The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Wyświetl wyniki ankiety: Czy reforma Ekstraklasy sprawi, że liga stanie się bardziej atrakcyjna?
Tak 86 46,49%
Nie 43 23,24%
Nie mam zdania. 8 4,32%
To jednosezonowa opcja, wrócimy do starych zasad. 41 22,16%
Powiększenie ligi sprawiło by, że była by ona bardziej atrakcyjna. 21 11,35%
Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 185. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19681
Stary 25.03.2012, 00:24
Legia była już prawie "na prostej", a teraz ścisk za nią jest taki, że kwestia mistrzostwa coraz bardziej otwarta. Nasze szanse patrząc realnie są zerowe.
Odpowiedz cytując
Waldonis
Member
 
Od: 01.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19682
Stary 25.03.2012, 00:54
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Teraz poziom tej ligi jest tak słaby ,ze jedyne co jest w niej fajne i ładne dla oka to stadiony.Kiedys bylo odwrotnie.
Zgadzam się z kolegą ale tylko stadiony , bo nawet murawy na nich wyglądają jak pobojowiska ! poziom naszej kopanej jest katastrofalny , polska myśl szkoleniowa jest wyznacznikiem tego - czyli byle nie stracić bramki generalnie zasady w piłkę są zgoła odmienne i odwrotnie proporcjonalne do tego trendu naszych treneiro jak patrzyłem na dzisiejszy mecz na Łazienkowskiej i zmiany Skorży to się zastanawiam czy aby ten facet jest zdrowy umysłowo zdejmuje jedynego zawodnika jakkolwiek kreującego grę a zostawia na placu Janka ( formy nie ma ) Gola ! 2 x król strzelców ligii greckiej siedzi sobie na ławeczce i czeka aż hrabia trener szanownie wpuści go na końcóweczkę licząc na jeden strzał i bramkę parodia mógłbym tak dalej pisać ale nie będę się znęcał wszak i tak wszystko widzimy
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19683
Stary 25.03.2012, 07:46
Gdzie są ci co tak zapewniali, że gdyby Gryf dostał walkowera to Legia wygrałaby z nimi ...5:0 . "Zastanawiajace" jest też to, że żaden funkcjonariusz mediów nie krzyczy obecnie jaki to słaby bedzie MP. Pewnie dlatego, że licza na to że bedzie nim Legia. W zeszłym sezonie gdy wiadomo było że MP zostanie Wisła podkreslano słabośc nadchodzącego MP niemal na każdym kroku. A jak się okazało ten słaby MP przegrał w III rundzie z obecnym ćwierćfinalistom LM i wyszedł z grupy LE.
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19684
Stary 25.03.2012, 09:19
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Gdzie są ci co tak zapewniali, że gdyby Gryf dostał walkowera to Legia wygrałaby z nimi ...5:0 . "Zastanawiajace" jest też to, że żaden funkcjonariusz mediów nie krzyczy obecnie jaki to słaby bedzie MP. Pewnie dlatego, że licza na to że bedzie nim Legia. W zeszłym sezonie gdy wiadomo było że MP zostanie Wisła podkreslano słabośc nadchodzącego MP niemal na każdym kroku. A jak się okazało ten słaby MP przegrał w III rundzie z obecnym ćwierćfinalistom LM i wyszedł z grupy LE.
No ale tam chodzilo o to ile punktow wystarczylo do MP. Dlatego trzeba poczekac na koniec sezonu, bo nie wiemy ile punktow wystarczy na tego mistrza. Wtedy z pewnoscia zacznie sie pisanie, bo poziom ligii takie ze 2 wygrane winduja na podium, a dwie przegrane wyrzucaja w dolne rejony tabeli.
Odpowiedz cytując
Marcin_fan
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19685
Stary 25.03.2012, 09:24
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Gdzie są ci co tak zapewniali, że gdyby Gryf dostał walkowera to Legia wygrałaby z nimi ...5:0 . "Zastanawiajace" jest też to, że żaden funkcjonariusz mediów nie krzyczy obecnie jaki to słaby bedzie MP. Pewnie dlatego, że licza na to że bedzie nim Legia. W zeszłym sezonie gdy wiadomo było że MP zostanie Wisła podkreslano słabośc nadchodzącego MP niemal na każdym kroku. A jak się okazało ten słaby MP przegrał w III rundzie z obecnym ćwierćfinalistom LM i wyszedł z grupy LE.
W gwoli ścisłości... w IV rundzie przegraliśmy z Apoelem..
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19686
Stary 25.03.2012, 09:46
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Gdzie są ci co tak zapewniali, że gdyby Gryf dostał walkowera to Legia wygrałaby z nimi ...5:0 . "Zastanawiajace" jest też to, że żaden funkcjonariusz mediów nie krzyczy obecnie jaki to słaby bedzie MP. Pewnie dlatego, że licza na to że bedzie nim Legia. W zeszłym sezonie gdy wiadomo było że MP zostanie Wisła podkreslano słabośc nadchodzącego MP niemal na każdym kroku. A jak się okazało ten słaby MP przegrał w III rundzie z obecnym ćwierćfinalistom LM i wyszedł z grupy LE.
Ja sobie nie przypominam żeby w mediach pisano, że Wisła będzie słabym mistrzem. To była raczej domena tego forum albo co więcej Wiślaków piszących na tym forum. Nie twórzmy historii tam gdzie ich nie ma.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19687
Stary 25.03.2012, 09:53
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Wtedy z pewnoscia zacznie sie pisanie, bo poziom ligii takie ze 2 wygrane winduja na podium, a dwie przegrane wyrzucaja w dolne rejony tabeli.
Ostatni raz na tabelę to spoglądałeś chyba w poprzednim sezonie, kiedy rzeczywiście tak było... W tym momencie różnice są pokaźniejsze, a już w szczególności kiedy mówimy o dolnych rejonach tabeli. Zresztą tak patrzę jak gra Bełchatów, jakich piłkarzy ma w składzie Zagłębie i ile straty mają takie drużyny choćby do środka tabeli i za Chiny nie mogę sobie wytłumaczyć, że poziom ligi SPADA. Że nie rośnie, kwestia subiektywna do rozstrzygnięcia, ale że spada...? To kiedy był ten poziom niby wysoki?
Odpowiedz cytując
tomek100
Senior Member
 
