The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego?
Tak 98 28,00%
Nie 98 28,00%
Tu nawet Mourinho nie pomoże... 154 44,00%
Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#901
Stary 28.03.2012, 11:28
To wszystko wina rzeczywistości w klubie. Wszechobecne lelum poelum udziela sie każdemu. Jak przyszedł Maaskant to Kirm był najlepszy na boisku. Szybki dynamiczny strzał z obu nóg. Wystarczyło że wywalczył pewny plac i zaczęła sie równia pochyła. Takim zachowaniom powinien zapobiegać trener zawczasu sadzając na ławie. Wtedy reszta widzi ze nie ma żartów i walczy. Czy to w meczach czy na treningach. Stawianie cały czas na tych samych to błąd Maaskanta za który poleciał. Gdyby bardziej rotował składem miałby lepsze wyniki.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
koniak
Senior Member
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#902
Stary 28.03.2012, 11:35
Paradoks z Maaskantem polegał na tym, że wyniki to on akurat miał, pomimo słabej gry. Jednak jak taki Boukhari, który się ledwo ruszał miał zapewnione miejsce w pierwszej "11", to atmosfera w szatni musiała być mega chujowa, co z resztą po zwolnieniu Holendra kilku piłkarzy potwierdziło, choć nikt nie powiedział tego wprost.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#903
Stary 28.03.2012, 11:36
Dlatego że my jesteśmy Wisła Kraków. U nas sie nikt nie uczy na błędach, u nas błędy się konsekwentnie powiela.
Niestety ale tak jest Na każdym szczeblu , nie tylko w pionie sportowym.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 28.03.2012 o godz. 12:14.
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#904
Stary 28.03.2012, 11:41
Probierz w Jagiellonii udowodnił, że potrafi z drużyny o dużo słabszym potencjale kadrowym, niż aktualna Wisła, zrobić ekipę grającą bardzo efektownie - Jagiellonia z czasów tego trenera była jedną z najładniej grających drużyn w naszej lidze w ostatnim dziesięcioleciu. Teraz wyraźnie nastawił się na polską młóckę w stylu "na zero z tyłu, a z przodu coś wpadnie", licząc, że przede wszystkim Wisła przestanie przegrywać i przyjdą wyniki, uczy się po prostu na "błędach" poprzednika, którego zwolniono właśnie przez brak wyników, więc trzeba go w tym względzie zrozumieć.

Moim zdaniem za wcześnie jest na jednoznaczne oceny jego pracy. Wisła chcąc znaleźć się w następnym sezonie w europejskich pucharach dała Probierzowi bardzo mały margines błędu, bo strata w ligowej tabeli do czołówki była znaczna, a terminarz ciężki - dwa mecze pucharowe z Lechem, dla którego również PP był walką praktycznie o wszystko w tym sezonie, plus trzy ciężkie wyjazdy: do Gdańska, gdzie walczą zaciekle o utrzymanie, a potencjał kadrowy tamtej drużyny nie jest taki mały, potem do Bełchatowa, który na wiosnę spisuje się świetnie i na koniec do Chorzowa, a Ruch u siebie wygrywa najczęściej ze wszystkich drużyn Ekstraklasy i jest wyjątkowo niewygodnym rywalem do grania na własnym stadionie, w rundzie wiosennej są drugą najlepszą drużyną całej ligi, w sześciu meczach trzy razy wygrali, trzy razy zremisowali.

