Od odejścia Masskanta jest coraz gorzej. Z perspektywy czasu trzeba uznać zwolnienie Maaskanta za błąd. Wielki błąd. Porażka z Cracovią za którą poleciał była cholernie bolesna ale mimo wszystko należało ją przełknąć i zostawić Holendra na stanowisku skoro nie było żadnego planu B nie mówiąc o planie C i D. Za Moskala graliśmy beznadziejnie i Wisła skompromitowała się odpadając z beznadziejnie słabymi Belgami grającymi w rezerwowym składzie. Za Probierza przegraliśmy wszystko co było do przegrania z wyjątkiem derbów. Probierz miał uratować sezon wygrywając jednak nie z Carcovią ale Puchar Polski czego nie uczynił... Ba, nawet nie dał rady awansować do finału a sam awans mógł dawać nadzieje na grę w LE. Z tego względu należało pozbyć się Probierza po zakończeniu ostatniego sezonu skoro tak lekko pozbyto się Maaskanta.

Co do pozycji i samego zatrudnienia Bednarza we Wiśle to dla mnie jest jednoznaczny sygnał. Cupiał swoimi ruchami daje do zrozumienia, że jedną nogą wychodzi z interesu o nawie Wisła. Pytanie dlaczego się tak znęca? Czasem męskie postawienie sprawy jest lepsze niż takie przeciągnie toksycznego związku.

Natomiast co do wzmocnień to takowych Wisła potrzebowała kiedy było co wzmacniać. Można wzmocnić jeśli konstrukcja uległa naruszeniu. Konstrukcja we Wiśle została rozwalona w pył i wzmocnienia nic tu nie dadzą. Niestety ale jestem przekonany, że nawet czterech czy pięciu zawodników na poziomie może tu nie wystarczyć, żeby walczyć o coś więcej niż środek tabeli. Trzeba wymienić z dziesięciu (na początek) a to będzie znacznie trudniejszy i dłuższy proces. Jeśli ktoś twierdzi, że to niemożliwe to niech się przyzwyczai do 12. lokaty w tabeli i niżej bo z tymi kopaczami nic więcej się nie ugra. Czas na wzmocnienia minął zimą zeszłego roku. Teraz same wzmocnienia nie wystarczą bo obecny skład nie ma mocnego ani jednego elementu.
Ostatnio edytowane przez thechris : 21.10.2012 o godz. 12:59.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#138
Stary 21.10.2012, 13:22
od Jagi byliśmy lepsi, lecz bez napastnika goli sie nie
strzela. Fajnie czasem poklepaliśmy ale grać krakowska piłka z Czarekiem Wilkiem ....niemożliwe.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Galonek
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#139
Stary 21.10.2012, 13:34
thechris, moim zdaniem zatrudnienie Bednarza, a dokładniej podejmowane przez niego ruchy (na które rzecz jasna musi mieć zgodę BC) jeszcze (podkreślam - JESZCZE) nie świadczą o tym, że BC wychodzi z interesu. Pokazuje natomiast, że nie zamierza na razie (może już w ogóle) w Wisłę inwestować na dotychczasowym poziomie. Czym innym jest bowiem finansowanie ligowego potentata, a czym innym posiadanie drużyny z dolnych rejonów tabeli.

Na marginesie, nie wiem dlaczego w ogóle na tym forum nikt na poważnie nie bierze pod uwagę światowego kryzysu finansowego, jako jedną (nie jedyną) przyczynę obecnej postawy właściciela (nie, nie piszę tak dlatego, że JB zamydlił mi oczy, widzę po prostu jak wygląda sytuacja w wielu branżach). Wystarczy spojrzeć jaki wpływ miał ów kryzys na zasobność portfela naszego właściciela na przestrzeni ostatnich 3-4 lat. Jak uda mi się gdzieś odgrzebać te zestawienia, to wrzucę.
Odpowiedz cytując
Zohan
Member
 
Od: 02.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#140
Stary 21.10.2012, 13:43
Potrzebujemy napastnika takiego jak Brożek (przed odejściem) czy Biton. Genkov jest dobry jak są wrzutki i dobitki, przypomnijcie mi ostatniego gola którego nie strzelił po wrzutce czy dobitce. Potrzebny jest szybki, zwrotny napastnik. Coś jak Sikorski, tylko żeby strzelał.
Zespół ogólnie coś tam gra, jakaś tam chemia się pojawia, tylko nie ma kto kończyć tego.
Ostatnio edytowane przez Zohan : 21.10.2012 o godz. 13:45.
Odpowiedz cytując
JacobCFC
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#141
Stary 21.10.2012, 13:50
szprotson napisał(a):Wyświetl post
od Jagi byliśmy lepsi, lecz bez napastnika goli sie nie
strzela. Fajnie czasem poklepaliśmy ale grać krakowska piłka z Czarekiem Wilkiem ....niemożliwe.
Bo to nie jest typ zawodnika, który z finezją potrafi grać, ja od Czarka oczekuje, że będzie z sukcesem czyścił środek pola. Od tego powinien być Garguła z Meliksonem.

