
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy reforma Ekstraklasy sprawi, że liga stanie się bardziej atrakcyjna? | |||
| Tak |
|
86 | 46,49% |
| Nie |
|
43 | 23,24% |
| Nie mam zdania. |
|
8 | 4,32% |
| To jednosezonowa opcja, wrócimy do starych zasad. |
|
41 | 22,16% |
| Powiększenie ligi sprawiło by, że była by ona bardziej atrakcyjna. |
|
21 | 11,35% |
| Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 185. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
|
|
Legia była już prawie "na prostej", a teraz ścisk za nią jest taki, że kwestia mistrzostwa coraz bardziej otwarta. Nasze szanse patrząc realnie są zerowe.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Gdzie są ci co tak zapewniali, że gdyby Gryf dostał walkowera to Legia wygrałaby z nimi ...5:0
. "Zastanawiajace" jest też to, że żaden funkcjonariusz mediów nie krzyczy obecnie jaki to słaby bedzie MP. Pewnie dlatego, że licza na to że bedzie nim Legia. W zeszłym sezonie gdy wiadomo było że MP zostanie Wisła podkreslano słabośc nadchodzącego MP niemal na każdym kroku. A jak się okazało ten słaby MP przegrał w III rundzie z obecnym ćwierćfinalistom LM i wyszedł z grupy LE. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
|
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|
W tym momencie różnice są pokaźniejsze, a już w szczególności kiedy mówimy o dolnych rejonach tabeli. Zresztą tak patrzę jak gra Bełchatów, jakich piłkarzy ma w składzie Zagłębie i ile straty mają takie drużyny choćby do środka tabeli i za Chiny nie mogę sobie wytłumaczyć, że poziom ligi SPADA. Że nie rośnie, kwestia subiektywna do rozstrzygnięcia, ale że spada...? To kiedy był ten poziom niby wysoki? |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
|
|
Wszyscy tak pisali: od Weszło, poprzez "PS", "GW' i portale internetowe, a na "Rz" skończywszy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
||
Teraz jeszcze można mecze załatwiać, ale na kolejkę do końca zagrożony spadkiem punktów nie odda. Dlatego wszystko możliwe.
Nic nie było odwrotnie. Tak jak kiedyś tak teraz o sukcesie decydują układy, dlatego podwyższanie umiejętności mija się z celem. Bo raz sędzia gwizdnie karnego raz nie gwizdnie, raz wywali za byle co raz nie wywali. Możesz dobrze grać starać się, ale puki nie jesteś lepszy o 5 bramek to niczego nie możesz być pewny. Więc po co się męczyć.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 25.03.2012 o godz. 11:22.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
|
|
Niby liga słaba, niby ten Mistrz Polski słaby, a wyniki w europejskich pucharach w tym roku mówią co innego o potencjale polskich drużyn. Pomijam klęskę Jagiellonii w Pawłodarze ale zarówno Śląsk, Legia i Wisła pokazały się z przyzwoitej strony, biorąc pod uwagę potencjał każdej z drużyn. W kolejnym sezonie może być podobnie, byle tylko nie reprezentowały Polski potęgi typu Korona Kielce, bo to grozi powtórką z Pawłodaru.
![]() |
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
|
|
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
|
|
Problem lezy w mentalnosci i frajerstwie na poziomie ligowym. Kazdy zespol z naszej ligi, ktory jest w gornych rejonach tabeli ma 1-2 zawodnikow ktorzy ciagna gre, jesli oni maja slabszy dzien, slabszy dzien ma cala druzyna.