Jak na taki terminarz, moim zdaniem wyniki są przyzwoite - półfinał PP, a w lidze z wyjazdów cztery punkty, plus pechowy remis z Lechem i porażka po karnym, którego nie było. Na poprawę jakości gry będzie czas latem, kiedy drużyna będzie zupełnie przebudowana. Na razie najważniejsze jest nie przegrywać w lidze i zdobyć PP.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#905
Stary 28.03.2012, 19:16
koniak napisał(a):Wyświetl post
Paradoks z Maaskantem polegał na tym, że wyniki to on akurat miał, pomimo słabej gry. Jednak jak taki Boukhari, który się ledwo ruszał miał zapewnione miejsce w pierwszej "11", to atmosfera w szatni musiała być mega chujowa, co z resztą po zwolnieniu Holendra kilku piłkarzy potwierdziło, choć nikt nie powiedział tego wprost.
Kolego... Wszyscy pamiętają, że Boukhari został sprowadzony, bo po masowej wyprzedaży latem nagle okazało się, ze nie mamy kim grać. I raczej miejsca w pierwszej 11 to on nie miał.
Co do Maaskanta, nadal uważam, że duet Maaskant-Moskal powinien był prowadzić Wisłę jeszcze przynajmniej przez rok. Nie bylibysmy dzisiaj w tak czarnej d...
Probierz ani jednemu ani drugiemu do pięt nie dorasta.
Na pociechę pozostaje myśl, że co prawda Cupiał popełnia błedy wyrzucajac dobrych trenerów po kilku niepowodzeniach, zamiast dać im czas na budowanie drużyny (Kasperczak po Tbilisi, Petrescu po słabym wejściu w sezon, Skorża po słabszym sezonie, Maaskant po załamaniu formy w wyniku nadmiernych oczekiwań), ale też po blamazu ich nastepców (Liczka, Okuka, Probierz) zatrudnia kogoś sensownego dając mu na jakś czas zielone światło
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#906
Stary 28.03.2012, 19:30
Drozd napisał(a):Wyświetl post
To wszystko wina rzeczywistości w klubie. Wszechobecne lelum poelum udziela sie każdemu. Jak przyszedł Maaskant to Kirm był najlepszy na boisku. Szybki dynamiczny strzał z obu nóg. Wystarczyło że wywalczył pewny plac i zaczęła sie równia pochyła. Takim zachowaniom powinien zapobiegać trener zawczasu sadzając na ławie. Wtedy reszta widzi ze nie ma żartów i walczy. Czy to w meczach czy na treningach. Stawianie cały czas na tych samych to błąd Maaskanta za który poleciał. Gdyby bardziej rotował składem miałby lepsze wyniki.
Kirm brylował w poprzednim sezonie. Na początku tego pewnego miejsca w składzie już nie miał gdyż zastąpił go Iliev. Niestety najpierw z Lechem kontuzji nabawił się Genkov a później w wygranym spotkaniu z Ruchem ze składu wyleciał Mały i Melikson, dodatkowo doszedł uraz Sobola a Boguskiego co chwile coś boli. Więc niestety siłą rzeczy trzeba było zapomnieć o rotacji jak u nas nie miał kto na ławce siedzieć jeśli chodzi o ofensywę. Niestety wielu zwolenników zwolnienia Maaskanta łatwo o tym zapomniało że kilku kluczowych zawodników jest kontuzjowanych.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#907
Stary 28.03.2012, 19:31
FraMat napisał(a):Wyświetl post
(...) zatrudnia kogoś sensownego dając mu na jakś czas zielone światło

Niestety za szybko zmienia światło na czerwone. Zazwyczaj zanim Wisła zdąży przejechać "skrzyżowanie"
Nie ma się co łudzić, że ten czy inny coś zdziała. Ani Cupiał, ani duża część kibiców nie jest mentalnie gotowa na budowę prawdziwej drużyny oraz wzloty i upadki jej towarzyszące.

"Żegnaj frajerze, witaj frajerze" tak to u nas wyglądało i będzie wyglądać.
Ostatnio edytowane przez tofik : 28.03.2012 o godz. 19:39.
..
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#908
Stary 28.03.2012, 19:42
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Kolego... Wszyscy pamiętają, że Boukhari został sprowadzony, bo po masowej wyprzedaży latem nagle okazało się, ze nie mamy kim grać. I raczej miejsca w pierwszej 11 to on nie miał.
Co do Maaskanta, nadal uważam, że duet Maaskant-Moskal powinien był prowadzić Wisłę jeszcze przynajmniej przez rok. Nie bylibysmy dzisiaj w tak czarnej d...
Probierz ani jednemu ani drugiemu do pięt nie dorasta.
Na pociechę pozostaje myśl, że co prawda Cupiał popełnia błedy wyrzucajac dobrych trenerów po kilku niepowodzeniach, zamiast dać im czas na budowanie drużyny (Kasperczak po Tbilisi, Petrescu po słabym wejściu w sezon, Skorża po słabszym sezonie, Maaskant po załamaniu formy w wyniku nadmiernych oczekiwań), ale też po blamazu ich nastepców (Liczka, Okuka, Probierz) zatrudnia kogoś sensownego dając mu na jakś czas zielone światło
Ty tak na trzeźwo czy może ta kratka wirtualnego piwa od Kocura już ci zaszumiała w głowie?

Owszem, Probierza może nie być i za 2 tygodnie w Wiśle, jak odpadniemy w PP. Ale te mecze się jeszcze nie odbyły. Może przez przyzwoitość, wstrzymałbyś się z ferowaniem wyroków czy Probierz się skompromituje czy nie.

Na ten moment to Probierz "blamażuje" na równi z późnym Maaskantem czy "meteorem" Moskalem w lidze.
(Oczywiście, niestety zawsze może przebić ich niechlubne dokonania w lidze)

Chyba 2 tygodnie wytrzymasz?

BTW
Styl gry dla Ciebie nieważny skoro jak ja doceniasz pracę Petrescu (urody tam niewiele było). Zatem brak urody gry u Probierza nie jest miernikiem "blamażu" u Ciebie. Wyniki chyba też nie, patrząc na Moskala za którym też płaczesz.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 28.03.2012 o godz. 19:48.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#909
Stary 28.03.2012, 20:20
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Ty tak na trzeźwo czy może ta kratka wirtualnego piwa od Kocura już ci zaszumiała w głowie?

