
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
|
Przepraszam za offtop ![]() ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
Na dzisiejszy mecz Borussia - Bayern było pół miliona ludzi chętnych na bilety. Jest różnica w stosunku do 10 tys, co nie? Myślisz, że wynika to z lenistwa kibiców czy z tego jak marne widowisko dostają w zamian za poświecenie czasu i kasy? Bo ja myślę, że jakby było na co popatrzyć to chętnych byłoby deczko więcej... A są większe stadiony niż Wisły, które wielu klubom udaje się jakoś zapełnić... Tych którzy chodzą bez względu na to czy Garguła się położy na trawie i zacznie się opalać czy będzie mijał rywali jak tyczki to jest określa liczba i tego nie przeskoczysz. Zważ, że reszta może mieć w dupie oglądanie opalającego Gargułę i jeszcze dopłacanie mu do olejku. Dlatego chodzi na mecze tyle ile chodzi. Niektórzy ze względu na marny poziom oglądają jeszcze mecze w TV. A wiele osób jest takich, które w ogóle przestają się interesować bo poziom całej Ekstraklasy spadł już na pysk dawno a teraz puka w dno od spodu. Podsumowując: niezbędnym warunkiem zapełnienia stadionu jest zaoferowanie widowiska na odpowiednim poziomie a nie na odwrót.
Ostatnio edytowane przez thechris : 13.05.2012 o godz. 01:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
||
Ja popieram sprowadzenie Pawła, a już w szczególności Arka. |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
|
|
Fojut wolny, tylko trzeba go wyleczyć...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
Wisła miała jednak lepszych grajków w tym sezonie. Na jesieni Biton wymiatał. Pareiko też jest wyżej w moim rankingu. Diaz zostawia na boisko tyle samo zdrowia jak nie więcej. Melikson długo się leczył bez niego Wisła była to inna słabsza drużyna. Wilk miał bardzo mały wpływ na charakter tej drużyny a jeśli jakiś miał to często negatywny. Prowokował mnóstwo fauli 30-40 metrów od bramki z czego wpadało bardzo dużo goli. Jak wypadł ze składu na dwa mecze to Wisła nawet jakby odżyła i wygrała dwa mecze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
|
|
Fojut nie wiadomo jak będzie grał, ja bym nawet nie brał go pod uwagę. Natomiast Wilk od czasu Maaskanta zrobił krok w tył jeżeli chodzi o ofensywe. Pamiętamy jak Maaskant uczył go kreatywności, podania itd. Teraz Probierz ani wcześniej Moskal nie pracowali nad tym elementem gry u niego.
|
|
|
|
Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Fojut nie wiadomo jak będzie grać, natomiast wiadomo gdzie będzie grać.
http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...61/story.shtml Mój oczywisty bład : http://ekstraklasa.net/fojut-nie-zag...22dd8d04000000 Sorry. Powód: Nieaktualne wiadomości
Ostatnio edytowane przez Malaki : 13.05.2012 o godz. 12:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
Z Pareiką można dyskutować. Faktem jest, że ta dwójka była najlepsza w tym sezonie. Diaz może zostawia zdrowie, ale, jak ktoś gdzieś napisał, biega jakby każda część jego ciała biegała osobno. Jeżeli zagra jeden mecz dobrze, to w dwóch następnych na bank kilka razy sprezentuje rywalom 200% okazję. Świętowałem gdy się go pozbyliśmy, a tu znowu przyszedł... Oby informacje o możliwym pozostaniu były tylko plotkami... |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
|
Od Bitona proszę się odstosunkować. To Wisła z niego zrezygnowała a dopiero później on zrezygnował z Wisły, stąd jego olewające podejście do gry na wiosnę. Taka była kolejność.