PS: Chrapek wczoraj doznał jakiegoś urazu, czy jego zejście było jedynie zamierzeniem taktycznym? Bo z Meliksonem radził sobie w środku bardzo dobrze.
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#142
Stary 21.10.2012, 14:43
JacobCFC napisał(a):Wyświetl post
Bo to nie jest typ zawodnika, który z finezją potrafi grać, ja od Czarka oczekuje, że będzie z sukcesem czyścił środek pola. Od tego powinien być Garguła z Meliksonem.
Tylko niech ktoś Wilkowi na litość Boską przekaże, że on nie potrafi strzelać (może być w formie anonimu) . Normalnie szlag człowieka trafia, jak raz po raz strzela panu Bogu w okno. Ileż można? Czy on sobie sprawy nie zdaje, że jest kiepski w tym elemencie? Zamiast strzelać na silę, powinien przymierzyć i strzelić słabiej, ale w światło bramki, zawsze to szansa na to że bramkarz wypuści piłkę.
Odpowiedz cytując
Galonek
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#143
Stary 21.10.2012, 14:55
Przy całym szacunku do walecznej postawy Wilka, to ja chciałbym, żeby ktoś mu przekazał, że nie bardzo w ogóle umie grać w piłkę.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#144
Stary 21.10.2012, 14:59
thechris