Owszem, Probierza może nie być i za 2 tygodnie w Wiśle, jak odpadniemy w PP. Ale te mecze się jeszcze nie odbyły. Może przez przyzwoitość, wstrzymałbyś się z ferowaniem wyroków czy Probierz się skompromituje czy nie.

Na ten moment to Probierz "blamażuje" na równi z późnym Maaskantem czy "meteorem" Moskalem w lidze.
(Oczywiście, niestety zawsze może przebić ich niechlubne dokonania w lidze)

Chyba 2 tygodnie wytrzymasz?

BTW
Styl gry dla Ciebie nieważny skoro jak ja doceniasz pracę Petrescu (urody tam niewiele było). Zatem brak urody gry u Probierza nie jest miernikiem "blamażu" u Ciebie. Wyniki chyba też nie, patrząc na Moskala za którym też płaczesz.
Dla mnie Probierz to już BLAMAŻ.... Nawet jeśli cudem zdobędzie PP to właśne bedzie cud, a nie wynik sportowy.
Późny Maaskant czy Moskal może i mieli niezadowalajace wyniki, ale to byli trenerzy, w przecieństwie do Probierza, który jest amatorem.
Już to kiedyś pisałem: Petrescu preferował grę może nieładną dla oka (nic z krakowskiej piłki) ale wdrażał pewien konkrenty styl i jakiś zamysł taktyczny, którym kilka lat później z inną drużyną i wcale nie lepszymi piłkarzami osiągnął sukces w Europie..
Maaskant preferował szkołę holendersko-latynoską i wdrażał konkretną taktykę. Obydwaj byli trenerami. Probierz niczego nie wdraża. To amator lub jak mówią Włosi: dilettante. Takie właśnie okreslenie jedncznacznie kojarzące się w Polsce, we Włoszech stosuje się na nie-profesjonalistę.
Ostatnio edytowane przez FraMat : 28.03.2012 o godz. 20:28.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#910
Stary 28.03.2012, 20:41
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
No szkoda, ze Moskal nie wygral choc jednego meczu. Jak ogladalem nasz wystep w Lubinie to napawala mnie nadzieja, ze przynajmniej sie bedzie dalo w tej rundzie te nasze mecze ogladac,
ale Lubinie bylo też lekceważenie co w naszej sytuacji punktowej bylo niedopuszalne ale rękę Moskala było widac tylko przy takim ustawieniu to trzeba zdobywać sporo bramek żeby było fajnie, Maaskant tez miał pomysł na ofensywna gre ale sie z niej wyleczył co przyniosło sukces w ligowej kopaninie
alejasienieznam
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#911
Stary 28.03.2012, 22:30
Petrescu bym w to wszystko mimo wszystko nie mieszał. On doskonale pokazał ile jest wart odchodząc z Wisły i kto na tym stracił tak naprawdę a kto zyskał.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#912
Stary 28.03.2012, 22:32
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie Probierz to już BLAMAŻ.... Nawet jeśli cudem zdobędzie PP to właśne bedzie cud, a nie wynik sportowy.
Późny Maaskant czy Moskal może i mieli niezadowalajace wyniki, ale to byli trenerzy, w przecieństwie do Probierza, który jest amatorem.
Już to kiedyś pisałem: Petrescu preferował grę może nieładną dla oka (nic z krakowskiej piłki) ale wdrażał pewien konkrenty styl i jakiś zamysł taktyczny, którym kilka lat później z inną drużyną i wcale nie lepszymi piłkarzami osiągnął sukces w Europie..
Maaskant preferował szkołę holendersko-latynoską i wdrażał konkretną taktykę. Obydwaj byli trenerami. Probierz niczego nie wdraża. To amator lub jak mówią Włosi: dilettante. Takie właśnie okreslenie jedncznacznie kojarzące się w Polsce, we Włoszech stosuje się na nie-profesjonalistę.
Nie chcę być złośliwy, ale Probierz też coś wdrożył (vide mecz z Ruchem) - taktykę pinball'owego chaosu. Taka zaawansowana "szarańcza".

A tak na poważnie to Probierz może i coś osiągnie z tym zespołem w lidze/pucharze. Niestety nie wierzę że jest trenerem na miarę sukcesu w Europie. Nawet jeśli tym sukcesem będzie "tylko" awans do Ligi Europejskiej.
c.d.n.
Odpowiedz cytując
alberto
Senior Member
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#913
Stary 28.03.2012, 22:49
http://www.malopolskatv.pl/1655-probierz-przed-legia/ - pod tym linkiem jutro będzie transmisja konferencji Probierza przed Legią.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#914
Stary 28.03.2012, 23:42
To już żenada (za PS).

Cytat:
Kilka tygodni temu PSV Eindhoven zaprosił trenerów Wisły na staż. Chętnych nie brakowało, jednak klub odmówił pokrycia kosztów wyjazdu. W ten sposób zaproszenie pozostało bez odpowiedzi.
A wracając do tematu, ciekawe co by zrobił Cupiał, jakby w piątek poszło lanie jak ostatnio we Wrocławiu? Ostatnie wydarzenia (organizacyjno-dyscyplinarno-finansowe) chyba zmęczyły już wszystkich, naszych pupili również...
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#915
Stary 29.03.2012, 01:55
ziz99 napisał(a):Wyświetl post
To już żenada (za PS).