Ostatnio edytowane przez thechris : 13.05.2012 o godz. 15:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
Mam nadzieję, że Jacek przynajmniej stwarza jakieś pozory i siedzi w biurze, a nie opala łysą glacę na wakacjach w Tunezji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Wrocław
Offline |
|
Naprawdę, nie bądźmy aż tak jednostronni w osądach.. Dla mnie Łysy może testować tabun obywateli Kambodżanu, ale niech wynajdzie wśród nich drugiego Marcelo i Meliksona nawet w niższych ligach polskich. |
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Wyczuwam że nie długo pojawi sie "zainteresowanie" jakims ciekawym zawodnikiem (jak swego czasu Nei, Tristan), po to żeby po miesiącu oczekiwania przeczytać to wyżej - "X... Y... nie dla Wisły"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
|
|
|
Guest
|
|
Biton dostawał dobre pieniądze za wykonywanie swojego zawodu, sam od początku doskonale wiedział, że istnieje mała szansa aby został dłużej w Wiśle a ludzka przyzwoitość czy chęć gry nakazywała mu mówić o możliwości pozostania w klubie dla którego obecnie pracuje. Wyobrażasz sobie że Biton mówi w połowie rudny. "Nastrzelałem dużo goli, będę miał lepsze oferty i na pewno tu nie zostanę" To byloby nic innego jak strzelenie samobója. Im częściej o tym wspominał tym brzmiało to z jego ust coraz dziwniej. Powiedzmy sobie szczeże Genkov w tej rundzie wyglądał zdecydowanie lepiej, do pierwszej 11 Bitona wpychał nawet sam dudu dahan sugerując że Wisła zachowuję się nie profesjonalnie, tylko że Dudu dostawał szansę, nawet w Gdańsku pozwolono mu wykonać karnego co jest sprzeczne z tezą że graliśmy na obniżenie ceny. Nie dość, że Biton nie gral dla drużyny to dodatkowo zatracił to co go wyróżniało - skuteczność bo zmarnował kilka sytuacji w dziecinny sposób. Dudu to piłkarz który ma ogromny potencjał jeśli chodzi o strzelanie goli, technika jest strzału jest imponująca, natomiast reszta kwestii pozostawia wiele do życzenia. Po jego wejściu w meczu z Górnikiem można było zadać pytanie: " Czy to piknik czy mecz Wisły"
Ostatnio edytowane przez westersyl : 13.05.2012 o godz. 15:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
Mniej więcej tak to sobie wyobrażam...[IMG]
Uploaded with ImageShack.us[/IMG] |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
|
Owszem... wyobrażam sobie. Myślę, że właśnie tak było. Tylko, że wcale nie strzelił sobie samobója. Strzelił tych goli wystarczająco dużo, żeby być spokojnym o dobry kontrakt w jakimś klubie. Wisła go zlała więc potem on już grał na pół gwizdka jak większość drużyny. Zobaczył, że większości też zwisa więc co ona będzie sam szarpał? Miał to gdzieś i ja go rozumiem. A skutecznych napadziorów jest mało w ogóle. Taki Lewandowski jest jednym z lepszych w Europie. W Polskiej lidze to był Rudniew i Franek... Następni to Piech, Ljuboja i Biton. Więc jest w pierwszej piątce ligi... o jego kontrakt się nie martw.
Ostatnio edytowane przez thechris : 13.05.2012 o godz. 15:15.
|
|
|
|
Guest
|
|
Ostatnio edytowane przez westersyl : 13.05.2012 o godz. 15:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Wrocław
Offline |
|
|
Wiadomo. Na dobrą sprawę jeden solidny transfer nijak ma się do wszystkich Betonów i MakpfherlinówDudówOmagbemich, których nam nasprowadzał. Ja też do tego człowieka nie pałam szczęśliwością, ale skoro już od niego zależą transfery to mam cholerną nadzieję, że tym razem coś mu wypali.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
|
|
Ludzie , Bednarz i tak pewnie teraz jest na urlopie ... Nie znacie go ? Przecież On lubi sobie zrobić wolne kiedy inni budują skład na następny sezon.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
Ostatnio edytowane przez thechris : 13.05.2012 o godz. 16:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
|
|
Co do ataku to jest wystarczająco dobry na ligę .Aczkolwiek największą bolączka Wisły to pomoc bo Jirsak, Wilk,i Sobolewski to za mało tak samo jak obrona która ostatnio legła w gruzach i brak zmiennika dal Estończyka.Pocieszające że temat transfeu Małeckiego jest zamknięty co daje duże prawdopodobieństwo że Małecki od nowego sezonu będzie w wyjściowej 18tce teamu Probierza
Ostatnio edytowane przez JOSE 841 : 13.05.2012 o godz. 19:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
Warszawski uzurpator bardzo liczy się z głosem trybun wiec Polaków nam odbierać nie zamierza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
|
|
Fojut na 9 miesięcy bodaj wyleciał.
Nie dzięki - ale Celeban czy nawet Tadziu Socha jest lepszy od Fojuta. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
Jeszcze na to ze czasami L4 przyniesie można przymknąć oko, jednak kontuzja w parze z słabymi umiejętnościami nic nie wróży dobrego Zresztą samo już jego nazwisko jakoś dziwnie mi się kojarzy ![]() Szkoda że nasza ligowa piłka jest naprawdę tak żenująca że wystarczy wykonać sumiennie kilka zgrań by zostać wyłapanym z tłumu. Coś co powinno być "abecadłem zawodowego piłkarza" urasta do rangi nie spotykanego zjawiska na naszych boiskach . Smaczku dodają sportowe media, które zamiast piać z zachwytu nad kilkoma zagraniami w sezonie powinny raczej skupic się na tym, dlaczego reszta takich podstaw nie potrafi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
PS. Nie zmienia to faktu, że pomoc i obrona też jest dramatycznie słaba. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
|
|
Towarzysz Generał zapomniałeś o Boguskim ale muwiąc o stanie ataku to będzie całkowice dobry jak na lige biorąc transfer Brożka. Co do Honduranina to wielka niewiadoma zwłaszcza że w Krakowie wyścig zbrojęn jest na 2 kluby .Więc do końca niewiadomo czy Honduranin negocjuje z Wisłą czy z nowym I ligowcem z drugiej strony Błoń.A co do Garguły to w ŁKSie mogą sie cieszyć bo raczej dni Garguły są policzone tak samo jak Bełchatowa które raczej długo nie zawita w ekstraklasie
Ostatnio edytowane przez JOSE 841 : 14.05.2012 o godz. 14:12.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|