
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy w meczu z Jagiellonią zobaczymy Wisłę pozytywnie zmienioną? | |||
| Tak! |
|
33 | 24,26% |
| Nie! |
|
26 | 19,12% |
| Mam nadzieję, że w jakmiś stopniu zobaczę poztywy |
|
57 | 41,91% |
| Kulawik nic z nimi nie zrobi w dwa tygodnie. Zapomnijcie! |
|
20 | 14,71% |
| Głosujących: 136. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2006
Offline |
#121
|
|
przeciez w tym sezonie pierwszy raz byly bilety po tyle, a nigdy nie zeszlismy ponizej 15
![]() Powód: pasuje chodzic czasem na mecze..
Ostatnio edytowane przez Kamil : 20.10.2012 o godz. 23:54.
![]()
TYLKO WISŁA
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#122
|
Ja bym go wypróbował na bramce. Ewentualnie w kuchni. Ale i tak chyba najlepiej prezentuje się jak po prostu siedzi na ławce.
Ostatnio edytowane przez thechris : 21.10.2012 o godz. 00:04.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#123
|
Ja widzę w grze postęp - w porównaniu do Probierzowej dzidy jest zdecydowanie lepiej. Inna gadka by była jakby Sikorski swoje strzelił a Melikson dobił rywala w ostatniej minucie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#124
|
|
No tak, Jaga porażała swoją siłą ognia, Franek i Smolarek to zagrożenie prawie jak ...Flip i Flap - obronę mogą co najwyżej rozśmieszać a Wiślacka była rozdygotana jak zwykle. Dawno tak beznadziejnej ekipy gości nie widziałem na R22. Bełchatów prezentował się o niebo lepiej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#125
|
Aha I nie martw sie. Na mecze chodze I mam sie dobrze. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: D.T./UK
Offline |
#126
|
|
Tak beznadziejnej gry jak w pierwszej połowie to chyba dawno nie widziałem... Wisła powinna walczyć o MP zwłaszcza z takim składem ... jakby to nazwiska grały to bylilbyśmy w innych nastrojach ! Pytanie dlaczego znane nazwiska się opierdala*ą
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#127
|
Gra obronna to uniemożliwienie gry ofensywnej rywalom, to że Jagiellonia długimi okresami nie istniała w meczu to efekt zawężenia pola gry, co jest elementem gry obronnej, a żółta kartka jak wielu zauważa należała się jedynie Bunozie. Gra była lepsza niż za Probierza, wynik słaby, postęp więc jest, choć niewystarczający. Coś jak z naszą drużyną narodową po meczu z Anglią, choć tam poprawa gry dużo większa, ale wynik remisowy równie niezadawalający.
Ostatnio edytowane przez milosz : 21.10.2012 o godz. 02:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#128
|
|
Dokładnie tak jak kolega pisze... gdyby faktycznie Sikorski wykorzystał swoją szansę i Melikson dobił na koniec było by 2:0 i nikt by nie mówił nic... choć w sumie pewnie by i mówił, że nie sztuką jest ograć słabą Jagiellonię. Na + obrona, dobry występ Bunozy (choć kilka jego dośrodkowań poszło w plener) i Czekaja (który bardzo fajnie kilka razy wyprowadził piłkę), w środku walczył wreszcie z głową Wilk! Podobał mi się Chrapek, szkoda że Szewczyk nie dostał szansy na ostatnie minuty, może pociągnął by jakąś akcję. Sikorski walczył z przodu za dwóch, choć nie ustrzegł się błędów kiedy raz zabrał się bez piłki i ratując sytuację rzucał się pod nogi rywala, kilka razy nie wszedł na bramkę przy dośrodkowaniach Ilieva, Trochę raziło zagrywanie każdorazowo piłki przez Meliksona do Ilieva, ale było kilka fajnych klepek tej dwójki z udziałem Chrapka i Sikorskiego poszło. Szkoda że zabrakło bramek bo okazje wreszcie ku temu były... ale przypomnijmy sobie ile takich sytuacji babrał Brożek. Nie ma co dywagować co by było gdyby, trzeba się teraz dobrze nastawić przed Widzewem i przywieźć z Łodzi 3 punkty!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#129