Miło wymienić zdanie z kimś, kogo stać na trafną analizę sytuacji, a za takową uważam Twoją analizę. Zarówno co do złożoności potrzeby wzmocnień, jak i wiecznego rozkroku Cupiała w Wiśle ( moje posty sprzed kilku lat). Wielu kibiców unosi się emocjami lub życzeniowością, wynikającą z wiary w klub. Postrzegam ich, jak tych dzieciaków na stadionie, dumnie patrzących na swoje gwiazdy piłkarskie, które tak naprawdę nimi nie są lub są na miarę lokalnych wyobrażeń tych dzieciaków z prowincji piłkarskiej. Życie jest jednak bardziej brutalne i miłość do klubu nie rekompensuje utraconych szans przez ten klub. Realnych szans oczywiście. A dla kibiców Wisly oraz tych krakowskich dzieciaków także, pan Cupiał jawi się tak jak przykładowa gwiazda w Wisle. Bowiem, firma TF, którą prowadzi pan Cupiał na światowym poziomie, jest dla nich tą gwarancją i realną szansą na Wisłę mistrzowską i choćby lekko europejską. Mimo światowego kryzysu, TF nadal funkcjonuje stabilnie, a Wisła fluktuuje od rewolucji do rewolucji, czy kryzys jest, czy go kiedyś nie było. Niestety, pan Cupiał mimo tak ogromnych możliwości, nie posiada wlasnego zdania, w przypadku Wisły wyłącznie, czego po tak bogatym i niezależnym czlowieku, nie powinnismy się spodziewać, zwłaszcza, że Wisła nie jest mu obojętna podobno. I tutaj nie rozumiem tego człowieka. Dlaczego kieruje się niezdrowymi emocjami wobec Wisly. Zawiodła go kolejny raz w LM i następuje sugerowana przez Ciebie zemsta a nie rzeczowa analiza przyczyn, do tego podsycana chorymi żądzami establishmentu polskiej pilki oraz własnych kibiców pragnących samych młodych Polaków w klubie itp. medialnych bzdur, łykanych przez frustratów. Oto pełny obraz braku własnego zdania pana Cupiała, skaczącego z Wisłą, jak niecierpliwy dzieciak krakowski, a nie stabilny i określony w celu biznesmen o zasięgu światowym. Bo kryzys, kryzysem, ale własne zdanie trzeba mieć zawsze, chyba że, jedyną przyczyną tych rewolucji jest wyłącznie brak własnego zdania właściciela i wtedy zarządzanie od rewolucji do rewolucji, jest logicznym skutkiem takiej nieprofesjonalnej postawy tego własciciela, aż kiedyś taka postawa w rozkroku, zmęczy go na tyle, że odechce mu się dalej improwizować w Wiśle. Taka postawa " chciałbym, ale nie do końca" nie ma już w/g mnie więcej sensu. Albo Cupiał wreszcie pójdzie z Wisłą na rozsądną całość, albo niech da sobie wreszcie spokój.
Ostatnio edytowane przez kot : 21.10.2012 o godz. 19:20.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 21.10.2012, 15:07
kot napisał(a):Wyświetl post
Albo Cupiał wreszcie pójdzie z Wisłą na rozsądną całość, albo niech da sobie wreszcie spokój.
Ale co wtedy kocie? Jeśli byłby chętny kupiec ok, ale jeśli alternatywą ma być kompletny rozpad sportowy klubu? Chyba lepiej tkwić w Cupiałowych rękach i być choćby ligowym średniakiem niż tułać się po I-ligowych klepiskach. Na dzisiaj nie widzę żadnego inwestora gotowego kupić i inwestować w Wisłę...
Odpowiedz cytując
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#146
Stary 21.10.2012, 15:12
Liczka chyba jest skautem i mieszka w Krakowie, bo na kazdym meczu ostatnio bywa.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#147
Stary 21.10.2012, 15:43
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Ale co wtedy kocie? Jeśli byłby chętny kupiec ok, ale jeśli alternatywą ma być kompletny rozpad sportowy klubu? Chyba lepiej tkwić w Cupiałowych rękach i być choćby ligowym średniakiem niż tułać się po I-ligowych klepiskach. Na dzisiaj nie widzę żadnego inwestora gotowego kupić i inwestować w Wisłę...
Szanuje Twoją postawę w tej kwestii. Sam przez długi czas miotałem się w identycznej postawie. Lepszy wróbel w garści, niż goląb na dachu. Jednak po czasie, zrozumiałem, że taka postawa prowadzi do nikąd. Liczyłem, że Wisła oszczędna, mistrzowska lecz nie europejska, zredukuje choć dług i zbliży się do samofinansowania. Rozumiałem, że stawianie na mlodzież zaowocuje bazą treningowo- szkoleniową. Niestety nic takiego się nie stało. Wisła Cupiała zmarnowała całkowicie swoja szansę na rozwój. Trwonino pieniądze na podwójnych trenerów i pilkarzy bez sensu, do tego nieusuwalnych do końca kontraktu, jakby nie było innej drogi naprawy popełnionych błędów, na długą metę bardziej opłacalnych dla klubu, niż trwanie w tych błędach do końca i szastanie treneremi, bo to niby taniej, niż wymiana błędów transferowych. Wisła obecnie nie posiada już nic. Ani wartosciowych czy rozwojowych piłkarzy, ani bazy czy skautingu lub marketingu. A wybudowany przez miasto stadion, wydaje się nie być w zainteresowaniu Cupiała, miejscem do poszerzenia ilości kibiców. Natomiast dług zamiast maleć, rośnie
i to wyłacznie na własne żądanie Cupiała, gdyż polityka rewolucyjnego zarządzania, jeszcze działala 10 lat temu, ale już nie teraz. Ciąg dalszy identycznego zarządzania niczego dobrego nie wróży. Albo Cupiał zacznie Wisłę stabilizować na poziomie rentownosci długu, czyli w tym przypadku mistrzowsko-europejskim, albo niech znajdzie jej godnego następcę, bo zakończenie tej współpracy bankructwem Wisły, chyba nie leży w niczyim interesie Pod pojęciem lepszego zarządzania klubem, mam na uwadze stabilizacje działalności w określonym budżecie, gwarantujacym rentowność dlugu, a nie potrojenie tego budzetu. Systematyka działań a nie drastyczne ingerowanie w budżet o 100% z sezonu na sezon, jest tutaj potrzebą chwili. Podobnie jak stabilizacja kadry sportowej klubu, od piłkarzy po personel. Dla mnie zejście z rozkroku Cupiała i pójscie na całość z Wisłą, wiąże się ze stabilizacją działań na określonym poziomie finansowo-sportowym. ( pisałem o tym już 10 lat temu)

Ps. co dało Cupiałowi z Bednarzem, wprowadzanie rygoru rewolucji do Wisły Basałaja Odeszli tylko Ci z kończącymi sie kontraktami, Maaskant nie był gorszy i droższy od kolejnych 3 trenerów naraz, a Bednarz nie wzmocnił druzyny nikim wiecej niż Valckx. Czy trąbienie wszem i wobec przez Bednarza o potanieniu Wisły i walce z Wisłą Basałaja, dało coś więcej w tej mierze Nic a nic a wręcz naraziło klub na jeszcze większe straty finansowe z powodu miernego wyniku sportowego. Zamiast wymienić słabe lub do tego drogie pozycje boiskowe na lepsze, zastosowano pseudo rewolucje klubową, kosztującą klub być może utratę płynnosci finansowej z powodu drastycznej degradacji sportowej. Odbudowa tego, będzie kosztowała drożej, niż systematyczna modyfikacja istniejącej sytuacji klubowej. Gdzie tu sens i logika Nikt na świecie tak nie postępuje. Dlatego tak bardzo żądam usunięcia Bednarza, jako narzędzia tej zbrodni a pana Cupiała pytam o sens dalszy takich metod zarządzania .
Ostatnio edytowane przez kot : 21.10.2012 o godz. 16:29.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#148
Stary 21.10.2012, 17:03
kot napisał(a):Wyświetl post
............