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19688
Stary 25.03.2012, 10:14
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Ja sobie nie przypominam żeby w mediach pisano, że Wisła będzie słabym mistrzem. To była raczej domena tego forum albo co więcej Wiślaków piszących na tym forum. Nie twórzmy historii tam gdzie ich nie ma.
Wszyscy tak pisali: od Weszło, poprzez "PS", "GW' i portale internetowe, a na "Rz" skończywszy.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19689
Stary 25.03.2012, 10:41
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Ja sobie nie przypominam żeby w mediach pisano, że Wisła będzie słabym mistrzem. To była raczej domena tego forum albo co więcej Wiślaków piszących na tym forum. Nie twórzmy historii tam gdzie ich nie ma.
Masz widocznie pamięć dobrą ale krótką. Dwa tygodnie temu w trójce wielki menago Kucharski zapytany o Wisłę wyraził się jasno że nie należy przeceniać Wisły bo to najsłabszy mistrz od lat, bo zdobył najmniej punktów. Więc skoro jeszcze do tej pory "eksperty" z Warszawy powtarzają te teorie to rok temu było dużo gorzej. Dziwne ze tego nie pamiętasz? "Wisła została mistrzem bo inni nie chcieli". Nie pamiętasz takich tekstów? To ze lemingi z tego forum przepisywały co usłyszały? Nic w tym dziwnego.

Teraz jeszcze można mecze załatwiać, ale na kolejkę do końca zagrożony spadkiem punktów nie odda. Dlatego wszystko możliwe.

ziz99 napisał(a):Wyświetl post
Legia była już prawie "na prostej", a teraz ścisk za nią jest taki, że kwestia mistrzostwa coraz bardziej otwarta. Nasze szanse patrząc realnie są zerowe.
Jasne bo do zdobycia jest 21 punktów a jeżeli wygramy z Ruchem będzie 8 pkt straty. A Legia może stracić punkty z każdym. Tylko trzeba wygrywać. Jeżeli mówiąc o realnym spojrzeniu masz na myśli naszą grę to jestem się jeszcze w stanie z tobą zgodzić. Natomiast jeżeli masz na myśli poziom strat, to pitolisz strasznie.

Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Teraz poziom tej ligi jest tak słaby ,ze jedyne co jest w niej fajne i ładne dla oka to stadiony.Kiedys bylo odwrotnie.
Nic nie było odwrotnie. Tak jak kiedyś tak teraz o sukcesie decydują układy, dlatego podwyższanie umiejętności mija się z celem. Bo raz sędzia gwizdnie karnego raz nie gwizdnie, raz wywali za byle co raz nie wywali. Możesz dobrze grać starać się, ale puki nie jesteś lepszy o 5 bramek to niczego nie możesz być pewny. Więc po co się męczyć.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 25.03.2012 o godz. 11:22.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19690
Stary 25.03.2012, 10:41
Niby liga słaba, niby ten Mistrz Polski słaby, a wyniki w europejskich pucharach w tym roku mówią co innego o potencjale polskich drużyn. Pomijam klęskę Jagiellonii w Pawłodarze ale zarówno Śląsk, Legia i Wisła pokazały się z przyzwoitej strony, biorąc pod uwagę potencjał każdej z drużyn. W kolejnym sezonie może być podobnie, byle tylko nie reprezentowały Polski potęgi typu Korona Kielce, bo to grozi powtórką z Pawłodaru.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19691
Stary 25.03.2012, 10:44
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Ostatni raz na tabelę to spoglądałeś chyba w poprzednim sezonie, kiedy rzeczywiście tak było... W tym momencie różnice są pokaźniejsze, a już w szczególności kiedy mówimy o dolnych rejonach tabeli. Zresztą tak patrzę jak gra Bełchatów, jakich piłkarzy ma w składzie Zagłębie i ile straty mają takie drużyny choćby do środka tabeli i za Chiny nie mogę sobie wytłumaczyć, że poziom ligi SPADA. Że nie rośnie, kwestia subiektywna do rozstrzygnięcia, ale że spada...? To kiedy był ten poziom niby wysoki?
Od kiedy tylko pamiętam, to zawsze było krytykowanie Ekstraklasy i lamentowanie jaka to ona nie amatorska.
Odpowiedz cytując
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19692
Stary 25.03.2012, 11:04
Problem lezy w mentalnosci i frajerstwie na poziomie ligowym. Kazdy zespol z naszej ligi, ktory jest w gornych rejonach tabeli ma 1-2 zawodnikow ktorzy ciagna gre, jesli oni maja slabszy dzien, slabszy dzien ma cala druzyna.
Puchary to zupelnie inna bajka. Wychodzi jeden z drugim i chce sie pokazac wiec daje z siebie 100%. Jesli ma umiejetnosci to nie powinno byc kompromitacji, jesli ich nie ma, ambicja i walka moze ale nie musi cokolwiek ugrac.

Mistrz bedzie slaby? Owszem, jesli patrzymy przez pryzmat dawnych czasow, kiedy to czy Wisla czy kiedys Legia i Widzew mialy bardzo malo przegranych spotkan a na wlasnym stadionie przez dlugi czas byly niepokonane.
Patrzac przez pryzmat tamtych lat to Wisla byla w tamtym roku slabym mistrzem, rok wczesniej slabym mistrzem byl Lech a w tym roku ktokolwiek Mistrzem bedzie rowniez bedzie slaby.

Od jakiegos czasu jest juz inaczej i Mistrz ma kilka przegranych i to nic dziwnego.
Teraz nie patrzy sie na to czy poziom ligi sie podnosi czy nie, czy Mistrz przegra 30 czy nie przegra zadnego spotkania. Patrzy sie na to jak trener i zawodnicy podejda do spotkan pucharowych.


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując
Clapham
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19693
Stary 25.03.2012, 11:27
Blaszczu16 napisał(a):Wyświetl post
Od kiedy tylko pamiętam, to zawsze było krytykowanie Ekstraklasy i lamentowanie jaka to ona nie amatorska.
Kiedyś po prostu większość meczy w lidze to była fikcja i towar na sprzedaż, więc analiza poziomu niegdysiejszej ligi w porównaniu do dzisiejszej jest nieco naiwna. Wiadomo, że jest mechanizm idealizacji przeszłości, każdy tak ma, ale warto by czasem przypomnieć sobie jak się kiedyś narzekało i od kogo i jaki wpier... się w Europie dostawało.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19694
Stary 25.03.2012, 11:35
Clapham napisał(a):Wyświetl post
Kiedyś po prostu większość meczy w lidze to była fikcja i towar na sprzedaż, więc analiza poziomu niegdysiejszej ligi w porównaniu do dzisiejszej jest nieco naiwna. Wiadomo, że jest mechanizm idealizacji przeszłości, każdy tak ma, ale warto by czasem przypomnieć sobie jak się kiedyś narzekało i od kogo i jaki wpier... się w Europie dostawało.
Myślę że ważniejszy mechanizm to taki że kiedyś to większość klubów grająca w lidze to była bida z nędzą. A teraz większość średniaków (nawet tych najsłabszych) ma kilka razy większe budżety niż kiedyś i przez to więcej dobrych piłkarzy w sporej części z zagranicy. Nawet takie Zagłębie czy Lechia (broniące się przed spadkiem) mają reprezentantów w swoich kadrach. (oczywiście innych krajów).
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19695
Stary 25.03.2012, 11:45
Zespoły uważane za słabe i przeciętne zrobiły skok jakościowy szczególnie jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych i skuteczność w defensywie(oprócz Cracovii). Natomiast ofensywnie zespoły nie zrobiły żadnego skoku jakościowego. Technicznie nadal jesteśmy w dupie, nadal nie ma w lidze wielu piłkarzy dobrych technicznie, a przy tym myślących nieszablonowo. Dlatego spotkania w tym momencie są wyrównane, przypominają rąbanę i nawet mistrz Polski czy papierowy faworyt, nie może być pewny swego grając na wyjeździe z zespołem środka czy nawet dołu tabeli.
Ostatnio edytowane przez tofik : 25.03.2012 o godz. 11:47.
..
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19696
Stary 25.03.2012, 12:27
tofik napisał(a):Wyświetl post
Zespoły uważane za słabe i przeciętne zrobiły skok jakościowy szczególnie jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych i skuteczność w defensywie(oprócz Cracovii). Natomiast ofensywnie zespoły nie zrobiły żadnego skoku jakościowego.
Moim zdaniem i tu jest postęp, ale tylko ze względu na indywidualne umiejętności piłkarzy w drużynach środka i dołu tabeli, którzy są nieco lepsi, niż kiedyś (napływ średniej klasy cudzoziemców typu powiedzmy Traore z Lechii, czy Nakoulmy z Górnika) - stąd też stosunkowo duża ilość ładnych goli w naszej lidze w ostatnich dwóch sezonach. Natomiast w kwestii organizacji gry ofensywnej jest rzeczywiście zastój.