Puchary to zupelnie inna bajka. Wychodzi jeden z drugim i chce sie pokazac wiec daje z siebie 100%. Jesli ma umiejetnosci to nie powinno byc kompromitacji, jesli ich nie ma, ambicja i walka moze ale nie musi cokolwiek ugrac. Mistrz bedzie slaby? Owszem, jesli patrzymy przez pryzmat dawnych czasow, kiedy to czy Wisla czy kiedys Legia i Widzew mialy bardzo malo przegranych spotkan a na wlasnym stadionie przez dlugi czas byly niepokonane. Patrzac przez pryzmat tamtych lat to Wisla byla w tamtym roku slabym mistrzem, rok wczesniej slabym mistrzem byl Lech a w tym roku ktokolwiek Mistrzem bedzie rowniez bedzie slaby. Od jakiegos czasu jest juz inaczej i Mistrz ma kilka przegranych i to nic dziwnego. Teraz nie patrzy sie na to czy poziom ligi sie podnosi czy nie, czy Mistrz przegra 30 czy nie przegra zadnego spotkania. Patrzy sie na to jak trener i zawodnicy podejda do spotkan pucharowych. ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Londyn
Offline |
|
|
Kiedyś po prostu większość meczy w lidze to była fikcja i towar na sprzedaż, więc analiza poziomu niegdysiejszej ligi w porównaniu do dzisiejszej jest nieco naiwna. Wiadomo, że jest mechanizm idealizacji przeszłości, każdy tak ma, ale warto by czasem przypomnieć sobie jak się kiedyś narzekało i od kogo i jaki wpier... się w Europie dostawało.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
|
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
Zespoły uważane za słabe i przeciętne zrobiły skok jakościowy szczególnie jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych i skuteczność w defensywie(oprócz Cracovii). Natomiast ofensywnie zespoły nie zrobiły żadnego skoku jakościowego. Technicznie nadal jesteśmy w dupie, nadal nie ma w lidze wielu piłkarzy dobrych technicznie, a przy tym myślących nieszablonowo. Dlatego spotkania w tym momencie są wyrównane, przypominają rąbanę i nawet mistrz Polski czy papierowy faworyt, nie może być pewny swego grając na wyjeździe z zespołem środka czy nawet dołu tabeli.
Ostatnio edytowane przez tofik : 25.03.2012 o godz. 11:47.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|||
Świetnie opisał to ostatnio Skorża w jednym z wywiadów: Maciej Skorża napisał(a):
Natomiast jestem pewien, że coraz większa ilość młodych chłopaków będzie opuszczać ten klub, ich akademię i będą radzić sobie dobrze w innych klubach, na czym nasza piłka będzie tylko zyskiwać. Na takiej zasadzie, jak np. Kosecki w Lechii, czy też młody Lisowski w drużynie Piasta Gliwice, o którym na razie jest cicho, bo to tylko prawy defensor i I liga, ale ten zawodnik jest z tego samego rocznika co Żyro i Wolski, jest też równie utalentowany, co oni. I za moment pojawią się w naszej piłce Żurek, Furman, Jagiełło, czy Szumski - jeśli nie w Legii, to jako czołowi zawodnicy polskich średniaków, technicznie o klasę lepszych od Kwieków czy innych Mączyńskich. A dopływ tego typu zawodników będzie rokroczny. Tego właśnie nam brakuje, nie jednej Legii, a tak pięciu klubów zapewniających regularne dostarczanie zawodników tego typu, czyli dobrze wyszkolonych technicznie, z pewnym potencjałem na przyszłość. Mając dobrze zorganizowane szkolenie wypuszcza się nie tylko brylanty na miarę Wolskiego, ale też masę zawodników o mniejszym potencjale, nie tej iskrze bożej, z tym że równie dobrze wyszkolonych, którym piłka nie przeszkadza. Taki efekt domina, łatwo sobie wyobrazić, jaka fala zalałaby kluby środka i dołu tabeli, czy też I ligi, jeśli mielibyśmy pięć akademii choćby na miarę Legii. |
|||
|
|
Guest
|
|
|
A ile lat wstecz chcesz się cofnąć?
Czerwiec, Leszek Pisz, Szymkowiak, grubas Iwański. .................................................. .......................... Novo (zwłaszcza) i Blanco to ładna przeszłość, ale czy dadzą Legii tyle co Ljuboja jesienią czy kibice będą kląć na nich jak my na Jaliensa to sprawa otwarta i wcale Skorża nie będzie musiał być temu winny. Kto był winien u nas, że Żuraw po powrocie już nic nie grał albo że Jaliens gra przeciętnie jak na swoje cv?