A wracając do tematu, ciekawe co by zrobił Cupiał, jakby w piątek poszło lanie jak ostatnio we Wrocławiu? Ostatnie wydarzenia (organizacyjno-dyscyplinarno-finansowe) chyba zmęczyły już wszystkich, naszych pupili również...
Czyżby było do tego stopnia krucho z kasą? Tak źle to chyba nie było jeszcze za czasów Ery Cupiała. Ciekawe jakie będzie rozwiązanie. Mam przeczucie, iż prezes związany z TF to może być zapowiedź kontroli każdej złotówki i wcielanie różnych planów oszczędnościowych. A kto wie czy nie chodzi o szukanie nowego inwestora. Kto wie jaki był prawdziwy powód dymisji Basałaja...
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 29.03.2012 o godz. 01:58.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#916
Stary 29.03.2012, 02:22
No tak sytuacja finansowa Wisły jest dramatyczna, w ostatnich dwóch latach ... czyżby !?.

Sprzedaliśmy Marcelo (coś około 3,6 mln), Diaza (poniżej miliona), Brożków (wyraźnie ponad milion), Głowackiego (coś około 1 mln), jaki tu zysk, hmm, powiedzmy około 7 mln, do tego MP , kw. do LM i LE , no tak, same straty i dlatego polityka oszczędnościowa ...

A w niej przyszli Melikson, Genkow i Jovanović (to jedyne transfery gotówkowe za które trzeba było zapłacić innym klubom w 2011), były też transfery przed Valckxem, jak Jovanicia czy Bunozy, no i ten z podpisem Stana czyli Chavez, hmm, wypożyczenia, piłkarze z karta w ręku co wzięli za podpis co nieco, no i co ... i jesteśmy na minusie , niby jak !?... że co !? , że brakuje kasy , hmm czyli jakbyśmy nie grali w LE i byśmy nie sprzedali np. Marcelo to było by lepiej ...

Otóż gołym okiem widać , że Pan Cupiał wysysa z klubu wszystko co się da, a bieżące problemy to zamrożenie gotówki z LE (veto Mandziary), tyle że Ja o tym pisze nie aby udowadniać że w ostatnich 2 latach jesteśmy na sporym plusie bo jesteśmy, tylko po to aby zrozumieć jaka jest nasza przyszłość, intencje bossa są tu najważniejsze, a one są takie że każdy zysk, czy to ze sprzedaży piłkarzy czy to z europejskich pucharów wróci do ...bossa (na poczet realnego bądź mitycznego długu), a nie na niezbędne inwestycje tak w boiska treningowe, szkolenie młodzieży czy niezbędne transfery, Pan Cupiał najwyraźniej nie wierzy w długofalową politykę, ale o tym to już wiedzieliśmy, ale po nieudanej próbie sforsowania LM za Holendrów w ... pół roku, aż nie wierze że to pisze, naprawdę Cupiał wierzył w to że Maaskant ze Stanem dadzą mu tą LM w 0,5 roku , nie do wiary...Tak więc wygląda na to że B.C. nie wierzy już i nawet w drogę na skróty, i zanosi się na przesilenie letnie po którym jego 8 MP będzie tylko pięknym wspomnieniem, no chyba że najdzie go jakaś wena na Wisłę, bo teraz zaczyna zarzynać ten klub powoli, ale konsekwentnie zarzynać.
______

Jednak jeszcze coś dopisze aby nie było tak w czarnych barwach. Pan B.C. to człowiek ambitny więc po takim sezonie jak ten może ten brak transferów wiosną, brak stabilnej pracy trenerów i w konsekwencji kiepskiego sezonu, może to mu wejdzie na ambicje że inni są lepsi i ... zgodzi sie na ponowne zainwestowanie w klub , a ściślej w jego sekcję piłkarską, może.
No, tak to brzmi lepiej, fajnie nie jest, ale drzwi nadziei należy zostawić otwarte i to bez względu na to co o niej mówią i piszą inni.

PS. A panu Probierzowi życzę samych sukcesów bo są w naszym interesie problem polega jednak na tym , że to nie ten rozmiar kapelusza, Wisła potrzebuje trenera zwyczajnie z innej półki.
Ostatnio edytowane przez milosz : 29.03.2012 o godz. 02:55.
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#917
Stary 29.03.2012, 02:26
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Bo musiało się znaleźć miejsce dla Bitona. Pewnie dlatego Moskal tak szybko poleciał. Miał na celu lepszą grę drużyny i wyniki, a nie menagerskie interesy. Ile było płaczu że Biton grzeje ławę?

Moim zdaniem wywalenie Moskala było kolosalnym błędem, za który jeszcze grubo zapłacimy.

