
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy w meczu z Jagiellonią zobaczymy Wisłę pozytywnie zmienioną? | |||
| Tak! |
|
33 | 24,26% |
| Nie! |
|
26 | 19,12% |
| Mam nadzieję, że w jakmiś stopniu zobaczę poztywy |
|
57 | 41,91% |
| Kulawik nic z nimi nie zrobi w dwa tygodnie. Zapomnijcie! |
|
20 | 14,71% |
| Głosujących: 136. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#91
|
|
No Sikor grać w piłkę nie potrafi, ale przynajmniej walczył i biegał. Dał z siebie wszystko co mógł, lewa obrona, prawa pomoc
![]() Garguła natomiast w drugiej połowie tylko przy marnowaniu stałych fragmentów gry widoczny. Tak w środku bezproduktywny, że Melikson musiał sie wracać strasznie głęboko, przez co zabrakło mu sił w końcówce by wykończyć okazje. Całkiem dobrze boki obrony Jaliens-Bunoza i w defensywie jak i w ofensywie. Jakis postęp może i jest, ale jak nie z Jagą u siebie to naprawdę nie wiem z kim my mamy zamiar wygrać. W lidze tylko Podbeskidzie gra od nas gorzej... |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#92
|
|
Sikorski mial pilke meczową ,powinno być 1-0 dla Nas
|
|
|
|
Guest
|
#93
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#94
|
|
Pewnie, że byliśmy drużyną lepszą, mieliśmy bliżej do zwycięstwa... Tylko z kim? Z ekipą, która nie umiała linii spalonego utrzymać. Żeby obie drużyny rozgrywały swoje ataki wolniej, to piłkarze chyba musieliby się położyć. Tempo tego meczu było denne, składnych akcji jak na lekarstwo. Agresji, pressingu? ZERO. Mamy punkt i możemy się czuć jakimiś tam mentalnymi zwycięzcami, czy czymś w tym stylu (niektórzy lubią sobie takie teorie malować o niezasłużonych porażkach, niesprawiedliwych zwycięstwach itd.), ale fakt jest taki, że nie umieliśmy wkopać piłki do bramki drużyny, która ani się nie broniła, ani nie atakowała, tylko stała na murawie. Zremisowaliśmy u siebie z jedną z niewielu drużyn w lidze, które są w tej chwili od nas gorsze.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#95
|
|
Słabizna to mało powiedziane. Podziw dla tych, co za to płaca i idą na piknikowy sektor. Trzeba być hardkorem. Wasze cierpienia pewnie nie zostaną wynagrodzone
![]()
.
. |
|
|
|
Guest
|
#96
|
|
W takich meczach brakuje kogoś takiego jak Kirm który mógłby się znaleźć w dogodnej sytuacji i wpakować piłkę do bramki.
Również przydałby się ktoś taki jak Mały gdzie mógłby polecieć na wariata i coś by się z tego urodziło. Za dużo trochę tej zabawy np ze strony Ilieva. Sikorski dobrze wyglądał biegowo, generalnie jak na niego to jest spory postęp, szkoda że nie udało mi się strzelić gola. Brakuje jednak napastnika, pazernego na gole egoisty, silnego psychicznie lutującego jak ma tylko piłkę pod nogą.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 20.10.2012 o godz. 19:43.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#97
|
Czy Ci ludzie są ślepi z ostatnich 24 meczy w lidze wygraliśmy 7. Jak słyszę tego bełkotu o radości z gry w piłkę, ofensywnym graniu czy utalentowanych młodych polakach to mi się wymiotować chce. Po 2 tygodniach Kulawik z tył młodych zdolnych wystawił 2 piłkarzy. I to obu ze względu na wakaty na pozycjach... Jeśli nie zaczniemy grać z kontry nie utrzymamy się w lidze bo już graliśmy w tej rundzie z wszystkimi zespołami z którymi możemy cokolwiek ugrać. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#98
|
|
No cóż biorąc pod uwagę, iż praktycznie graliśmy w 10 bo Orbit wprawdzie dzisiaj chyba nie żuł, ale jedyne co potrafił zrobić to podać do obrońców. Zastanawiam się jak długo zajmie Kulawikowi dojście do wniosku, że z Garguły pożytku w Wiśle żadnego już nie będzie. Mam nadzieję, że krócej niż Probierzowi.
