wolfy napisał(a):

Od kilku postów, z uporem godnym lepszej sprawy sugerujesz, że piłkarze sami są winni złemu przygotowaniu do sezonu. Takie wybielanie Probierza jest po prostu śmieszne.
Gdyby problemy miał jeden piłkarz, to OK, można by mieć podejrzenia że źle się prowadził. Ale jedyna różnica między Ilievem a Chrapkiem polega na tym, ze jeden umiera po dwudziestu minutach, a drugi - po sześćdziesięciu.
Pora skończyć się oszukiwać - Probierz to nie trener, a efekty okresu przygotowawczego pod okiem jego i jego szamanów będziemy jeszcze obserwować do końca rundy. Kulawik niewiele może, cudów nie należy się spodziewać...
|
Wolfy miałbyś rację, gdyby nie to, że gra naszych piłkarzy nie za bardzo odbiega od tego, co prezentowali wiosną; chyba, że uznamy, iż Moskal też przygotował ich źle do rozgrywek. Jeśli weźmiemy pod uwagę "wzmocnienia" i odejścia, które nam zafundowano w wakacje, 7 punktów w 7 meczach wydaje się być odzwierciedleniem obecnych możliwości, tym bardziej, ze wiosną było 16 punktów w 13 spotkaniach, a skład jednak delikatnie mocniejszy. Nie wiem czego się spodziewałeś, ale chyba nie walki o puchary?