Dział Science-Fiction piętro wyżej. Trudno żeby nie było płaczu, gdy sadza się na ławce najlepszego napastnika. Piłkarza, który swoimi golami walnie przyczynił się do awansu Wisły z grupy ligi europejskiej. Wtedy dopiero było pole do popisu dla miłośników teorii spiskowych, "dlaczego nie gra najlepszy strzelec drużyny , a wystawiany jest piłkarz bez formy?" "Czyżby promowanie Genkova zamiast będącego na fali Bitona, miało za zadanie podbicie ceny za tego pierwszego, kosztem interesu Wisły"


Zwolnienie Moskala wyjdzie klubowi i samemu trenerowi na dobre. Pan Kazimierz musi się sporo nauczyć, a szkoda by cierpiała na tym Wisła. Może kiedyś znajdzie jakiś mniejszy klubik, walczący o mniejsze cele w którym będzie mógł rozwinąć skrzydła i uczyć się na błędach, niczym Adaś Nawałka w Sandecji czy w Jadze.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#918
Stary 29.03.2012, 02:44
Lysy napisał(a):Wyświetl post


Zwolnienie Moskala wyjdzie klubowi i samemu trenerowi na dobre. Pan Kazimierz musi się sporo nauczyć, a szkoda by cierpiała na tym Wisła. Może kiedyś znajdzie jakiś mniejszy klubik, walczący o mniejsze cele w którym będzie mógł rozwinąć skrzydła i uczyć się na błędach, niczym Adaś Nawałka w Sandecji czy w Jadze.
Mi się tak wydaje że zatrudnienie Probierza wyjdzie klubowi gorzej niż moglibyśmy przypuszczać a już porównując zostanie Moskala a przyjście Probierza...kompletnie idiotyczny ruch który w wyobraźni tego co to wymyślił , miał chyba tylko zwiększyć ilość publiki na R22.Generalnie kolejny 'eksperyment wykonany lecz niestety nieudany'
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#919
Stary 29.03.2012, 07:30
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie Probierz to już BLAMAŻ.... Nawet jeśli cudem zdobędzie PP to właśne bedzie cud, a nie wynik sportowy.
Późny Maaskant czy Moskal może i mieli niezadowalajace wyniki, ale to byli trenerzy, w przecieństwie do Probierza, który jest amatorem.
Już to kiedyś pisałem: Petrescu preferował grę może nieładną dla oka (nic z krakowskiej piłki) ale wdrażał pewien konkrenty styl i jakiś zamysł taktyczny, którym kilka lat później z inną drużyną i wcale nie lepszymi piłkarzami osiągnął sukces w Europie..
Maaskant preferował szkołę holendersko-latynoską i wdrażał konkretną taktykę. Obydwaj byli trenerami. Probierz niczego nie wdraża. To amator lub jak mówią Włosi: dilettante. Takie właśnie okreslenie jedncznacznie kojarzące się w Polsce, we Włoszech stosuje się na nie-profesjonalistę.
Odpowiedź sobie na jedno pytanie

Z kim ma cokolwiek Probierz wdrażać? Z piłkarzami których już tu nie ma? Którzy są jeszcze ciałem, ale nie duchem? Może decyzja była taka - ugraj z tym co masz cokolwiek. A latem jak cokolwiek ugrasz z tymi piłkarzami (których w większości nie będzie) to z nowymi którzy przyjdą, będziesz budował zespół? Jak nic nie ugrasz teraz to może cię tu nie być latem.
Gdzie tu czas na wprowadzanie schematów?

Bo wg mnie tak to wyglada.

Moskal czy Maaskant jednak mieli przynajmniej dłuższą perspektywę działania. Inną rzeczą jest czy klub dotrzymał słowa (Moskal)

Rozumiem że już się przezornie zabezpieczyłeś (gdyby jakimś cudem Probierz zdobył PP) że to na pewno przypadek. Wynik mu nie pomoże, bo już jest wybrany/skazany przez Pana .... czy to nie Kalwin i teoria predescynacji? Uczynki niewiele znaczą wszak Bóg już naznaczył swoich?

Dla mnie Probierz przekona mnie bądź nie, swoimi wynikami. Tym że zespół na walizkach (rozłożony moralnie) zmusi do czegokolwiek i cokolwiek ugra. Jeśli nic nie zrobi, będziemy latem witać nowego trenera.

