
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
|
|
Dokladnie, przeciez występ Maora stał pod znakiem zapytania od początku tygodniu (news z wtorku -> http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=27177), a rzekoma oferta z Celticu wpłynęła
w czwartek/piątek. Na 3 rozegrane kolejki podniósł się z ławki na 24 minuty w drugim meczu -> http://pl.soccerway.com/players/patryk-malecki/12791/ ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
|
|
Ten jego menago to czasami tak pier.doli ze masakra. On nas kocha, k.urwa milusio z jego strony.
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
||
Cytat:
![]()
|
||
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
Nie będą mu płacić, to co raz częściej te plecy go będą bolały. Takie moje zdanie.
![]()
.
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
|
Jak tylko menago Maora bedzie w Krk ,trzeba mu dac loze vip podstawic jak najlepszy dupy i problem zniknie. Przecize to Dahan mówi za Meliksona, a nie sam Maor.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
|
|
Nie dajcie się wkręcać ani Bednarzowi ani Dahanowi w tym temacie.
Przecież obaj są zainteresowani tym samym - wytransferowaniem Maora. ![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
|
|
Powinni go sprzedać i ściągnąć jakiegoś napastnika z prawdziwego zdarzenia. Szkoda tylko, że Bednarz jest jedynie w stanie zrobić to pierwsze.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
|
A propos, czy Marek Penksa nie skończył kariery? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: z podziemia
Offline |
|
A Turbokrasnal jest niezniszczalny. W poprzedniej rundzie grał w austriackim ASK Marienthal ![]()
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Turbokrasnal może i nie umiał grać w piłkę ale przynajmniej chciał! To go odróżnia od 80% zawodników naszej ligi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
|
Oj bardzo mi go szkoda.Gdyby uznano mu tego gola ,pewnie zostal by uwazany za tego ktory wprowadzil Wisle do Ligi Mistrzow. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
|
|
Turbokrasnal był idealny na tą ligę. On zapierniczał bez względu na to czy jest niedziela 17 i słońce świeci czy pada deszcz i jest sobota.
Widzę, że znów ktoś zaczyna jątrzyć wokół Maora. Prawda jest taka iż facet jest nader przeciętny. I bez sensu są jego porównania do Szymkowiaka czy nawet Czerwca. Oni mieli wszakże rundy, sezony doskonałej gry, i gdzie Meliksonowi do nich, jak on zaledwie kilka dobrych spotkań w naszej lidze rozegrał. I to takich do policzenia na jednej ręce. Szymkowiak zanim zaczął siadać na dupie w czasie meczów, potrafił decydować o obliczu drużyny przez kilka spotkań z rzędu, już nie pisze o rundzie czy całych sezonach. Póki co to mamy zamieszanie wokół faceta, dla którego pobyt w Wiśle jest niewątpliwie nobilitacją i dużym krokiem w karierze. I tak się zastanawiam czy jest on w stanie dać klubowi więcej niż kilka spotkań, w miarę udanych na sezon. Póki co to dla mnie facet jest.....niewypałem. Piszcie co chcecie ale jak racjonalnie na to spojrzycie ?
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 05.09.2012 o godz. 09:36.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Guest
|
|
![]() To może taki pkt. widzenia... z kim w drużynie grali C&S, a z kim MM? Myślę, że z obecnymi orłami zamiast Kuli, Franka, Żurawia, Uche, Kosy, Ola itd. to by nie poszaleli bardziej niż MM. Jak M jest w tej drużynie sportowo niewypałem, to pozostali są niewypałami do co najmniej potęgi 2-3. Nie wspominam już o wpływie kwestii organizacyjnych w klubie... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
|
Bez przesady, jakby to Melikson w życiu grał z lepszymi grajkami niż są tutaj. Zaraz,zaraz z kim on w tej Beer Szewie grał, co to za znamienitości były, przytoczysz? W Makkabi z kim to grał, a, zaraz, nie grał, bo siedział. Pewnie trener się na niego z niezrozumiałych względów uparł. Ja rozumiem, że wymagania macie coraz mniejsze,bo ostatnio u nas cienko ,ale aby aż tak?Przecież ja nie pisze o facecie w kontekście LM czy LE,nie. Żeby chociaż dobrze zagrał kilka meczów pod rząd w lidze dużo słabszej niż za Czasów Czerwca i Szymkowiaka. O tym ostatnim zdaje się zapomniałeś ![]()
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 05.09.2012 o godz. 10:11.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Dobry jest chłopak, tylko że coś często kontuzjowany ostatnio, żeby nie doszukiwać się innych teorii spiskowych.
Drybling, strzał, szybkość. Rozumiem o co Ci chodzi w porównaniach do byłych piłkarzy Wisły ale pisząc że jest niewypałem.. trochę Cię poniosło no. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
inwestycja na dzień dzisiejszy już się zwróciła , nazywanie jej niewypałem to spore nadużycie chciałbym aby każdy przeciętny grajek który trafia do naszej drużyny dawał nam tyle ile Maor . Fakt kontuzje go nie omijają , ale i z Szymkowiakiem było tak samo . Porównać obu zawodników się nie da , 8 lat różnicy w futbolu to bardzo dużo, poza tym obaj piłkarze mieli całkowicie różne walory , całkiem inną pozycję i obowiązki na boisku. To co ich łączy to zmysł do kreatywnej gry i ponadprzeciętna technika. Poza tym Drogi Marszałku skoro porównujesz piłkarzy wybitnych jak Szymkowiak czy Czerwiec do przeciętnego jak Melikson to może jednak porównajmy Maora do równie przeciętnych piłkarzy jak Kwiek , Brasilia , Lantame Quadja czy Edno za ich czasów gry w Wiśle ?