tofik napisał(a):Wyświetl post
Technicznie nadal jesteśmy w dupie, nadal nie ma w lidze wielu piłkarzy dobrych technicznie, a przy tym myślących nieszablonowo. Dlatego spotkania w tym momencie są wyrównane, przypominają rąbanę i nawet mistrz Polski czy papierowy faworyt, nie może być pewny swego grając na wyjeździe z zespołem środka czy nawet dołu tabeli.
Nic dodać, nic ująć. Moim zdaniem w tych dwóch zdaniach zawiera się sedno naszej piłkarskiej rzeczywistości. A dlaczego technicznie nie robimy postępu? Odpowiedź jest prosta, nie ma w naszej piłce większej ilości Rafałów Wolskich, bo praktycznie nikt nie przykłada aż takiego znaczenia do szkolenia młodzieży w Polsce, jak to robi Legia. Jestem pewien, że wystarczy żeby cztery, czy pięć klubów w naszej lidze miały szkolenie na tym poziomie, albo ciut wyższym, to poziom całej ligi poszedłby MOCNO w górę.

Świetnie opisał to ostatnio Skorża w jednym z wywiadów:

Maciej Skorża napisał(a):
Po co Legii akademia? Żeby sprzedawać młodych?
Kiedyś jako pracownik Amiki Wronki byłem w Salamance na kongresie, w którym uczestniczyli przedstawiciele hiszpańskich szkółek piłkarskich. Po wykładzie zapytałem przedstawiciela Realu Madryt, który właśnie kupił Figo i Ronaldo, po co im właściwie akademia.
Powiedział, że w Primera Division jest ponad 60 ich wychowanków i taka jest właśnie rola Realu – dawać zawodników hiszpańskiej piłce.Nam do takiej filozofii trochę brakuje, a polska piłka nie miałaby problemów, gdyby akademie były w Legii, Lechu, Wiśle i innych czołowych klubach. Najzdolniejsi by zostawali, a słabsi szli do innych klubów Ekstraklasy czy pierwszej ligi. Dziś trudno sobie wyobrazić, by Legia przy dobrej cenie nie sprzedała 19-letniego piłkarza.
Popatrzcie na Wolskiego - chłopak dopiero wchodzi do piłki seniorskiej, jest to jego praktycznie pierwsza runda w karierze jako podstawowy zawodnik Legii Warszawa, a już ciągnie swój klub w górę, stać go na nieszablonowe dryblingi, które przynoszą im gole - ten 19-letni chłopak ma już 5 bramek i pewnie na tym nie koniec. Początek kariery Wolskiego przypomina najlepszy moment kariery Mierzejewskiego, w którym wchodził do reprezentacji i poszedł do Turcji za ponad 5 milionów euro. A ile Legia zapłaciła za Wolskiego? No właśnie.

Natomiast jestem pewien, że coraz większa ilość młodych chłopaków będzie opuszczać ten klub, ich akademię i będą radzić sobie dobrze w innych klubach, na czym nasza piłka będzie tylko zyskiwać. Na takiej zasadzie, jak np. Kosecki w Lechii, czy też młody Lisowski w drużynie Piasta Gliwice, o którym na razie jest cicho, bo to tylko prawy defensor i I liga, ale ten zawodnik jest z tego samego rocznika co Żyro i Wolski, jest też równie utalentowany, co oni. I za moment pojawią się w naszej piłce Żurek, Furman, Jagiełło, czy Szumski - jeśli nie w Legii, to jako czołowi zawodnicy polskich średniaków, technicznie o klasę lepszych od Kwieków czy innych Mączyńskich. A dopływ tego typu zawodników będzie rokroczny.