Tak jak Maaskantowi daje mu trochę czasu zanim zacznę wytykać błędy

Ty nawet czasu nie chcesz mu dać (tych 2 tygodni) bo już naznaczyłeś wygranych/przegranych. Ja wolę poczekać te 2 tygodnie.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
cfa
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#920
Stary 29.03.2012, 07:31
Lysy napisał(a):Wyświetl post
Dział Science-Fiction piętro wyżej. Trudno żeby nie było płaczu, gdy sadza się na ławce najlepszego napastnika. Piłkarza, który swoimi golami walnie przyczynił się do awansu Wisły z grupy ligi europejskiej. Wtedy dopiero było pole do popisu dla miłośników teorii spiskowych, "dlaczego nie gra najlepszy strzelec drużyny , a wystawiany jest piłkarz bez formy?" "Czyżby promowanie Genkova zamiast będącego na fali Bitona, miało za zadanie podbicie ceny za tego pierwszego, kosztem interesu Wisły"


Zwolnienie Moskala wyjdzie klubowi i samemu trenerowi na dobre. Pan Kazimierz musi się sporo nauczyć, a szkoda by cierpiała na tym Wisła. Może kiedyś znajdzie jakiś mniejszy klubik, walczący o mniejsze cele w którym będzie mógł rozwinąć skrzydła i uczyć się na błędach, niczym Adaś Nawałka w Sandecji czy w Jadze.
Co do Moskala to już się nie przekonamy czy dobrze by było jakby został czy nie. Na pewno lepiej dla księgowych
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#921
Stary 29.03.2012, 07:59
Lysy napisał(a):Wyświetl post
.....
Zwolnienie Moskala wyjdzie klubowi i samemu trenerowi na dobre. Pan Kazimierz musi się sporo nauczyć, a szkoda by cierpiała na tym Wisła. Może kiedyś znajdzie jakiś mniejszy klubik, walczący o mniejsze cele w którym będzie mógł rozwinąć skrzydła i uczyć się na błędach, niczym Adaś Nawałka w Sandecji czy w Jadze.
Tymczasem inni trenerzy z niezbyt okazałym CV będą nabierać doświadczeń na Wiśle. Tylko się będzie nazywało, że klub próbuje. Sztuka dla sztuki. Pozorowanie działań.
Albo oni tacy durni na górze.
Nadal nie oceniam pracy Probierza definitywnie, bo za krótko. Tak jak nie da się rzetelnie ocenić pracy Kazia Moskala.
Nadal jednak twierdzę, że zmiana była bez sensu bo Probierz nie jest z racji doświadczenia i osiągnięć na tyle lepszym i pewniejszym trenerem od Moskala, żeby był sens odbierać Kaziowi możliwość sprawdzenia się.
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#922
Stary 29.03.2012, 08:03
Co by tu nie dywagowac,to nawet najlepszy trener ze złomu,lub nawet dobrego towaru,ale z góry z nedznym podejsciem, nic porzadnego (liczacego) nie zrobi.Ile to juz druzyn zdobywało MP i w ilu przypadkach zachwycalismy sie tymi trenerami.Tak naprawde to trener z silnym autorytetem i umiejętnoscia motywacji moze wykrzesac duzo wiecej niż nawet b.dobry taktyk,ale bez tych atrybutów.To pilkarze graja ,a nie trener i od nich zależy jak to wygląda.Jezeli juz widzimy,ze niektorzy sie wypalaja,to jak najszybciej trzeba "swiezej krwi",bo to wypalenie dosiega innych i potem sa takie ,a nie inne wyniki.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#923
Stary 29.03.2012, 10:09
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Czyżby było do tego stopnia krucho z kasą? Tak źle to chyba nie było jeszcze za czasów Ery Cupiała. Ciekawe jakie będzie rozwiązanie. Mam przeczucie, iż prezes związany z TF to może być zapowiedź kontroli każdej złotówki i wcielanie różnych planów oszczędnościowych. A kto wie czy nie chodzi o szukanie nowego inwestora. Kto wie jaki był prawdziwy powód dymisji Basałaja...
Wprowadzony zostanie podatek od kopalin i miedź będzie droższa, przez co koszty TF się podniosą. Nie do końca jest pewne czy konkurencja pozwoli na podniesienie cen kabli, zwłaszcza, że podatek od kopalin to tylko polski wynalazek i obciąża polski rynek wydobywczy i jego kontrahentów.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#924
Stary 29.03.2012, 10:34
Problemem w Wiśle (i nie tylko) od jakiegoś czasu jest to, że nawet jak przychodzą do nas piłkarze (nieważna narodowość) z niezłym CV to w krótkim czasie stają się "złomem". Wniosek = mamy uwstecznianie. Co ciekawe ci sami piłkarze zmieniając klub nierzadko znowu wracają na pierwsze strony gazet. Ci ludzie przychodzą do Wisły i po paru przyzwoitych meczach zaczynają równać do średniej ligowej, a potem coraz gorzej.

Winny takiego uwsteczniania jest niestety zazwyczaj trener, a dokładniej prowadzony przez niego trening.

Wczoraj podczas meczu Milanu z Barcą Borek z dwa razy wspominał o jakiejś gierce (w dziada) treningowej Katalończyków, którą akurat podpatrywał. Podkreślał, że imponowała nie tyle technika co perfekcyjne wychodzenie pod grę!

Proste ... tylko tyle i aż tyle!

Gra bez piłki nie jest jednak uwzględniania w biblii PMSz i dlatego z małymi wyjątkami polskie kluby grają w pucharach jak widać co roku.
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#925
Stary 29.03.2012, 10:58
ziz99 napisał(a):Wyświetl post
Winny takiego uwsteczniania jest niestety zazwyczaj trener, a dokładniej prowadzony przez niego trening.