Ps. co dało Cupiałowi z Bednarzem, wprowadzanie rygoru rewolucji do Wisły Basałaja .....
Jak dla mnie Cupiał nie miał pojęcia co się w Wiśle dzieje.
Bednarz po to wszedł aby zejść z kosztów i ustabilizować sytuację. Wszyscy zakładali ze ten skład jest w stanie spokojnie walczyć o dobre lokaty z trenerem adekwatnym do 3-4 miejsca w lidze. A tutaj zong. Bednarz ciągnie swoja wizje bo nie ma innego wyjścia - według niego muszą być ofiary.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 21.10.2012 o godz. 17:09.
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#149
Stary 21.10.2012, 17:13
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Tak Grantar, liczy się jakość. Chciałem zapytać tych którzy optowali za wersją Wisły z Polakami i z wychowankami czy uważają ze się mylili, czy też są zadowoleni i o to im chodzi. Po prostu nie chciałbym dłużej polemizować z bzdurnymi argumentami 'narodowościowymi' w piłce.
No właśnie: liczy się jakość - a przykłady, które ci podałem mówią że tą jakość można znaleźć wśród polskich młodych piłkarzy.
Jeśli pół roku temu ktoś by ci powiedział że Wszołek będzie grał tak jak teraz gra to byś go wyśmiał. Dlaczego więc taki Chrapek, Czekaj, Szewczyk są u ciebie skreśleni ?
Oczywiście można się delektować grą Jaliensa, Ilieva czy Genkova ale nawet jeśli dzisiaj młodzi im ustępują ( ja nie widzę przepaści) to trzeba patrzeć w przyszłość.
Ostatnio edytowane przez Grantar : 21.10.2012 o godz. 17:17.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#150
Stary 21.10.2012, 17:45
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Jak dla mnie Cupiał nie miał pojęcia co się w Wiśle dzieje.
Bednarz po to wszedł aby zejść z kosztów i ustabilizować sytuację. Wszyscy zakładali ze ten skład jest w stanie spokojnie walczyć o dobre lokaty z trenerem adekwatnym do 3-4 miejsca w lidze. A tutaj zong. Bednarz ciągnie swoja wizje bo nie ma innego wyjścia - według niego muszą być ofiary.
Brak jednolitych kryteriów popstępowania pana Cupiała, sugerować może takze inne wyjaśnienie. Pan Cupiał doskonale wiedział co się dzieje w Wiśle i tym bardziej co robi i po co. No bo gdy Petrescu stracił mistrza o włos dosłownie, to usunięto go niby nie z tego powodu, lecz pucharowego. Kolejny trener zaś wymogu mistrza i pucharów już nie miał. Podobnie teraz. Holendrzy polegli za wyniki o wiele lepsze od swoich następców, od ktorych już nikt niczego nie wymaga. Wynika z tego, że nie koniecznie o wyniki chodziło, lecz być moze o ciąg dalszy współpracy z tymi ludźmi. Czyli wywiązaniu sie Cupiała z obietnic wzmocnień, tak kiedyś wobec Petrescu, jak i ostatnio wobec Holendrów, a w przypadku Basałaja, wobec obietnic budowy bazy szkoleniowo-treningowej, którą opracowywał już, specjalnie zatrudniony specjalista w Wiśle. Po kolejnej zapaści sportowej, prędzej czy później, pan Cupiał będzie musiał, tak jak wielokrotnie wcześniej, zainwestować w nowych piłkarzy a władze piłkarskie, zamierzają wprowadzić wymóg posiadania baz teningowo-szkoleniowych, więc i tutaj nie da się uniknąć nakładów. Ta wersja wydarzeń, byłaby wręcz niewytłumaczalna z punktu widzenia pojęcia jakiejkolwiek logiki. Bo ani to żadne oszczędności w ostatecznym rozrachunku klubu, a skonfundowany może być każdy, normalny człowiek. Oby to Twoja wersja wydarzeń była blizsza prawdy.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:34.