Jeżeli koledzy wyżej nie widzieli zdecydowanej różnicy pomiędzy grą Wisły dzisiaj z Jagiellonią a meczem z Piastem czy Pogonią, to znaczy że powinni pójść w końcu do tego lekarza od oczu. Jagiellonia owszem niczego wielkiego nie pokazała, ale zdecydowanie się broniła. Widać zdecydowany brak zawodników, mogących grać na skrzydłach do przodu (Kirm - Małecki), jeżeli ktoś twierdzi, iż Iliev był najsłabszym graczem meczu to znaczy, że próbuje sam dorobić sobie jakąś teorię. Przy Gargule każdy zawodnik Wisły był dzisiaj Bogiem. Wystawianie Orbita to szkodzenie klubowi i jeśli Kulawik szybko to zrozumie, to może coś z tego zespołu wykrzesze. ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#99
|
|
Ale nie rozumiesz, że jak się Gargułę wypierdzieli, to znów będzie bunt na pokładzie? Orbit będzie miał plac choćby miał grać na bramce..
![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#100
|
|
Meliksonowi brakuje szybkości, znów wrócę do Probierza, fatalnie przygotował zespół do sezonu. Melikson, Iliev, Genkov nie mają szybkości, siły. O tym Duńczyku nie wspominam, wszedł z mnóstwem sił i wybijał byle dalej... A później popisywał się dryblingiem... Pomoc OK. Postęp jest taki że stwarzamy sytuacje, ale nie ma kto ich wykończyć, wszyscy chcą rozgrywać to jest problem. Boguski też źle
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#101
|
|
Widzę, że coraz mniej chętnych do komentowania wydarzeń na Wiśle. Ustalila się frekwencja stadionowa na poziomie krakowskich możliwości. Ustabilizowała się też pozycja Bednarza, który w duecie łysych dokonał niemożliwego, czyli wspólnie z właścicielem, zadziwili samych siebie i żaden nie rozumie, co takiego spieprzył, a tym bardziej, że jest odpowiedzialny za ukatrupienie nadziei Wisły i to w sposób infantylny. Nawet w polskiej piłce, żarty z niej się skończyly. Kolejny, rewolucyjny atak na stabilny rozwój klubu, może zakończyć się spadkiem z ekstraklasy, choć nikt nie zagwarantuje, ze nie nastąpi to już tym razem. Aż chce się zaśpiewać klasyka podworkowych kapel "trzeba łysych pokryć papą ...... ".
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#102
|
|
Za Gargułę, Kulawik ma u mnie grubą krechę. Rozumiem że była amnestia, rozumiem czystą kartę, ale jakim prawem Garguła wychodzi na II połowę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#103
|
|
Co tu komentować. Pamiętam co niektórzy upierali się że wolą Wisłę słabsza ale polską. Wisła słabsza już jest, pożegnanie obcokrajowców wkrótce. Ciekawe co dziś maja do powiedzenia. Sen się iści.
Gra suma summarum nie wyglądała źle, tylko co z tego? Jestem w stanie zrozumieć że remis z Jagą jakoś jest korzystny bo z nią walczyć będziemy o odbicie się od strefy spadkowej i utrzymanie. Pora skupić się na ciułaniu punktów więc każdy remis się przyda. Nawet u siebie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#104
|
|
Dzisiaj graliśmy w miarę poprawnie 2 połowę. Szału nie ma ale powinniśmy ten mecz wygrać. Byliśmy lepsi mimo że w pierwszej połowie rzeczywiście był spód dna ...
Poprawnie obrona, zwłaszcza Bunoza, Słabiej Garguła (w 2 połowie można było o nim zapomnieć) Wilk - jak zwykle czyścił ale do przodu nie kopał twórczo Chrapek - podoba mi się ten gość ale z czasem gaśnie Melikson - wiem że coraz mniej się podoba kibicom jego gra ale on nadal jest najlepszy Illiev - czasem niepotrzebnie wstrzymuje akcje Sikorski - pobija kolejne rekordy ... przez niego nie wpadły 2 bramki .. i ciężko mówić że to jego fatalne zagrania .. śmiem twierdzić nawet że grał nieźle ....ale zaczynam wierzyć w klątwę tego gościa .. może jakieś odczynianie zamówić ..... Genkov - może on jest lepszy od Sikorskiego ale co pokazał w tym meczu ? Boguski - miał dwa dobre wejścia - niewiele brakowało a strzeliłby 2 bramki .. Pereiko - o przewadze Wisły niech świadczy fakt że nie pamiętam żadnego strzału na naszą bramkę. Frederiksen - po co on wszedł ? Bunoza się zmachał ?