.
Moze,ale chyba tylko pod wzgledem motywacji....
Mysle,ze mógłbym zaryzykowac zakład,ze jakby przyszedł a do nas Fornalik ,to duzo wyzej bysmy nie byli,a jak bysmy zamienili teraz zespoły z Ruchem,zostawiając Moskala lub Probierza,to wyniki były by lepsze.Uwazam piłkarzy Ruchu za gorszych pilkarsko od naszych,ale za to tworzacych druzyne i kolektyw na boisku,a przede wszystkim im się chce...
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
mee
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#926
Stary 29.03.2012, 11:15
"Wczoraj podczas meczu Milanu z Barcą Borek z dwa razy wspominał o jakiejś gierce (w dziada) treningowej Katalończyków, którą akurat podpatrywał. Podkreślał, że imponowała nie tyle technika co perfekcyjne wychodzenie pod grę!"
Nareszcie ktoś zauważył na czym polega prawdziwa siła Barcelony to jest przemieszczanie się bez piłki i chęć posiadania piłki - w każdym momencie są 2 lub 3 opcje BEZPIECZNEGO, krótkiego podania. Oczywiście że technika też, ale naprawdę warto przyjrzeć się temu jak ta drużyna porusza się po boisku bez piłki. Nie ma wcale szaleńczego biegania, jest ruch ale w sumie dosyć spokojny. Nie męcząc się z piłką Barca ma siłę na szybki pressing i odbiór. Niestety do tego potrzebna jest również inteligencja zawodników ;-). Niemal schematem w ataku jest mała gierka po jednej ze stron, ściągnięcie 4-5 obrońców, po czym długa piła na przeciwległe skrzydło. Oczywiście szerokość Nou Camp ma kolosalne znaczenie . Warto zauważyć że naprawdę ryzykowne podania zdarzają się dopiero w okolicach pola karnego przeciwnika.
Odpowiedz cytując
Tominho
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#927
Stary 29.03.2012, 12:24
mee napisał(a):Wyświetl post
"Wczoraj podczas meczu Milanu z Barcą Borek z dwa razy wspominał o jakiejś gierce (w dziada) treningowej Katalończyków, którą akurat podpatrywał. Podkreślał, że imponowała nie tyle technika co perfekcyjne wychodzenie pod grę!"
Nareszcie ktoś zauważył na czym polega prawdziwa siła Barcelony to jest przemieszczanie się bez piłki i chęć posiadania piłki - w każdym momencie są 2 lub 3 opcje BEZPIECZNEGO, krótkiego podania. Oczywiście że technika też, ale naprawdę warto przyjrzeć się temu jak ta drużyna porusza się po boisku bez piłki. Nie ma wcale szaleńczego biegania, jest ruch ale w sumie dosyć spokojny. Nie męcząc się z piłką Barca ma siłę na szybki pressing i odbiór. Niestety do tego potrzebna jest również inteligencja zawodników ;-). Niemal schematem w ataku jest mała gierka po jednej ze stron, ściągnięcie 4-5 obrońców, po czym długa piła na przeciwległe skrzydło. Oczywiście szerokość Nou Camp ma kolosalne znaczenie . Warto zauważyć że naprawdę ryzykowne podania zdarzają się dopiero w okolicach pola karnego przeciwnika.
Spostrzegawczy ten Borek, jak zauważył to dopiero wczoraj... Ja widziałem to już za czasów Rijkaarda

Jest jedna kolosalna różnica między naszymi kopaczami, a tymi z górnej półki (którzy przejawiają większą ambicję w poczynaniach boiskowych) i jeśli nikt im tego nie uświadomi, to nigdy nie pójdziemy naprzód.

Nasz piłkarz myśli tak: Podam do Jirsaka, a on pewnie poda do kogoś innego, bo dlaczego miałby zwalniać akcję i wracać z piłką w moją stronę? Na wszelki wypadek nie będę zmieniał pozycji, bo Jirsak może się pogubić i pójdzie kontra.

Piłkarz Barcy myśli trochę inaczej: Podam do Iniesty i wykonam 3 kroki w bok lub naprzód, żebyśmy mogli ładnie pograć z klepy.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#928
Stary 29.03.2012, 12:59
ziz99 napisał(a):Wyświetl post
Problemem w Wiśle (i nie tylko) od jakiegoś czasu jest to, że nawet jak przychodzą do nas piłkarze (nieważna narodowość) z niezłym CV to w krótkim czasie stają się "złomem".
\
A kto to taki z dobrym CV do nas przyszedł ? Dla mnie to w większości spady, które nie znalazły zatrudnienia gdzie indziej a w przeszłości coś tam kopały, z naciskiem na coś. Bo taki Biton o niezłych statach już jest poza naszym zasięgiem finansowym, Marcelo miał niezłe CV i już go u nas nie ma.Ale to są wyjątki, zazwyczaj zatrudniamy spady a nie młodych gości, w stylu Marcelo którzy wchodzą do piłki i istnieje szansa ich jakiegokolwiek rozwoju. Jovanovic, no moze pod to podchodzi ale kto jeszcze?