Ostatnio edytowane przez Karherop : 05.09.2012 o godz. 10:58.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
|
![]() Nie zachodzi jakby to ładnie ująć synergia między tym co JE Maor gra a tym co się o nim mówi i pisze w gazetach. A taki Marcelo. Mało gadania, dużo grania i transfer za dobry pieniądz do dobrego klubu. Liczby. 49 spotkań i 10 bramek w E-klasie! Promocja w Europie odbywała się poprzez końcówkę z Tottenhamem, makabrycznie słabym dodajmy, i blamaż z Levadią. Widać jak byk,że dobra gra li tylko w lidze nie przeszkodziła w dobrej promocji i dobrych pieniądzach jakie Wisła za niego otrzymała. Bomba jak sam widzisz nie tylko poprzez Europę można się promować w Wiśle. Melikson miał swój moment w Makkabi, okazał się za słaby i uważam, że Wisła jest jego maksimum możliwości. Inaczej nie siedziałby na pustyni w Beer Szewie zapomniany przez świat. To Wisła dała mu szanse a nie on zrobił Wiśle przysługę.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 05.09.2012 o godz. 11:25.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
|
|
Marszałek i jego durne teorie - tylko mnie nie zbanuj kolego.
Prawda jest taka, czy Ci się to podoba czy nie - w każdym meczu Melikson to najlepszy gracz. I to nie on jest problemem, tylko to, że reszta nie dorasta do niego poziomem. Miewa lepsze i gorsze mecze jak każdy, ale to co Ty piszesz to już patologia, jak zwykle zresztą. Twoje zdanie zależy od tego, czy ostatni mecz Wisła wygrała czy przegrała... |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Ja myśle , że ile ten " niewypał "( wg. pana z pingwinem w ikonce) ,znaczy dla obecnej Wisły pokazał dobitnie ostatni mecz. Jestem daleki od bicia pokłonów przed tym graczem , ale jak gościa zabraknie ,a w jego miejsce nikogo o podobnych walorach nie zakupimy ( co jest wielce prawdopodobne ) to będzie dopiero zabawa w kopaną .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
|
Patologia to jest brak czytania ze zrozumieniem oraz brak rzeczowej argumentacji. Nie bój się nie zbanuje cie, męcz się dalej. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Guest
|
|
|
Problemem Meliksona nie jest brak umiejętności bo te ma moim zdaniem ma zdecydowanie wyższe nawet niż nasz Kuba Błaszczykowski który radzi sobie w BvB. Jego problem w dalszym ciągu jest głowa i on tym sam kiedyś wspominał. W jednym z wywiadów:
"Powiem tak: umiejętności miałem zawsze. Niestety gorzej było z moją głową." http://www.przegladsportowy.pl/-Meli...ia,128307.html Rzadko się zdarza żebym powiedział że jakiś piłkarz ma duży talent... Melikson jest cholernie utalentowany. Brakuje mu cierpliwości, nie wiem czy gdyby nie te wszystkie zamieszania to nie grałby już w lepszym klubie. Do tego nie oszukujmy się to jest bystry chłop... on sam doskonale zdaję sobie sprawę, że ekstraklasa i Wisła są dla niego za ciasne dlatego myśl o tym, że ma możliwości aby zajść wyżej powoduje takie sytuacje. Moim zdaniem on się meczy grając na boisku z innymi piłkarzami Wisły... w ostatnich meczach ile razy był tak że zagrywał dobre piłki a ciągle ktoś się wywracał, nie potrafił przyjąć odgrywał tak że nie było szans tego opanować. On przez to też nie czerpie radości z gry. Z drugiej strony nie wiem czy jakby nie poszedł do innego klubu gdzie są zawodnicy nie gorsi od niego, co by było gdyby trener posadziłby go na ławie, może znowu by coś odwalił, a wiadomo że gdzie indziej mogą nie przymykać oka na pewne sprawy. Sytuacja jest fatalna bo bez niego jakość drużyny obniża się drastycznie z drugiej strony potrzeba kasy, a za niego można byłoby kupić ze 3 zawodników do pierwszego. Tylko trzeba jeszcze dobrze trafić.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 05.09.2012 o godz. 12:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Jeżeli dalej się dalej będzie męczył to go nikt nie wykupi i będzie męczyć się jeszcze dłużej bo nawet Bednarz go za mniej niż 1,5 mln nie puści (to jego gadanie o 3 milionach można sobie między bajki włożyć). Jak mu się skończy kontrakt z nami to będzie miał 30 lat i też poważnej kariery nie zrobi więc najlepiej niech przestanie się męczyć, niech przestaną go plecki boleć za każdym razem gdy okienko transferowe się kończy (tak, tak to już jego bodajże druga taka 'kontuzja' pod koniec okienka), zacznie grać na miarę swoich możliwości w więcej niż 2-3 meczach na rundę i odejdzie do lepszego klubu za dobrą kasę. On przestanie się męczyć grą Wisły, my przestaniemy męczyć się jego fochami. Win-win.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
|
|
Marszałek,
Grubo pojechałeś po Meliksonie. Przeszłość też Ci się zaciera. Nie pamiętasz już jak Szymkowiak człapał po boisku? Maor i bez wsparcia kolegów jest w stanie ciągnąć całą grę. Dodatkowo koszą go w każdym meczu równo z trawą. Moim zdaniem w składzie sprzed lat bez problemu wysadził by z boiska Szymka. No ale jak wiemy takie porównania są niesprawdzalne ![]() ![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
W składzie sprzed lat to On by rywalizował z Kosą - czyli Maor ława
![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|