Ostatnio edytowane przez Grantar : 20.10.2012 o godz. 21:22.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#105
|
|
Zgadzam się. Garguła to sabotaż moim zdaniem. Powinien przesunąć Meliksona do środka, wprowadzić Szewczyka. Inaczej tego na dzień dzisiejszy nie widzę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#106
|
Porównaj składy Wisły (6) i Górnika (2) czy Lecha (5) ... drużyn które liderują ... W nawiasach podałem ci ilość obcokrajowców w wyjściowych jedenastkach ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#107
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#108
|
|
Wygląda na to że mamy powtórkę z Moskala, czyli "krakowska piłka", tyle że w kiepskim wykonaniu i stąd nieskuteczną.
Na plus lepiej wyglądała obrona, na minus Garguła i jednak mimo ambitnej postawy Sikorski. Notabene uważam że miejsce dla Czekaja to ławka rezerwowa, na środku obrony w jego miejsce Bunoza, a na lewej obronie dałbym nieskutecznego w ataku ..Sikorskiego. Gość jest piłkarsko słaby ale waleczny i może by spróbować z niego zrobić LO. W ataku jednak jesteśmy skazani na Genkowa. Może więcej grać powinien Szewczyk, może Boguski, ale w gruncie rzeczy to poza Meliksonem, przy kiepskiej postawie Iliewa i Genkowa, a o innych juz nawet nie wspominając, to brakuje nam zwyczajnie jakości. Hmm, co robić, w tym sezonie walczymy o środek tabeli, tak to na dziś wygląda i czas się z tym pogodzić, w kontekście MP sezon stracony, choć to dopiero jego początek. Jest jeszcze PP, a w czołówce pozostaje życzliwie patrzyć na zaprzyjaźniony z nami Śląsk i jak dla mnie Górnik Zabrze (ładne bramki w ostatniej kolejce po zespołowych akcjach), naszego Adama Nawałki, który pokazuje, że jest godną propozycją na szkoleniowca Wisły. I jeszcze jedna uwaga: Też tak uważam.
Ostatnio edytowane przez milosz : 20.10.2012 o godz. 21:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#109
|
|
No właśnie - piszmy o jakości a nie ... narodowości
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#110
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#111
|
|
To czemu zszedł z boiska najlepszy chyba do 60 min Chrapek, a nie Garguła pozostanie dla mnie nieodgadnioną tajemnicą. Na klepki Meliksona z Chrapkiem naprawdę było miło popatrzeć, ogólnie widać postep w grze.
Niestety, przez "wielookienkowe" zaniedbania ta drużyna nie ma nawet PÓŁ napastnika z prawdziwego zdarzenia. Bo to co sobą prezentują Genkov i Sikorski to jest tragedia. Nie obrona i nie pomoc jest najsłabsza tylko właśnie atak, priorytet na zimę to porządny, szybki napastnik z zmysłem do gry kombinacyjnej, nie kołek w stylu Genkova, ani totalna miernota jak Sikor. Nie będziemy zdobywać bramek z takimi asiorami w ataku, szkoda tylko, że marnuje się potencjał kreatywnych Meliksona, Chrapka czy Ilieva. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Member
Od: 06.2009
Offline |
#112
|
|
Bunoza dziś najlepszy na boisku moim zdaniem. Dobry w defensywie, ciągnął sporo akcji do przodu, wchodził w pole karne i próbował podawać dalej. Ładnie też dryblował co mnie zdziwiło.
Maor - Szarpie gre, ma pomysł, ale nie ma z km tego wykonać. Brakło szczęścia trochę a byłaby bramka. Reszta słabej, lub bez oceny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#113
|
|
Kilka słów ode mnie:
Zacznę od pierwszego "By the way"... Wyjątkowo przybyłem dziś na R22 spóźniony, w pośpiechu, w garniaku bo prosto z zajęć ze studentami. Przyjechałem furą z uczelni i nie było gdzie zaparkować (od lat parkuję w okolicach stadionu KS Zwierzyniecki). To wbrew pozorom było miłe uczucie. Pomyśleć: grają piach, trzynaste miejsce, a wystarczyły dwa tygodnie przerwy i znów wszyscy idziemy w nadziei, że nasze gwiazdy dadzą radę, albo przynajmniej nie dadzą dupy... Druga rzecz to atmosfera. Parę razy miałem ciarki na plecach jak leciało "tak się bawią ludzie"... Genialne zaangażowanie. Trzecia to wymiar sportowy. Mam duży niedosyt po dzisiejszym meczu, bo nawet średnią, ale charakterną drużynę poznaje się po tym, że jak ma przeciwnika na widelcu to go zjada, a myśmy mieli jakąś niestrawność... Mam ponadto wrażenie, że obrona zagrała w optymalnym zestawieniem na ten sezon. Lepszych po prostu nie mamy. Najbardziej