|
|
Jak pisałem wcześniej Meliksonowi brakuje szybkości... Ewidentnie chce rozgrywać ale nie ma do kogo, wszyscy stoją.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#130
|
Ad rem. Zwyczajnie zal mi tych czasów gdzie gra się kleiła i chociaż strzelaliśmy w światło bramki. My nie mamy żadnej siły przebicia odkąd Brożka nie ma. Powtarzają się schematy - Genkov wchodzi grać i jest bezproduktywny - nie ma mu kto dośrodkować. Melikson klepkę klepie z Ilievem - Ci panowie się szukają na boisku. Tylko co z tego skoro to jest przewidywalne? Do klepki dołączył Boguski i piłkę zgubił. Sikorski jeszcze coś tam dłubie ale gość jest napastnikiem przeciętnym wiec swoje zmarnować musi. Jedna setkę zmarnował, do drugiej nie dobiegł. Ataku nie mamy, a skrzydła kończą nam się w połowie. Obrona za starania wykartkowana. Patyczak Bunoza na lewej mi się podobał. Szkoda że musiał wejść za niego zmiennik. Patrzę na ostanie Podbeskidzie i słyszę że kontraktują napastnika żeby wyjść ze strefy spadkowej. Zastanawiam się czy Wisłę stać na taki krok. Chyba jednak nie. Lysy, tak, zastanawiam się "co się stało" już od dłuższego czasu. Tylko że nie w tym kontekście. Lukasz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#131
|
|
Żółte kartki należały się wszystkim z wyjątkiem Czekaja. Sikorski powinien jeszcze dostać za symulkę w polu karnym.
Prowokuj prowokuj. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#132
|
|
|
Member
Od: 06.2009
Offline |
#133
|
|
Genkov jest dobrym napastnikiem. Problem jest taki, że nie ma mu kto dograć dokładnie ze skrzydła. Jakich mamy skrzydłowych? Iliev wymuszony, Maor jak jest to także. Boguski? Także. Jak był Kirm i Mały to to jakoś wyglądało. (nigdy nie sądziłem, że będę tęsknił za Kirmem ^^ który do obcięcia włosów był dobrym graczem
Ostatnio edytowane przez TheGameLA : 21.10.2012 o godz. 12:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#134
|
|
To co uczyninono Wiśle, niech podsumują słowa Głowackiego " ciężko się wychodzi z dołka". Jego tu nie było. Wrócił za Bednarza i Probierza. O jakim dołku więc mówi
Wydaje się, że Kulawik jest ostatnią nadzieją dla Wisły, pod warunkiem, że tych dwóch panów decyzyjnych, stanie do rachunku sumienia i ten decydujący o " być albo nie być" usunie mecenasa zła i pójdzie po rozum do głowy na zawsze. A Głowa zawsze pierwszy mówił, że " Wisła potrzebuje wzmocnień ". Nawet Kulawik od ME i młodzieży, ustawił się frontem do logiki i ratuje Wisłe przed spadkiem, najlepszymi piłkarzami, jakich posiada, nie bacząc na absurdalną politykę potaniania i odmładzania czy spolszczania drużyny. Jeśli jednak, główny inspirator zarządzania rewolucyjnego, nie zrozumie, że czasy się zmieniają i wyłącznie systematyczny rozwój, gwarantuje sukces sportowo-finansowy klubu, to dalsze przyzwalanie na dewastacje dla takich chętnych Bednarzów, wyprowadzi Wisłę nie tylko z walki o mistrza, ale i z Ekstraklasy. Pan Cupiał powinien mocniej zadbać o nieobecną drugą połowę stadionu, a wtedy interes Wisly będzie zachowany. Wystarczy tego chcieć i robić swoje systematycznie, a nie mieszać w Wiśle, jak w marcowym garncu, bo jeden z drugim oszolom, coś głośniej krzykną lub podszepcą.