Ostatnio edytowane przez arti : 25.03.2012 o godz. 12:40.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2007
Offline |
|
Skupiając się na naszej lidze skutkuje to tym, że jeśli ofensywa drużyn pozostała na tym samym poziomie a w każdym razie nie koresponduje ze zmianą poziomu gry defensywnej to mecze zaczynają wyglądać coraz gorzej. Akcje rozbijane są dość szybko, gra toczy się w środku pola, sytuacji bramkowych jest mniej. Z perspektywy kibiców Wisły uwidoczniło się to zjawisko pewnie jeszcze mocniej bo kiedyś poziom tego zespołu w porównaniu z resztą ligowej stawki (czasem wyłączając Legię) był zdecydowanie wyższy. Edit: Tak dla zobrazowania sytuacji policzyłem tracone bramki przez zespoły z miejsc 5-12 (czyli środek tabeli) w ostatnich latach: 02/03 312 03/04 303 04/05 299 05/06 291 06/07 274 07/08 284 08/09 284 09/10 268 10/11 262 Widać, że systematycznie, rok do roku drużyny środka tabeli tracą coraz mniej bramek. Powód: zjadlo jeden sezon
Ostatnio edytowane przez loozak84 : 25.03.2012 o godz. 13:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
Odnośnie Wolskiego czy Koseckiego czy na prawdę akademia Legii miała na nich aż taki wpływ. Moim zdaniem k,uczowe było to, że mają ogarniętych piłkarsko ojców, jeden trener, drugi - wiadomo, emerytowany bardzo dobry piłkarz. Trenowali pod ich okiem od najmłodszych lat, a techniki uczyli się od może przesadze, ale 5,6- tego roku życia i dzieki temu teraz piłka im nie przeszkadza. Moim zdaniem rola akademii Legii w kontekście wyszkolenia techniki u tych grajków jest bardzo mała. Przyszli do akademii po prostu za późno by to ona miała taki wpływ.
Ostatnio edytowane przez tofik : 25.03.2012 o godz. 13:59.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
To jest właśnie główna bolączka Wisły i każdego klubu w naszej lidze. Ważne jest to co jest teraz, a nie to co będzie za 5, 10 lat. Gdybyśmy po meczach z Lazio poszli w kierunku inwestycji w bazę sportową dzisiaj prawdopodobnie mielibyśmy Czekaja, którego chciałby kupić PSV Eindhoven za 2 mln euro, a na jego miejsce czekałby Kowalski (przysłowiowy, a nie Mateusz), który miałby nie mniejszy talent. Skład byłby oparty na młodych polskich zawodnikach, którzy będąc u nas już kilka lat (bądź będąc wychowankami) wiedzieliby co oznaczają dla nas Derby. Aktualnie może nam się objawić jakiś talent, ale raczej na bazie przypadków. Ci zawodnicy często do ukończenia 18 roku życia nie zagrali żadnego meczu o stawkę w dorosłej piłce. Tutaj warto byłoby ich masowo wypożyczać bądź reaktywować rezerwy, które by grały w 2. lidze. Nie kłóci się to z istnieniem Młodej Ekstraklasy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|
Wiadomo, że mało który z zawodników, którzy będą takimi wychowankami od A do Z warszawskiego klubu dołączy w przyszłości do pierwszego zespołu. Praktycznie we wszystkich klubach europejskich, gdzie szkolenie jest rozwinięte, większość wychowanków, którzy zostają w klubie w piłce seniorskiej, wcześniej dołącza do grup młodzieżowych w wieku 9 lat, 12 lat, 14 czy 16 lat. Selekcja trwa cały czas, cały czas są dołączani zawodnicy z zewnątrz i dlatego poziom drużyn młodzieżowych rośnie. Dobre szkolenie to jedno, czyli baza treningowa i krótko mówiąc "baza" wiedzy szkoleniowej, natomiast dobry scouting i ciągła selekcja to praktycznie podstawa sukcesu. I jedno drugie ma uzupełniać. I tak w ogólnym rozrachunku mają Wolskiego, który został gdzieś wyszukany i oszlifowany, ale mają też Jagiełłę, bardzo utalentowanego młodego skrzydłowego, który techniki już uczył się w Młodych Wilkach. W ogólnym rozrachunku nieistotnym jest, gdzie który się techniki uczył, ważne, że Legia ma ich obu zakontraktowanych. Ale też to, co mówisz pokazuje, że Wisła, Lechia, Śląsk i inni nie są aż tak daleko od tego, żeby już, teraz, w tym momencie zyskiwać profity z dobrze zorganizowanego szkolenia w klubie. Bowiem wbrew pozorom jest wiele talentów w Polsce, z tym, że ta młodzież przepada właśnie mniej więcej w wieku 15-18 lat, gdzie nikt im nie daje szansy, nikt im nie zapewnia odpowiedniego