Tego właśnie nam brakuje, nie jednej Legii, a tak pięciu klubów zapewniających regularne dostarczanie zawodników tego typu, czyli dobrze wyszkolonych technicznie, z pewnym potencjałem na przyszłość. Mając dobrze zorganizowane szkolenie wypuszcza się nie tylko brylanty na miarę Wolskiego, ale też masę zawodników o mniejszym potencjale, nie tej iskrze bożej, z tym że równie dobrze wyszkolonych, którym piłka nie przeszkadza. Taki efekt domina, łatwo sobie wyobrazić, jaka fala zalałaby kluby środka i dołu tabeli, czy też I ligi, jeśli mielibyśmy pięć akademii choćby na miarę Legii.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19697
Stary 25.03.2012, 12:38
Elendil napisał(a):Wyświetl post
Czy ktoś lepiej w historii tej ligi bił stałe fragmenty od Kosy?
A ile lat wstecz chcesz się cofnąć?
Czerwiec, Leszek Pisz, Szymkowiak, grubas Iwański.
.................................................. ..........................
Novo (zwłaszcza) i Blanco to ładna przeszłość, ale czy dadzą Legii tyle co Ljuboja jesienią czy kibice będą kląć na nich jak my na Jaliensa to sprawa otwarta i wcale Skorża nie będzie musiał być temu winny. Kto był winien u nas, że Żuraw po powrocie już nic nie grał albo że Jaliens gra przeciętnie jak na swoje cv?
Ostatnio edytowane przez arti : 25.03.2012 o godz. 12:40.
Odpowiedz cytując
loozak84
Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19698
Stary 25.03.2012, 12:40
tofik napisał(a):Wyświetl post
Zespoły uważane za słabe i przeciętne zrobiły skok jakościowy szczególnie jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych i skuteczność w defensywie(oprócz Cracovii). Natomiast ofensywnie zespoły nie zrobiły żadnego skoku jakościowego. Technicznie nadal jesteśmy w dupie, nadal nie ma w lidze wielu piłkarzy dobrych technicznie, a przy tym myślących nieszablonowo. Dlatego spotkania w tym momencie są wyrównane, przypominają rąbanę i nawet mistrz Polski czy papierowy faworyt, nie może być pewny swego grając na wyjeździe z zespołem środka czy nawet dołu tabeli.
Myślę dokładnie tak samo. W Polsce ale nie tylko - w europejskiej piłce ogólnie coraz więcej zespołów opanowało grę defensywną na dość przyzwoitym poziomie. Podkreślam: grę defensywną bo pojedynczy piłkarze nadal są u nas dość słabi. W każdym razie ten element jest stosunkowo najłatwiejszy do wyćwiczenia, tzn. piłkarz bez talentu może zniwelować różnicę odpowiednim treningiem co do sposobu ustawiania się na boisku, przesuwania poszczególnych formacji względem siebie, oraz wydolnością fizyczną.
Skupiając się na naszej lidze skutkuje to tym, że jeśli ofensywa drużyn pozostała na tym samym poziomie a w każdym razie nie koresponduje ze zmianą poziomu gry defensywnej to mecze zaczynają wyglądać coraz gorzej. Akcje rozbijane są dość szybko, gra toczy się w środku pola, sytuacji bramkowych jest mniej. Z perspektywy kibiców Wisły uwidoczniło się to zjawisko pewnie jeszcze mocniej bo kiedyś poziom tego zespołu w porównaniu z resztą ligowej stawki (czasem wyłączając Legię) był zdecydowanie wyższy.

Edit:
Tak dla zobrazowania sytuacji policzyłem tracone bramki przez zespoły z miejsc 5-12 (czyli środek tabeli) w ostatnich latach:

02/03 312
03/04 303
04/05 299
05/06 291
06/07 274
07/08 284
08/09 284
09/10 268
10/11 262