Ostatnio edytowane przez kot : 21.10.2012 o godz. 12:54.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: Wiślackie okolice Krakowa
Offline |
#135
|
|
Czy tylko mi się wydaje czy Czekaj jest jeszcze za słaby na I skład? A tak przy okazji na E22 był liczka i cały mecz coś notował.
Ostatnio edytowane przez Natkan : 21.10.2012 o godz. 12:46.
![]()
Second Place is for Losers
Jazda Jazda Jazda Biała Gwiazda |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#136
|
|
Odnośnie obecności Liczki, to taki ma zawód. Jeżeli już łączyć jego obecność z jakimś klubem, to NA SIŁĘ można go podciągnąć pod Jagiellonię.
Powód: błędny cytat
Ostatnio edytowane przez Galonek : 21.10.2012 o godz. 13:18.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#137
|
|
Kocie, pełna zgoda.
Co do pierwszego akapitu to nic się w klubie nie zmieniło od roku in plus. Od odejścia Masskanta jest coraz gorzej. Z perspektywy czasu trzeba uznać zwolnienie Maaskanta za błąd. Wielki błąd. Porażka z Cracovią za którą poleciał była cholernie bolesna ale mimo wszystko należało ją przełknąć i zostawić Holendra na stanowisku skoro nie było żadnego planu B nie mówiąc o planie C i D. Za Moskala graliśmy beznadziejnie i Wisła skompromitowała się odpadając z beznadziejnie słabymi Belgami grającymi w rezerwowym składzie. Za Probierza przegraliśmy wszystko co było do przegrania z wyjątkiem derbów. Probierz miał uratować sezon wygrywając jednak nie z Carcovią ale Puchar Polski czego nie uczynił... Ba, nawet nie dał rady awansować do finału a sam awans mógł dawać nadzieje na grę w LE. Z tego względu należało pozbyć się Probierza po zakończeniu ostatniego sezonu skoro tak lekko pozbyto się Maaskanta. Co do pozycji i samego zatrudnienia Bednarza we Wiśle to dla mnie jest jednoznaczny sygnał. Cupiał swoimi ruchami daje do zrozumienia, że jedną nogą wychodzi z interesu o nawie Wisła. Pytanie dlaczego się tak znęca? Czasem męskie postawienie sprawy jest lepsze niż takie przeciągnie toksycznego związku. Natomiast co do wzmocnień to takowych Wisła potrzebowała kiedy było co wzmacniać. Można wzmocnić jeśli konstrukcja uległa naruszeniu. Konstrukcja we Wiśle została rozwalona w pył i wzmocnienia nic tu nie dadzą. Niestety ale jestem przekonany, że nawet czterech czy pięciu zawodników na poziomie może tu nie wystarczyć, żeby walczyć o coś więcej niż środek tabeli. Trzeba wymienić z dziesięciu (na początek) a to będzie znacznie trudniejszy i dłuższy proces. Jeśli ktoś twierdzi, że to niemożliwe to niech się przyzwyczai do 12. lokaty w tabeli i niżej bo z tymi kopaczami nic więcej się nie ugra. Czas na wzmocnienia minął zimą zeszłego roku. Teraz same wzmocnienia nie wystarczą bo obecny skład nie ma mocnego ani jednego elementu.
Ostatnio edytowane przez thechris : 21.10.2012 o godz. 12:59.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#138
|
|
od Jagi byliśmy lepsi, lecz bez napastnika goli sie nie
strzela. Fajnie czasem poklepaliśmy ale grać krakowska piłka z Czarekiem Wilkiem ....niemożliwe. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#139
|
|
thechris, moim zdaniem zatrudnienie Bednarza, a dokładniej podejmowane przez niego ruchy (na które rzecz jasna musi mieć zgodę BC) jeszcze (podkreślam - JESZCZE) nie świadczą o tym, że BC wychodzi z interesu. Pokazuje natomiast, że nie zamierza na razie (może już w ogóle) w Wisłę inwestować na dotychczasowym poziomie. Czym innym jest bowiem finansowanie ligowego potentata, a czym innym posiadanie drużyny z dolnych rejonów tabeli.