Genkov, nie sprawdził sie w Dynamie,kiedyś coś tam grał. Ewidentny spad.
Diaz, wyciągnięty z zadupia, grający w słabej reprezentacji mający problemy w Bruggi, też ewidentny spad. Nigdzie wcześniej poważnie nie grał.
Chavez, z pół amatorskiej ligi, już ukształtowany, nigdzie poważnie nie grał.
Iliev, emeryt z dobrego klubu, który jednak grał zawsze na przeciętnym poziomie
Melikson, większość dobrych drużyn w Izraelu go nie chciała a w jednej jak był to się nie sprawdził. Wiekowy, kontuzjogenny wyciągnięty z zadupia.
Kirm, szkoda słów, dla niego karierą jest to ,ze trafił do Wisły. Bieda.
Jirsak, skąd przyszedł, jak gra? Bieda
Pereiko, emeryt, który nigdzie poważnie nie grał. Spad, bo gdzieś trzeba jeszcze pokopać.
Bunoza, to nie spad nawet to dramat.

Już jest w sumie odpowiedź czemuż to Wisła za Kosowskiego czy Zurawskiego, Uche grała jak grała. Bo byli głodni sukcesów i mieli motywacje do lepszej gry, aby wyjechać na zachód. I to była nasza sila. Teraz jak się patrzę na niektórych gości co u nas kopia, to mam wrażenie, że ich uratowaliśmy przed bezrobociem lub przebranźowieniem się.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 29.03.2012 o godz. 13:36.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Flamaster
Senior Member
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#929
Stary 29.03.2012, 13:55
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Późny Maaskant czy Moskal może i mieli niezadowalajace wyniki, ale to byli trenerzy, w przecieństwie do Probierza, który jest amatorem..
Przepraszam bardzo. A jakim trenerem był Moskal przy Probierzu? Co on takiego osiągnął? Czy on cokolwiek osiągnął? Czy prowadził zespół przez chociażby rundę?

FraMat napisał(a):Wyświetl post
Już to kiedyś pisałem: Petrescu preferował grę może nieładną dla oka (nic z krakowskiej piłki) ale wdrażał pewien konkrenty styl i jakiś zamysł taktyczny, którym kilka lat później z inną drużyną i wcale nie lepszymi piłkarzami osiągnął sukces w Europie...
Gdyby Petrescu nie osiągnął sukcesu z Unireą, to pewnie byś o nim zapomniał i tego przykładu w ogóle nie poruszał. Podczas jego pracy w Wiśle nikt nie wiedział, czego się po nim spodziewać i wielu miało poważne wątpliwości, gdy Wisla momentalnie przestała grać ładnie dla oka i wszyscy zaczęli sobie wmawiać, że "przynajmniej gryzą trawę!". Nikt nie miał pewności, że najedzenie trawą w końcu zacznie przynosić wymierne wyniki. Przypominam, że Petrescu przerżnął Mistrzostwo Polski (rozwalenie 3 punktowej przewagi) oraz był bardzo bliski odpadnięcia z Pucharu UEFA.
Nie oceniam zwolenienia Petrescu. Chcę tylko, żeby go specjalnie gloryfikowano, bo CV miał wówczas przeciętne, a gra Wisly wcale nie napawała optymizmem.

FraMat napisał(a):Wyświetl post
Maaskant preferował szkołę holendersko-latynoską.
Czekam na wykład dotyczący szkołyi holdersko - latynoskiej? Rozumiem, że szkoła holenderska, to "futbol totalny" ale w życiu nie słyszałem o połączeniu go ze stylem latynoskim(tutaj chyba chodzi o finezję). W takim razie była to hybryda gry Holandii i Urugwaju, czy może jednak Argentyny? Gdyby wypaliło to pierwsze, wyniki byłyby piekielne.

FraMat napisał(a):Wyświetl post
wdrażał konkretną taktykę.
A jest coś takiego, jak taktyka konkretna i abstrakcyjna? Myślę, że każde wskazówki są co do zasady konkretne. Ale jeśli się mylę, czekam na wyjaśnienie.

FraMat napisał(a):Wyświetl post
Probierz niczego nie wdraża. To amator .
Probierz skończył jakieś kursy trenerskie, więc amatorem nie jest.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#930
Stary 29.03.2012, 14:13
Rozmowa z Probierzem o jego miesiecznej pracy jako trenera Wisły:
http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...57/story.shtml


Najbardziej utkwiło mnie to pytanie i odpowiedz zarazem


Czy pojawienie się w klubie Jacka Bednarza ma na celu zmianę polityki Wisły na taką, dzięki której w zespole będzie więcej polskich graczy?
Dobrych piłkarzy. To jest najważniejsze.


Ida zmiany tylko ciekawe jakie
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:18.