żałuję Chaveza i Jovanovicia i nigdy nie myślałem, że sam będę domagał się Jaliensa w składzie, ale takie są fakty. Jaliens, Czekaj, Głowacki, Bundoza to najlepszy wybór. Po drugie w pomocy zrobiła się konkurencja. O ile nie ma kto na dzień dzisiejszy zastąpić Wilka, o tyle na pozostałych pozycjach jest dość tłoczno. Melikson, Szewczyk, Iliew, Boguski, Garguła, Chrapek to sześciu piłkarzy, a grać może tylko trzech. No i nie mamy napastnika, który byłby zimnokrwistym egzekutorem. W sumie w ogóle nie mamy napastnika. To jest nasza pierwsza potrzeba. Dwóch najlepszych piłkarzy w dniu dzisiejszym to bez wątpienia Melikson i Bundoza. Obaj byli najlepsi na boisku. Nie zmienia tego fakt, iż Maor zmarnował sytuację w doliczonym czasie gry. Melikson jest klasą sam dla siebie. Niemal każde zagranie ce..... jego wysokie umiejętności. Spróbowałbym Chrapka jako napastnika. Trzeba szukać rozwiązania. A Sikorskiemu trzeba dać do strzelenia karnego żeby się odblokował ![]() Myślę, że nie należy wykonywać teraz żadnych nerwowych ruchów. Jeśli poziom sportowy naszej gry można było określić jako 2/10, to w dzisiejszym meczu było jakieś 3,5/10. Trzeba dalej mocno pracować, żeby było 5/10 i więcej. Nie wolno popadać ani w zwątpienie ani w samozadowolenie z powodu kilku udanych akcji. Mieliśmy dzisiaj kilka razy długie minute takiej sportowej bezradności. Nie wiadomo jak odebrać piłkę, a jak już się uda to nie wiadomo jak ją rozegrać... Razi w oczy brak pewności siebie i pętająca nogi stawka punktowa. I na koniec "By the way": brawa dla wszystkich, którzy pożegnali brawami Tomasza Frankowskiego. Niezależnie od wszystkiego po prostu mu się należało jak rzadko komu. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#114
|
Swoją drogą dziwnie ewoluują Twoje poglądy. Równie ciekawie jak Marszałka, haha. Co do meczu słaby, mieliśmy jedną sytuację, podobnie jak z Lechią, gdybyśmy wykorzystali, to by było punkty, a tak jest punkt. Szkoda, bo Jaga była naprawdę słaba. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#115
|
|
No niestety, za stawianie na Gargułę to powinna być natychmiastowa kara śmierci, najlepiej poprzez nakaz oglądania meczów tego pseudo grajka
Bez kitu - gdyby ktoś mnie wystawił do składu Wisły, to gwarantuje że przez rok, gola bym też strzelił Mecz jak za czasów Maaskanta, zacznijmy od pozytywów. Na pewno 0 z tyłu, gdzie to nie było 0 bo mieliśmy farta tylko dlatego że nie pozwoliliśmy na nic rywalom. Bunoza na boku...jest to wyjście i muszę mu oddać że zagrał nieźle. Sikorski...trochę przekornie po stronie plusów ale ten typ już chyba tak ma że nigdy w karierze nie strzeli już bramki.Dziś zmarnował 30 setkę z rzędu ale zdecydowanie wolę jego niż mr. Pada Na plus na pewno też Melikson...Z kumatymi partnerami pewnie miał by ze 2 asysty , a że takich nie ma, nie ma niczego. Mały plusik u Pareiki - zero pracy, tym bardziej plus za tą interwencję(co prawda po spalonym) - świetny refleks tym razem. No i jakiś tam plus za to co najważniejsze, czyli stosunek stworzonych sytuacji do sytuacji przeciwnika. Tak na moje to było to mniej więcej 4 do zera(w tym jedna setka). Nieźle, szczególnie że to jest klucz do sukcesu w futbolu. Lepiej mieć 4 szanse przy zerze przeciwnika niż 10 przy 10 przeciwnika. Na dziś 4 to było za mało, stąd 0-0. Co do minusów, mimo iż było ich jednak więcej niż plusów, to krótko. Ogólnie, ślamazarne te ataki, mało agresji, nie przycisnęliśmy Jagi, choć aż się prosiło o to.Ale to rzeczy znane. Trza ciułać te punkty by przynajmniej spokojnie się utrzymać, na nic więcej niestety nie jest nas stać. Zdanie o Chrapku, piszecie że się wyróżniał - przyznaje się bez bicia że nie śledziłem tego meczu bardzo uważnie i może stąd o tym że on w ogóle gra, dowiedziałem się 2 razy.Raz jak kopnął na bramkę pod koniec 1 połowy i drugi raz jak go zmieniali. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#116
|
|
Gra moze ciut lepsza niz ostatnimi czasy ,ale tylko nieznacznie.WIdac ze dzis duuzo walczyli i zagrali bardzo amibitnie.Jak Melikson nie strzelil w 90 minucie.......ma dziwna tendencje do podnoszenia pilki do gory ,zamiast po ziemi w bok,i dzis zrobil to samo,wystarczylo tylko uderzyc nisko...