Na marginesie, nie wiem dlaczego w ogóle na tym forum nikt na poważnie nie bierze pod uwagę światowego kryzysu finansowego, jako jedną (nie jedyną) przyczynę obecnej postawy właściciela (nie, nie piszę tak dlatego, że JB zamydlił mi oczy, widzę po prostu jak wygląda sytuacja w wielu branżach). Wystarczy spojrzeć jaki wpływ miał ów kryzys na zasobność portfela naszego właściciela na przestrzeni ostatnich 3-4 lat. Jak uda mi się gdzieś odgrzebać te zestawienia, to wrzucę. |
|
|
|
Member
Od: 02.2012
Offline |
#140
|
|
Potrzebujemy napastnika takiego jak Brożek (przed odejściem) czy Biton. Genkov jest dobry jak są wrzutki i dobitki, przypomnijcie mi ostatniego gola którego nie strzelił po wrzutce czy dobitce. Potrzebny jest szybki, zwrotny napastnik. Coś jak Sikorski, tylko żeby strzelał.
Zespół ogólnie coś tam gra, jakaś tam chemia się pojawia, tylko nie ma kto kończyć tego.
Ostatnio edytowane przez Zohan : 21.10.2012 o godz. 13:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
#141
|
PS: Chrapek wczoraj doznał jakiegoś urazu, czy jego zejście było jedynie zamierzeniem taktycznym? Bo z Meliksonem radził sobie w środku bardzo dobrze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#142
|
|
Tylko niech ktoś Wilkowi na litość Boską przekaże, że on nie potrafi strzelać (może być w formie anonimu) . Normalnie szlag człowieka trafia, jak raz po raz strzela panu Bogu w okno. Ileż można? Czy on sobie sprawy nie zdaje, że jest kiepski w tym elemencie? Zamiast strzelać na silę, powinien przymierzyć i strzelić słabiej, ale w światło bramki, zawsze to szansa na to że bramkarz wypuści piłkę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#143
|
|
Przy całym szacunku do walecznej postawy Wilka, to ja chciałbym, żeby ktoś mu przekazał, że nie bardzo w ogóle umie grać w piłkę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#144
|
|
thechris
Miło wymienić zdanie z kimś, kogo stać na trafną analizę sytuacji, a za takową uważam Twoją analizę. Zarówno co do złożoności potrzeby wzmocnień, jak i wiecznego rozkroku Cupiała w Wiśle ( moje posty sprzed kilku lat). Wielu kibiców unosi się emocjami lub życzeniowością, wynikającą z wiary w klub. Postrzegam ich, jak tych dzieciaków na stadionie, dumnie patrzących na swoje gwiazdy piłkarskie, które tak naprawdę nimi nie są lub są na miarę lokalnych wyobrażeń tych dzieciaków z prowincji piłkarskiej. Życie jest jednak bardziej brutalne i miłość do klubu nie rekompensuje utraconych szans przez ten klub. Realnych szans oczywiście. A dla kibiców Wisly oraz tych krakowskich dzieciaków także, pan Cupiał jawi się tak jak przykładowa gwiazda w Wisle. Bowiem, firma TF, którą prowadzi pan Cupiał na światowym poziomie, jest dla nich tą gwarancją i realną szansą na Wisłę mistrzowską i choćby lekko europejską. Mimo światowego kryzysu, TF nadal funkcjonuje stabilnie, a Wisła fluktuuje od rewolucji do rewolucji, czy kryzys jest, czy go kiedyś nie było. Niestety, pan Cupiał mimo tak ogromnych możliwości, nie posiada wlasnego zdania, w przypadku Wisły wyłącznie, czego po tak bogatym i niezależnym czlowieku, nie powinnismy się spodziewać, zwłaszcza, że Wisła nie jest mu obojętna podobno. I tutaj nie rozumiem tego człowieka. Dlaczego kieruje się niezdrowymi