Widać, że systematycznie, rok do roku drużyny środka tabeli tracą coraz mniej bramek.
Powód: zjadlo jeden sezon
Ostatnio edytowane przez loozak84 : 25.03.2012 o godz. 13:31.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19699
Stary 25.03.2012, 13:57
Odnośnie Wolskiego czy Koseckiego czy na prawdę akademia Legii miała na nich aż taki wpływ. Moim zdaniem k,uczowe było to, że mają ogarniętych piłkarsko ojców, jeden trener, drugi - wiadomo, emerytowany bardzo dobry piłkarz. Trenowali pod ich okiem od najmłodszych lat, a techniki uczyli się od może przesadze, ale 5,6- tego roku życia i dzieki temu teraz piłka im nie przeszkadza. Moim zdaniem rola akademii Legii w kontekście wyszkolenia techniki u tych grajków jest bardzo mała. Przyszli do akademii po prostu za późno by to ona miała taki wpływ.
Ostatnio edytowane przez tofik : 25.03.2012 o godz. 13:59.
..
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19700
Stary 25.03.2012, 14:13
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Tego właśnie nam brakuje, nie jednej Legii, a tak pięciu klubów zapewniających regularne dostarczanie zawodników tego typu, czyli dobrze wyszkolonych technicznie, z pewnym potencjałem na przyszłość. Mając dobrze zorganizowane szkolenie wypuszcza się nie tylko brylanty na miarę Wolskiego, ale też masę zawodników o mniejszym potencjale, nie tej iskrze bożej, z tym że równie dobrze wyszkolonych, którym piłka nie przeszkadza. Taki efekt domina, łatwo sobie wyobrazić, jaka fala zalałaby kluby środka i dołu tabeli, czy też I ligi, jeśli mielibyśmy pięć akademii choćby na miarę Legii.
Tak, tylko tą filozofią, która obowiązuje w Realu ciężko będzie zarazić działaczy naszych klubów. Właśnie tutaj jest pole dla popisu dla władz piłkarskich, tj. PZPN, Ekstraklasa, aby tak samo jak kilka lat temu wprowadzano obowiązkowe podgrzewane murawy oraz obowiązkowe oświetlenie, wprowadzić obowiązek posiadania choćby małych szkółek piłkarskich. Do tego wprowadzić tak jak w holenderskim PSV bodaj jest, że 10% budżetu trzeba przeznaczyć na wydatki młodzieżowe. Powinniśmy tutaj wdrożyć przede wszystkim to co zrobili Niemcy w ostatniej dekadzie. Kiedyś czytałem, że tam federacja ma bardzo wielki wpływ na szkolenie w każdym klubie. To jest właśnie zadanie dla naszych władz. Trzeba zrozumieć, że profesjonalny system szkolenia się zwróci. Będziemy mieli silniejszą reprezentację, będą większe prowizje z transferów, a przede wszystkim nasze kluby będą miały szanse powtórzyć choćby wyczyny BATE Boryszów, a potencjał będziemy mieli na znacznie więcej.

To jest właśnie główna bolączka Wisły i każdego klubu w naszej lidze. Ważne jest to co jest teraz, a nie to co będzie za 5, 10 lat. Gdybyśmy po meczach z Lazio poszli w kierunku inwestycji w bazę sportową dzisiaj prawdopodobnie mielibyśmy Czekaja, którego chciałby kupić PSV Eindhoven za 2 mln euro, a na jego miejsce czekałby Kowalski (przysłowiowy, a nie Mateusz), który miałby nie mniejszy talent. Skład byłby oparty na młodych polskich zawodnikach, którzy będąc u nas już kilka lat (bądź będąc wychowankami) wiedzieliby co oznaczają dla nas Derby.

Aktualnie może nam się objawić jakiś talent, ale raczej na bazie przypadków. Ci zawodnicy często do ukończenia 18 roku życia nie zagrali żadnego meczu o stawkę w dorosłej piłce. Tutaj warto byłoby ich masowo wypożyczać bądź reaktywować rezerwy, które by grały w 2. lidze. Nie kłóci się to z istnieniem Młodej Ekstraklasy.
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19701
Stary 25.03.2012, 14:43
tofik napisał(a):Wyświetl post
Odnośnie Wolskiego czy Koseckiego czy na prawdę akademia Legii miała na nich aż taki wpływ. Moim zdaniem k,uczowe było to, że mają ogarniętych piłkarsko ojców, jeden trener, drugi - wiadomo, emerytowany bardzo dobry piłkarz. Trenowali pod ich okiem od najmłodszych lat, a techniki uczyli się od może przesadze, ale 5,6- tego roku życia i dzieki temu teraz piłka im nie przeszkadza. Moim zdaniem rola akademii Legii w kontekście wyszkolenia techniki u tych grajków jest bardzo mała. Przyszli do akademii po prostu za późno by to ona miała taki wpływ.
Akurat u tych wymienionych tak, to samo się tyczy m.in. również Żurka, który przyszedł bodaj z juniorów KSZO Ostrowiec Świętkorzyski. Z tym, że moim zdaniem to bez znaczenia - ważne, że scouting w tym klubie ich wyszukuje, ściąga do klubu, a potem szeroko rozumiana "akademia", czy też potem pierwszy zespół ich szlifuje i uczy tego "wielkiego" futbolu. Równie dobrze można powiedzieć, że Barcelona nie miała większego wpływu na Messiego, bo wychowano go w Club Grandoli czy Newell's Old Boys... Wiadomo, że mało który z zawodników, którzy będą takimi wychowankami od A do Z warszawskiego klubu dołączy w przyszłości do pierwszego zespołu.