przejścia do seniorskiego futbolu. To nie przypadek, że nasze narodowe drużyny U-15 czy U-17 są jeszcze konkurencyjne dla rywali, ogrywamy Niemców, czy Belgów, a potem to się sypie. Co do młodzieży Wisły, to liczę na Nalepę. Chłopak poszedł do I ligi, czyli na zupełnie niezły poziom w wieku 18 lat, jest środkowym obrońcą i gra tam, na tak odpowiedzialnej pozycji, bardzo dobrze. Zespół walczy o utrzymanie, więc z pewnością pojedynków z ogranymi w Ekstraklasie napastnikami Michałowi nie brakuje. Moim zdaniem takiemu zawodnikowi, po sezonie gry na zapleczu Ekstraklasy dużo łatwiej będzie wpasować się w realia Ekstraklasy, niż np. Czekajowi. Mam nadzieję, że swoją szansę dostanie i nie przepadnie, bowiem na razie rozwija się bardzo dobrze. kacpaw91, z tego co wiem, to te przepisy licencyjne w niedalekiej przyszłości zostaną wprowadzone, tak samo jak centralna liga juniorów starszych.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 25.03.2012 o godz. 14:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
Chyba, że przyjmiemy grę jednym napastnikiem i zarzynanie gry dzidą do przodu i "byle nie stracić" nazwiemy skokiem jakościowym. Nie wiem skąd się wzięło uwielbienie dla tak źle optycznie wyglądającej gry. Sami zobaczcie na derby stolicy z zeszłego tygodnia. Zarypali ten mecz tak, że w II połowie dosłownie usnąłem. Panowie - piłka to nie szachy. ![]()
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela." "de oppresso liber" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Słyszałem, że od przyszłego sezonu ma być wymóg posiadania iluś tam boisk. Też dobry krok. A co do szkółek piłkarskich to czy nie ma możliwości uzyskania jakiejś dotacji unijnej + znalezienia sponsora na resztę wkładu? Przy okazji szkółki dla Lechii była podana cena takiego ośrodka i było to ok. 50-60 mln zł.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków AZORY
Offline |
|
|
Ja nie mogę patrzeć jak ten Piasecki sędziuje! Co taki sędzia robi w Ekstraklasie?! To jest pajac!
Śląsk i Lechia strasznie słabo w tej kolejce. Aż się prosiło żeby wygrali a tu dupa. Obyśmy teraz zbili Ruch! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
|
|
Niewiarygodny mecz w Poznaniu. Dawno się tak nie uśmiałem. Kombinacja polskiego drewna z trawą z importu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
|
Jak byś te popisy skomentował? (Chavez, Diaz, Jovanović, Bunoza ośmieszani przez polskie drewno jak Piech czy Jankowski?) ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
|
|
Ja sie wcale nie dziwie, ze polskich arbitrow nie ma na arenie miedzynarodowej - jestesmy organizatorami ME a nie bedzie na nich ani jednego polskiego sedziego. Zdarza sie 1 na LE i to wszystko - to pokazuje jaka ta liga jest załosna.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
|
). Ale w Chorzowie nie było kabaretu jednak takiego jak w Poznaniu. No raz, jak się Wilk kopnął w czoło.Na rozładowanie napięcia - goła baba, dobrze jej z oczu patrzy, można się trochę odstresować ![]() http://www.widelec.pl/im/8/11400/z11400858O.jpg
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 25.03.2012 o godz. 18:07.
|
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
|
|
Ogladajac ostatnie mecze Wisly i Legii to wiem ze w nastepnej kolejce bedzie spotkanie slepego z kulawym.
Skorza ma jakies dziwne fetysze taktyczne i uwielbienie dla Zyro i Ludojada, ktorzy w ogole nic nie graja. Do tego zmiany z d... Probierz podobnie, tylko ze Wisla ma w tej chwili "styl"- podanie do tylu lub wzdłuż boiska i dzida cholera wie na kogo. Ktos ostatnio pisal ze Ruch to klub gdzie kasy nie ma, zawodnicy z Polski i do tego slabi... Coz radze sie zastanowic nad tym glebiej. Zdejmuja skalpy z "bogatych i czolowych" druzyn i maja szanse na MP. Widac kasa nie gra, a wybieganie, dobra mysl trenerska i serce do gry wystarcza na przeplacana gwiazdki, u ktorych liczy sie tylko to co na koncie. PS: Karnego nie bylo - kartka czerwona sluszna, Diaz powinien wyleciec juz w chwili machania lapami. ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|