Powiem ze bylem bardzo ciekawy frekewncjii ,jak to kibice chodza na zespol ktory jest w ogonie tabeli.I widze ze nie jest zle. 19 000 robi wrazenie ,jak gralismy lepiej i bylo kolorowo to bylo kolo 12 ,...widac haslo WIERNOSC zobowiazuje. No i doping.Jak zobaczylem G na gniezdzie to humor od razu sie podniosl i dzis bylo naprawde porzadnie. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#117
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#118
|
|
Jedną setkę to i Messi może zmarnować. Jedna setka w 90 minut nie oznacza, że powinno być 1-0. Jakby były ze 3 setki to okey... Wynik sprawiedliwy choć Wisłę się lepiej oglądało ale piłka nożna to nie łyżwy - tu się liczą konkrety a te przedstawiają się tak, że w pierwszej połowie strzałów celnych było 0 i po pierwszej połowie obie drużyny zasługiwały bardziej na odjęcie punktu niż możliwość jego sobie dopisania...
19 tys przy biletach za piątke oznacza, że nawet jakby studenci mieli darmową wejściówkę to by frekwencja nie dobiła zapewne do 25k... A gdzie tam 33...
Ostatnio edytowane przez thechris : 20.10.2012 o godz. 23:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#119
|
K.O. Łukasz na deskach, zastanawia się "co się stało?!" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#120
|
Szczerze powiedziawszy ustawienie Sikorskiego na szpicy było paradoksalnie słuszne. Jeśli Kulawik powtórzy ten manewr z Widzewem, to możemy doczekać się w końcu bramek. Bunoza jest lepszy od Frederiksena - to fakt. Jednakowoż jako lewy obrońca on mi się nie podoba. Lepiej ustawić go na środku razem z Czekajem lub Głowackim. Mam nadzieję, że przyjdzie jakiś sensowny dyrektor sportowy, który sprowadzi piłkarza, który będzie grał na przyzwoitym poziomie na tej lewej obronie. Niestety, obecnie takiego zawodnika nie mamy. Na prawej stronie - Jaliens - on w tym miejscu boiska jest bezproduktywny. Powinni dać szansę mimo wszystko Jovanovicowi na grę w tym ustawieniu. Tutaj również nie mamy sensownego piłkarza. A może tego dałoby się sprowadzić? http://www.transfermarkt.de/de/erik-...ler_90354.html Kolejny piłkarz, który gra fatalnie, to Cezary Wilk. Walki mu nie można odmówić, jednak spisuje się przeciętnie. Właśnie tutaj zamiast niego postawiłbym na Jaliensa. Jakkolwiek, biorąc pod uwagę fakt, że będziemy schodzić z jego pensji po sezonie, to potrzeba sprowadzenia lepszego defensywnego pomocnika niż Wilk. Garguła - sabotaż, sabotaż i jeszcze raz sabotaż. Niestety, zakup Bednarza nie sprawdził się jeszcze właściwie nigdy. Jego gra nie wnosi nic ciekawego do drużyny. Nie potrzebujemy takiego zawodnika. To z nim najchętniej rozwiązałbym kontrakt i zeszedł z jego pensji. I jeszcze dodajmy atak - Genkov gra całkiem nieźle, jest silny - pytanie jednak, czy w chwili obecnej jest on przydatny do zespołu? Niestety chyba jednak nie - nie mamy piłkarzy, którzy potrafiliby dobrze dośrodkować na jego głowę. Tutaj jest problem, bo Genkova na chwilę obecną nie da się z dobrym skutkiem wykorzystać. Mam nadzieję, że trener Kulawik poćwiczy stałe fragmenty - proponowałbym, by do stałych fragmentów wykorzystywać np. Szewczyka, który powinien już zabrać się solidnie za ich ćwiczenie. Wiele jest mankamentów w grze. Przy takim zestawieniu wszystkich formacji powinniśmy lepiej wykorzystywać boki obrony i wyprowadzać stąd szybkie kontry - my próbujemy to robić środkiem. Niestety wychodzi to z marnym skutkiem. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|