Praktycznie we wszystkich klubach europejskich, gdzie szkolenie jest rozwinięte, większość wychowanków, którzy zostają w klubie w piłce seniorskiej, wcześniej dołącza do grup młodzieżowych w wieku 9 lat, 12 lat, 14 czy 16 lat. Selekcja trwa cały czas, cały czas są dołączani zawodnicy z zewnątrz i dlatego poziom drużyn młodzieżowych rośnie. Dobre szkolenie to jedno, czyli baza treningowa i krótko mówiąc "baza" wiedzy szkoleniowej, natomiast dobry scouting i ciągła selekcja to praktycznie podstawa sukcesu. I jedno drugie ma uzupełniać.

I tak w ogólnym rozrachunku mają Wolskiego, który został gdzieś wyszukany i oszlifowany, ale mają też Jagiełłę, bardzo utalentowanego młodego skrzydłowego, który techniki już uczył się w Młodych Wilkach. W ogólnym rozrachunku nieistotnym jest, gdzie który się techniki uczył, ważne, że Legia ma ich obu zakontraktowanych.

Ale też to, co mówisz pokazuje, że Wisła, Lechia, Śląsk i inni nie są aż tak daleko od tego, żeby już, teraz, w tym momencie zyskiwać profity z dobrze zorganizowanego szkolenia w klubie. Bowiem wbrew pozorom jest wiele talentów w Polsce, z tym, że ta młodzież przepada właśnie mniej więcej w wieku 15-18 lat, gdzie nikt im nie daje szansy, nikt im nie zapewnia odpowiedniego przejścia do seniorskiego futbolu. To nie przypadek, że nasze narodowe drużyny U-15 czy U-17 są jeszcze konkurencyjne dla rywali, ogrywamy Niemców, czy Belgów, a potem to się sypie.

Co do młodzieży Wisły, to liczę na Nalepę. Chłopak poszedł do I ligi, czyli na zupełnie niezły poziom w wieku 18 lat, jest środkowym obrońcą i gra tam, na tak odpowiedzialnej pozycji, bardzo dobrze. Zespół walczy o utrzymanie, więc z pewnością pojedynków z ogranymi w Ekstraklasie napastnikami Michałowi nie brakuje. Moim zdaniem takiemu zawodnikowi, po sezonie gry na zapleczu Ekstraklasy dużo łatwiej będzie wpasować się w realia Ekstraklasy, niż np. Czekajowi. Mam nadzieję, że swoją szansę dostanie i nie przepadnie, bowiem na razie rozwija się bardzo dobrze.

kacpaw91, z tego co wiem, to te przepisy licencyjne w niedalekiej przyszłości zostaną wprowadzone, tak samo jak centralna liga juniorów starszych.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 25.03.2012 o godz. 14:49.
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19702
Stary 25.03.2012, 14:59
tofik napisał(a):Wyświetl post
Zespoły uważane za słabe i przeciętne zrobiły skok jakościowy szczególnie jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych i skuteczność w defensywie(oprócz Cracovii). Natomiast ofensywnie zespoły nie zrobiły żadnego skoku jakościowego. Technicznie nadal jesteśmy w dupie, nadal nie ma w lidze wielu piłkarzy dobrych technicznie, a przy tym myślących nieszablonowo. Dlatego spotkania w tym momencie są wyrównane, przypominają rąbanę i nawet mistrz Polski czy papierowy faworyt, nie może być pewny swego grając na wyjeździe z zespołem środka czy nawet dołu tabeli.
Wybacz, ale nie zgodzę się z tą tezą.
Chyba, że przyjmiemy grę jednym napastnikiem i zarzynanie gry dzidą do przodu i "byle nie stracić" nazwiemy skokiem jakościowym.
Nie wiem skąd się wzięło uwielbienie dla tak źle optycznie wyglądającej gry. Sami zobaczcie na derby stolicy z zeszłego tygodnia. Zarypali ten mecz tak, że w II połowie dosłownie usnąłem.