emocjami wobec Wisly. Zawiodła go kolejny raz w LM i następuje sugerowana przez Ciebie zemsta a nie rzeczowa analiza przyczyn, do tego podsycana chorymi żądzami establishmentu polskiej pilki oraz własnych kibiców pragnących samych młodych Polaków w klubie itp. medialnych bzdur, łykanych przez frustratów. Oto pełny obraz braku własnego zdania pana Cupiała, skaczącego z Wisłą, jak niecierpliwy dzieciak krakowski, a nie stabilny i określony w celu biznesmen o zasięgu światowym. Bo kryzys, kryzysem, ale własne zdanie trzeba mieć zawsze, chyba że, jedyną przyczyną tych rewolucji jest wyłącznie brak własnego zdania właściciela i wtedy zarządzanie od rewolucji do rewolucji, jest logicznym skutkiem takiej nieprofesjonalnej postawy tego własciciela, aż kiedyś taka postawa w rozkroku, zmęczy go na tyle, że odechce mu się dalej improwizować w Wiśle. Taka postawa " chciałbym, ale nie do końca" nie ma już w/g mnie więcej sensu. Albo Cupiał wreszcie pójdzie z Wisłą na rozsądną całość, albo niech da sobie wreszcie spokój.
Ostatnio edytowane przez kot : 21.10.2012 o godz. 19:20.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#145
|
|
Ale co wtedy kocie? Jeśli byłby chętny kupiec ok, ale jeśli alternatywą ma być kompletny rozpad sportowy klubu? Chyba lepiej tkwić w Cupiałowych rękach i być choćby ligowym średniakiem niż tułać się po I-ligowych klepiskach. Na dzisiaj nie widzę żadnego inwestora gotowego kupić i inwestować w Wisłę...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#146
|
|
Liczka chyba jest skautem i mieszka w Krakowie, bo na kazdym meczu ostatnio bywa.
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#147
|
i to wyłacznie na własne żądanie Cupiała, gdyż polityka rewolucyjnego zarządzania, jeszcze działala 10 lat temu, ale już nie teraz. Ciąg dalszy identycznego zarządzania niczego dobrego nie wróży. Albo Cupiał zacznie Wisłę stabilizować na poziomie rentownosci długu, czyli w tym przypadku mistrzowsko-europejskim, albo niech znajdzie jej godnego następcę, bo zakończenie tej współpracy bankructwem Wisły, chyba nie leży w niczyim interesie Ps. co dało Cupiałowi z Bednarzem, wprowadzanie rygoru rewolucji do Wisły Basałaja
Ostatnio edytowane przez kot : 21.10.2012 o godz. 16:29.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#148
|
Bednarz po to wszedł aby zejść z kosztów i ustabilizować sytuację. Wszyscy zakładali ze ten skład jest w stanie spokojnie walczyć o dobre lokaty z trenerem adekwatnym do 3-4 miejsca w lidze. A tutaj zong. Bednarz ciągnie swoja wizje bo nie ma innego wyjścia - według niego muszą być ofiary.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 21.10.2012 o godz. 17:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#149
|
Jeśli pół roku temu ktoś by ci powiedział że Wszołek będzie grał tak jak teraz gra to byś go wyśmiał. Dlaczego więc taki Chrapek, Czekaj, Szewczyk są u ciebie skreśleni Oczywiście można się delektować grą Jaliensa, Ilieva czy Genkova ale nawet jeśli dzisiaj młodzi im ustępują ( ja nie widzę przepaści) to trzeba patrzeć w przyszłość.
Ostatnio edytowane przez Grantar : 21.10.2012 o godz. 17:17.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#150
|
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|