Panowie - piłka to nie szachy.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19703
Stary 25.03.2012, 15:04
rw88 napisał(a):Wyświetl post

kacpaw91, z tego co wiem, to te przepisy licencyjne w niedalekiej przyszłości zostaną wprowadzone, tak samo jak centralna liga juniorów starszych.
Słyszałem, że od przyszłego sezonu ma być wymóg posiadania iluś tam boisk. Też dobry krok. A co do szkółek piłkarskich to czy nie ma możliwości uzyskania jakiejś dotacji unijnej + znalezienia sponsora na resztę wkładu? Przy okazji szkółki dla Lechii była podana cena takiego ośrodka i było to ok. 50-60 mln zł.
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19704
Stary 25.03.2012, 15:23
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Słyszałem, że od przyszłego sezonu ma być wymóg posiadania iluś tam boisk. Też dobry krok. A co do szkółek piłkarskich to czy nie ma możliwości uzyskania jakiejś dotacji unijnej + znalezienia sponsora na resztę wkładu? Przy okazji szkółki dla Lechii była podana cena takiego ośrodka i było to ok. 50-60 mln zł.
Co z tego skoro te boiska mogą być wynajmowane..
Odpowiedz cytując
Przemas
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków AZORY

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19705
Stary 25.03.2012, 15:30
Ja nie mogę patrzeć jak ten Piasecki sędziuje! Co taki sędzia robi w Ekstraklasie?! To jest pajac!
Śląsk i Lechia strasznie słabo w tej kolejce. Aż się prosiło żeby wygrali a tu dupa.
Obyśmy teraz zbili Ruch!
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19706
Stary 25.03.2012, 15:35
Niewiarygodny mecz w Poznaniu. Dawno się tak nie uśmiałem. Kombinacja polskiego drewna z trawą z importu.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19707
Stary 25.03.2012, 17:56
Uran235 napisał(a):Wyświetl post
Niewiarygodny mecz w Poznaniu. Dawno się tak nie uśmiałem. Kombinacja polskiego drewna z trawą z importu.
A ja gdyby nie to ze kibicuje Wiśle to śmiałbym się z kombinacji Wiślacki zagraniczny szrot kontra szybcy Piech i Jankowski.
Jak byś te popisy skomentował?
(Chavez, Diaz, Jovanović, Bunoza ośmieszani przez polskie drewno jak Piech czy Jankowski?)
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19708
Stary 25.03.2012, 18:02
Ja sie wcale nie dziwie, ze polskich arbitrow nie ma na arenie miedzynarodowej - jestesmy organizatorami ME a nie bedzie na nich ani jednego polskiego sedziego. Zdarza sie 1 na LE i to wszystko - to pokazuje jaka ta liga jest załosna.
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19709
Stary 25.03.2012, 18:04
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
A ja gdyby nie to ze kibicuje Wiśle to śmiałbym się z kombinacji Wiślacki zagraniczny szrot kontra szybcy Piech i Jankowski.
Jak byś te popisy skomentował?
(Chavez, Diaz, Jovanović, Bunoza ośmieszani przez polskie drewno jak Piech czy Jankowski?)
Skomentuję, nie martw się. Teraz krótko - najgorszy mecz Wisły jaki widziałem (tak wiem, mleko mam pod nosem ). Ale w Chorzowie nie było kabaretu jednak takiego jak w Poznaniu. No raz, jak się Wilk kopnął w czoło.

Na rozładowanie napięcia - goła baba, dobrze jej z oczu patrzy, można się trochę odstresować
http://www.widelec.pl/im/8/11400/z11400858O.jpg
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 25.03.2012 o godz. 18:07.
Odpowiedz cytując
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19710
Stary 25.03.2012, 18:05
Ogladajac ostatnie mecze Wisly i Legii to wiem ze w nastepnej kolejce bedzie spotkanie slepego z kulawym.

Skorza ma jakies dziwne fetysze taktyczne i uwielbienie dla Zyro i Ludojada, ktorzy w ogole nic nie graja. Do tego zmiany z d...
Probierz podobnie, tylko ze Wisla ma w tej chwili "styl"- podanie do tylu lub wzdłuż boiska i dzida cholera wie na kogo.

Ktos ostatnio pisal ze Ruch to klub gdzie kasy nie ma, zawodnicy z Polski i do tego slabi... Coz radze sie zastanowic nad tym glebiej. Zdejmuja skalpy z "bogatych i czolowych" druzyn i maja szanse na MP. Widac kasa nie gra, a wybieganie, dobra mysl trenerska i serce do gry wystarcza na przeplacana gwiazdki, u ktorych liczy sie tylko to co na koncie.


PS: Karnego nie bylo - kartka czerwona sluszna, Diaz powinien wyleciec juz w chwili machania lapami.


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:39.